|
|
jazgdyni @nonparel
i Mozambik (kraj, który bardzo lubię)...
Byłem i w Angoli (tu ciekawostka - byłem też w Namibii, ex-kolonii niemieckiej. Bardzo tam ciekawie), i w Mozambiku. Tylko w portugalskich koloniach widziałem mieszane małżeństwa, bez żenady i kłopotów żyjące w społeczeństwie. Widziałem również prostych portugalskich rzemieślników i rolników - szewca, czy ogrodnika sprzedającego owoce na targu.
Dodam, że również ciekawy jest pobliski Madagaskar. Ale wpływy francuskie to inny temat.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni @nonparel
Cześć
Po to, aby 3% ludzi przejęło raz na zawsze cała władzę...
Wybiegasz w przyszłość mojego felietonu (eseju?). Tak jest, dalej dowodzę, że to tylko pieniądze. Ale jak to wszystko jest skonstruowane w trójkącie - pieniądz-władza-ludność... To jest ciekawe, bo to dzisiaj, bez odniesień historycznych, nowa i ciekawa konfiguracja. Oraz niestety, katastrofalna.
Pozdrawiam |
|
|
nonparel Ja to widzę tak: Jaki kraj, takie jego kolonie.
Brytyjczycy: Kolonializm profesjonalny. Przerobimy po swojemu wszystko. Bo jesteśmy mądrzejsi i lepiej wiemy co i jak. A jak nie chcecie, zmusimy dla waszego dobra, choćbyśmy musieli połowę wystrzelać (brzemię białego człowieka).
Belgowie: Co nas obchodzą te dzikusy. Wyciśniemy wszystko do cna a resztę wyrzucimy jak skórkę pomarańczy.
Portugalczycy: Chcemy zarobić a się nie narobić. Eksploatujemy to, co jest pod ręką a resztę mamy w nosie. Według mnie wynika to bardziej z lenistwa niż humanitaryzmu. Dziś Angola i Mozambik (kraj, który bardzo lubię) nie są najlepszymi miejscami do życia.
nonparel
|
|
|
nonparel Witam
Ten wagon z wszami zarażonymi tyfusem komunizmu, który przejechał do Piotrogrodu przez całą Europę w tym samym stopniu rozwalił Rosję, co Oswald zabił Kennedy'ego. Rosję wykończyły pieniądze z Ameryki i Niemiec. Dlaczego? W największym skrócie powody były dwa: wojna i kolej transsyberyjska. Ale należałoby się zastanowić nad czymś jeszcze. Kto był piątą kolumną na dworze cara Mikołaja? Kto zrobił taki a nie inny Rząd Tymczasowy? Przecież ten niedorajda Kiereński sam nigdy by się nie dopchał do stanowiska. Oprócz wszy, które widać gołym okiem są niewidoczne, a przez to groźniejsze drobnoustroje.
Spotkałem się z teorią, że do rewolucji francuskiej przyczyniło się powstanie Stanów Zjednoczonych. Gdyby nie francuska flota w Zatoce Chesapeake, koloniści nie mieli by żadnych szans z Wielką Brytanią. Aby uniknąć podobnych wydarzeń na przyszłość, Wielka Brytania musiała osłabić mocarstwo francuskie. W tej rozgrywce piękne było to, że to ten pożyteczny idiota markiz de la Fayette wydał rozkaz szturmu na Bastylię i zajęło mu sporo czasu, zanim zrozumiał w co się wpakował.
Teraz jest globalizacja. Będzie rewolucja ogólnoświatowa. Po to, aby 3% ludzi przejęło raz na zawsze cała władzę, dokonała się (oczywiście dla naszego dobra) depopulacja a reszta została sprowadzona do statusu niewolników. I nie będzie już gdzie uciec.
nonparel
|
|
|
u2 Nie, nie, nie - tylko książki papierowe.
Również je kocham, ale nie mam tyle miejsca jak u Nadredaktora Wolskiego i z przykrością wyprowadziłem je do piwnicy, gdzie czekają na lepsze czasy. Teraz korzystam z elektronicznych wydań. Łatwiej je cytować w sieci :-) |
|
|
jazgdyni @Ijontichy
Ci dobrzy cwaniacy, których lubimy, cały czas podnoszą cenę! ostatni Bartosiak, to już 80 zł. Ja bidak, głównie korzystam z portalu tania Książka. Ale Lema, którego straciłem przy przeprowadzkach, odtworzyć się już nie da. |
|
|
jazgdyni Nie, nie, nie - tylko książki papierowe.
Kiedyś, jeszcze na morzu, już byłem bliski zakupu dobrego e-booka z bajerami. Oczywiście u Amazona. Tylko się wkurzyłem. Dlaczego w USA to ok. 70 USD, a w Anglii 130!!! A potem patrzę - żeby sobie samemu dokupić tytuł do tych gniotów, co oferują przy zakupie (Dickens - rany Boskie) to wychodzi około 12 - 14 USD za jedną książkę. Oczywiście duża wygoda w podróżowaniu, ale jakie to kosztowne.
Ps. Na literaturze, albumach, ważnych wydaniach nie bazgrzę. Ale publicystka, podręczniki, popularno-naukowe, całe pobazgrane. |
|
|
u2 Książkę kupiłem we wrześniu ub. roku
Ja dzięki wpisowi autora kupiłem w formie e-book. Można czytać np. na smartfonie, no i nie niszczy się :-) |
|
|
Ijontichy Rany boskie!!! Niszczysz książki zakreślaniem i bazgrołami??? Barbarzyńca...
Ja nie mam możliwości "nic napisać" bo nie mam bloga,a moje komentarze czekają na imprimatur nieraz 8 godzin...zanim cenzura dopuści...:-))
Ziemkiewicza mam chyba wszystko...Łysiaka mam wszystko,o ile mi nie uciekło ostatnie Malarstwo Bialego Człowieka no i najważniejsze rzeczy Gadowskiego.
Już dwa pokoje wyłączyłem żonie z użytku...na biblioteke...no i mam "to se sam sprzataj'...
Aaaa....prawdziwa cnota krytyki się ponoć nie boi?
Pzdr. |
|
|
jazgdyni @Ijontichy
Oczywiście musisz się przechwalać.
Książkę kupiłem we wrześniu ub. roku, czym się wtedy też chwaliłem. Do stycznia przeczytałem dwa razy ze względu na ten natłok faktów i cytowań. W styczniu zacząłem książkę niszczyć, zakreślając i porządkując w jakieś logiczne zbiory tematykę.
Ot i cała sensacja kolego krytykancie (może coś sam napiszesz poza strefą wymądrzania?)
|
|
|
jazgdyni @Czesław2
Dokładnie tak! Podobnie jak lesby i reszta homo. A także dr Spurek. |
|
|
u2 Trudno bandziora Poldka zapomnieć, jak się było w Kongu.
Przecież to nie Leopold mordował murzynów, tylko murzyni mordowali murzynów. Wystarczy przeczytać Jądro ciemności Conrada żeby zrozumieć, że białasy to była cywilizacja zaprowadzona na dziki ląd, której niekoniecznie czarni chcieli, bo woleli życ na dziko.
Podobna historia z czarnymi sprowadzonymi do USA, niewolników sprzedawali białasom ... czarni. |
|
|
Czesław2 @autor Ale, w/g mnie lewactwo i komuniści są ich mięsem armatnim. |
|
|
Ijontichy Ta książka Ziemkiewicza,nie jest DOPIERO bestselerem,ale już w lecie 2020 była tylko spod lady...mnie kosztowała kwiatki i pudełko "Merci".
Byłem w kolejce....chyba 20?
Jak zwykle robisz sensację... |
|
|
jazgdyni @Darek65
Ci z korporacji banków akurat NIE są rewolucjonistami. To wyjaśnię już w części drugiej. |
|
|
jazgdyni @RzM
Trudno bandziora Poldka zapomnieć, jak się było w Kongu. A dzisiaj Antwerpia i Bruksela też są niczego sobie. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ jaz
Nie zapominajmy o Belgach. Pzdr |
|
|
Czesław2 No i więcej nie trzeba mówić. |
|
|
Darek Została nam nadzieja, że dzisiejszy rewolucjoniści z korporacji i banków podzielą los Dantego :) |
|
|
jazgdyni @u2
No bez przesady. Poznałem wiele byłych kolonii GB i jest tam średnio. Choćby Kenia (piękny kraj).
Obserwując państwa postkolonialne stanowczo twierdzę, że najlepsze i najbardziej "ludzkie" podejście mieli Portugalczycy (vide Mozambik). |
|
|
u2 A jednak, tego wszyscy, szczególnie biała rasa najeźdźców, kolonizatorów, złodziei i oszustów, bać się powinni.
Bez przesady, wszędzie gdzie brytyjczycy zakładali swoje kolonie tam następowało szybkie bogacenie się tubylców.
Co do najazdów dzikich hord żółtych czy śniadych były one bezsensowne i dużo krwawsze niż najazdy białasów na żółtych czy śniadych. |