|
|
Jan1797 Szanowni,
Skąd przygnębienie części autorów i komentatorów, trudno powiedzieć? Czy przedstawiciele średniego wzrostu stoją przed mniejszą liczbą wyzwań, mają mniej egzotyczne pomysły? Nie zastanawiałem się dotąd jak często niscy muszą się wykazać, czymś szczególnym? Na przykład pompowaniem Putina na wschodzie, bez nuty refleksji? |
|
|
jazgdyni Obajtek raczej też do tych długich nie należy. Chyba... |
|
|
Czesław2 @jazgdynii Mój wpis to z przymrużeniem oka. Zwróciłem tylko uwagę na to, że zwykły styk może realizować bardziej skomplikowany algorytm, o czym mało kto wie. |
|
|
jazgdyni Drogi Spike,
Jeszcze trzy lata temu powiedzialbym, że z tym syndromem przejścia na emeryturę jest sporo racji. Jednak jakoś się przeczołgałem. Teraz natomiast dosłownie brak mi czasu (choć po covidzie również zdrowia), żeby, jak to obiecują, odpoczywać pod palmami z drinkiem w garści. Jeśli ktoś nie znajdzie zajęcia, które lubi, to ma przerąbane.
Ale to temat na bardzo dużą dyskusję. |
|
|
jazgdyni Panie Czesławie,
po co komplikować. Oczywiście, ,ze najprostszy termostat, to bimetal. Stąd takie IQ. Regulator PID to już w sensie intelektualnym o wiele bardziej skomplikowany element. Kontroluje aż trzy stany, a ponadto optymalizuje odpowiedź. dałbym mu z jakieś 10 - 15.
Ps. Ciekawe, jest to, że wielu ludzi, nawet z wykształceniem, kiepsko sobie radzi z całkowaniem i różniczkowaniem. |
|
|
Zbyszek Niscy mężczyźni mają ponoć (wypowiedź JP) jeszcze mniejsze szanse na zostanie prezesem dużej firmy niż kobiety. I to dopiero jest dyskryminacja! |
|
|
Czesław2 Do elementów rozwiewających czarne myśli dodałbym polityczne dyskusje. |
|
|
spike "Znudzenie? Lenistwo? Albo cholera wie co"
a może przyczyną jest pospolita choroba, zwana emeryturą. Ludzie, którzy sporo pracowali, nie mając dodatkowego zajęcia, jak np. działki, majsterkowania, itp. po przejściu na emeryturę, z braku tej aktywności, jakoś szybko gasną. Weźmy kobiety, one zawsze mają zajęcie, gotowanie, sprzątanie, pranie, opieka nad dziećmi, nawet tymi dorosłymi, potem wnukami itd. nie mają czasu na nudę, żyją dłużej nawet kilkanaście lat od swoich mężów, widać to na klepsydrach przed kościołem.
Tak więc, trzeba znaleźć sobie zajęcie, choćby malowanie płotów, naprawa gniazdek sieciowych, szydełkowanie etc. wtedy nie będą nachodzić czarne myśli. |
|
|
Czesław2 Panie Januszu, z tym stykiem dwustanowym nie jest tak źle, jeśli chodzi o IQ. sam bimetal, jako "sterownik" styku owszem. Natomiast przecież są regulatory PID z wyjściem dwustanowym świetnie sobie radzące z tym algorytmem w ramach regulacji impulsowej. Słabo już pamiętam teorie, ale na wykładzie z automatyki była cała teoria stabilności z takim sposobem sterowania ( bez wyjścia analogowego ) wraz z transformata impulsową. Tu już IQ jest trochę wyższe. |
|
|
r102 Ale o co ci chodzi Mavericku ?
Arnold swą karierę /no powiedzmy aktora charakterystycznego/ - zrobił na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku - gdy kino hollywodzkie nawet nie myślało cenzurze w dzisiejszym stylu - wyśmiewano wszystko i wszystkich nie było jakichś tabu - większość filmów z tego okresu dzisiaj by nie powstała... |
|
|
Jan1797 Panie Czesławie,
Echo panu dołoży, jak dawniej.
Rio zamknięte, więc co mu tam.
|
|
|
jazgdyni No co ty?!
Ty tak na poważkę? Jakimś kwakrem, czy amiszem jesteś? |
|
|
Maverick Wszystko w porządku o kurduplach autorze, ale po co ta fotka Arnolda z Dannem Da Vito.
Jak wiemy Arnold S z dobrego domu austriackiego nazisty, gdzie jego ojciec zapijał do upadłego oddając mocz w lokalnej karczmie zwanej Gasthof - em. Miałem okazję z nim wymienić parę spojrzeń.
Wypromowany poprzez eskimoskich prometerów co zwietrzyli dobry interes.
Już dość dawno temu eskimosi promowali wtedy genderyzm i ze sam Arnold zapłodniony poprzez Dana Da Vito zachodzi w ciążę.
A to klip z tego filmu: youtube.com;
Oczywiście Arnold spodziewa się juniora. Wtedy jeszcze kwestionowano ze facet może zaiść w ciążę ale teraz nikt w USA nie odwagi tego kwestionować bo zostanie okrzyknięty any-eskimosem. |