|
|
jazgdyni Wiele dowodów przepada. Mojego przyjaciela skremowano w styczniu ub. roku z diagnozą, czy przyczyną zgonu - niewydolność oddechowa. On właśnie wrócił z Azji i także mnie zaraził, a ja wtedy nie wiedziałem co to. |
|
|
jazgdyni Jaki znowu link? Może jeszcze adres mailowy podać i telefon?
Nie umie się pan poruszać po wikipedii, to ja uczyć nie będę. |
|
|
Anonymous Panie Januszu.
Wiem, też zbieram casusy zachorowań na kowid.
Niestety również z własnej rodziny, ale to akurat był przypadek wylewu ze zgonem w ciągu I dobry, zakwalifikowany jako zgon na kowid.
Inny przypadek: prawdziwy kowid, wymagający intubacji, przewidywalny bo ciężar ciała ok.135kg, cukrzyca, nadciśnienie, miażdżyca.
Jest też grupa przypadków, o których trudno się wypowiedzieć bo brak diagnostyki za życia i sekcyjnej. |
|
|
Jabe Proszę o link do tego zgłoszenia. |
|
|
jazgdyni Szybko Jabe usunąłeś swój niemądry komentarz(widzę, że powrócił). Radzę sobie postudiować naukowe teksty, zanim zarzucisz mi pan błąd. Dużo w panu uporu, zacietrzewienia i złej woli. Lepiej z tym panu jest?
Nawet zgłosiłem do polskiej Wikipedii, że definicja jest błędna. Proszę sobie sprawdzić na angielskiej, niemieckiej, czy francuskiej. Przecież języki pan zna. Tylko wtedy głupio będzie się do mnie przypieprzać. Tak fanie przecież łgać i kpić. |
|
|
Jabe I nie jak pan sr... w gacie – Skąd u licha Pan wie, w co sr...?
Dyskusja o heterodynie jest doskonałym przykładem, że nie potrafi się Pan przyznać nawet do błahej pomyłki. A co do strachu, racja – Pan raczej rozmyślnie sieje panikę po linii propagandy. |
|
|
jazgdyni Co pan wie o heterodynie, że daje pan tutaj za przykład?
Strasznie jestem ciekaw.
Ps. Gdybym się choć ciupinkę bał, zrobiłbym test, a potem pewnie oddał się w niezborne łapy służby zdrowia. I nie jak pan sr... w gacie, co może się stać. Po prostu stosuję tu radę Wegecjusza - Si vis pacem, para bellum. |
|
|
HenrykH. Witam.Masakra ,ale przy okazji dowiedziałem się ilu tu ludzi z eona.ru .I te ich komsomolskie poglądy .Brr , to dopiero news na święta .Z jednym się nie zgodzę ,to nie tykająca bomba .Jak już to wybuchnie to tylko smród i wstyd. |
|
|
Jabe Tym wszystkim, którzy się boją, którzy są „zawsze mądrzejsi” i tym, co wierzą różnym mesjaszom – Przecież to Pan się boi i to Pan usiłuje być „zawsze mądrzejszym” (heterodyna), no i niezmiennie popiera zbawcę. |
|
|
jazgdyni Ostrożny i rozsądny człowiek, zanim wpuści człowieka w towarzystwo jakieś, to chociaż powinien zapoznać się z jego poglądami jak najbardziej odpowiednimi dla prawicowego, patriotycznego portalu.
spiritolibero.neon24.pl
Warto też sobie przejrzeć sputnikową stronę nowego blogera - niepodległy.pl |
|
|
jazgdyni Panie Marku
To nie są pojedyncze, odosobnione przebiegi choroby. To praktycznie standard, jaki potwierdza lekarz od początku walczący z covidem. |
|
|
Anonymous Przytaczanie pojedynczych przypadków jest kształcące by przybliżyć temat. Nie można z nich wyciągać wniosków ogólnych jak traktowanie wszystkich obywateli jak pacjentów.
Poza tym relacje literackie bez istotnych szczegółów stanu klinicznego stają się w tym momencie propagandą.
Pisze o tym Łukasz Warzecha:
wei.org.pl |
|
|
jazgdyni WAŻNE!
Tym wszystkim, którzy się boją, którzy są "zawsze mądrzejsi" i tym, co wierzą różnym mesjaszom, krótko przedstawię przebieg ciężkiego przypadku COVID19.
W pewnym momencie, szybko narastając, podobnie do ciężkiej grypy i często wieczorem, ścina cię z nóg, gorączka skacze do góry, kaszel nie daje spokoju i ciężko się oddycha.
Rano już masz trudności by wstać do toalety, czy napić się wody. Praktycznie już jesteś w malignie, całkowicie bezsilny.
Zostajesz karetką zabrany do szpitala na OIOM. Natychmiast dostajesz tlen i jednocześnie przeprowadza się wszystkie badania i testy. Ciągle jesteś na pół przytomny. Lecz twoje życiowe parametry są już stale monitorowane. Skierowany jesteś w oddziale zakaźnym na tzw. łóżko kowidowe. Teraz już praktycznie w dużym stopniu tracisz świadomość.
Saturacja spada. Płuca nawet z dodatkowym tlenem pracują niewydolnie. Zostajesz podłączony do respiratora. Wzbogacone powietrze jest teraz pompowane pod odpowiednim ciśnieniem.
Mimo tej wentylacji i ordynowanych leków, płuca odmawiają pracy. Zostajesz podłączony do ECMO. Kiedyś na to mówiło się płuco - serce. To krążenie pozaustrojowe - tlen nie przez płuca tylko prosto do krwioobiegu (w dużym uproszczeniu). ECMO nie leczy, tylko nie pozwala umrzeć.
Może się okazać, że twoje płuca są już bezwartościowe. Podejmuje się decyzję o przeszczepie płuc. To oczywiście nie zawsze się dzieje.
Mija około miesiąca, gdy wreszcie odzyskujesz pełną świadomość. Praktycznie od wyjazdu z domu nic nie pamietasz.
Wkrótce, gdy szpital przejdzie powoli na odżywianie naturalne, stwierdzisz, że nie potrafisz się podnieść z łóżka bez pomocy i podstawowych ruchów, w tym chodzenia, siadania, itp. musisz uczyć się od nowa. Jesteś ciągle bardzo słaby.
Proces dochodzenia do siebie, do prawie pełnej sprawności trwa od pół roku w górę, a czy zostaniesz inwalidą, to się później okaże.
Oczywiście może z tobą być różnie - czasem gorzej, a czasem lepiej. Niepewność jest duża.
Warto ryzykować? |
|
|
Jabe Jeśli rządzącym przyświeca jakaś idea, to właśnie taka, że politbiuro decyduje o wszystkim (np. nagle okazało się, że norkarze są źli, więc trzeba ich „wygasić”, a rolą narodu jest temu bezkrytycznie przyklasnąć). Pan to niezmiennie popiera. Z Naszych Blogów przynajmniej można się wynieść bez ryzyka wynarodowienia własnych dzieci. |
|
|
jazgdyni @Warmia
Niestety, ten portal jest tak skonstruowany, że wyłącznie administrator może cokolwiek usunąć, czy zmienić. Twórca i właściciel bloga tutaj nie ma nad nim żadnej kontroli. Mamy tu klasyczne rozwiązanie sowieckie, gdzie Biuro decyduje o wszystkim, a obywatel ma zapierniczać za friko i nawet nie ma klucza do drzwi. Piękna oto prawicowość, demokracja, sprawiedliwość i uczciwość. |
|
|
jazgdyni @admin
To już tysiące lat, jak opisano ideę Konia Trojańskiego. Widać, historia nie uczy wszystkich.
Decyzja administracji naszych blogów jest dla mnie kompletnie niezrozumiała i w moich oczach destrukcyjna. Jak można udostępnić tablicę bolszewikom. Ewidentnych dowodów w sieci i setki internautów to za mało dla administracji, by wiedzieć, że instaluje właśnie tykającą bombę? Przez 2 miesiące będzie udawał przyzwoitego i przymilnego, A potem rozpocznie destrukcję. Już próbował się dobrać do mojego osobistego bloga, ale go zabezpieczyłem i agentura nie ma wstępu.
Szkoda naszych blogów. Wzdrygam się na myśl, że obok taka kreatura zaczyna prać mózgi łatwowiernym.
Spytam się panią Dorotę i panów Grzegorza i Tomka, co to znaczy. Jakiś zwrot? Nowa koncepcja biznesowa? A gdzie idee? |
|
|
Anonymous "Moi pacjenci powtarzają, że teraz wreszcie wszyscy czujemy się tak samo. Różnice między nimi – chorymi, a nami – zdrowymi trochę się zatarły- mówi profesor psychiatrii Łukasz Święcicki, kierownik II Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie."
zycie.hellozdrowie.pl
To bardzo cenna obserwacja. Nie zmienia to faktu, że pandemia zaostrzyła wiele nieleczonych a istniejących wcześniej zaburzeń. Z kolejnego wywiadu przytoczyłbym fragment dotyczący statystyki medycznej. Jest w połowie ok.9-10min. wywiadu dla PR: polskieradio24.pl
To dobry przykład do uświadomienia sobie sensu danych liczbowych w medycynie - danych wyjściowych i ich dalszej obróbki statystycznej . Nie tylko w depresji ale np. w pandemii.
Analizując fenomen socjologiczny pandemii nie sposób odbiec od skojarzeń psychiatrycznych i psychologicznych, czyli całkiem indywidualnych przypadłości.
Niestety słynny wywiad jest głęboko ocenzurowany i z trudem udało mi się do niego trafić.
facebook.com
Warto odnotować falę jaką wzbudził w ludziach o pewnych skłonnościach do lewicowej ideologii, którzy ulegają tym skłonnościom z pożytkiem dla swojej kariery zawodowej. Ich wypowiedzi są masowo rozpowszechniane w google.
Mowa o wywiadzie w DoRzeczy, w którym prof.Święcicki zwrócił uwagę na manipulacyjne (nieprawdziwe) wypowiedzi obrońców konstytucji indukujące fałszywe postrzeganie rzeczywistości politycznej do paranoi indukowanej, czyli nienormalnej reakcji w otoczeniu chorego psychicznie.
Dzisiaj mamy podobną sytuację tylko "wariują" ludzie w efekcie zderzenia się z "psychozą" medialną i administracyjną indukującą pandemię. |
|
|
NASZ_HENRY Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało ☺☻
|
|
|
Admin Naszeblogi.pl Włączony Persie. |
|
|
Pers Spoko Adminie :)
Nie będę pisał o "pandemii" :)
I obiecuję, że o tym zgdyni nawet się nie zająknę. To i tak skończony gostek.
To co? Dostanę tego bloga? Bo już mnie paluszki swędzą na klawiaturze :) |