Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bagnet na broń, Francja A.D.2015
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
No, no. Tylko czy znajdziemy jakieś zajęcie godne ich delikatnych, francuskich rączek? W końcu iluż nam potrzeba kucharzy, co umieją przyrządzać żaby i ślimaki?
Kazimierz Koziorowski
trzeba zaczac myslec o przyjeciu uchodzow z szejkanatu francji - francuzow preferujacych zycie w cywilizacji lacinskiej. podobno w krakowie jest juz mniejszosc hiszpanska, uchodzcow nie potrafiacych dluzej zyc w zlewaczonej ojczyznie
Lech "Losek" Mucha
Ano było, było. Tradycję w poddawaniu się mają niezłą.
xena2012
a czyż nie było tak kiedy Niemcy wkraczali do Paryża?Paniom drżały serca z zachwytu nad wspaniałymi teutońskimi chłopcami w mundurach.Tyle że teraz po wkroczeniu islamskich chłopców może nie być już tak milusio,zwłaszcza przy spożywaniu wina.
Do wpisu: Sąd nad Narodowym Funduszem Zdrowia
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
W piłce nożnej gra się tak, jak pozwala przeciwnik. W ministerstwie gra się tak, jak pozwala prezes...
Anonymous
@Losek Zobaczymy co nowy minister zaordynuje. Może kamasze dla rezerwy? Pozdrawiam serdecznie
Lech "Losek" Mucha
Czy ja wiem, czy my jesteśmy rezerwą? W sensie ilości i nadchodzącej nieuchronnie zmiany pokoleń, a także w świetle wyjazdów młodych - raczej nie. W nas samych też chyba rezerwy na wyczerpaniu. Każdy tyra w kilku miejscach. Problem też w kształceniu kadr. Wczoraj asystowałem młodemu koledze do zabiegu. Jak zobaczył rozpis, strasznie się ucieszył chłopak, bo od miesiąca nic nie operował... Pierwszy rok rezydentury... Ja się osobiście nie poddałem dyktatowi receptowemu. Nie miałem i nie mam umowy na refundację. Wypisuję tylko na 100%. W ogóle mam to szczęście, że pracuję już głównie poza NFZtem... I to też o czymś świadczy. System pozwala sobie na stopniową utratę specjalistów.
Anonymous
@Losek Moim zdaniem system ma duże rezerwy. Jesteśmy nimi my w połączeniu z systemem nakazowo-rozdzielczym oraz propagandą. Paradoksalnie wentylem bezpieczeństwa są młodzi lekarze, którzy zaraz po studiach biorą nogi za pas. Równie paradoksalnie nigdy nie spotkałem się ze złorzeczeniem pacjentów, że kolaborujemy z systemem umacniając go - a byłyby to słowa zasłużone. Przykład recept: podporządkowanie się lekarzy systemowi refundacji leków i pieniądz trafia tam gdzie trzeba - czysta, prosta makroekonomia. Po co komu prawa rynku, na którym się trzeba napracować, skoro można działać non-profit generując koszty a zyski wyprowadzać poza lecznictwo. Dlatego izba musi nas pilnować za nasze własne pieniądze, żebyśmy nie występowali jako monopolista w tej grze, czego oczywiście nie życzymy pacjentom tak samo jak stawek u notariusza. Nawiasem mówiąc swego czasu proponowałem kolegom: leczymy za darmo (non profit znaczy się) - dokumentację prowadzimy za pieniądze. Ciekawe czy wówczas byłyby spisy treści w historii choroby...
Lech "Losek" Mucha
Jak nas uczy historia III RP - wszystkie - literalnie wszystkie rządy po kolei, od 89-ego, kopały nas w d... i naiwnością byłoby sądzić, że to się nagle zmieni. Jedyne co daje jakąkolwiek nadzieję, to to, że tak dalej się nie da, coś z tym trzeba zrobić. Działania Izb Lekarskich istotnie są - łagodnie mówiąc - mało spektakularne. Czemu na przykład Izby nie wspomogą nas w sprzeciwie przeciw używaniu naszych wizerunków do reklamowania portalu ZnanyLekarz? Zasłaniają się tym, że nie mogą działać w imieniu wszystkich... Na ich usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że kolega działający w Izbach pokazał mi kiedyś mail, który dostała Izba, z jakiegoś ministerstwa, z prośbą o zopiniowanie czegoś. Termin dla wydania opinii minął nim list dotarł... Władza ma nas lekarzy tak głęboko w czterech literach, że kolonoskopem nie sięgniesz i jakoś dziwnie spokojny jestem, że to się dramatycznie nie zmieni. Na spotkaniu u prezydenta, o czym pisałem, wszyscy byli jednomyślni i stwierdzili, że prawa rynku nie powinny w ochronie zdrowia być decydujące... Jak mówi bohater "Mszy za miasto Arras" Szczypiorskiego: „Nie ma w świecie bardziej tyrańskiej tyranii, jak jednomyślność, nie ma głupszej głupoty jak jednomyślność, nie ma ciemniejszej ciemności jak jednomyślność” I tak właśnie będzie w ochronie zdrowia. Głupota i ciemność... Zamiast stwarzać warunki wolnej konkurencji i rozwoju, oni chcą zrobić listy podmiotów, promować podmioty publiczne, stawiać na działanie non-profit... Głupota i ciemność... A zwykli ludzie tego nie ogarniają. Wystarczy popatrzeć, jakim zainteresowaniem cieszą się tu teksty o ochronie zdrowia, w porównaniu z biciem piany o KOD-zie... Kiedyś chciałem coś napisać do Obserwatora Finansowego, to mi red. naczelny odpisał, że nie może mnie puścić, bo stawiam się w roli sędziego. A potem - ekonomista z wykształcenia - spytał z przekąsem: "gdzie są moje pieniądze, które tak długo płacę na NFZ?" I ja, zwykły lek.med. próbowałem facetowi, który wykładał ekonomię, wytłumaczyć na czym polega system ubezpieczeniowy... Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać.
Anonymous
@Losek Nie wymagam jednak od PiS żeby wykonał kontrrewolucyjny ruch nie mając władzy w ręku bo agentura wyprowadziłaby ludzi na ulicę. Jakieś kroki trzeba jednak czynić i oprzeć je o dobrowolność, a pozostawiając "stary portfel". Wielkie znaczenie propagandowe miałoby samo wyszczególnienie wydatków na lecznictwo ambulatoryjne, interwencyjne i inne działy. Zarówno w skali kraju jak i w składce obywatela. Tymczasem obawiam się kolejnej reformy, która będzie umacniać wśród lekarzy zamiłowanie do etatyzmu zamiast do pracy. Takie podejście lekarzy sprzyja utrzymywaniu piętrowej hierarchii opartej na starych, sprawdzonych, niezatapialnych i niezastępowalnych, i ich potomkach. Sprzyja też dotychczasowemu modelowi dotowania wybrańców z budżetu. Poza tym mamy ministra zdrowia, który nas reprezentował, a który tyle dla nas zrobił, że podniósł nam składki. Nie przeprowadził, mimo władzy w Izbie Lekarskiej, żadnej akcji antyrządowej w interesie pacjentów i lekarzy innej niż pozorowana - jak w sprawie recept. Nie podjął działań zmierzających do wypracowania stanowisk w sprawie reformy lecznictwa. Stanowisk, bo nie ma jedynie słusznej metody organizacji lecznictwa, nie ma też zgody wśród lekarzy, i dlatego należałoby dać wolność wykonywania zawodu lekarza a nie jego ograniczanie.
Lech "Losek" Mucha
Nic dodać, nic ująć! Oddać odpowiedzialność za siebie ludziom! Nie pozwolić mieszać się państwu do niczego, do czego nie musi się mieszać. I przede wszystkich - od tego trzeba zacząć - przestać pozwalać lewactwu mieszać ludziom w głowach szkodliwymi ideami w rodzaju "darmowej opieki zdrowotnej"!
Anonymous
@autor Problem w tym, że urzędnicy mają cokolwiek do decydowania za pacjenta i lekarza. Przyczyną jest przymus ubezpieczeń w tym wypadku zdrowotnych. Utrzymanie tego przymusu, wprowadzonego pod sowiecką okupacją, jest przyczyną wielu groźnych chorób. I tyle. Przynajmniej młodych można byłoby od tego uwolnić to nie musieliby uciekać z kraju.
Do wpisu: Blaski i cienie reformy zdrowotnej według PiS
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
To jest kwestią umowy społecznej. Co ma być w koszyku, a co nie. Umowy i zawartości portfela, tzn. wysokości budżetu na ochronę zdrowia. Koszyk i budżet muszą się zbilansować. To jest istotne, a nie to, jaka będzie forma własności poradni...
xena2012
choroby krażenia nie są właściwie traktowane zarówno w Holandii jak i w Polsce,nie można bowiem uznawać ich jako procedury estetyczne tylko jako groźna dla życia jednostkę chorobową.przewlekłość leczenia ,bo opreracja nie zawsze jest możliwa powoduje,żę terapia przy lekach i plastrach koloidowych bez refundacji staje sie bardzo kosztowna.
Panie doktorze Szanuje Pana wpisy oraz zawód niezwykle potrzebny ..ba niezbędny dla ludzkości.Ale leki lekami odpłatność odpłatnością a traktowanie ludzi przez lekarzy jeszcze czym innym.Ja nie mowię że każdy lekarz traktuje pacjenta przedmiotowo i jak coś niepotrzebnego w korytarzu.Ale sporo lekarzy tak właśnie czyni.I to nie tylko moje zdanie jestem pewien.Nie wiem dla czego tak jest czy za mało zarabiacie kompatybilnie do poniesionego trudu w wyszkolenie...Pewno tak.Ja cenię fachowcow bo wiem że dobra ciesielkę zrobi nie każdy na przykład.Druga sprawa jaka mi się nasuwa to różnica między teorią a praktyką.Bo teoria mowi że należy się bezplatna operacja żylaków albo leczenie zębów ale spróbuj tu człowieku kasy nie mieć to tak cię wyleczą że się zdziwisz...Mam przykład na sobie mam norweskie helfo czyli placę za ubezpieczenie które wg prawa ma obowiązywacw Polsce i co..idę do prywatnej przychodni bo rzecie nie będę czekał na terminy miesięczne daje kartę i pani po zmiętoleniu tego w ręku mowi że owszem nfz pokrywa ale jak chcę lepsza plombę to mam stówkę dać dodatkowo ..Ta plomba i tam mi zaraz wypada bo materialy jakies ekologiczne i nie trzymają...no zaraz się od komentatorów nasłucham że bzdury plece pewno.Ale ja to wszystko znam za autopsji na mnie i rodzinie ,nie wymyślam.Powracając do podejścia lekarzy do pacjenta..taki przypadek /zona z coreczka siedzi do chirurga żeby zaropiały kolczyk z uszka dziecku wyciągnąć ..siedzi parę godzin koło czterech i ..wyszła plując sobie w brode że od razu prywatnie nie poszła.Dziecko placze ,lekarzę latają po korytarzu nawet żaden się nie zapytal dlaczego to dziecię płacze.Mnie nie było i dobrze bo porozwalałbym tam gabinety i by mnie zamkli...PISZE TO PO TO BO CAŁY ZCAS TEMAT ŻE POWINNO SIĘ DOPŁACAC DO LECZENIA ..A CO JA I MOJA RODZINA USTAWICZNIE ROBIMY. Z Panem Bogiem i żeby nie było ja do Pana nic prywatnie nie mam.Zawodowo do systemu MAM
Lech "Losek" Mucha
Leki tak. Ale leczenie żylaków jest refundowane przez NFZ. W Holandii - tak mi powiedziała moja pacjentka - do każdej wizyty lekarskiej i każdego zabiegu dopłaca się jakąś zryczałtowaną kwotę, którą wymieniła, ale nie zapamietałem. I leczenie żylaków w Holandii nie jest refundowane, bo zaostało uznane za lecenie estetyczne. U nas pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić jest wyliczenie na co nas stać, a na co nie. Co powinno się znaleźć w koszyku, a na co nas nie stać. Zresztą, są leki stosowane w powikłaniach żylaków, takich jak zakrzepica i owrzodzenia podudzi które są refundowane. Mam na myśli heparyny drobnocząsteczkowe (Clexane, Fraxiparyna) i specjalistyczne opatrunki koloidowe, na przykład ze srebrem (Comfeel, Convatec...). Dla wielu pacjentów heparyny są refundowane i zamiast płacić dość wysoką cenę, płacą ryczałt. Jako ciekawostkę napiszę, że jeśli pacjentowi należy się z powodu określonych wskazań heparyna i taki chory trafia do szpitala, to szpital musi kupić tę heparynę- jak i każdy inny lek - za pełną 100%-wą cenę. Szpitale muszę płacić 100% cen leków, choć większość pacjentów w szpitalach leczonych ma prawo do refundacji. Bardzo jestem ciekaw, jak to bedzie z bezpłatnymi lekami dla seniorów...
xena2012
przecież u nas wszelkie leki,plastry,żele na żylaki są ze stuprocentową odpłatnością.
Do wpisu: Jak przetrwać upadek cywilizacji?
Data Autor
A jak już zajrzałem niegodny na stronę autora to pozwolę sobie zauważyć, że ''Nie mam pojęcia skąd arcybiskup Gądecki wyciągnął swoje definicje dotyczące nacjonalizmu.'' Tego to co prawda i ja nie wiem, ale święty Jan Paweł 2 tak pisze ''patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste-umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodziców i owoce ich geniuszu. Próbą dla tego umiłowania staje się każde zagrożenie tego dobra, jakim jest ojczyzna..'' to o patriotyzmie ''charakterystyczne dla nacjonalizmu jest to, że uznaje tylko dobro własnego narodu i tylko do niego dąży, nie licząc się z prawami innych. '' to o nacjonalizmie Zadziwiające, że przy patriotyżmie nie została poruszona liberalisyczno-folnosciowa miłosć do forsy, a jak się ma umiłowanie historii czy tradycji rodzimej u wielu nacjonalistów, liberałów i tzw konserwatystów?? Mogę udowodnić bez roblemu, ze tak samo jak i u Jerzego Urbana, Jedrzeja Giertycha, Adolfa Bocheńskiego, Andrzeja Wajdy, Józefa Stalina, Adika i wielu innych ''Ludziom tym, spadkobiercom ideowym rewolucji francuskiej i październikowej,'' No nie tak do końca, w swoich naukach predzej się przyznają do wolności liberalistycznej, Marcuse twierdzil, ze wolnosć to brak reresji z zewnątrz, niż do komunistycznej wspolności żon, bliżej im do Korwinistów niż bolszewików, chociaż oczywiscie nie tylko na Freudzie jechali, ale i na Marksie. Mają wspolne z bolszewikami korzenie, nie mogą być ich sadkobiercami, dzialai przecież równocześnie, jedni na barykadach, drudzy na uniwersytetach..Ojcami rewolucji kulturowej są nie tylko Freud[kultura jako zródlo cierpień'] i Marks, ale Darwin, Malthus czy Hume Wiedza fachowa poza zrodlowym czytaniem Gramsciego, Habermasa, Marcusea czy Kinseya, a godna polecenia to Ks Tadeusz Guz, Margerite Peeters, Gabriele Kuby itd
A forsa na sadownictwo nie jest przymusem? A na wojsko ? A na wszelką władze? Gdzie to jest napisane, ze na władze pod przymusem trzeba [płacić, a na tzw socjal już nie? Socjal jest roszczeniowy, a władza nie? Jakim wiec prawem KORWIN chce rządzić mną za moje Pieniądze w sytuacji, gdy ja sobie tego kategorycznie nie życzę, ja, moja rodzina, i cały katolicki moher, ze się tak wyraże???? Możecie sobie robić swoje własne państwo, czy też jego bak, ale za swoje własne pieniądze ok? I gdzie chcecie oby nie tutaj, mało wam trupów? Czynienie doba z wolnej woli? Ja rozumiem co głoszą liberalistyczni gorszyciele i derawatorzy młodzieży, proszę mi pokazac gdzie to jest napisane w KK, że państwo, gmina czy ONZ robić dobra nie mają prawa? Prosze mi okazać oficjalny dokument KK, bo co mnie obchodzą jako katolika liberalistyczno-darwinistyczne głupoty jakiegoś Rothbarda czy Korwina-Mikke, to chyba jest jasne? Oczywiście, ze nauka Kościoła Katolickiego nie jest przypadkowa, istnieje od 2 tysiecy lat, liberalistyczno-protestanckie herezje raptem od pieciuset, wiec oczywiście nie ma mowy tu mowy przypadku, ani u mnie, ani u wszystkiich KORWINÓW
Anonymous
@Cassiodorus Przymusem jest forsa na socjal. Dobroczynność jest czymś przeciwnym do socjalu, chodzi o czynienie dobra z wolnej woli. Dziękuję za kontrę bo uświadomiła mi gdzie leży Pański błąd w rozumowaniu - permanentnie się powtarzający, więc raczej nieprzypadkowy.
Lech "Losek" Mucha
Myślę, że nowelizacja ustawy o mediach publicznych jest koniecznym krokiem i oby powstała jak najszybciej.
Lech "Losek" Mucha
jak skonstruować ustawę 500+, aby nie objęła "obcego" z żoną i ośmiorgiem dzieci? Trzeba się przyjerzeć jak to chce zrobić Cameron.
Lech "Losek" Mucha
Dziękuję i z Panem Bogiem :-)
Wspaniale napisane szczególnie punkt trzeci! Broncie Krzyża od morza az do Tatr!Ktoś to zdaje się powiedział i nie bez przyczyny,bo w wierze siła i dlatego żydzi nas tak tępią bo u nas Krzyż na pierwszym miejscu!A trudno znaleźć większy autorytet od Ojca św... Czy nie jesteśmy sami...hmmm no może Węgry nam bliskie.Reszcie nie wierzę Z Panem Bogiem chłopie!
Ode mnie nic ciekawego nie bedzie, ot kilka oklepanych antyliberalistycznych sloganów 1. Socjal nie jest przymusem, można po prostu nie iść po kasę i zachowac liberalistyczną wolnosć, niestety korwinowcy łapią się za każdy grosz, nawet unijny, a ten jest gorszy niż nazistowski 3. Dla pierwszych chrzescijan ''socjal'' i funkcje socjalne były czymś oczywistym jak chrzest i posługi duchowe, językiem antychrześcijańskich liberałów od Korwina nalezałoby ich nazwać komunistami, nazistami i tym podobnie, rozmyło się wszystko, gdy Kościoł związał sie z Państwem..Jeżeli my staliśmy się państwem dzięki chrześcijaństwu to ''socjal'' leży w polskiej naturze, w przeciwięństwie np do USA, kóre powstało na ''dzikim zachodzie'', ..Cała katolicka nauka społeczna, wiążąca katolików od ponad stu lat, nie wytrzasnęła się przecież z ruskiego dębu