|
|
Maverick Moje 5 groszy lub po angielsku My 3 pennies. youtube.com
Służby zdrowia nie da się naprawić, tak że lepiej samemu dbać o swoje zdrowie, Zbyt wielu kształci się dla prestiżu a nie dla dedykowania swojego życia dla poświęceń w ratowaniu innych. Pandemia szczególnie w Polsce to obnażyła gdy w innych krajach nie było takiego zjawiska jak starch przed świruskiem i wszytsko normalnie funkcjonowało, a wielu wykorzystując nadmiar wolnego czasu porobiło badania, kolonoskopie czy inne zabiegi, Nie było ponad narmatywnych zgjeonów na wyrostki robaczkowe, czy z powodu kamieni w woreczku zółciowym. Na tym polega różnica pomiędzy Polską a cywilizowanym światem. Medycyna osiągnęła wiele nowych osiągnięć szcególnie jeżeli chodzi o chirurgie czy operacje, natomiast jeżeli chodzi o farmacyję to cofneliśmy się do średniowiecza, pociskamie medykamentów co nie leczą a jedynie osłabiają symptomy to ich głowny cel aby mieć klijentów na całe życie. Wszystko wskazuje ze przekręt szczepionkowy ma podobny podton. Na nic zdają się być ostrzżenia że potencjalna medycyna zniszczy wątrobę, spowoduje wylew, ludzie widzą reklamę i lecą do lekarza prosząc o reklamowane cudo. Co najgorsze szkoły medyczne koncetrują naukę na przepisywaniu tksycznych pigułek.
W USA mamy jakkolwiek inny problem niesamowicie wysokich kosztów i dlatego milionów ludzi nie stać na wizytę u lekarza i umierają po cichu w domach.
|
|
|
jazgdyni @juur
Cześć Andrzej ;-)
Kształcenie lekarzy ustawione jest na produkcję sprawnych urzędników działających zgodnie z procedurami.
Jak ja z tym walczę. Z tego powodu jestem znienawidzony przez sporo lekarzy. Oni mają sztywne procedury, sztywne wytyczne, określony czas na pacjenta i leczą na rozkaz.
Taka moja wymiana zdań ze skąd inąd dobrym doktorem skończyła się takim moim podsumowaniem - pacjent nie może być zdrowy, dopóki lekarz nie powie mu, że jest zdrowy.
Mój doktor zamilkł na minutę patrząc na mnie z krzywym uśmieszkiem. Czyżbym odkrył jakąś tajemnicę?
Ale dobrze... To jest większy problem niedojrzałości etyczno moralnej i niechęć do samo-doskonalenia. I to niejest wyłacznie problem lekarzy. To cała nowa kultura.
A pacjenta złapanego w sidła można doić przez długie lata. A że się truje betablokerami, bo kiedyś stwierdzono niewielkie nadciśnienie...
Pozdrawiam |
|
|
juur Notka długa ale dobra. Właściwie każdy z poruszonych wątków mógłby być osobnym opracowaniem.
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Skąd się bierze opinia o słabości ochrony zdrowia?
- na pewno ze statystyk i porównań z "wysoko rozwiniętymi"
- z zbyt dużych oczekiwań w stosunku do lekarza i wiary w niego. Taki historycznie ugruntowany obraz lekarza, "Judyma", jest już dzisiaj nieprawdziwy. Kształcenie lekarzy ustawione jest na produkcję sprawnych urzędników działających zgodnie z procedurami. Co to oznacza dla pacjenta? Że jeżeli mieści w ramach zatwierdzonych procedur to może liczyć na poprawną diagnozę i skuteczne leczenia. Jeżeli ma pecha i jego przypadek nie jest ujęty w procedurach to zostaje skierowany na ścieżkę od specjalisty do specjalisty gdzie każdy pokiwa głową i powie "ja tu nic nie widzę, proszę się oszczędzać" co oznacza, że jest w czarnej d...Lekarz taki jakiego sobie wyobrażamy lub taki z serialu zastosował by np. niestandardowe metody by ratować pacjenta co w świetle obecnych przepisów było by przestępstwem. Oznacza, że można kogoś zabić zgodnie z procedurami a ratując go po za procedurami narażamy się na odpowiedzialność karną. Przykład, proszę bardzo, prof. Jan Talar jeden z najwybitniejszych specjalistów, może na świecie a na pewno w Polsce jest szykanowany przez miernoty mające władzę. Dr Bodnar co nie wymaga chyba komentarza.
- medycyna tzw. akademicka jest dziedziną młodą ma nie więcej niż 200 lat i co to jest w stosunku do wyśmiewanej i lekceważonej medycyny chińskiej czy indyjskiej, które istnieją do 5000 lat.
Przychodzi gość do apteki, daje receptę z ciągiem znaków cancmjdmjsins. Pani mgr nie może jej odczytać i prosi kolegę by jej pomógł. Ten popatrzył, wydał syrop, skasował, pacjent wyszedł. Pani mgr pyta kolegę jak udało mu się to przeczytać? On odpowiada, że to jego kolega wystawił receptę " Cześć Andrzej, nie wiem co mu jest daj mu jakiś syrop i niech spi....." |
|
|
Jabe Co właściwie jest tym cudownym remedium? |
|
|
u2 Łapówkarstwo, lub generalniej korupcja, to przykra spuścizna PRLu, oraz upadek moralności.
PRL skończył się teoretycznie 3 dekady temu. Teraz w czasach dochodowych prywatnych gabinetów i klinik, każdy specjalista woli prywatną praktykę.
ordynator, ale i popularny lekarz, dostępny jest od ręki prywatnie, a w NFZecie za pare miesięcy
Zrozumiałe, że w publicznej służbie zdrowia są gigantyczne kolejki i czas oczekiwania jest długi. No chyba, że ktoś dostanie zapaści, a wtedy jest jeszcze OIOM i szanse przeżycia dużo poniżej 50%. Kiedyś słyszałem że przeżywa średnio zaledwie 3 na 10 nieszczęśników, którzy trafiają na OIOM.
Zrozumiałe, że prywatna służba zdrowia jest bezkonkurencyjna w Polsce. Ale założę się, że tak jest na całym kapitalistycznym świecie.
Nie będę się wyżywał na tych co łączą praktykę prywatną z publiczną. Mają takie możliwości to z nich korzystają. Ale koperciarzom mówię moje stanowcze NIE :-) |
|
|
tricolour @JzG
Zakłamaniem i tchórzem niewiele da się zdziałać. Jestem obecny i krytykuję proste, bez przyszłości, myślenie w każdym wątku, który nie trzyma się kupy, a kupy nie trzymają się prawie twoje wszystkie. Nie liczę, czy to piątek, czy wtorek, ale widzę wyraźnie, że problemy sprowadzasz do alkoholu. Nie stać cię na konstruktywną krytykę, co jest dla mnie o tyle oczywiste, że kupując serek gryficki w Lidlu przeczysz realnym swoim działaniem słowom (tylko słowom) o patriotyźmie. Kolejny raz przyłapany na kolejnym Buderusie wściekasz się ze wstydu ponieważ wyobrażenie o sobie mija się z rzeczywistością.
Nazywając mnie szczunem dowodzisz, że nie ja, a ty zalany jesteś żółcią i bezradnością. |
|
|
tricolour A tak przy okazji, bo lubię jak się wściekasz, to jak już wbijecie pierwszą łopatę, dziesięć lat po pokazaniu rysunku, to ładowarki będą z Fadromy? Koparki Waryńskiego? Wywrotki Stara czy Jelcza? No weź... nic nie będzie naszego? A dlaczego robotnik serek gryficki musi kupić w Lidlu, a nie w Społem?
A na sam koniec prezes każdego podwykonawcy kupi sobie auto, w nagrodę za wysiłek, należy się. Polskie? Też nie, bo łopata nie wbita... nawet rysunku nie zapowiedzieli.
Tak, wazeliniarzu, pytam o realne nasze kompetencje. Żeby coś zbudować, a nie tylko nabrać perfekcji w smarowaniu wąskich przecisków. |
|
|
Niezalogowany @jazgdyni
No właśnie zauważam pewne wzmożenie trolli.
Po ostatnich wyrokach TK i sukcesach ofensywy dyplomatycznej polskiego rządu agresja i depresja wśród trolli wyraźnie wzrosły. |
|
|
Niezalogowany "po sześciu latach nic nie ma"
Nie popisuj się tak głośno swoją niewiedzą, ruski trollu. Potężne koncerny i poważne kraje zainteresowane udziałem w tym projekcie musiały przygotować swoje oferty, propozycje, podprojekty. To są poważniejsze procesy niż tak fetyszyzowane przez ciebie wbijanie łopat. Wszystko dzieje się we właściwym tempie i teraz będą zaprezentowane tego rezultaty.
"Nie zrobili nawet rysunku przez sześć lat i nie i pokazali"
Zgadza się, ruski trollu. Bo dopiero teraz po uzgodnieniu propozycji od współuczestników projektu CPK z całego świata można coś pokazać. Wcześniej nie było to możliwe, skoro tysiące podprojektów musiano połączyć w jedną całość. Wszystko trzeba ci tak tłumaczyć jak dziecku?
"Więc przyjdź tu i pokaż link do rysunku"
Lidl nie umie Internetu? Będzie i rysuneczek, nie martw się.
"Lidle budują bez pokazywania rysunków"
Lidl to wielka aluminiowa szopa z ociepleniem w środku. Dostrzegasz zapewne różnice między niemiecką blaszaną szopą a projektem skali CPK? |
|
|
jazgdyni @Niezalogowany
Nie widzisz, że dzisiaj piątek? Łyk-end?
Korponiewolnicy już chleją, by wylać z żółcią tę wściekłość, że dali się nabrać jak wiejskie szczuny (którymi w rzeczywistości są). |
|
|
jazgdyni @u2
Łapówkarstwo, lub generalniej korupcja, to przykra spuścizna PRLu, oraz upadek moralności. To jeden z elementów co niszczą służbę zdrowia.
Schemat, gdzie ten sam, nie tylko ordynator, ale i popularny lekarz, dostępny jest od ręki prywatnie, a w NFZecie za pare miesięcy i który ma ciche przyzwolenie, by zabiegi po cichu wykonywać w szpitalu, czy klinice - formalnym miejscu pracy, jest zjawiskiem nagminnym. Mimo, że amoralnym, nieetycznym, a nawet karalnym. A cóż ma robić biedny pacjent walczący o swoje życie?
Po to właśnie takie postawy trzeba już wytrzebiać na studiach. A potem ścigać.
Znam paru świetnych lekarzy, lecz całkowicie bez skrupułów, którzy mają miesięcznie spokojnie ca. 70 tyś. na rękę miesięcznie. To także ta nasza parcho-elita. |
|
|
jazgdyni A, to przepraszam. Tak, to co piszę to właśnie remedium na całą tę patologię. |
|
|
u2 Tylko ja tu nie chcę dyskutować o zdrowiu i zdrowym stylu życia, tylko o chyba widocznej przez każdego patologii służby zdrowia.
Patologia ciąży oraz Sekcja zwłok to zespoły muzyczne, w których grał Robert Janowski, prowadzący onegdaj teleturniej "Jaka to melodia". Co wskazuje na inklinacje medyczne muzyka :-)
A poważniej. Patologia to łapówkarstwo. Dlaczego domniemany koperciarz jest nadal marszałkiem ? Bo jest członkiem patologii, w której chcą kręcić lody na służbie zdrowia. A w wielu samorządach, w których mają swoje prywatne folwarki, nadal je kręcą.
Tylko rozgrzane do czerwoności żelazo odpowiednich służb może wypalić te patologie z chorej tkanki narodu, parafrazując capitano Schettino.
Kolejna patologia to WOŚP i dyktowanie medykom co mogą robić, a czego nie mogą za pomocą leasingowanego sprzętu z WOŚP. Publiczna służba zdrowia nie powinna przyjmować takiego konia trojańskiego.
Patologia to również kilka etacików na których robią specjaliści. Zrozumiałe, że trzeba wybudować dom dla siebie, a następnie dla dzieci, jeździć najnowszym modelem Audi Q7, w końcu można przerzucić się na handelek sprzętem medycznym dla szpitali i żyć jak lord, nie w UK, ale w Polsce:-) |
|
|
tricolour @nielog
O tym piszę, partyjny czopku, że po sześciu latach nic nie ma i dopiero zrobią rysunek. Nie zrobili nawet rysunku przez sześć lat i nie i pokazali, ale do końca roku zrobią i pokażą. Hehehe...
Więc przyjdź tu i pokaż link do rysunku, zamiast ślinić się. A zanim zrobią rysunek, to buderus będzie kupował serki gryfickie w Lidlu, bo Lidle budują bez pokazywania rysunków pod koniec roku.
Smacznego 😛😛😛 |
|
|
Niezalogowany Nie manipuluj, Lidl, ruski trollu.
Jakbyś zamiast przepisywać SMSy z centrali wysilił się by użyć machiny zwanej wyszukiwarką internetową, to znalazłbyś takie coś:
bankier.pl
A ponieważ najwyraźniej nie masz pojęcia o wielkich inwestycjach, to podpowiadam ci życzliwie, że inwestycji tej skali nie można rozpocząć jakimś "wbijaniem łopaty" - planowanie jest krytyczne.
Więc nie dramatyzuj obłudnie nad tymi niewbitymi łopatami - będą wbite w swoim czasie. |
|
|
tricolour @Autor
Żeby produkować samochody potrzebna jest fabryka samochodów, a nie zapowiedź produkcji zakończona zbiorowym orgazmem. Żeby była fabryka samochodów trzeba wbić pierwszą łopatę pod budowę, a nie zapowiedź zakończona zbiorowym... Żeby był CPK potrzebna jest budowa CPK, a nie zapowiedź zakończona... na polu trawy.
Tak długo, jak nie zostanie wbita pierwsza z zapowiedzianych pierwszych łopat, tak długo poważniejsze projekty (jak choćby szanownego kolegi) mają wymiar stricte literacki. Proszę się zastanowić - może być na głos - do czego mamy kompetencje? Do jakiej skali sięgamy swoimi możliwościami realizacji.
Realizacji !!! |
|
|
Jabe Nie rozmawiamy o Pańskich przeczuciach na temat mojej osoby, a o chyba widocznej przez każdego patologii służby zdrowia. |
|
|
jazgdyni @Maverick
Powtórzę - nie chcę tu dyskutować o zdrowiu, tylko o naprawie służby zdrowia.
Ps. A homeopatia? Całkowicie zgadzam się z Wielką Brytanią: "A 2010 House of Commons Science and Technology Committee report on homeopathy said that homeopathic remedies perform no better than placebos (dummy treatments)."
nhs.uk |
|
|
jazgdyni Też kocham Lema.
Wiem, że są tacy, co to czytają. Lecz czy potem myślą - nie wiem. |
|
|
jazgdyni @u2
Wszystko fajnie. Tylko ja tu nie chcę dyskutować o zdrowiu i zdrowym stylu życia, tylko o chyba widocznej przez każdego patologii służby zdrowia. |
|
|
jazgdyni A ja mam takie przeczucie, że jak się pan Jabe, jak pierwiosnek na wiosnę pokazuje pod moim tekstem, to ho, ho - muszę komuś doskwierać. |
|
|
Jabe Skoro zarzuca mi Pan demoralizaję, wypadałoby to jakoś uargumentować. No a skoro (wszyscy) lekarze są zdemoralizowani, należy winić demoralizujący system. Pańskie rewolucyjne korekty niczego nie zmieniają, bo nie dotykają istoty problemu. |
|
|
Ijontichy Dla kogo ta notka? Dziś sie czyta sms o trzech słowach....a i to po łebkach. |
|
|
u2 Pacjenci i tak płacą kokosy za leczenie i medykamenty. Jak nie w składkach zdrowotnych to prywatnie. Oczywiście bogatsi chcieli by w ogóle nie płacić składek, tylko leczyć się prywatnie, bo ich na to stać. Ewentualnie skorzy są do kręcenia lodów na służbie zdrowia, aby stać sie jeszcze bogatszymi.
A ja postuluję edukację społeczeństwa odnośnie zdrowego trybu życia, ale bez oszołomstwa w sylu SS, czyli Sylwii Spurek. Zwykle edukują społeczeństwo w telewizjach śniadaniowych osoby, które same mają potężne problemy z zachowaniem zdrowia, czyli dobrego samopoczucia. Wystarczy na nich spojrzeć, a widać, że wyglądają jak 7 nieszczęść. Z ich rad bałbym się skorzystać :-) |
|
|
jazgdyni Niestety lekarze są zdemoralizowani. Pan też.
A większość tak się już przyzwyczaiła, że myśli, że tak musi być.
Ps. Prywatne? MXX - 1500 zł miesięcznie od osoby. I bardzo licha opieka. |