|
|
eska Jaki folksdojcz? Po matce Niemiec, a po ojcu Kaszub. Jednakowoż z ojcem nie miał zbyt dobrych kontaktów, więc sprawa oczywista. Za małego go dzieciaki ganiały po podwórku, bo nie umiał dobrze po polsku mówić. |
|
|
michnikuremek Nie, drogi Panie. Europą Zachodnią rządzą dziś ci, który dobrze przestudiowali "dzieła" Gramciego, Spinellego i Kalergiego.
To te chore, komunistyczne idee są dziś wprowadzane w życie.
Nie chce mi się rozpisywać, więc proszę sobie wyguglować takie hasła jak:
Spinelli, Gramci, Kalergi, marksizm kulturowy, marsz przez instytucje, pokolenie 1968, polityczna poprawność i terror politycznej poprawności, szaleństwo multikulturalizmu, mowa nienawiści, szkoła frankfurcka, luksemburgizm, trockizm, etykietowanie przeciwników, krytyków i adwersarzy jako: „faszystów”, „rasistów”, „ksenofobów”, „islamofobów”, „homofobów”, „nazistów”, gender, globalne ocieplenie, kultura gejowska, feminizm, homopropaganda itd…
Miłej lektury!
|
|
|
Dark Regis Pokolenie 68 to byli głównie anarchiści, natomiast to, co rządzi obecnie Europą, od zawsze ma jakiś projekt przemian "na lepsze". Niech Pan się cofnie kilkadziesiąt lat. Ja stawiam na reaktywacje idei Bauhausu, bo to łączy się z postmodernizmem.
artpin-projektowaniewnetrz.blogspot.com
wyborcza.pl
butterfield-reignbeau.blogspot.com
"Styl stworzony przez architektów związanych z Bauhausem nazwano wkrótce "międzynarodowym", bo dzięki swojej prostocie pasował do każdego kręgu kulturowego. Dojście Hitlera do władzy paradoksalnie przyspieszyło jego rozprzestrzenianie się. Po 1933 r. wielu wykładowców Bauhausu (w większości pochodzenia żydowskiego) musiało opuścić kraj. Część z nich osiadła w Izraelu - i to tam powstała jedyna na świecie dzielnica zbudowana w całości według zasad promowanych przez uczelnię."
"warto zaznaczyć, że na koncepcję szkoły wpływały poglądy polityczne przedstawicieli szkoły, które wiązały się przede wszystkim z socjalizmem."
"W zniszczonej wojną Europie nikt już nie chciał budować zdobnych kamienic; musiała powstać nowa architektura. Proste, czytelne i zwykle tanie rozwiązania spod znaku Bauhausu okazały się najlepsze, bo uniwersalne. Dziś szklane drapacze chmur otaczają nas wszędzie i mało kto pamięta, że ich korzenie tkwią w niemieckiej uczelni. Kubiczne formy, jasne kolory i duże okna można znaleźć w nowych osiedlach mieszkaniowych na całym świecie - od Warszawy, przez Londyn, po Cambridge w USA"
Po wojnie żydzi wrócili do RFN i wytworzyła się swoista symbioza, która spowodowała także rozkwit różnych porzuconych idei. Nie pamiętam tytułu, ale był kilka miesięcy temu film o tym na Planete+.
books.google.pl |
|
|
michnikuremek Tarzająca się w błocie młodzież u Owsiaka to również spadkobiercy "idei" 1968...... |
|
|
michnikuremek Tak - będą mieć "pierwszą prędkość", kiedy beżowi "Niemcy", "Francuzi" czy "Szwedzi" wyciągną maczety i kałachy. Będzie to "pierwsza prędkość" ucieczki - oczywiście tych, którym się to uda. Żyjemy ciągle wspomnieniami potęgi krajów zachodnich sprzed 30 - 40 lat. Co teraz ma do zaoferowania ten legendarny "Zachód"? Ano takie atrakcje jak nihilizm, brak jakiejkolwiek idei, aborcja, narkomania, LGTB, poprawność polityczna i takie podobne "idee", którymi ich ciemnoskórzy obywatele pogardzają i którzy białym niebawem rzucą się do gardeł.
Jeszcze my, Europa Środkowa mamy szansę tego wszystkiego uniknąć - o ile zaczniemy się odsuwać od tego bagna, która jest już skazane na zagładę. A czas tej zagłady zbliża się wielkimi krokami.... Już niebawem..... |
|
|
Andy51 Byli młodzi to fakt , ale nie chodzi o wiek tylko o lewackie idee rodem z 68 r.. |
|
|
Dark Regis Martin Schulz miał w 1968 roku 13 lat, Angela Merkel 14, Frans Timmermans miał 8 lat. Jak tak dalej pójdzie, to i mnie w końcu jakiś leming oskarży o przynależność do tego pokolenia, bo wtedy uczyłem się chodzić. |
|
|
Andy51 Czy podłożyła nogę to się okaże. W Europie mają dość lewackiej retoryki i omnipotencji Brukseli we wszystkie dziedziny życia. Liga Północna we Włoszech, prawicowe partie we Francji, Austrii, Holandii, itd. zwracają się w kierunku Rosji, bo nie mają innej alternatywy. Gdyby w Unii Europejskiej dominowały partie konserwatywne, a nie lewackie z bohaterami z wiosny 68 r. to byłoby całkiem inaczej. Sądzę, że następne wybory do PE zmienią układ sił. |
|
|
Dark Regis Tak. Tylko, że teraz stara Europa ma pretekst, do podłożenia nogi panu Kaczyńskiemu. Za kilka miesięcy stworzą Unię kilku prędkości, sami w swoim elitarnym gronie przegłosują całą gamę przepisów sankcjonujących ścisłą federację, a nawet likwidację państw narodowych, a potem spokojnie poczekają, aż w Polsce duszonej unijnymi zakazami i nakazami skończą się pieniądze. Wtedy pojawi się propozycja nie do odrzucenia "cnotka albo piechotka". Jak wtedy zareagujemy (najpewniej przed wyborami)? Powiemy nie i zostaniemy skansenem, czy może oddamy cnotkę, czyli całą suwerenność i nie wyjdziemy z niemieckiego kołchozu już nigdy?
Gra się skończyła i maski spadły. Teraz jest czas na decyzje o znaczeniu fundamentalnym. W każdym razie nie interesuje nas ani ścisła federacja (czyli likwidacja polskości i włączenie do Niemiec), ani gra solo, gdyż to będzie dokładnie to samo, tylko przeciągnięte w czasie do momentu ponownego dorwania się do władzy polszewików na fali niezadowolenia społecznego z biedy i stagnacji, a oni zdepisizują Polskę i wejdą do federacji z międzynarodówką na ustach. Wreszcie nie interesuje nas ponowne wejście w orbitę wpływów Rosji, co niewiele różni się od propozycji niemieckiej i jest także zagrożeniem płynącym z izolacji i z zawężenia aspiracji (tam nas wprowadzą korwinowcy z częścią "narodowców"). Pozostaje tylko budowanie własnego politycznego konstruktu z Polską na eksponowanym miejscu założyciela. W zasadzie jest to plan na wczoraj. |
|
|
Andy51 Zgoda, to są jaja , jak patrzy się na wygibasy , PO, .N czy KOD. |
|
|
michnikuremek Patrzę z rozbawieniem jak Kaczyński podłożył nogę "opozycji" i ona teraz leży, kwiczy i nie może się pozbierać. Nagle okazało się, że pan "Polskość to nienormalność" jest... Polakiem. Do wczorajszego "W tyle wizji" zadzwoniła jakaś kodziara i mówiła, że PIS jest zły, bo nie popiera Polaka... Na pytanie czy Saryusz-Wolski nie jest Polakiem zaczęła coś bełkotać o zasługach Tuska... W sumie ubaw po pachy, po raz kolejny okazało się, że tzw. "opozycja" to (**************) :D |