|
|
Andy51 Novalia47 , tak się tylko pytam, dobrze się czujesz? |
|
|
Novalia47 Faktycznie: w XXI w. człowiek może tak nisko upaść, że uważa, iż w Brukseli, siedzibie UE, której jesteśmy dobrowolnym członkiem ktoś z Polski musi osobiście donosić co się w tej Polsce dzieje. No bo skądinąd tacy brukselscy urzędnicy mogliby o tym wiedzieć? Przecież nie ma jakichś korespondentów zagranicznych, radia, TV, internetu i t.p.- ot, takie sobie Średniowiecze. Xena wyobraża sobie więc,że wrogowie Polski czyli tzw. lewacy konno, powozem, na piechotę przedzierając się przez bory i lasy, pokonując brody na rzekach i unikając zbójców na drogach,wędrują do dalekiej Brukseli lub Strassburga i tam składają pisemne donosy przeciwko Polsce, zamiast postępować tak, jak ongiś niejaki Ziobro czy niejaka Kempa osobiście po przylocie,jako ten ptak, do siedziby Europarlamentu , nadawać na swój kraj, że nie ma w nim wolności słowa, a wybory zostały sfałszowane.
Jak można nazwać taką osobniczkę jak Ty,Xeno? |
|
|
xena2012 A jakże inaczej można nazwać osobników donoszących na własny kraj,żądających sankcji,narodowe święto okreslając mianem faszystowskiego?Betonowym i niebetonowym PiS-owcom oraz obywatelom donoszenie do Brukseli wcale nie wydaje się beczką ,,śmichu i wesela'' i wcale nie zamierzając dopiec.Po prostu wskazują jak nisko może upaść człowiek. |
|
|
Novalia47 Jest jeszcze jedno określenie znacznie częściej powtarzanie bezsensownie zawsze przy każdej okazji w stosunku do przeciwników PiS - to "lewacki". Oprócz oczywiście gnid (np.vide: Xena mało raczej pomysłowa w inwektywach). Wiadomo, że kto nie kocha PiS, ten wróg Polski,obcy (główne niemiecki) agent, donosiciel,targowiczanin, ale przede wszystkim lewak, czyli zapewne członek Czerwonych Brygad włoskich czy Tupamaros - marksistowskiej partyzantki w Ameryce Łacińskiej, a wszystko to z lat 60-tych XX w. Ale używający na co dzień tego określenia nieprzemakalni betonowi PiS-owcy tego nie widzą, więc wydaje im się, że straszliwie dopiekli tym targowiczanom - beczka śmichu i wesela! |
|
|
Jan1797 Marsz niepodległościowy z okazji Niepodległości Polski 11 listopada może być marszem faszystów
jak go określił liberał Verhofstadt.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1)Jeśli dobrze pamiętam, poseł Winnicki obiecał pozwać Verhofstadta?, to pytanie do Autora.
2)Skoro w społeczności sędziowskiej znaleźli się tacy którzy „utracili więzy z Państwem Polskim”
i reprezentują „wspólny (europejski) rynek prawny". Czy jest to zgodne z obowiązującą konstytucją
i polskim porządkiem prawnym?, to pytanie do Pana HenrykaH.
Pozdrawiam serdecznie.
P.S.
„Niemiecki związek prawniczy" skromnie proszę o niewtrącanie się w wewnętrzne sprawy Polski
gdyż moje pokolenie nie jest winnickie, to tyle.
Nowocześnie pozdrawiam, vide; pbs.twimg.com.. |
|
|
Andy51 Tak podałem włoską definicje, co do gnid masz racje a na tego Belga z diastemą szkoda słów. A swoją drogą powinien wiedzieć o 40 tys. Belgów, służących dobrowolnie w Waffen SS. |
|
|
xena2012 Podał Pan włoską definicję faszyzmu który oznacza kult państwa,silne przywodztwo,terror państwowy,solidaryzm społeczny.Może nalezałoby spytać tego Belga które z tych określeń dostrzegł na Marszu Niepodleglości.Nadal uważam ,że ten idiota nawet o Marszu Niepodległości nie słyszał tylko nasze rodzime gnidy swoim zwyczajem doniosły i rozdmuchały. |
|
|
Andy51 Masz prawo
|
|
|
Dark Regis Ja obstawiam dwa inne słowa: wolność i prawo. |
|
|
Andy51 A z tyłu w cieniu za tym wszystkim stoi kanclerz. |
|
|
Andy51 Pełna zgoda. |
|
|
xena2012 Przeciez ten wstretny szczerbaty Belg jest tylko unijnym wyrazicielem i powielaczem wypowiedzi naszej opozycji.Zaprzyjaźniony z Petru i chłystkami w rodzaju Lewandowskiego,Boniego,czy Thun powtarza tylko to co mu przekazano,przecież zapewne nawet nie wiedział czy w Warszawie odbył się jakiś marsz i jakie to święto ma dla Polaków znaczenie. Niestety te polskie gnidy nie zostały u nas napiętnowane czy wyśmiane.Wymagac od tego Belga definicji faszyzmu to chyba za wiele na jego mały rozumek. |
|
|
HenrykH. Witam serdecznie.Odpowiadam na pytanie -jeden procent wie co jest w konstytucji :) .Cała reszta zna wykładnie za der onet, tvn i gw.Oraz oczywiście autorytetów .Co do faszystów ,czy nazistów . Na naród w którym nie ma chyba rodziny której Niemiecki i Sowiecki faszyzm wymordowal bliskich ,plucie owymi inwektywami to skurwysy..two .Znam i Niemców i Rosjan ,zwykłych ludzi ,którzy nigdy tak nie powiedzą .Po prostu są ludzie i są taborety. Pozdrawiam. |