Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ruska żulia ma pomysła
Data Autor
jazgdyni
No i tak to się zawsze kończy. Durniowi nie wytłumaczysz. Zawsze ma rację.
sake2020
@Ederdreda z Ely.....Żaden Hyde Park to raczej miejsce pełne złotych myśli,wizji,spostrzeżeń.,spojrzeń w przeszłość  w przyszłość.
sake2020
@smeciu.....Jasne,okaże się,że to zrobił Kaczyński.Morawiecki czuwał by nikt ich nie nakrył.Smieciu potierdzi.
Edeldreda z Ely
Wyłączny/ wspólny "NASZ blog"  Pana Janusza to najfajniejszy niechciany Hyde Park ever ✌️
smieciu
Trudno mi się odnieść do tekstu gdzie Putin stał się żulikiem, Macron chlipie do słuchawki, cesarz robi w gacie i generalnie mamy do czynienia z przygłupami bawiącymi się jak dzieci w piaskownicy. To nie mój poziom. Dlatego odniosę się do jednej konkretnej rzeczy. Lecz kable zakopuje się. I naprawdę, jak się nie ma planów, to niełatwo je znaleźć. Tak więc moskiewski żulik kagiebista wymyślił sobie, że on te rury i kable będzie rozwalał. Nikt nie udowodnił że kable „rozwalił” Putin i nikt nie udowodni. Przeciwnie. Jeśli w końcu zostanie podane wyjaśnienie to okaże się że nie zrobili tego Rosjanie.
MFW
Do kościoła? On tak jak rudy oppositionfuchrer , raz chodzi do kościoła a innym razem na spędy "wściekłych macic" i ryczy na KRK.
MFW
"Kwestia sensu i logiki w tej azjatyckiej cywilizacji ruskich..." A.Dugin nazywa tą ruską cywilizację,  cywilizacją eurazjatycką: sakralną, barbarzyńską, uduchowioną i kolektywistyczną.   
wielkopolskizdzichu
"Nigdy nie strzelał ostrymi z kałacha, nie siedział w czołgu i nie latał jakimiś Su, czy Tu." Wypisz wymaluj Błaszczak.
tricolour
@jzg Mylisz się we wszystkich kwestiach. Więc po kolei. Blog jest spójną przestrzenią blogera, na której pisze on swoje teksty. Spójność polega na tym, że wszystkie wątki blogu są pod nazwiskiem, czy nickiem, a inni mogą co najwyżej komentować. Oznacza to, że tylko właściciel bloga może założyć wątek u siebie, nie może zakładać swoich wątków u innych, ale może tam komentować. W tym rozumieniu nie masz na NB żadnego swojego bloga, nie masz żadnej przestrzeni na wyłączność, ale masz swoje wątki. A my te wątki komentujemy, bo po to je piszesz.  Dwa. Netykieta. Ilość obraźliwych słów, które napisałeś pod moim adresem jest tak duża, że w zasadzie kwalifikuje się do sądu, ale ja jestem i leniwy, i cierpliwy więc poczekam na Sąd Ostateczny gdzie wrócimy do sprawy pogardy i chamstwa wyrażanymi takimi choćby słowami jak idiota, palant chu*, którymi mnie nazywałeś.  Na razie masz chwilę spokoju, ale to stan przejściowy, o co prosimy codziennie zginając kolana. Nie rozwalam twoich dyskusji tylko przedstawiam ci optykę, która wynika wprost z twoich słów, a która ci umyka przez mylne przekonanie o własnej doskonałości. Przykład z heterodyną (od której się zaczęło) przez ładowanie 100kWh aku w kwadrans jest tak oczywisty, że możesz załatwić rzecz jednym zdaniem... "nie mam racji" Problem w tym, że nie jesteś w stanie wydusić z siebie jednego zdania o swojej ludzkiej omylności oraz nie jesteś w stanie pozostawić niewygodnej rzeczy bez odpowiedzi. Doprowadza cię to do nierozwiązywalnego dylematu, który łatasz agresją, ponieważ się rozdzierasz. Przeczytaj powyższe kilka razy i staraj się zrozumieć, co ci chcę powiedzieć. Zauważ, że się da bez epitetów.
jazgdyni
@Maverick To twój? Jeśli tak, to zasuskrybuję.
jazgdyni
@sake3 Cześć Sake Tak słyszałaś? to wtedy jak nazwać ojca żulika? Uściski
jazgdyni
Witaj Ulu Jak mi się wydaje, w pełni zdają sobie sprawę co na Ukrainie tylko ci anglosasi umocowani przy władzy, wojsku i służbach specjalnych (i może nieco dziennikarzy). Zwykły lud ciągle jeszcze patrzy na to jak na bajkę o żelaznym wilku. Już wojna we Wietnamie o wiele bardziej ich emocjonowała, bo byli tam ich chłopaki. Musimy więcej się starać. Serdeczności
jazgdyni
@JanAndJan Kłaniam się Panie Prezesie Od dobrych dziesięciu lat opieram się na prognozach bardzo przeze mnie szanowanego George'a Friedmana. Konkretnie, już w 2009 roku w "The Next 100 Years" przedstawił swoje prognozy, które jak wiemy, są nadzwyczaj trafne. Pisał konkretnie - lata 2020 do 2022 - Polska staje się lokalnym przywódcą.  Friedman przewiduje, że Unia Europejska może mieć kłopoty z dalszą integracją państw oraz prognozuje upadek Niemiec i Rosji. Jego zdaniem gospodarka niemiecka jest w ponad 50-proc. uzależniona od eksportu. Ocenił to jako "ogromne zagrożenie, bo takich proporcji nie uda się utrzymać w przyszłości", a z kolei Rosja "nie stworzyła nowoczesnej gospodarki". Zdaniem amerykańskiego naukowca "w sytuacji, kiedy za 30 lat Niemcy nie będą już potęgą gospodarczą, a Rosja znajdzie się w rozsypce, Polska, ze świetnie wykształconym społeczeństwem, urośnie do roli regionalnej potęgi, z ambicjami odgrywania ogromnej roli na arenie międzynarodowej". [ forsal.pl ] A Chiny, jeżeli wcześniej nie wywołają wojny o Tajwan, to z wielu powodów (głównie demograficznych (spadek ludności o 800 mln) ) upadną do 2030 i przestaną być potęgą. Szacunek  
jazgdyni
@angela To jest wada systemowa - społecznego i politycznego klimatu. Kultury i wychowania. Reagan - niespecjalny aktor, stając się prezydentem USA, został ważną postacią historyczną. Podobnie jest z milionerem, deweloperem Trumpem. Kto w Rosji był jako taki? Gorbaczow?
jazgdyni
Czy ty uważasz się za neutralnego, obiektywnego obserwatora? Ja ciebie widzę jako antypisowca. I jak zauważasz, to mi nie przeszkadza.
jazgdyni
@Edeldreda z Ely   [Pozwolę sobie się zapytać. Czy to - Ely to miasto i civil parish w Wielkiej Brytanii, we wschodniej Anglii, w hrabstwie Cambridgeshire, dystrykcie East Cambridgeshire. czy może miasto w Nevadzie, stolica hrabstwa White Pine. W roku 2000 liczba mieszkańców wynosiła 4 041] Dodam, że chyba nawzajem za sobą przepadamy. Ad1. Es ma brzydki zwyczaj do wprowadzania w swoich komentarzach własnej narracji, nie mającej nic wspólnego z moim tekstem. To nie Hyde Park i chciałbym dyskusji blisko tematu, nawet jeśli jak dzisiaj jest to satyra. Es wie, że tu jest klikanie, więc cwanie się podłącza ze swoimi tezami. Ad2. Może tak być. lecz zapewniam, że ten nieszczęsny chłopak intencje ma całkiem inne. Ad3. Droga Pani Iza jest purystką i kiedyś rewelacyjną nauczycielką. Zawsze jej się nisko kłaniam. Jednakże pisząc taką satyrę, staram się zachować mowę potoczną danego środowiska. Z wszelkimi błędami i neologizmami. Trochę wiem, jak mówi ulica, jak mówi się pod przysłowiową budką z piwem, czy na kanapach z puszczoną w obieg sziszą. Zawsze mnie fascynował Charles Bukowski.      "-      Była śliczna. Porażająco piękna. Istne wyładowanie elektryczne. Przez chwilę miałem ochotę przeciąć dzielący nas trawnik i dobrać się do niej."      "– Coś z nim jest nie tak. Za kogo on się ma? Nie odzywa się do nikogo. Cały czas trzyma się na osobności. – Poczekajta, aż zaczniemy robić na tych torach. Wtedy go,         skurwysyna, dorwiemy." Serdecznie pozdrawiam
jazgdyni
Chłopcze, zrobię wyjątkowy wyjątek i ci odpowiem. Oświadczasz: ...  blog nazywa się Nasze Blogi i jest dla wszystkich zapisanych. Ty piszesz wątki na wspólnym blogu nas wszystkich. Chyba nikt ci nie powiedział, że podobnie jak to było z twą wiedzą elektroniczną i przysłowiową już heterodyną, ty pewnych rzeczy nie rozumiesz do końca i brniesz w bagno fałszywych wniosków. Otóż Nasze Blogi jest portalem (czasem też nazywanym witryną), który udostępnia pojedynczym ochotnikom miejsce do wypowiadania się w swoich blogach, przestrzeń do prezentowania kolejnych tekstów. Blogerów, jak i komentatorów obowiązuje portalowy regulamin i założyciele kiedyś ograniczyli liczbę blogów do 100 i bardzo ostro reagowali na chamstwo, złośliwość i wszelkie antypolskie teksty. Czasy się zmieniają i teraz jest luźniej. Tak, czy inaczej drogi chłopcze - ty przychodzisz na MÓJ BLOG i tu zazwyczaj prezentujesz swoją pogardę, chamstwo i fejki. Na wielu innych portalach (np. Salon24) po prostu bym cię wyrzucił - zbanował i zablokował dostęp do pisania złośliwych głupot pod moimi tekstami. Ale tu jesteś zawsze, aby rozwalać dyskusję i zamieniać ją w kłótnię i kabaret.  To nachalne i natarczywe nękanie, to już jest właściwie stalking i molestowanie i gdyby Administracja kierowała się tylko prawną przyzwoitością, to by już dawno ciebie nie było. Przynajmniej na MOIM BLOGU. Ps. Naucz się czegoś porządnie i nie śmiesz mędrkowaniem.
sake2020
No tak,żul,zulik -ruskie słowo.A ja je niedawno słyszałam w Polsce i to dość wyeksponowane. Jakoś więc mi utkwiło w pamięci,że na taśmach tak nazwano pewnego człowieka,kuriera do przeniesienia 600000 tysięcy euro w reklamówce z Biedronki..Podniosło to wyraźnie akcje tego kuriera  ale też i Biedronki.Wszyscy chcą kupić te niebywale wytrzymałe i pojemne torby.Samo wydarzenie zaś uzmysłowiło nam jak wielka jest potęga miłości o czym ze łzami zapewnia starszy pomarszczony pan.
Edeldreda z Ely
W zdaniu o córkach telefonujących z żalem z Paryża. W wersji na telefon ósmy wiersz od dołu. 
sake2020
No proszę pan @Tricolour pobudza do myslenia. Na razie dopiero sie rozkręca,za chwilę nazwie kogos bolszewickim ścierwem,albo ruskim kretynem.Skąd my to znamy?
sake2020
@Edeldreda z Ely.....A gdzie Pani widzi tu tych chłopaków?    
tricolour
@ely O właśnie - wypowiedź wewnętrznie sprzeczna, co wytykać uwielbiam pasjami: z jednej strony układna i gładka, a z drugiej zdradza uprawianie zawodu graniczącego z miłością. Ja bym się przy tym nie śmiał nawet wtedy gdybym osiągał rekordy zainteresowania.
Ula Ujejska
Cześć Janusz Czy Anglosasi zdają sobie sprawę z tego co się dzieje na Ukrainie? Może już tak, może nasze i wielu innych ludzi wieloletnie naciski i monity  do różnych ważnych ludzi w USA wreszcie przynoszą jakiś efekt. Natomiast psy makreli nadal dbają o twarz Putasa. Niestety. Pozdrawiam.
JanAndJan
Witam Pana, Kapitanie Odnosząc się jedynie do treści felietonu, to zgadzam się z Panem - jest problem. I, bynajmniej... (bynajmniej), nieco frywolna forma, wydaje mi się ...hmmm... Mylącą - odbiorcę. Chciałbym, Panie Kapitanie uwypuklić 2 kwestie. 1. Kolejne dni, fakty, spotkania wizyty i re..., obnażają brutalną prawdę: Kacapia i Szwabia - taka sama mentalność, bezwzględność i okrucieństwo w egzekwowaniu własnych interesów. Różnica jedynie w szykowności uniformów oraz metod i narzędzi, stosowanych przez tych, którzy te mundurki przywdziali. Detale pt. ruska swołocz, szwabska szczerość - darowałbym sobie, gdyż (moim zdaniem) wygrywający Ivan "spanieje", ucywilizuje się i "wypachni". Natomiast przegrywający Hans, pokaże swoją prawdziwą, barbarzyńską naturę - może jedynie - bez ruskiego bardaku.  Na marginesie: została przywołana wizyta Reich's prezydenta w Kijowie, przypominam, że wkrótce Reich's kanclerz będzie w Pekinie. Chiny potrzebują nowoczesnych technologii, chipów... Scholzkommando ma towar i musi eksportować. Musi. Jakoś tak - przypadkowo - neomao xi, udzielił mocnego wsparcia putanie po własnej "reelekcji" i ostatnich, bolesnych  sankcjach bidena. Wygląda na to, że w niezbyt odległej przyszłości, xi podpali świat - paliwa dostarczy Kacapia, a zapałki scholc. 2. Ważniejszy problem. Nie bawiąc się w profetykę, dopuszczając scenariusze hard i soft. Otóż: zakładając, że przetrwamy jako gatunek i narody, to - mam pytanie - co, potem? Szwaby przegrają, zostaną podzieleni, ukorzą się i (pod butem) będą pokorni. Analogicznie Chińczycy, tylko rzeź będzie w setkach milionów. Rosja... Nienawiść i prymitywną przemoc, wszystkich wobec wszystkich, o wszystko i wszędzie, podsycana skrajnie prymitywną szczujnią, utrwalona przez setki lat...itd.itd.itd. Regiony, republiki - bez Moskwy (moim zdaniem) odbiją się od dna. Oczywiście, jeśli erdogany lub inne oszołomy nie będą śnić o potędze.  Ale Rosja? Mateczka Rassija..? Trzeba - albo - kilku pokoleń i ogromnej pracy + kasy, by wychować normalnych ludzi. Albo - holokaust..?  Przyznam się, Panie Kapitanie - dreszcz po plecach przebiega.  Pozdrawiam
Edeldreda z Ely
@jazgdyni Pan wie, że przepadam za Panem, ale w ramach tzw. komentarza dla zasięgu, pozwolę sobie na trzy uwagi: 1. Es wypowiedział się interesująco i szeroko, komentując Pana wpis, dzięki czemu m. in. będzie Pan miał tradycyjnie rekordową liczbę wyświetleń 🙂 2. tricolor analizuje Pana i rozważa cykliczność Panskich rozrywek - ja tam bym się czuła wyróżniona 😉 3. jak to ostatnio pisała Pani Izabela - naprawdę nie powinno być nam wszystko jedno, dlatego w zdaniu z przeczeniem gorąco zachęcam do stosowania po czasowniku dopełniacza - chłopaki nie chcą posuwać - kogo, czego? Ich nie chcą posuwać.