|
|
Pani Anna Te zagadkę o osłach, to powinien pan raczej opowiedzieć tym swoim "liderom", bo im się ciągle mylą nie tylko osły, ale i te panny. |
|
|
Ptr Duopol , sinusoida... Jeżeli sinusoida, to chyba przesunięta w dół tak ,że zawsze była pod kreską i tylko na chwilkę na plusie. Zanim znów zejdzie na minus ja bym sprawdził jakie barwy będziemy nosić na flagach jak naprawdę zejdzie na minus. A unia już dopilnuje abyśmy nigdy znowu nie wybili się na plus. I wtedy zapytacie , gdzie ta sinusoida. gdzie duopol ?
|
|
|
Lech "Losek" Mucha Pani Angelo, logiki niech Pani uczy kogo tam Pani ma pod ręką. Ja bym sie z Panią na logikę nie zamienił... Ta banda, o której Pani pisze dostanie się do władzy WYŁĄCZNIE dzięki działaniom PiS. Na tym polega zasada wyścigu na cudzych osłach... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Odyseja kosmiczna 2001 Kubricka. :-)
Klasyka. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Podziękować. Podziękować. |
|
|
Gniewko Bardzo dobry i pouczający wpis ! Gratulacje ! |
|
|
Onuce już się prawie zgrały ale Kremlowskie Kuranty to miłe dzwięki dla górki z tej partii a doły jak doły nie kumają o co idzie !Nie wiem czy to zwiazek partnerski z korwinem i kto kogo w tym związku dyma a może 6/9...!? |
|
|
Pan tu swoją ma zagadkę a ja swoją -z komina wychodzi w nieskazitelnie czystym bia lym garniturze młodzieniec a za nim juz ubabrany od stóp do głów sadzą -jak to mozliwe...!?
Podpowiem jedynie ,że podobne zagadki daje się dorozwiązania początkującym talmudystą.
Rozwiąże zagadke o jaka to małą partię chodzi co to warto oddać głos-dotyczy to narodowców a nasz Pan doktor do nich przynależy.
Czy warto oddać głos na coś co ma 1 % poparcia i blisko mu do zera i czy wbrew temu co głosi autor nie będzie to głos stracony...!? |
|
|
Lech "Losek" Mucha Mam na myśli to, że partie, które nie uczestniczyły w okrągłym stole i magdalence, nie uwłaszczyły się na majątku państwowym, nie mają dostępu do mediów, opanowanych przez PIS i PO, nie mają możliwości zaistnieć! Takie to trudne do zrozumienia...? Rozumiem, że jak się nie ma NIC mądrego do powiedzenia, zawsze można coś o ruskich onucach napisać :-) :-) |
|
|
angela Pan Losek chyba żartuje, nie rozbijajcie PiSu, bo jak ta rozkrzyczana banda , której skóra cierpnie na widok więzienia, ponownie dorwie się do władzy, to marny nasz los.
Chcemy, czy nie, ale musimy tak wybierać, żeby ta banda złodziei nigdy nie doszła do władzy.
Nie ma innego wyjścia. Nie wydziwiajcie
z polexitami, bo bój to jest ich,... I nasz.. . ostatni. Już giną ludzie, oni wiedzą, ze jak teraz przegrają, to po nich.
Panie Losek....troche logiki. |
|
|
Jan1797
Wsłuchany w Twą opowieść, ja siodło w wymarzonym wspólnym europejskim państwie, w którym
wszyscy obywatele mają takie same prawa i takie same powinności. Wzruszone dzisiejszym raportem
Foreign Policy oraz wczorajszą wypowiedzią w Akwizgranie o zasadności współpracy między mniejszymi
podmiotami europejskimi w kontekście priorytetu strategicznego sojuszu Niemiec i Francji w budowie.
Powinością mą nie jest zastanawiać się nad pomyślnością Polaków a patrząc na dzisiejszą Francję
dbać o zasobność kieszeni europejskich liderów. Podobnie wstydzę się za siebie w kwestii bezpieczeństwa
gdyż tylko rozwój interesów czołówki UE wypełni nakaz niezbędnych reform. Z postanowieniem poprawy, Jan. |
|
|
mjk1 „A skąd Pani wie, że taka partia już nie istnieje, tylko jej dostęp do mediów opanowanych przez "jeźdźców na osłach", jest skutecznie blokowany?”. Ma Pan na myśli „Zmianę” Mateusza Piskorskiego, czy jakiś kit zamierza Pan czytelnikom wcisnąć?
|
|
|
Lech "Losek" Mucha Biedroń nie różni się niczym. To projekt Petru 2.0... |
|
|
Lech "Losek" Mucha O, to na pewno jest prawda... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Witam, witam! :-)
Ale przecież nie jesteśmy statystycznie głupsi od reszty świata? |
|
|
Jabe Moim zdaniem ogłupianie idzie od góry. |
|
|
Lech "Losek" Mucha A skąd Pani wie, że taka partia już nie istnieje, tylko jej dostęp do mediów opanowanych przez "jeźdźców na osłach", jest skutecznie blokowany? A czy nie widzi Pani, że te struktury, wymagają pieniędzy, a dostęp do pieniędzy nie jest równy, bo istniejące na :rynku" partie obłowiły się skutecznie w ramach "okrągłego stołu", i okopały na pozycjach? |
|
|
Pani Anna Jakoś mnie ta pańska argumentacja nie przekonuje. Jeżeli znajdzie się partia, która będzie miała program, struktury albo chociaż liderów wartych uwagi, to może oddam swój głos, ale też w sytuacji, kiedy będę pewna, że nie będzie to głos zmarnowany, albo obliczony na osłabienie partii rządzącej. A teraz co, mamy niby głosować jak rozumiem na jakąś partyjkę tylko dlatego, żeby nie być takim "zamienionym osłem"? Słabe to. |
|
|
xena2012 ,,Nie jest tak,że głosowanie na mniejsze partie jest marnowaniem glosów.......'' To chyba powinno zależeć od tego co mają nowego do zaproponowania,różniącego się od duopolu.Warto prześledzić,ja skuoię się tylko na przykładzie nowej ,okrzyczanej formacji (bo jeszcze nie partii) Roberta Biedronia do której jak sam mówi w wywiadzie w Radiu Zet elektorat wali drzwiami i oknami.Czym pan Biedroń tak przyciąga? Podobno niezwykłą życzliwością w stosunku do ludzi.Ale w tym samym wuwiadzie pan Biedroń powiela stereotypy zachowania opozycji polegające na wrecz nikczemnym niszczeniem osoby znienawidzonej czyli Jarosława Kaczyńskiego.Opozycja przez lata uczyła Polaków tej nienawiści a teraz pomniejsze partie na tej nienawiści też chcą wejść do parlamentu.Biedroń tez nie jest inny-cytuję:,,Jarosła Kaczyński nie czuje tego co czuje się na co dzień.Jak się robi zakupy,jak się robi przelew na koncie,jak wybrać numer w telefonie komórkowym''.........Prawda jaki ładunek empatii i przesłanie do elektoratu? Oto znienawidzony Kaczyński nie tylko nie ma konta i prawa jazdy,ale też nie umie posłużyć się telefonem ani komputerem. Jakże łatwo dzisiaj odhumanizować i upodlić człowieka tyle że w Polsce uparliśmy się tylko na tego jednego.Te wszystkie ,,miłe słówka'' tak zyczliwy , tak usmiechnięty tak przyjazny światu pan Biedroń zakładający partię na tych samych zasadach co i inni -czymże różnią się od wypowiedzi Petru,Nowackiej ,Czarzastego,Lubnauer?Więc jakiż jest wybór kiedy program ten sam? |
|
|
Lech "Losek" Mucha Akurat miałem na myśli przeciwną stronę, ale uwaga o wojskach i roszczeniach jest słuszna. O tę stronę też. |
|
|
Jabe Od dawna twierdzę, że od obu stron ich elektoraty nie wymagają niczego, bo wystarcza im stale podsycana wrogość do strony przeciwnej. Każdy uważny (a więc i niezaślepiony) obserwator sceny politycznej nieuchronnie dochodzi do tego wniosku. Z początku byłem na przykład zaskoczony, że partia Ryszarda Petru nie dostawała dyskretnego wsparcia ze strony mediów pisowskich, choć podkopywała notowania Platformy. Jednak przecież nie chodzi o to, żeby wróg był słaby. Im silniejszy wróg, tym większa mobilizacja własnego elektoratu.
Jest nią zjawisko znane od stuleci jako „targowica”, czyli uciekanie się przez jedną ze stron sporu, wszyscy wiemy, o którą dziś chodzi, do sił zewnętrznych. – O tą, która instaluje u nas wojska państwa, które zgłasza wobec nas roszczenia finansowe?
Głosowanie na partie wysokoprocentowe straciło wszelki sens. Ich zwolennicy potrafią tylko opowiadać, jaka to druga strona jest zła. W zasadzie każda dyskusja do tego się sprowadza. No i mają rację. Zwolennikami tamtej strony kierują identyczne emocje. Oni też mają rację. Generalnie w tym sporze obie strony mają rację. |