Otrzymane komantarze

Do wpisu: To ja pierwszy przepłynąłem przez śluzę
Data Autor
tricolour
@u2 Nie na pisowców tylko ślepych wyznawców. Persa traktuje jak należy nie za PiS przecież. A Spike wcale nie zauważalem do czasu aż chciał wbić szpilę. Zresztą proponowałem mu, by się nie gryźć po kostkach, ale bezskutecznie. Problem generalnie leży w polaryzacji na PO i PiS i nic poza tym. Zauważ, że gdy 2x2=6 u kogoś (jak u naszego dzielnego kajakarza od tylca) to od razu albo ruska onuca albo adekwatnie durny pseudoprawicowiec. Co do separacji, gdy masz jakąś bezpruderyjną dwudziestkę, to rzecz warta zastanowienia.
u2
nie wypowiadam się w szmatławy sposób o pisowcach Ale, ale, sam napisałeś w komentarzu dla spike`a : Nie, nie jestem prostakiem. Bywam chamem, bo chamstwo to takie samo narzędzie jak młotek gdy trzeba za***** w łeb. Dlatego wolałem sie upewnić, bo jazdę na "pisowców" to widzę u ciebie od dłuższego czasu, może jednak separacja z żoną by tobie pomogła ? Ciągle u ciebie Peace to ten zły, a ty jesteś Dziewica Nowoorleańska :-)
tricolour
@u2 Nie, nie wypowiadam się w szmatławy sposób o pisowcach. Z dwóch powodów: Pierwszy, mniej ważny - popatrz na autora wątku - już nie potrafi napisać jednej wypowiedzi, by się nie zrzygać na kogoś. Po co mi to?  Po drugie: moja żona jest pisowcem. Z szacunku do niej unikam opluwania ludzi mających inne sympatie polityczne, patrz punkt pierwszy.
angela
No i pięknie.  Wodniacy się cieszą, widać radość na twarzach, że mogą po swoim, bez problemu !!!!  wypłynąć na morze. Kanał  łączy przyjemne z pożytecznym. 
JanAndJan
👍😁 Zrobił mi Pan dzień, Kapitanie!! Niskie ukłony. Bo, cyt. prawdziwy mężczyzna - przyznaje rację kobiecie i...robi - po swojemu. Pozdrawiam
u2
Wiele razy zdzichu pogardliwie pisał o członkach Peace, jak o szmaciarzach, więc dla mnie to tylko zwykły pluj :-) PS. Nie  pamiętam dokładnie, ale zdaje mi się, że ty też tak wyrażasz się o członkach i sympatykach Peace :-)
jazgdyni
Tak. Sporo tego jest. Czy canoe napędzane jest wiosłami? A znam jeszcze parę innych napędów.
tricolour
@u2 Napisz, co osiągasz tak szmaciarsko zniekształcając czyjś nick? W domu nauczyli cię takiego szmaciarskiego zachowania? Tatuś, czy mamusia wzorem? No skądś to gówno się bierze? Skąd?
Ryan
Panie Janusz Czy są zwykle kajaki bez napędu wiosłowego?
wielkopolskizdzichu
Prawdziwe Biskaje głupi pisorze.  Najczęściej z Les Sables D'Olonne gdzie Francuzi mają jachtowe zagłębie  stoczniowe.
u2
na Biskaju najbardziej podziwiam surferów. Podejrzewam że zdzichu mógł zaliczyć Biskaje koło Iławy :-) biskaje.pl
u2
Ja pierwszy przepłynąłem Przekop Mierzei Wiślanej. Brawo ! Już Zdzichy i Grzechy się pienią ze złości od rana, co oznacza że to wielki wyczyn :-)
Tezeusz
@ zdicho rus "to coś twoim zdaniem pisorze znaczy?" Debil jakiś ten komentarz pisał czy raczej od rana nawalony !
jazgdyni
@WZ Biskaje? Szacun. Nie zapomnę, jak trafiłem do La Rochelle, miejsca słynnego z "Trzech muszkieterów". Tam jest przepiękna brzegowa twierdza, gdzie wąskim przesmykiem wpływa się jakby na wewnętrzny dziedziniec, a jest to taka ukryta przystań. I jak to pierwszy raz w życiu zobaczyłem z odległości, to w tym zamczysku sterczał potężny maszt. Był to cudowny Commodore Explorer, na którym Loïck Peyron, pierwszy na świecie pokonał fikcyjny rekord Juliusza Verne "W 80 dni dookoła świata". Żeglarzy wyczynowych i sportowych podziwiam i szanuję. Sam zaczynałem na trapezie 420-tek. tam właśnie pokochałem momenty, gdy ze spinakierem wpadaliśmy w ślizg i buczenie drgającego miecza i kadłuba były najpiękniejszą muzyką. Żałuję, że niewiele popływałem w klasie 470, a już starczym marzeniem jest trapez na łódce Nacra 17. Żeglarze żeglarzami, lecz na Biskaju najbardziej podziwiam surferów.
wielkopolskizdzichu
"Kurcze - sami przebierańcy niemalże z Marszu Równości." W grudniu 2021 robiłem Biskaje na jachcie po raz któryś z rzędu.  Bez fajki, bo nie palę, to coś twoim zdaniem pisorze znaczy?
Do wpisu: Nie tylko życie pisze scenariusze
Data Autor
jazgdyni
@u2 Cześć Zakładam (chwilowo) dobrą wolę śmiecia. Więc się zastanawiam, jak można przekonać samego siebie, że czarne jest białe. Niemalże analogiczna dysputa właśnie się odbyła w Klubie Ronina, gdzie dr Orzeł, dla mnie pik zdrowego rozsądku i logiki formalnej spierał się z profesorem Myśleckim. [youtu.be] Jakich umysłowych łamańców trzeba dokonać, by wyciągać wnioski, że możemy być równoprawnym i przyjaznym partnerem osobników, którzy nami gardzą i nienawidzą. Nieuważny czytelnik może wywnioskować, że to JA nienawidzę Niemców i dlatego ciągle ich atakuję. A może JA mam więcej  doświadczenia życiowego i pośród moich kontaktów z Niemcami, od profesora, po ubogiego bauera, czy transowego studenta i spotkałem wielu Niemców, którzy całkiem bezinteresownie gardzili Polakami (podobnie jak wielu nowojorskich Żydów). Jak można dyskutować z kimś, kto cię nie zna i tylko dlatego, że jesteś Polakiem, traktuje ciebie jak prymitywnego, brudnego głupka. Mimo, że to niebiedny, tak ceniony przez nich Dipl.-Ing. usiłuje rozmawiać z prostym sklepikarzem. Wiem, że jest to zaimplementowany w rodzinie stereotyp, podobny do tego, jak pospolici Polacy patrzą na Cyganów. Jednakże, jeśli się jest człowiekiem myślącym z prawidłowym kodeksem moralnym, to błyskawicznie likwiduje się takie włąśnie ludowe stereotypy. Więc, moje wyrażane opinie, są wyłącznie przekazem reaktywnym, czyli odpowiedzią w stosunku do ludzi, którzy, od kanclerza państwa, nami pomiatają. Ciekaw więc jestem bardzo jak towarzysz @smieciu chce sobie przyjaźnie i nie poddańczo (Vide min. spraw zagranicznych Sikorski) na coś z Niemcami się umawiać. I jak im ufać i jaka jest ich wiarygodność.
JanAndJan
Łooołł.. Panie Janie! Łoołł! Perły rzucane...etc. To, ja jestem idiotą, Panie JzG. Knut i nagant vs.... professionals. What next?
JanAndJan
Szanowny Panie, Janie z... Pan wybaczy mi, parweniuszowi, wtręty do bloga i kommentów. Czasu mam..he he...nie za wiele, ale... (...) Ma Pan coś, z.. Marqueza.. ok. ok. Jestem za głupi, za prymitywny i zbyt...hmmm..."kwokowy".. Szacun Mistrzu, szacun. Dziękuję
Jan1797
Masz rację. Raczej skomplikowana sytuacja po pasztecie opozycyjnym.  W tym sensie trafiona notka Autorze. Oczywiście powinienem o gospodarce. Sorki.
Jan1797
W Siedlcach? Bardzo dobre wystąpienie; polskieradio24.pl
marsie
Nie chodziło mi o naukowe wyjaśnienie wpisu, ale o zdrowie Prezesa w tymże!
u2
Gdzie ja piszę o przychylności Niemiec wobec Polaków?\ Ano szmeciu, ty ciągle piszesz o rzekomej nieprzychylności Polacken wobec was niemieckich pachołków, a tak wcale nie jest. Gdybyście trochę zbastowali z tą antypolska pedagogiką wstydu to moglibyście nadal rządzić jak Tusk, ale chyba poszliście w zaparte i uważacie że i tak wygracie po trupach Polacken :-)
smieciu
Mam propozycję. Zamiast sobie wyobrażać co ja piszę, przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Albo i parę razy. Gdzie ja piszę o przychylności Niemiec wobec Polaków? Może sam zaczniesz szanować dyskutantów czytając co piszą? Czy jednak wolisz nadal nadawać ton tutejszym ćwokom? To nie ja lecz ty wierzysz w tą niemiecką przychylność skoro cenisz Piłsudskiego, niemieckiego agenta. Co widzę do ciebie nie dociera. I nie dotrze.
jazgdyni
@smieciu Bardzo selektywnie dobierasz fakty, począwszy od spotkania w Rapallo. Jeżeli uważasz, że po traktacie wersalskim Niemcy byli skłonni do jakichkolwiek. nie tylko ustępstw, ale jakichkolwiek rozmów na poziomie równych podmiotów, to nie wiesz o czym mówisz. Wróć do mego poprzedniego felietonu i spójrz na fakty dotyczące pretensji wobec Polski. Oni organicznie od dawna, ze wzrostem natężenia od kanclerza Bismarcka, traktowali nas jako zło, które trzeba zniszczyć. I niestety taka filozofia jest do dzisiaj. Twoje argumenty o jakieś niemieckiej przychylności Niemiec wobec Polski są tak cienkie, że nawet szczeżuja się przez nie przeciśnie. Weź choć trochę szanuj dyskutantów. i nie  wciskaj nachalnie kitu. Tu ćwoków jest na prawdę mało.
u2
co ze zdrowiem Prezesa? Autor napisał pamflet w stylu "1984", co by było gdyby. Słuchowisko "Wojna Światów" odegrane w USA w stacji CBS w roku 1938 w Halloween 30 października w przededniu prawdziwej wojny światowej wywołało panikę. PS. Zdrowie Prezesa w normie :-)