|
|
tricolour
Nie wyśmiewał bym cudzego kalectwa mając protezy soczewek. Proteza jednoznacznie wskazuje na kalectwo więc bym się solidaryzował w cierpieniu.
Co do kaleki umysłowej to nie wykluczam takiej możliwości skoro normą umysłową jest obiecanie miliona samochodów elektrycznych, a gdy ich nie ma, obiecanie rozpoczęcia budowy fabryki tychże samochodów, którego też nie ma. Więc tak, norma partyjna wskazuje na kalectwo umysłowe. Jednakże mam doborowe towarzystwo tych wszystkich, którzy nie robią z gęby cholewy.
Uprzejmie dziękuję. |
|
|
jazgdyni To kaleka umysłowa i fizyczna. Niby nieszczęśnik.
Nikt go poważnie nie traktuje i cierpi strasznie.
Lecz nam się tu przydaje, jako charakterystyczny eksponat. jak Biedroń w parlamencie UE. |
|
|
Tomaszek Podobnie jak wydanie informacji o lotach Portu Lotniczego im Bolka przez niejakiego Michała Donaldowicza Tuska ksywa przestępcza Józef Bąk jest zwykłą kradzieżą niejawnych informacji . Czyli szpiegostwem gospodarczym . Ciekawe co tata nawydawał . W pasiaki kutasów i do pierdla . |
|
|
tricolour @jzg
Widzisz, dziadek, ty już nawet nie ogarniasz o czym piszę. Z trepem też raczej ostrożnie, bo to rodzinne u ciebie, nie u mnie.
Nalej sobie kielonka, rozluźnij się, przeczytaj jeszcze raz, potem głęboki oddech i może coś będzie.
Naprowadzę cię odrobinę: nie podoba mi się handel oparty o obce podmioty. A nasze krajowe, to "cwaniaki" i zaraz dostaną w łeb ładem. Za cwaniactwo. |
|
|
jazgdyni @Niezalogowany
Spytaj tego półgłówka, co nawet pojęcia nie ma co to heterodyna, bo uważa się za fachowca, gdyż tatusiowi w garażu cewki kręcił, co takiego produkuje RADMOR, obok którego przejeżdżam parę razy dziennie, że jeden cały budynek przykryli z zewnątrz klatką Faraday'a.
Ten trep, którego nazywasz Lidlem, nie ma pojęcia o rozwoju i że era szkopskich i francuskich marketów się kończy. Niedaleko mego domu, na osiedlu Karwiny, pada właśnie dosyć nowy Lidl, bo 100 metrów dalej, polska firma Merkus otwarła kolejny supermarket, który sprzedaje taniej i lepiej produkty o niebo wyższej jakości niż ten zapluskwiony Lidl, który już z żywności przerzuca się na odpady odzieżowe i chińskie duperele. Inny nasz gdyński, czyli lokalny handlowiec, uczciwy i z dużym wyczuciem jakości i rynku, właśnie otworzył, w samej Gdyni (!!!) siódmy market - wszystkie przy drogach wylotowych z miasta.
Nie było krajowego kapitału, więc lewactwo wpuściło gangsterów jak Lidl, z rządowymi, berlińskimi dopłatami, na dodatek zwalniając na wiele lat z podatków. Żniwa się właśnie kończą, a Polacy wreszcie mają dostęp do poważnego kapitału. Taka sieć Dino już wyprzedziła wszystkich Francuzów.
A w Gdyni, przy obwodnicy, potężny obiekt, należący do Tesco, został sprzedany, bo Polska już nie jest dojną krową.
Sieć Lidl, na którą powołuje się ten ciołek, dla tych dzbanów, słoików i pustaków, ciągle ze słomą w butach, ma być ekskluzywną namiastką wielkiego świata. Może ich wnuki dojrzeją do Polski. |
|
|
jazgdyni @juur
Co ty człowieku pieprzysz. Kim jesteś, by się taką "wiedzą" popisywać? |
|
|
tricolour @nielog
Wiesz, co jest największym osiągnięciem diabła? To, gdy ludzie nie wierzą w jego istnienie.
Największym osiągnięciem niemiec jest wiara w potęgę tego kraju, jaką wyrażasz. Jest radość premiera tego obszaru z nowych miejsc pracy. Jest przejęcie całego handlu, ale pozostawienie ci radości z kupowania drobiazgu od rolnika. Jest doprowadzenie do standardów, że 30% znajomości materiału to zdana matura. Jest brak egzaminów na uczelnie wyższe. Jest odessanie potencjału intelektualnego do zagranicznych korporacji. Jest wykupowanie bez żadnego systemowego uregulowania firm i branż, które odnoszą sukcesy.
Jesteś gotowym produktem, nielog. Uważasz się za patriotę choć popierasz działania kolonizatora i wiernie sie za niego bijesz. Mnie, ktory widzi poddaństwo Polski, nazwywasz ruskim trollem.
Nabrałeś się na garnek miodu. |
|
|
tricolour @nielog
Tuman jesteś i tyle, nawet nie ogarniasz problemu.
Wyniesienie pączka z piekarni to kradzież. Wyniesienie wyciętych detali, to kradzież. Nie odróżniasz rzeczy od własności intelektualnej - warunkiem rozpoczęcia pracy jest zrzeczenie się jakichkolwiek praw do efektów własnej pracy. Nie masz prawa do swoich pomysłów. Zrzekasz się ich z góry na rzecz pracodawcy. Gdybyś chciał skorzystać ze swoich pomysłów, to musisz mieć uprzednią i pisemną zgodę (prior & written) na ich wykorzystanie nawet w swoim domu.
Daj se już spokój. |
|
|
tricolour @juur
Pierwszą rzeczą po wykupieniu Elwro było zburzenie budynków. Niemcy zrobili to tak, jak się nauczyli w getcie - do gołej trawy. Potem zlikwidowano technikum elektroniczne przy Elwro. W ten sposób nie tylko zlikwidowano konkurencję, ale i przyszłość młodych ludzi.
Tak się postępuje w podbitej kolonii. |
|
|
Niezalogowany "W Volvo pracuje znajoma. Nie ma prawa do ani jednej linii kodu, który napisze."
Przeniesienie autorskich praw majątkowych programisty na pracodawcę jest standardem, Lidl.
Kolega w piekarni pracuje. Nie wolno mu zjadać pączków, które wypieka. Ale on i tak woli ciemne pieczywo.
Znajoma obsługuje laser przemysłowy. Nie wolno jej zabierać detali, które wycina laser. Ale raczej by się jej nie przydały, bo to części do automatyki przemysłowej, a ona nie ma w domu fabryki.
Koleżanka tworzy oprogramowanie do serwerów bazodanowych. Też nie ma prawa "do linijki kodu". Ale jakoś jej to nie smuci, pewnie dlatego że nie interesuje jej posiadanie serwera bazodanowego.
Inny kolega projektuje CADowsko skomplikowane detale budowlane. Żadnego z nich na oczy nie widział po wykonaniu, ani nie chciałby żadnego z nich do domu zabrać i przytulić. Ale na swojej pracy świetnie zarabia.
Wszyscy oni świetnie zarabiają i odczuwają, że ich praca przynosi dobre owoce, zapewniając im dobrobyt. To jest "owoc ich pracy".
Proces, w jakim uczestniczą, nazywa się "produkcja". Sprawdź w jakimś elementarzu ekonomii. |
|
|
Niezalogowany "Proszę nie wprowadzać w błąd. Polska od dziesięcioleci nie produkuje elementów elektronicznych."
WB Electronics. |
|
|
JzL tricolour
Twoje wywody to jak zawsze typowa sraczka umysłowa |
|
|
Niezalogowany "Największym pracodawcą w tym kraju jest właściciel Biedronki. Dureń nawet nie wie, kto to jest pracodawca..."
Podsumujmy twoją myśl: Największym pracodawcą w "tym kraju" jest właściciel Biedronki, będący durniem, który nie wie, kto to jest pracodawca.
Głęboka i interesująca myśl, Lidl. Ogarniasz jeszcze?
Nie wiem, jakie realia panują w tym mitycznym "ten kraju", ale w Polsce większość zatrudnionych pracuje w małych i średnich polskich firmach.
"Jakiej marki autobusem jeździsz, tchórzu?"
Polskiej, rozpoznawanej na całym świecie marki. |
|
|
Niezalogowany "Haha. Przemysł zbrojeniowy. A co robi przemysł zbrojeniowy?"
Przemysł zbrojeniowy "robi" broń, amunicję, pojazdy lądowe i latające, ale też systemy łączności, elektronikę, oproogramowanie do celów militarnych.
"Helikoptery?"
Tak.
"Rakiety?"
Tak.
"Łuki i strzaly pozostały, to może robią."
Nie, rozemocjonowany ruski trollu. Polskie firmy zbrojeniowe "robią" nowoczesną skuteczną broń, cenioną na całym świecie.
"Przemysł programistyczny, to tak jak przemysł stelaży do kanap samochodówych."
Nie. To jest po prostu przyszłość, Lidl. Przyszłość, której nowoczesny polski przemysł programistyczny jest dumną częścią.
"99% tego przemysłu programistycznego nie ma prawa do owoców swojej pracy."
To natura całego przemysłu programistycznego, ale co o tym może wiedzieć podrzędny ruski troll? "Owocem pracy" jest zysk.
"Jakim autobusem jeździsz, tchórzu?"
Polskim, nowoczesnym, klimatyzowanym autobusem, z dostępem do WiFi, biletomatem i wygodnymi siedzeniami. Nie macie takich w rosji. |
|
|
Jan1797 "jak bolszewikom odpuścimy, to juz z narodu nie będzie co zbierać"
Jestem za,
Proszę nie bać się, bronić narodu i dyskutować na bolszewickich blogowiskach.
|
|
|
tricolour @nielog
Haha. Przemysł zbrojeniowy. A co robi przemysł zbrojeniowy? Okręty podwodne? Samoloty bojowe? Czołgi? Helikoptery? Rakiety? A może pół samolotu cywilnego dla półkomisji? Łuki i strzaly pozostały, to może robią. Lufy jeszcze Łabędy potrafią zrobić, czy wymarli dziadki i trzeba u Kruppa zamówić do Leopardów?
Przemysł programistyczny, to tak jak przemysł stelaży do kanap samochodówych. Bardzo fajna nazwa. Przemysł programistyczny. Przemysł kapslowy. Przemysł obcasowy. Przemysł podpaskowy. Narodowy.
99% tego przemysłu programistycznego nie ma prawa do owoców swojej pracy. Prawa ma właściciel, na przykład autobusu.
Jakim autobusem jeździsz, tchórzu? |
|
|
Niezalogowany "Największym pracodawcą w tym kraju jest obca firma"
Bzdura, ruski trollu. Największym pracodawcą w POLSCE (nie jakimś "ten kraju") są małe i średnie przedsiębiorstwa. Polacy zatrudniający Polaków, Lidl. Naród budujący swój dobrobyt.
"Więc się lepiej zamknij z tymi układami scalonymi, bo ani sklepów, ani łopaty ani scalaków. "
Prawda boli, co nie, Lidl? Zapisz, zapamiętaj: polskie układy scalone produkuje polska firma WB Electronics.
Polskiego producenta autobusów jeszcze nie znalazłeś? Użyj może lepszej przeglądarki niż yandex.ru ;) |
|
|
tricolour @nielog
Może robi scalobe, gdy jedzą schawobe. Nie robią scalonych gdy nie jedzą schabowych. Ogarniasz jeszcze?
Największym pracodawcą w tym kraju jest właściciel Biedronki. Dureń nawet nie wie, kto to jest pracodawca...
Jakiej marki autobusem jeździsz, tchórzu? |