|
|
Andy51 PSL/ZSL to coś takiego co w świecie zwierząt nazywa się mimikrą, czyli udawanie czegoś czym się nie jest, tak np. niektóre węże niejadowite upodabniają się do węży jadowitych, a symbolem PSL/ZSL jest arbuz, na zewnątrz zielony, a wewnątrz czerwony. |
|
|
Pan K-K to ani polityk ani lekarz, to tylko żoniny tygrysek i to kanapowy. |
|
|
angela Kamysz nie podskoczy wysoko, bo ludzie go nie znoszą, a do tego, dobrze pamiętają, co PSL wyprawiali, za swoich rządów, i jak ustawiają się, żeby zawsze rządzić. Kamysz, to nawet z grajkiem, byle utrzymać się przy władzy.
Nie rozumiem, dlaczego PSL kreuje się jako partia prawicowych wartości, skoro zawsze wspierali albo komunistów ZSL, albo liberałów, i zawsze w tym bagnie, co czynnie uczestniczyli, grali uczciwych i moralnych.
W czasie, kiedy PiS potrzebowal koalicjanta, to psl wsparło platforme, i PiS w rezultacie musiał zawiązać koalicję z Lepperem i Giertychem, i wiadomo jak to się skończyło.
|
|
|
sake2020 A nie lepiej rzeczywiściie przełozyc te wybory? Jakię to bedzie rozczarowanie dla opozycji? Na kogo będą pyskować,głupkowate happeningi nikt już i tak nie ma checi oglądać?Zdążyłam zauważyć że coraz bardziej zaczyna rozkrecać się Kamysz.Wygladajcy jak oskubany indyk tępy aparatczyk przyrosnięty do partyjnego fotela podszczekuje coraz glosniej a jako że wykształcenia (podobno) lekarz jak widać mało zainteresowany jest pandemią.Chyba zreszta z niego taki lekarz jak z koziej...trabka. |
|
|
kaliszanin wszystko wskazuje na to, że jak nie pójdę na wybory, to te przyjdą do mnie.
dziwi mnie to parcie na urnę - mam nadzieję, że jego wytłumaczeniem nie jest ogrom upupienia naszej gospodarki po walce z wirusem jaki z każdym dniem będzie się coraz bardziej ujawniał nawet zakochanym po uszy w plusach społeczeństwie.
jest o co grać bo:
- opozycja jest bez kandydata na zwycięstwo choć z wielością kandydatów zwiastującą 2 turę,
- ewentualna debata w maseczkach w zaprzyjaźnionej z kandydatem tv temu co trzeba podłoży co trzeba (kandydat będzie tylko lizał maseczkę od wewnątrz i potrząsał rękoma, no może jeszcze jak się dobrze zsynchronizuje z playbackiem to zmarszczy groźnie brew co czas jakiś) a tym co nie trzeba podłoży ukraiński wykład polmosa lub białodomowy monolog bigosa.
- w razie niezadowolenia bądź jawnej wolty nadzwyczajnych wprowadzi się pilnie stan wyjątkowy, wojenny albo respiratorowy i co trzeba się przegłosuje. porządku i tak będzie pilnowało już wówczas wojsko więc gawiedź się nie połapie.
i po co komu olimpiada jak i tak cały alkohol pójdzie na płyn do mycia rąk a z chipsów zaczniemy robić wkłady do wielorazowych maseczek... |
|
|
Jabe Normalnej kampanii nie pozwala robić już teraz. |
|
|
Kazimierz Koziorowski ilosc potwierdzonych przypadkow zakazonych dziennie ma sie nijak do rzeczywistej ilosci zakazonych zarowno teraz i tak bedzie na koniec kwietnia, 10 maja i w dowolnym pozniejszym terminie. ponad 80% zainfekowanych przechorowuje covid-19 bezobjawowo a ci bezobjawowcy tez zakazaja i nie beda ani testowani ani poddani kwarantannie. czemu sluza bezustannie podawane komunikaty o ilosci zakazonych skoro sa mega niedokladne? niech sobie kazdy odpowie. ciekawe kto z politykow i kiedy odwazy sie przerwac ten dance macabre. wlasnie dowiedzialem sie ze rusza cos w rodzaju partyzantki zeby nie poweidziec panstwa podziemnego. ludzie nie zgodza sie dluzej na to zeby im pozwolano robic zakupy chleba podczas gdy zabrania sie zarabiac na ten chleb. |
|
|
tricolour @Andy
Rząd prędzej zje słonia niż przełoży Wybory. Za pół roku wyjdzie na jaw prawda o naszej gospodarce więc robią wszystko, by ludzie nie mogli wyrazić własnego zdania na przykład pod koniec roku.
Kolego, stań w końcu na ziemi. |
|
|
Andy51 Taki masz ogląd sprawy i masz do tego prawo, napisałem , że rząd "przełoży" wybory gdyby sytuacja epidemiologiczna tego wymagała, a co jeżeli na koniec kwietnia będą 1-2 zachorowania dziennie, to co to też należy stosować te Twoje " spostrzeżenia"? |
|
|
Kazimierz Koziorowski przede wszystkim nie da sie wymienic kandydatow bez zmiany prawa. w sprawie terminow wyborow nozkami przebieraja wszyscy tylko w roznym kierunku. PAD, zrobil sie bardzo nerwowy a jego apele zamiast krotkie i neutralne, jezeli w tym tonie beda kontyuowane to moga doprowadzic do wielkiej niespodzianki. np. strzalem w kolano jest podawanie zastraszonemu wirusem Polakowi przykladow z historii wyborow prezydenckich w USA. moze nadarza sie teraz szansa zeby przepchnac uregulowania na glosowanie elekroniczne, online, czy tego typu zabawkami. oczywiscie trzeba by bylo to zrobic dla kazdego chetnego wyborcy a nie tylko dla wybranych i z zastrzezeniem ze termin byc moze zostanie przesuniety do czasu kiedy panstwo dostosuje istniejaca infrastrukture informatyczna do takiej akcji. infrastruktura istnieje, nakladki na system sa mozliwe. mozna dodatkowo wykorzystac do tych celow komunikatory audio/wideo. banki i ubezpieczyciele jakos nie maja problemu z weryfiikacja tozsamosci przez telefon. wybory w tym wypadku moglyby potrwac pare dni. zreszta w dajacej sie przewidziec przyszlosci jakas forma telewyborow musi zastapic archaiczne, kosztowne i latwe do manipulacji formy glosowania. ilosc tradycyjnych lokalow wyborczych mozna by radykalnie zmiinimalizowac. to moglby byc kolejny argument za wprowadzeniem zmiany. ale czy sluszny kandydat moglby na tej formie zyskac, czy stracic? w obecnym czasie to bylby dylemat decudujacy dla parlamentu czy eksperymentowac czy lepiej nie |