Otrzymane komantarze

Do wpisu: Hakownia
Data Autor
u2
bajeczka o wspólnym pochodzeniu Słowian i Germanów idzie się czochrać Zdecydowanie. Co prawda dziadek kanzlerin Merkel to rasowy Polack o nazwisku Kaźmierczak, które przerobił na Kasner, ale tacy Niemcy z odzysku nie są propolscy, wręcz odwrotnie :-) PS. A na dobranoc Die Toten Hosen Armee der Verlierer : youtube.com
Dark Regis
Myślę, że temat się wyczerpał i potrzeba ciągu dalszego. To dziś wieczorem może posłuchamy Niny Hagen tak a propos ;) Tak mi się skojarzyło, bo kiedy tam byłem z wizytą, to nawet Michael Jackson w TV leciał po nieniecku. Tam to nie wstyd, to bardzo europejsko i postępowo, w przeciwieństwie do discopolo w Polsce. Kiedyś uczyłem się też francuskiego, ale nigdy nie słyszałem, żeby Francuzi mieli aż takiego fioła. XD jednym słowem Niemcom już od dawna znów odbija, tylko nikt nie chce uwierzyć w to co widzi. 1. Nina Hagen "1990 Lili Marlene": youtube.com 2. Nina Hagen "Fever": youtube.com 3. Nina Hagen "Somewhere over the rainbow": youtube.com 4. Nina Hagen "Naturträne": youtube.com Super są te wąsate Zenki z Niemiec i pánské trička s výstřihem ;)))) A skąd znamy tę panią? Stąd: 5. youtube.com A tu inny świetny fragment: 6. youtube.com Warto dokładnie wysłuchać tych "dowcipów", bo mówią wiele o technikach jakimi Niemcy wpływają na opinię publiczną w Polsce za pomocą hajsu. Na zakończenie cyklu pewne przerażające podobieństwo pomiędzy Germanami i dzikusami ludożercami z lodowatego ruskiego mira: Z jednej strony mamy niemiecki "heilung": 7. Heilung "Anoana": youtube.com 8. a z drugiej to: Otyken "My wing remake": youtube.com Coś mi się widzi, że bajeczka o wspólnym pochodzeniu Słowian i Germanów idzie się czochrać :]
Es
@Jan1797 Proszę wybaczyć ale zbyt wysoki poziom abstrakcji w Pańskim komentarzu, nie pozwala mi wyłapać skąd się znalazła i dodatkowo- jaki związek z linkowanym wpisem ma moja skromna osoba. "Powiedzieć, że tezy Tuska ubliżają inteligencji słuchających to jak nic nie powiedzieć" - i to cały komentarz przynależny  Tuskowi i jego działalności. Nie wiem czy codzienna nieustająca medialn młócka o postaci marnej i wielokrotnie skompromitowanej nie przynosi jej więcej pożytku niż to jest w zamiarach. Ale rozumiem,że jest doskonałą zasłoną dla własnych ułomności.PiS i rząd zamiast tłumaczyć złożoność sytuacji geopolitycznej w jakiej się znaleźliśmy i popełnianych przez siebie błędów, nie unikając przy tym odpowiedzi na najtrudniejsze pytania, rzuca zza węgła sławne: a u was Murzynów biją, z nadzieją, że to wystarczy. Proszę sobie przypomnieć sytuację sprzed ośmiu lat.Wówczas rządząca PO robiła dokładnie to samo.
Dark Regis
Filmu nadal nie mam, choć są dostepne odcinki 1,3,4, ale znalazłem skrypt. Alternatywy 4 odc. 2 "Rozłam na Szklarskiej": "Gabinet prezesa Stowarzyszenia "Grunwald", reżysera P. Zaręby. Na ścianach wiszące plakaty, m.in: "Sojusz stuleci Polaków", "Psie Pole", "Twój wróg" i oczywiście miniatura "Bitwy pod Grunwaldem". Zastępca szefa Stowarzyszenia: Dobrze, dobrze. Jest przeciek z pewnej ręki. Szef Stowarzyszenia: Tak? Zastępca: Że ci Krzyżacy to jeszcze przed Płowcami bili się w Jerozolimie z Palestyńczykami i wtedy Mazowiecki... Szef: Co ty powiesz? Zastępca: Tak. Szef: To co ty myślisz, że oni byli "nasi"? Zastępca: W pięćdziesięciu procentach. Szef: To okropność, co za dzień. A ty słyszałeś? Znowu mamy rozłam. Tym razem w Szklarskiej Porębie. Zastępca: Co? Szef: Nie, rozłamowcy opanowali kasy i pieczątki. W stu procentach! Zastępca: A Maniak mianował Zacharka hetmanem Zjednoczenia Zachodniego." Dodam, że w filmie przy słowie "nasi" następuje charakterystyczne mieszanie trzema palcami zwróconymi w dół pod brodą. Po prostu skandal!
Jan1797
Pani urzędnik która dzisiaj wystawia zaświadczenie od ręki, nie liczy pewnie na nasz uśmiech. Polki w Swej ogromnej większości zasługują nań i wdzięczność. Mają wspomniane u mnie uśmiech z zasady; w dumokracji czekałem tydzień. Gdybym uważał jak część tutaj z przyzwyczajenia; zwyczajna czy podwawelska? :)  @Es, Miał być ciąg dalszy naszych rozważań, ale autor tego wpisu wyręczył mnie doskonale w komentarzu do pani komentarza; salon24.pl; Jakbym znał człowieka od zawsze z Naszych Blogów, więc polecam lekturę. Jeżeli cierpi pani na chroniczny brak czasu, przeczytać proszę wstęp, podtytuły z jednym dosłownie zdaniem, wybrany cytat i zakończenie z naciskiem na to ostatnie.  "Powiedzieć, że tezy Tuska ubliżają inteligencji słuchających to jak nic nie powiedzieć. Niestety słuchający są tak mocno sformatowani wbijanymi im od lat stereotypami, że nie dostrzegają odwracania rzeczywistości w którym państwa najbardziej pomagające Ukrainie są "winne wojny", a państwa, które sprzedawały Rosji broń, blokowały transporty broni do Ukrainy a same w ramach "pomocy" wysłały Ukrainie 5000 starych hełmów pamiętających czasy NRD  mają być "gwarantem naszego pokoju", partia od lat przestrzegająca przed rosyjskim imperializmem jest "prorosyjska" i choć to między innymi jej (obok rządów USA i Wielkiej Brytanii) Ukraina zawdzięcza swoje przetrwanie, to "Polacy powinni z nią walczyć jak Ukraińcy z Rosjanami", bo to przecież "tacy sami zbrodniarze".  Z poważaniem j
u2
władza stała się dziś oszustwem, co potwierdzi każdy myślący człowiek Zależy gdzie, w Polsce nie jest najgorzej, proszę mi uwierzyć. Zresztą, nie należy pan do służbowych narzekaczy na NB, ma pan własny rozum :-) PS. Co do BTC to pożyjemy zobaczymy jak to się rozwinie. Pewnym testem przydatności tej waluty będzie wojna światowa, jeśli internet przetrwa, to może być renesans płatnosci za pomocą tej kryptowaluty :-)
u2
BTC - w 2010 był warty kilka centów, dziś $24k Ale, ale, BTC = 100 000 000 Satoshi. To jest używana miara :-)
Dark Regis
Uwaga uwaga nadchodzi: youtube.com Dlatego nikt nie myśli teraz o pierdołach. PS: Gdyby BTC "kopało" Ed25519, to by otwierało właścicielom i władcom blockchaina dostęp do TOR-a. PS2: Trzeba wszystko tłumaczyć na bieżąco, bo w Polsce jest tak, jak zażarta walka księżulków z techno i z zen. Wróg klasowy - po co wiedzieć, jak można pluć. Na dziś artykuł Niezależnej "Sankcje dla miksera kryptowalut": niezalezna.pl Co to jest: cryps.pl A tu jest przykład kodu (jeden z wielu) dla kumatych: github.com
Dark Regis
@u2 Jeszcze raz podsumujmy fakty. Jeśli ktoś inwestuje w cebulki tulipanów, których nie ma zamiaru hodować, albo w działki na Księżycu lub w Metaverse, których nie zamierza używać, to nie jest on inwestorem tylko spekulantem. Jeśli dodatkowo wywala na to cały posiadany szmal, a jeszcze się zadłuża, to jest hazardzistą. Nie ma tu nic do rzeczy frajerstwo i/lub gangusowstwo. Ta cecha ludzka istnieje od zarania i posiada ją pewien procent populacji niezależnie od ustroju politycznego albo kodeksu karnego. Tak po prostu jest i już. Podobnie jest z inteligencją i zdolnościami analitycznymi. Władza jest dziś tak samo traktowana jak kryptowaluty, bo są gracze, którzy lubią w tym pospekulować, zamiast w życiu machać ciężkim szpadelkiem, albo kompilatorem whatever - tyle, że jakoś nikt nie proponuje budowy ośrodków leczenia uzależnienia od władzy. Politycy zbierają się więc bezkarnie w stada i brużdżą ile wlezie i na ile im się pozwala. Ale nie ma zgody na to, żeby tworzyć konkretne prawo chroniące zwykłych ludzi przed spekulantami władzy, tak jak przed normalnymi oszustami na walucie (tu też najczęściej kończy się komunikatem policji, że należy uważać, bo policjant "wnuczek" nie musi być policjantem, ale jak jest, to masz przes... dodatkowo z paragrafu o pluciu na służbowego buta). Krótko, władza stała się dziś oszustwem, co potwierdzi każdy myślący człowiek, a oszustwo jest zawarte zarówno w programie partii, wyznawanej ideologii, jak i w obietnicach wyborczych. Polityków, którzy w swoich krajach na$4ali tak, że ściga ich pół świata jest potąd i to nie tylko w Bułgarii. Analogia jest oczywista. Tymczasem gdy sposób uprawiania polityki szwankuje i już konkretnie wszystkim zawadza, to robi się jakąś "głęboką" reformę, zmianę konstytucji, od biedy rewolucję i przez jakiś czas jest spokój, albo inne tematy do zajmowania się przez pospólstwo na co dzień. Ale mimo widocznych "braków" w koncepcji kryptowalut nikt nic nie robi i nie zamierza robić (może za wyjątkiem) uważając, że - jak za drugiej reformy Gierka uchwali się 400 ustaw i z czasem wszystko samo się ułoży (Pietrzak) - jakoś to będzie. To jest podobna ślepota sterowana, jak w lewackiej "nauce", która ignoruje fakty, teorie i eksperymenty niezgodne z obowiązującą ideologią. Dla mnie to ślad działania tej samej ekipy zarządzającej paradygmatem (w szerokim sensie). Dlatego tak jak seksedukacja w przedszkolach, tak i kryptowaluty są w danym momencie nie do ruszenia. To są czyjeś narzędzia. Kto chce kupuje, kto nie chce może ignorować, ale chwilowo frajer oje...y z pieniędzy wygląda niemal identycznie jak posiadacz książeczki mieszkaniowej w PRL-u albo zbieracz znaczków, kupowanych w bloczkach na poczcie i wtykanych do klasera. Tak, inwestowanie w tokeny stało się nowoczesnym zbieraniem znaczków, ale z tą różnicą, że filatelisty nikt nie nazywał idiotą. Pytanie jest inne - jak długo USA chce grać w te gierki zamiast działać? To samo tyczy się Darknetu, który jest jak speluna na tyłach komendy w Pipidówie.
Es
@jazgdyni Warsztatu i wiedzy Cenckiewiczowi można tylko zazdrościć .Wojciechowskiemu zresztą też.Kowalski Próbuje od lat się uwiarygodnić podrzucając wiele ciekawych dla czytelnika faktów, choć niestety z kategorii pudelkowej- jak to mówią :szału nie ma. Nisztor to rzeczywiście klasa sama w sobie -ale niestety to "tylko" dziennikarz.Zybertowicz jest twarzą i  firmuje skład osobowy, otoczenie i co za tym idzie politykę dużej Kancelarii i Prezydenta, której wystawiam ocenę jednoznacznie negatywną.  W ministerstwach i kancelariach i samym PiS na stałe rezyduje setki takich "rotfeldopodobnych". Jeśli spośród nich pojawia się jedno nazwisko , a w niedługim czasie następne , tylko że z innego obozu władzy(Kujda), to tylko dowodzi zawziętego kopania się po kostkach i ostrych szturchańców między nimi a nie zapowiadanego przed laty oczyszczenia państwa. W niejednoznacznym świetle również stawia owych ekspertów od teczek i archiwów. Odpowiedź na pytanie: kto u władzy, to niezły orzech. Zbliżają się wybory i jedno czego bym sobie życzył, to poznać pisowskich kandydatów odpowiednio wcześniej, a w wyborach prezydenckich już teraz, a conjmniej rok przed wyborami.Weryfikacja kandydatów (bo zakładam że powinno ich być dwóch -trzech, z których jeden otrzymałby ostatecznie nominację) jest konieczna. Rywalizację i wojny podjazdowe między nimi można szybko spacyfikować. Dudę wybieraliśmy wiedząc o nim tyle samo co o Wałęsie. W obu przypadkach kwiatki- te ładne, wyszły bardzo szybko. PS O moją własną uczciwość  w przekonaniach proszę się nie martwić. Jest konsekwentna i stabilna. Trudno by o nią było udając, że nie widzi się i nie słyszy codziennych doniesień.
tricolour
@u2 Tobie bardzo daleko do stwierdzania faktów. Przykładem, z którego uciekłeś, to popularność kupowania używanych samochodów. Podobnie z BTC - w 2010 był warty kilka centów, dziś $24k - ciągle traci, co?  Hehehe.
tricolour
@u2 Wiesz, kiedy się kupowało bitcoiny? Kiedy były po dziesięć centów, czyli po trzydzieści groszy. 2010. Jak myślisz, czy znalazł się wtedy choć jeden pajac, który wydał stówkę na taki szmelc, zamiast na cienki koniak? Just for fun, nie po to, by się bogacić, tylko dla zabawy, bo ma w domu i zx81 i zxSpectrum... z BTC im do twarzy. Niech se razem leżą i razem tracą.
u2
"dlaczego każdy z poważnych krajów toleruje zjawisko, które ty etykietujesz bezdyskusyjnie jako zwyczajne oszustwo?" Stwierdzam prosty fakt : BTC ciągle traci. Inwestorzy, którzy zainwestowali w BTC to frajerzy w slangu gangusów. A są przykłady kryptowalut, które służyły tylko wyprowadzeniu kasy z kieszeni frajerów. Do dzisiaj poszukiwana jest Bułgarka Ignatova, a to nie jedyny przykład oszustwa na kryptowalutach na skalę globalną.
Dark Regis
Bo patrzysz zupełnie lokalnie, na jakieś zjawisko, którego nie rozumiesz. Jak zaczniesz widzieć globalnie, np. zadając sobie zajebiście proste pytanie "dlaczego każdy z poważnych krajów toleruje zjawisko, które ty etykietujesz bezdyskusyjnie jako zwyczajne oszustwo?", to może zaczniesz coś rozumieć. Tylko mi nie mów, że Klimuszko przewidział Bitcoiny, bo nie miał o tym zielonego pojęcia, tak samo jak autor Pięcioksięgu o liczbie Pi. ;) PS: Kto kopie ten nie traci na BTC, chyba że wydaje na swój prąd. Kto spekuluje powinien być świadom wysokiego ryzyka i nie drzeć potem gęby, kiedy się samemu komuś dało. I jeszcze dwie uwagi: 1. Kopanie to jest inna czynność, a używanie, płatności BTC inna 2. Każda z tych czynności pożera masę czasu i energii, dlatego to nie oszustwa dobiją BTC, ale nieefektywność tego systemu 2a. Wtedy wszyscy zaczną się rozglądać za tańszą czasowo i energetycznie alternatywą, żeby tam przewalić swój spekulancki szmal. Ja proponuję rozwiązywanie kilku milenijnych problemów matematycznych na sieci rozproszonej, czyli byłoby to w jakimś sensie liczenie za kasę :] (liczenie BTC nic nie daje, czyli rozwiązuje GWniany problem bez znaczenia; gdyby BTC tłukł Ed25519 albo X25519, to przynajmniej można byłoby łamać hasła do jakichś ruskich lub chińskich satelitów, albo radarów przeciwbateryjnych i dronów)
u2
Ale w Kazachstanie i Korei Północnej, które znajdują się w strefie wpływów Chin, nie ma zakazu kopania, a nawet jest to zagłębie światowe Rozsądnego inwestora nie powinny interesować krypto-waluty, bo jest to domena oszustów i naciągaczy. Frajerzy stracili swoją kaskę i nie mogą jej odzyskać.
Dark Regis
Jest kilkudziesięciu facetów o tym nazwisku, którzy coś tam piszą. Chyba chodzi konkretnie o tego: e-ir.info "Mohammed Nuruzzaman is Associate Professor of International Relations at the Gulf University for Science and Technology (GUST), Kuwait. He earned a Ph.D. in Political Science from the University of Alberta in 2003 and has taught at different universities in Canada, Bangladesh, and Kuwait. Dr. Nuruzzaman specializes in international relations theory, global political economy, human rights and human security, great powers in the global order, political Islam, and politics and international relations of the Middle East." Formalnie artykuł powstawał w 2019 i obejmuje okres kilku lat wcześniejszych, a więc autor nic nie mógł wiedzieć o planach wojennych Rosji i Chin, o kryzysie wywołanym oraz prognozowanych skutkach. Tu jest bardziej wiarygodny facet z "naszego" kręgu kulturowego: dezshira.com A tu są świeższe informacje (rok 2022): silkroadbriefing.com W skrócie: Zmiany już ruszyły.
Dark Regis
Ale w Kazachstanie i Korei Północnej, które znajdują się w strefie wpływów Chin, nie ma zakazu kopania, a nawet jest to zagłębie światowe. Ciekawe dlaczego? Niedawno w USA przydżajlowano jednego z producentów kryptowalut za ułatwianie omijania sankcji na Koreę Płn., a król kryptowalut z Rosji jest ścigany listem gończym. To jest tak jak w starej piosence: youtube.com
jazgdyni
@IW Mam na szczęście odmienne zdanie. Grożenie BRICS jest jak cykliczne straszenie kolejną kometą typu "Dinozaur". BRICS może kiedyś stać się globalną potęgą, ale najwcześniej za jakieś 20 lat. Oczywiście, jak wszystko dla nich pójdzie dobrze.  Naukowiec, a za takiego pana Imć Waszecia mam, powinien opierać się na poważnych opiniach, a nie na publicystyce, szczególnie takiej, która ma wzbudzać niepokój i zaszczepiać nieprawdziwy obraz świata. Takie choćby opracowanie z 2020 - Why BRICS Is No Threat to the Post-war Liberal World Order [journals.sagepub.com]  dowodzi, dlaczego to ciągle nieformalne stowarzyszenie pięciu państw rozwijających długo jeszcze nie będzie w stanie zagrozić, w sensie globalnym, rozkładowi sił. To jest opracowanie z 2020 roku. A jak się sprawdzi, to teraz, po 2 latach mocno im wszystkim się obniżyło. I dzieje się już cos odwrotnego do bitcoina. Dochodzą z różnych miejsc na świcie głośne żądania, by walutom przywrócić parytet metali szlachetnych. Tradycyjnie mówi się o złocie. A eksperyment Nixona z 1971 roku z ustawą o zniesieniu parytetu w złocie uważny jest przez Amerykanów za wyjątkowo durny. Parę lat temu nudziłem się na lotnisku we Frankfurcie i spacerowałem sobie po holu głównym. Zainteresował mnie nietypowy bankomat, dosyć oblężony przez międzynarodową gawiedź. Bankomat ten za wskazaną kwotę Euro wypłacał czystymi sztabkami złota. Chyba najmniejszy nominał miał pół uncji. Jako, że wtedy akurat cena złota miała swoje minimum, to ja też kupiłem sobie co nieco. A w Tajlandii od zawsze złoto jest walutą równoległą i chyba nawet w Toj-Toju można nim zapłacić. Co do Arabii Saudyjskiej - państwowe Aramco - największe złoża na świecie, warte są niemal dokładnie tyle, co Apple. Kudy Saudyjczykom do Google. I przypomnę - Aramco to przekształcone Arabian American Oil Company. Pozdrawiam z uzasadnionym spokojem.
Czesław2
Poczytajcie, kto został mianowany przez Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny do rady Muzeum Polin. dorzeczy.pl I jesteśmy w domu.
Jabe
Pisałem o prezesie i jego zwolennikach. Dla nich „prywaciarze” są  elementem obcym. Nie pasują do schematu proletariat – fabrykanci. Do tego nie łykają łatwo kitu o państwowej pomocy. PiS potrzebuje ciemnoty.
Dark Regis
@Tomaszek problemem tutaj nie są Apacze, tylko BRICS. Pisałem już o tym tutaj i nie zwracałbym wiekszej uwagi na to co tam sobie bredzą zaporowo. Na przykład, że nie lubią Bitcoinów i takich tam. Nie wisz czasem ;) Problemem jest to, że BRICS chce wyprzeć dolara z rynku i zastąpić go jakimś rublo-yuanem i nie ma tu zupełnie znaczenia, czy będzie w złocie, papierze, czy bitach. Aktualnie sytuacja jest taka, że oprócz Brazylii, Rosji, Indii, Chin i South Africa, projektem zainteresowali się: Argentyńczycy, Iran, Korea Północna i parę mniej widocznych gospodarek. W sumie daje to grubo ponad 50% zasobów i ludności świata. Apacze tego trendu sami nie opanują. Powstaną na początek enklawy antydolarowe, a potem wszelkie rozliczenia w nich zacznie przejmować nowa waluta rezerwowa. Jak będzie trzeba, to popchnie się tu i ówdzie komunistycznymi czołgami jak Ukrainę. Pieniądz elektroniczny to tylko narzędzie do tego. Zauważ, że Turcja też zaczyna grać w te gierki i u siebie w bankach wprowadziła rozliczenia kartami "ruskij" Mir. Przestępuje też z nogi na nogę Arabia Saudyjska. Pieniądz elektroniczny jest tu testową wersją przyszłej oficjalnej waluty. Jasne, że Bitcoiny są tu be, bo ruskij i kitajskij miry nie mają nad nim, żadnej kontroli. Trzeba wprowadzić własne algorytmy i własne zasady, własny SWIFT i wtedy nagle RuChONcoiny okażą się cacy. Pisałem też o tym, że kryptowaluty zapewniają konieczne smarowanie przy radykalnych zmianach systemu finansowego - zwiększają elastyczność i podobnie jak ostatnio w Polsce obligacje wysysają nadmiar pieniądza fiducjarnego. W początkowym etapie zasadą stanie się też brak możliwości skutecznego porównywania wartości takich walut. Wiele można obalić mitów wokół kryptowalut, ale nie ma tu ani miejsca ani czasu. Przykładowo wprowadzone pojęcie "stable coinów" w lansowanym hasełku "ekosystemu kryptowalut", to jest śmiałe i bezczelne podejście dziwacznej pary skarbówka-spekulanci do opodatkowania transakcji w kryptowalutach, przy jednoczesnym stwarzeniu wrażenia bezpieczeństwa i zachęty do większego inwestowania przez leszczynę do orżnięcia. Jest taka audycja, którą warto na wstępie wysłuchać: youtube.com Uwaga na typowe dla tego typu autorów cajtgajstowanie, podobnie jak u Bald TV. Amplifikacja niektórych drugorzędnych szczegółów nie wpływa na lepsze zrozumienie tego globalnego problemu. O to jest wojna na Ukrainie. PS:Ad. filmu. Na pytanie dlaczego dziś pieniądze nie mogą być wymienialne na złoto, odpowie niech sobie każdy z osobna, najpierw ponarzekając zwyczajowo na miliarderów, którzy na wszystkim zarabiają, nawet na kryzysie, na firmy produkujące szczepionki itp. Nie trzeba być matematykiem, a tylko zwykłym spekulantem, żeby od razu wyczuć, że w ten sposób ten układ dynamiczny ma punkt stały. Jest nim "całe złoto świata w rękach garstki" i dobrze wiemy kim oni są. Taki jedynie może być dziś skutek powrotu do złota globalnie i przy jedynym systemie walutowym świata.
jazgdyni
@Jabe PiS jest lewicą, która drobnych przedsiębiorców pragnie przerobić na drobnych kombinatorów. Powiedz, że żartujesz. Przecież jest dokładnie odwrotnie. Czy już zapomniałeś, że za Tuska, powszechnym trikiem były lipne faktury zdobywane właśnie przez drobnych przedsiębiorców, by zwiększyć sobie koszty. Gangsterskie metody dealerów samochodowych. Oczywiście przekręty VATowskie. Zatrudnianie na czarno. Itd, itp. To były właśnie powszechne metody działania tych "małych przedsiębiorców". Ps. Nie robiłeś nigdy jakiejś naprawy, czy remontu, a nawet po wizycie u lekarza, nie chciałeś paragonu?
jazgdyni
@Es Cieszę się, że Pan ochłonął, utemperował emocje i możemy poważnie dyskutować. Pierwsze zastrzeżenie odnośnie Pańskiego stylu nieładnego manipulowania - czy autentycznie uważa Pan, że ten mój tekst jest "sążnisty" ? Przecież tego jest zaledwie na dwie standardowe kolumny. I potwierdzam - opieram się na Cenckiewiczu, na Wojciechowskim, ale tutaj także na generale Kowalskim i redaktorze Nisztorze. Ufam im. Czy wobec nich ma Pan jakieś zastrzeżenia? Mam równie jeszcze wiele innych autorytetów, jak na przykład prof. Zybertowicz. Ceni go Pan? Nie krążę, jak Pan mówi, wokół takiego pytania. Czy Pan potrafi na nie odpowiedzieć? Niby wiemy dobrze, lecz to są domniemania. Hipotezy. Czy to nie jest widoczne w moim felietonie, że obszary zainfekowane agenturą są olbrzymie? I gdzie Pan wywnioskował, że ja postawiłem płot i wszyscy po prawicy są święci. Gdyby się Pan zapoznał z moimi tekstami, to wiedziałby Pan, że doprowadziłem do aresztowania pewnego "Przemka", radnego PIS w Gdańsku i nadzianego członka władz pewnego koncernu energetycznego, który zechciał przyklepać sobie, jak mówią, 60 mln euro (a może tylko zł, już nie pamietam) z europejskich funduszy. Wygląda tak, że jestem pisowcem. Ale nie jestem. Wybieram, mimo wielu wad, najlepszą alternatywę dla Polski. A Pan kogo by widział u władzy? Niestety, jest pan bardzo subiektywny i kierujący się zabetonowanym światopoglądem. Czy jest Pan uczciwy w swoich przekonaniach? Wątpię.
jazgdyni
A o czym ty biedny człowieku masz pojęcie? Może masz jakieś rekordy w pluciu, bo to ci tylko pozostało, jak siedzisz w kaftanie, a oni włączyli tobie na całą dobę TVN24 w wydaniu niemieckojęzycznym. A może to chwilowa wściekłość, bo twojego STASI nie wymieniłem?
Do wpisu: TO BYŁA POLICYJNA PROWOKACJA
Data Autor
EsaurGappa
Hakownia ...ot taka zwykła ludzka podłość i inwigilacja...posługują się nią watcy much gdy chcą mieć wyższy status w dyskusji... jesteś numerkiem na swojej teczce w małej cyfrowej szufladzie przeznaczenia,czym mniejszy numerek możesz sprawdzać ty pod sobą. Pan coś wie?A mnie się wydaje że wie pan to co panu podano jak fakty oficialne,na papierze wszystko musi się zgadzać.