|
|
Mind Service @Jabe - Nie, No bez przesady. Każdy chory musi mieć zapewnioną, odpowiednią opiekę, w tym wyżywienie. Od tego, żeby było to jedzenie, smaczne, ciepłe, o odpowiedniej liczbie kalorii są normy, które bezwzględnie należy przestrzegać. To w niczym nie przeszkadza, aby kontraktować usługi w tym zakresie na zasadzie kto sprzeda je najtaniej. Tak to działa. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Musi być jasno z góry powiedziane, na co nas stać. W tym powinny znajdować się - oczywiście - stany zagrażające zyciu i choroby przewlekłe, stanowiące istotne zagrożenie. To musi być jasne. A co do reszty powinien istnieć system dodatkowych ubezpieczeń. Zupełnie odrębna sprawa to zafundowanie tych ubezpieczeń najbiedniejszym. Tak jak na przykład w pomaganiu głodującym - powinny być to odrębne systemy. |
|
|
Lech "Losek" Mucha To, że sprywatyzowano szpitale, nie znaczy wcale, że one działały w warunkach wolnego rynku!! Do wolnego rynku (który oczywiście w 100% nie istnieje nigdzie, ale powiedzmy, do czegoś co przypomina z grubsza wolny rynek) potrzebny jest na przykład swobodny przepływ pieniądza! Potrzebna jest gra rynkowa, której w obliczu monopolistycznej (a ściślej mówiąc - monopsonicznej) pozycji NFZ być nie może. I to, że firmy farmaceutyczne robią ludzi w konia, to też świadczy raczej o przeciwiństwie wolnego rynku, bo gdyby taki istniał, zmusiłby je do obniżenia cen! Reklama leków - znawco - dotyczy tylko leków dostępnych bez recepty i jako taka jest elementem wolnego rynku, ale za to nie jest podmiotem tej dyskusji.
W Polsce powojennej w ochronie zdrowia żadnego wolnego rynku nie było i ne ma! Więc nie mógł się skompromitować! Nie mógł się też sprawdzić! Ale ci, co się nie znają, mogę tego argumentu używać i robią to z uporem godnym lepszej sprawy. |
|
|
Mind Service @Losek - Dam Ci jeden przykład, który można zastosować wszędzie, od kontraktów usług medycznych do zakupu leków przez apteki w hurtowniach. Działa to bardzo prosto i efektywnie w praktyce. Na jakimś polskim kanale co jakiś czas pokazują przewoźników, którzy licytują, za ile GBP bedą w stanie przywieźć jakieś duże konstrukcje z jednego miejsca do drugiego. Dokładnie tak samo to działa, gdy ktoś, chce np. zainstalować brodzik w łazience, lub sadzawkę w ogródku. Wpisuje swoją ofertę w odpowiedni program przez Internet i wygrywa fachowiec, który zrobi to najtaniej i ma dobrą renomę. Koszt działania takiego systemu informatycznego to są grosze. Podobnie apteka zamawia leki: wystawia ofertę i na drugi dzień rano ma dostawę najtaniej przesyłką kurierską. To hurtownie zabiegają aby najtaniej sprzedać, a nie apteka aby kupić. To po prostu działa i bardzo dobrze sprawdza się w praktyce. Apteka lub szpital mogą być państwowe, ale kupują czy kontraktują usługi najtaniej. I o to chodzi, a nie o prywatyzację wszystkiego. |
|
|
Lech "Losek" Mucha No, to bardzo proszę o odpowiedż na proste pytania:
Czym różni się zlecenie przewozu pacjeta karetką, od zlecenia przewozu pacjenta windą. Czemu karetka nie może być prywatna, a producent windy może być? Gdzie przebiega granica pomiędzy tym co może być prywatne, a tym co nie może?
Czemu ograniczać się do upaństwowienia tylko ochrony zdrowia? Skoro nie powinno się zarabiać na ochronie zdrowia, to czemu wolno zarabiać na chlebie? Czemu nie upaństwowić piekarni?
|
|
|
Mind Service No właśnie nie o to chodzi, @Losek. Usprawnianie wolnego rynku w służbie zdrowia nie ma żadnego sensu. Trzeba na nowo zorganizować służbę zdrowia w Polsce. Musi stać się, państwowa, efektywna, tania i przyjazna dla pacjenta, któremu przede wszystkim ma służyć. Pomyleniem jest myślenie, że na zdrowiu można zarabiać. Wiadomo, że lekarz i aptekarz muszą dobrze zarabiać, ale nie kosztem pacjentów i drenowania najuboższych przez firmy farmaceutyczne, czy tabuny cwaniaków, którzy chcą na chorych zarabiać. Utrzymywanie patologii w NFZ i publicznej służbie zdrowia służy jedynie naganianiu klientów do placówek prywatnych, z czym natychmiast należy skończyć. |
|
|
gorylisko zadał pan baaardzoooo trudne pytanie ;-) ciekaw jestem czy odpowie prawidłowo ;-) |
|
|
Mind Service Ze wstydu raczej, Gorylu. Gdybys miał choć odrobinę poczucia przyzwoitości... |
|
|
Mind Service @Losek - No teraz to pojechałeś. Przypomina mi to dyskusję z typowym liberałem, któremu ideologia zaślepia mózg. Jak mu napisać przykłady, gdy wolny rynek się skompromitował, to taki napisze, że było za mało wolnego rynku. A kto prywatyzował szpitale, usługi medyczne w Polsce, jak nie liberałowie? Kto wprowadził odpłatność za leki, krasnoludki? Prywatny transport w lecznictwie, to nie pomysł liberałów? Kto kazał aptekom kupować najdroższe leki w hurtowniach? Kto zezwolił lekarzom na zapisywanie najdroższych leków, a firmom na lobbing u tychże lekarzy? Kto zezwolił na reklamy leków w mediach? Jak nie liberałowie, to kto, pytam się? |
|
|
Jabe Czyli obłożnie chory ma zarabiać, bo inaczej zdechnie z głodu. „My” – kolektyw – mamy decydować, na co przeznaczyć „nasze” „składki”. Niech palący decyduje, na co przeznaczy swoje, a gruby swoje. |
|
|
Mind Service Wolny rynek i wogóle liberalizm w gospodarce, to jest utopia, i nie występuje nigdzie na świecie. A przekonanie, że wszystko może uregulować "niewidzialna ręka rynku" to bzdura do kwadratu. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Dokładnie o to chodzi, żeby przedyskutować co i w jakim stopniu mamy finansować ze wspónego koszyka! Od tego trzeba zacząć. Ale jeszcze wczesniej trzeba rzetelnie wycenić procedury, określić potrzeby zdrowotne itd. A potem, najtrudniejsze. Powiedzieć ludziom prawdę... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Ależ mówimy o systemie publicznym! Jeśli on będzie lepszy, ja zarobię mniej. Więc ja - pisząc to co piszę, działam wbrew swoim interesom. Nie mam np. żadnego interesu w prywatnych karetkach, po prostu uważam,że ich likwidazja zaszkodzi pacjentom.
|
|
|
głos w dyskusji
mam już 66lat i może nie daj Panie Boże, żeby sprawa karetki dotyczyła mnie praktycznie
LOSEK piszesz:
(cyt.): "...Z wyliczeń wynika, że w koszyku świadczeń gwarantowanych mamy tyle procedur, że nie damy rady ich sfinansować ze składek na tym poziomie. Albo pewne procedury wyjmiemy z koszyka i przestaniemy je Wam gwarantować, albo musimy podnieść finansowanie. Co wolicie...?"
no właśnie
Porozmawiajmy:
-czy NFZ ma płacić za in vitro? czy może ma zapewnić 100% leczenie wszystkim chorym dzieciom na np. operacje wyjątkowo rzadkich przypadków chorobowych bardzo kosztownych i leczonych tylko za granicą?
ZDECYDUJMY NA CO PRZEZNACZYĆ nasze składki
-Czy NFZ ma płacić na leczenie powikłań nałogowego palenia tytoniu, zażywania narkotyków, otyłości - wtedy gdy nie jest to choroba GENETYCZNA ale zwykły brak instynktu samozachowawczego?
ZDECYDUJMY NA CO PRZEZNACZYĆ nasze składki
A taka sytuacja:
-gdy jesteśmy w szpitalu np. 1 miesiąc - to dają nam jeść. Narzekamy że zimne, że niesmaczne, że za mało. Pomijam czy to prywatny catering czy miałaby to gotować szpitalna kuchnia.
Ale tak sobie myślę, że SZPITAL to ma nas LECZYĆ - a nie KARMIĆ
Gdybym był przez ten 1 miesiąc w domu - to kupowałbym sobie smaczną leberkę, świeże masełko, jadł ciepłą zupkę.
Więc może w szpitalu mają nam zapewnić LECZENIE i mają nam zapewnić OPIERUNEK (bo wyprać szpitalne ciuchy trzeba w sterylnych warunkach) - ale nie ... WIKT!
ZDECYDUJMY NA CO PRZEZNACZYĆ nasze skromne składki
ps
bo kto bogatemu zabroni mieć ...własny szpital?
ale my do takich przypadków nie należymy |
|
|
Mind Service @Losek - No właśnie o tym piszę, że zarabiasz poza NFZ-em i dlatego bronisz tego chorego układu, który funkcjonuje w Polsce jako całości. Jeszcz raz powtórzę: prywatną służbę zdrowia należy zlikwidować, albo bardzo mocno zmarginalizować. Służba zdrowia powinna być państwowa, powszechna, efektywna, i w 95% darmowa. A czy będziesz mnie czytał, czy nie to "loto mi to bardzo niskim kalafiorem" :) |
|
|
gorylisko święty jacku z pierogami (postnymi) mundrość jak cholera odezwała siem do mnie... chyba się zaleję ze szczęścia... |
|
|
Lech "Losek" Mucha W Polsce od czasów międzywojennych nie istniał wolny rynek w ochronie zdrowia. Więc nie mógł się skompromitować. |
|
|
Lech "Losek" Mucha No, to czemu Wielka Brytania wydaje kilka razy więcej na jednego chorego na rok, niż my? Czy w Wielkiej Brytani - przyznaję - nie wiem, można kontraktować usługi szpitalne w firmach komercyjnych? |
|
|
Jabe A prezydentowa miała być profit jak najbardziej.
Najpierw wypróbujmy zasadę non profit na urzędnikach ministerialnych, skarbówce i policji. Odczekajmy rok. Jak to się powiedzie, przejdźmy do ogólnego zwalczania niegodnej chęci zarabiania. |
|
|
Mind Service @Xena2012 - Wolny rynek dostatecznie się skompromitował, a w służbie zdrowia doprowadził do poważnej zapaści. Dzięki temu wszystko jest droższe i gorsze. Ideologia liberalna nie powinna przesłaniać zdrowego rozsądku. |
|
|
Mind Service @Losek - piszesz bzdury i podpierasz się przykładami rodem z PRL-u. Wolny rynek oczywiście jest potrzebny, ale w bardzo ograniczonym zakresie. I jak najbardziej takie rozwiązania mogą funkcjonować w państwowej służbie zdrowia. I funkcjonują, przykładem choćby służba zdrowia w Wielkiej Brytanii. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Ja zarabiam poza NFZtem. Dla mnie im gorzej jest w społecznej ochronie zdrowia, tym lepiej, bo tym więcej ludzi przyjdzie mi zapłacić. To, co piszę, gdyby zostało zrealizowane - znacznie zmniejszycło by moje przychody! Więc jak jeszcze raz zasugerujesz, że wyzyskuję najbiedniejszych i że piszę to, co piszę o państwowej ochronie zdrowia, dla mojego zysku - dołączysz do tych blogerów, których wogóle nie czytam!
Rozumiesz? |
|
|
Lech "Losek" Mucha Tak. Jak najbardziej! Dlatego też co jakiś czas piszę coś takiego. Choć dla mnie osobiście, to im gorzej w ochronie zdrowia, tym lepiej dla mnie... |
|
|
Mind Service @Losek - Ja pisałem o modelu zdrowotnym do jakiego należy dążyć, ale oczywistym jest, że nie od razu Kraków zbudowano. Zaś wiele rozwiązań można by wprowadzić natychmiast, bez żadnych kosztów, albo niewielkich, co dało by wymierne korzyści. Dla przykładu redukcja kolejek do lekarza o połowę, co wymaga tylko zmian organizacyjnych. Podobnie z kosztami za leki w aptekach. Jak ja słyszę, że jakaś hurtownia sprzedaje niektórym aptekom leki po zawyżonych cenach, to krew się we mnie burzy. A jak jeszcze są tacy aptekarze, którzy chcą tej patologii bronić, bo marzą im się korporacje aptekarskie i zarabianie na pacjentach tyle żeby "być kastą uprzywilejowaną", to ręce opadają. Podobnie jest z Tobą. Bronisz zaciekle prywatnej służby zdrowia, bo na tym nieźle zarabiasz. Tyle, że to wyzysk najbiedniejszych, nie uważasz? |
|
|
Mind Service Nie ma racji, Gorylu. A Twoje głupawe odzywki świadczą o Tobie jak najgorzej. Obrona obecnych układów i liberalnych rozwiązań w służbie zdrowia to pudrowanie trupa... |