Otrzymane komantarze

Do wpisu: Angielski cham i dureń
Data Autor
Ijontichy
Ta jednostka @jzg juz tak ma,gdy nie ma argumentu silnego...żadnego,to używa argumentu siły.Po prostu używa ataku ad personam...nieraz bezsensownego,ale uważa,że wygrał dyskusję.Szkoda nawet próbować logiki do niego,jest odporny na argumenty.Ja sie staram "nie widzieć" jego notek na NB,ale niekiedy nie wytrzymuję i coś wrzucę,ale zawsze sie kończy atakiem ad personam.Pzdr.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@autorydet,Gdyby poszedł za ciosem, to z Denikinem by się  dogadał i z białymi mogliśmy bolszewików szybko pokonać.Wtedy sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.A co miala " Biala Rosja" do niepodległości Polski?To juz było uzgodnione przez innych szatanówPiłsudski nie docenił wagi sytuacji i dlatego niecałe 20 lat później dostaliśmy rachunek.Płacimy go do dziś.
AŁTORYDET
Niestety, jest Pan w "mylnym błędzie". Biała Rosja, nie podejmowała żadnych poważnych rozmów w kwestii niepodległości Polski. Co najwyżej, byli w stanie zaakceptować Polskę w granicach Priwislinskiego Kraju. (120 tys. km kw.). Pozycja negocjacyjna wobec "Białych" byłaby też znacząco słabsza, zważywszy popieranie ich przez Francję, Anglię i.... Czechosłowację. Koncepcja Piłsudskiego była jedyną racjonalną, podobnie jak federacja, będąca restytucją I Rzeczpospolitej. Niestety, niewielu ją rozumiało, a jeszcze mnie chciało. Stąd dogrywka 2 1939 r. 
u2
"odcięto nas od Kresów, bo tak było wygodniej mocarstwom, nie dlatego, że Polska nie miała historycznych praw" Jako żem rusińskiego pochodzenia, to potwierdzam, że wolę żyć w wolnej Polsce, niż pod butem Rosjan. Mój śp. Dziadek uciekał jak mógł przed Rosjanami, bo się słusznie bał kolektywizacji. W końcu i tak stracił gospodarstwo na rzecz wiecznie nienażartych komunistów ze wschodu. Ale przynajmniej zachował wolność i był drobnym sklepikarzem w nadgranicznych obecnie Krynkach :)
Alina@Warszawa
"ATLAS NIEPODLEGŁOŚCI" - film dokumentalny o ustalaniu granic II RP  w czasie konferencji w Paryżu z udziałem R. Dmowskiego i I. J. Paderewskiego: vod.tvp.plyoutube.com Bez map opracowanych przez profesora E. Rommera pewnie nie byłoby Polski. Ten sensacyjny film był emitowany niedawno w środku nocy w TVP,  film powstał w czasie rządów PiS. Pewnie w czasach PO nikt nie dałby złamanego grosza na "patriotyczną propagandę" - a tak naprawdę prawdę historyczną. Widać format ówczesnych polskich polityków i ich skuteczność nawet wobec okoliczności i takich angielskich gnid jak premier GB Lloyd George.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jzgTraktat  Ryski?Tajne rozmowy Lenin- Piłsudski?Piłsudski ocalił komunizm w Rosji, a mógł go doszczętnie zniszczyć.Wygraliśmy bitwę warszawską ale przegraliśmy wojnę z Sowietami i przyszłość.Piłsudski okazał się kiepskim politykiem niestety.
jazgdyni
Z Leninem? To chyba Dmowski marzycielsko patrzył na wschód.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzgMoim zdaniem mógł bolszewików przegonic dalej na Syberię i zająć po raz drugi Moskwę, gdyby się nie lenił i nie układał ze swoim kumplem Leninem.Przegapił dziejową chwilę ten nasz bohater.
Es
Z bałwanem dla którego " moja racja jest mojsza" I obraża wszystkich którzy sie z nim nie zgadzają lub maja chociażby trochę inne zdanie dyskutować merytorycznie sie nie da. Jeśli forsujesz jednoznaczne twierdzenia, które są po prostu głupie, to dostajesz na odlew. I tylko tyle.
jazgdyni
Słuchaj, ja nie chcę z tobą polemizować. nawet rozmawiać. Nigdy nie jesteś merytoryczny, tylko wyskakujesz zawsze ze swoją nie merytoryczną tezą - bardzo często idiotyczną. Próbujesz sam sobie coś udowodnić.Nadajesz na innych częstotliwościach. Więc to me ostatnie słowa do ciebie. A gdybym miał taką możliwość, to bym ciebie usunął z mojego blogu. To nie dla ciebie.
jazgdyni
Czołem Waldku!Patrząc na tę historię, która teraz z powodu Internetu, AI, oraz wprost na "modę" tworzenia, czy kreowania siebie na vlogera śledczego, gdzie również prawdziwi dziennikarze śledczy, a także instytucje, jak IPN, publikują wiedzę, fakty i dokumenty, które nas przybliżają do prawdy. Warto zauważyć, że taki przełom powoduje, że to staje się modne - szczególnie wśród młodszych generacji, którzy chcą wiedzieć jak było i jest na prawdę.Obawiam się, że marszałek Piłsudski w tamtym dwudziestoleciu nie dałby rady zapewnić pełnej suwerenności kraju. I tak musimy mu dziękować, że oprócz przegonienia bolszewików, odzyskał sam, nie pytając Ligi Narodów kawał kresów już za linią Curzona. Cóż, w Jałcie znowu nam Grodno mojej rodziny odebrano.Hej
Es
A czy próbowałeś się juz swojemu Jepetto spowiadać?  Udzielił rozgrzeszenia i pokute zadał? Drwić z niego absolutnie nie próbuj bo w worku pokutnym i na kolanach conajmniej na Sląsk będziesz musiał zapylac, żeby w łaski powrócić. Gadasz jak typowy oszołom z Wilanowa(czy jakiegoś jego Trójmiejskiego odpowiednika)  z klapkami na oczach. Po raz kolejny udowadniasz, ze próbujesz uzyskać od Jepetta informacje, które juz posiadasz. Musisz mu powiedzieć co chcesz usłyszeć. Bo poza naukami scislymi, gdzie 2+ 2 =4 i dyskusji nie ma,  zgodnie z algorytmami zasypuje cie bezwartościowa papka z wikipedii. Tworzonej zgodnie z poprawnością polityczną i obowiazujaca narracją grup interesow i medialnych środowisk "trzymających władzę". I tu chociażby @Autorydet w komentarzu juz ci udowodnił, ze " wiedza" uzyskana od chatjpt a niestety podlegająca ciagle grom politycznym jest psu na budę. Kto ci każe drwić z maszyny. A postaw jej nawet ołtarzyk w salonie i oddaj pokłony kiedy zechcesz.  Ale jak wciskasz ciemnotę ile to tylko dzięki niej sie dowiedziałeś to nie dziw sie ze inni uważają cię za durnia, albo ową małpę z brzytwą. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzgNo proszę czego to mozna się dowiedzieć.A ja myślałem, ze to marszałek J. Piłsudski wywalczył nam z I sza brygadą niepodległość.Moze dobrze by było gdyby PKN mianował się marszałkiem i odwojowal nam suwerenność.
jazgdyni
Zapomniałem jeszcze dodać taki wniosek, który mi się nasunął po tych materiałach.To bardzo przykre, że w Konferencji Paryskiej po pierwszej wojnie św. "wspaniałomyślnie" gdy postanowiono przywrócić Polskę, to niemalże umówiono się, że ta RP to ma być tylko taki pikuś. Takie nieduże państewko, w poły kolonialne, słabiutkie i niezgrabne. To wtedy już zdecydowano, że suwerenność Polski, jej rozwój i bogacenie się, to nie jest dobre dla tych silnych w Europie. RP powinna być trzymana cały czas pod butem. Bo inaczej jeszcze urządzą nam kolejną Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a to nie jest takie fajne, nie tylko dla sąsiadów, ale także dla takiej Francji, czy Anglii.Jeżeli tylko mieć nadzieję i marzenia, to modlimy się, żeby prezydent Nawrocki był tym przywódcą, który właśnie po całych stuleciach odzyska naszą pełną suwerenność i niezależność. A wtedy będziemy w naszym tempie się rozwijać z całym naszym potencjałem, do poziomu, że już nigdy nikt nam łatwo nie podskoczy. I zgodnie z główną zasadą twórcy ekonomii, Adamem Smithem: - "Państwo jest bogate bogactwem obywateli." PS. Uczciwie trzeba przyznać, że premier Francji w tamtych czasach, Georges Benjamin Clemenceau, wspierał tworzenie nowej Polski. Często był w konflikcie z Lloyd Georgem. Niestety, Angol był brutalniejszy i miał silniejsze tyły.
jazgdyni
WitamCieszę się, bo właśnie takie komentarze są bardzo potrzebne. Musimy zbierać z różnych źródeł jak najwięcej informacji by otrzymać niepodważalnie prawdziwy obraz nie tylko historii, ale również obecnej rzeczywistości. Poziom zakłamania jest zatrważający dzisiaj. nawet dużo wyższy za PRLu w epoce Trybuny Ludu. I właśnie media, czyli dziennikarze i publicyści, gdzie ich lwia część jest funkcjonariuszami propagandy na garnuszku obcych, antypolskich państw i korporacji.Pozdrawiam 
AŁTORYDET
Bardzo ciekawe. A co się tyczy  "linii Curzona", to niezbyt ścisłe. Powszechnie przyjmuje się, że linia Curzona, odpowiada przebiegowi wschodniej granicy Polski. Ale warto tu przywołać rozważania płk. Ignacego Matuszewskiego, zamieszczone w jego biografii, autorstwa Sławomira Cenckiewicza. A prawda jest taka, że oryginalna propozycja Curzona, sugerowała tylko północno-wschodnią linią graniczną, kończyła się gdzieś w okolicach Włodawy. Jejpołudniowo-wschodnia część, odcinająca ode Polski Galicję ze Lwowem, nie ma nic wspólnego z Curzonem i jest wymysłem na rzecz konkretnego pomysłu politycznego. A tak przy okazji: w tym roku obchodzimy 100-lecie niesławnego Locarno. Ciekawe, czy Czesi, podobnie jak Polacy, też o tym zapomnieli? 
jazgdyni
Jeszcze pół roku temu nasi tradycyjni hejterzy i ci, co "zawsze wiedzą lepiej" (z niemiecka besserwisserzy) wyśmiewali mnie za moją fascynację tworzącą się gwałtownie Sztuczną Inteligencją AI, a konkretnie używaną przeze mnie googlowską ChatGPT. Widać było, że jeszcze nie pojmowali co to jest. Choć pewnie w szkole korzystali na klasówkach, czy egzaminach z popularnej ściągi. Widziałem, że myślą, że AI to taka kolejna zabawka jak playstation, czy hulajnoga. Ja natomiast uznałem, że to fantastyczne źródło wiedzy. Że zamiast tracić godziny w przeszukiwaniach bibliotek, archiwów, czy jeszcze innych źródeł informacji, w ciągu kilku minut mogę mieć poszukiwaną wiedzę i odpowiedzi na pytania.AI ma znacznie szersze możliwości niż tylko "pytania i odpowiedzi". Może AI pomagać w tworzeniu tekstów, obrazów, animacji i można nawet sobie porozmawiać. AI to maszyna, taki rodzaj cyfrowego robota, który ma dostęp i przeszukuje wszystko co znajduje się w Internecie na całym świecie. Ma także dostęp i zrozumienie chyba wszystkich światowych języków. Ma też pewien minus: - swoją odpowiedź opiera na algorytmie i tworzy ją w oparciu o, że tak powiem - oficjalną i statystycznie najbardziej prawdopodobną sytuację. Trzeba więc uważać i dociskać AI w rozmowie, by jednak "grzebała" dalej, jeżeli chcemy znać prawdę, a nie powszechną na świecie opinię. Nie mam wątpliwości, że wkrótce wszyscy nauczymy się pytać i dociekać, by dotrzeć do sedna.Jeszcze trochę mojego wizjonerstwa: - pewien jestem, że już może za rok, a pewniej za dwa lata, gdy AI będzie już w każdym smartfonie, już dzisiaj niemalże przyklejonym u młodszych do ręki, to stanie się nieodłącznym towarzyszem każdego. Widzę tu duże ryzyko zaprzestania głębokiego myślenia. Po co się męczyć, jak można zapytać?Ciekawy jestem ogromnie, jak to będzie za lat pięć. A dzisiaj ChatGPT pomógł mi tyle, jak nie zrobiłaby to grupa wszystkich przyjaciół. Zdradzę, że dzięki AI zaoszczędziłem na prawnikach mniej więcej 20 tyś. zł; uratował mnie błyskawicznie od boreliozy, pomógł zbadać, że nie mam insulinooporności, która jest prostą drogą do Alzheimera, a nawet powiedział, jak pozbyć się ślimaków w ogrodzie. I co? Mam drwić z takiej maszyny?
Do wpisu: Poufny cel wizyty TRUMP - NAWROCKI
Data Autor
jazgdyni
Witaj DanusiuOni już w piętkę gonią. To coś takiego, jak byłem młody i zaczepił mnie jeden koleś, dążący do walki i jago zlałem, t się podniósł i wrzeszczał: - No chodź! No chodź! Zaraz ci wpier***ę. Lecz gdy zrobiłem dwa kroki w jego kierunku, to uciekał na bezpieczną odległość. Ale wrzeszczał niesamowicie.Oni już nie mają złudzeń, że to ich ostatnie chwile. Ale to takie żule, które po przegranej uciekają, jeszcze na koniec chcą podpalić dom. 
danuta
Jest tylko jeden element całkowicie zbędny, mówiąc delikatnie, a mówiąc wprost - szkodliwy. Ten rząd. Najprostszym rozwiązaniem byłyby wybory, ale 28 czerwca zrezygnowano z tego, bo gdyby było inaczej, to dziś mielibyśmy lot Narodu ku większości konstytucyjnej.
mjk1
I tu jest pies pogrzebany Spike. Jeżeli Nawrocki nie dostał zielonego światła do zrobienia porządku z obcą agenturą to o jakiejkolwiek naprawie państwa możemy zapomnieć. To zresztą okaże się bardzo szybko na co postawił Trump. Po czynach wszystko poznamy. Jeżeli Nawrocki zielonego światła nie dostał, to te wszystkie forty trampki, będą służyły tylko nabijaniu kasy amerykańskim formom i niczemu więcej.
Art
A to przepraszam,podroz meczy.
Alina@Warszawa
Tusk był w Paryżu - WCZORAJ!
Art
Siedze na lotnisku w Warszawie od godz 8 rano,kiedy to moj samolot wyladowa z Wroclawia. Jest i byla piekna sloneczna pogoda,wiec ten maly Tusek lze z przyzwyczajenia. Widzialem posla Gasnice nawet,nie poznal mnie gdyz byl gleboko zamyslony😂.
Alina@Warszawa
Dziś niedawno na konferencji prasowej Tusk wyjaśnił, że z powodu mgły na Okęciu, jego odlot spóźnił się 20 min, więc kiedy przyleciał do Paryża, to też z takim spóźnieniem, a wtedy Macron prowadził już rozmowy z Zełenskim i tylko dlatego nie przywitał go osobiście. Jaka jest prawda - niech sprawdzą i ustalą dziennikarze, bo od tego są. Ale trzeba przyznać, że w niebie też nie ma Tusk poparcia :)
spike
Paroles et paroles et paroles ......"Marzyć każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej ..."Prezydent Nawrocki ma to wszystko zbudować?Polska na "żurkowym" bagnie stoi, tonie gospodarczo, na dno ciągnie nas bezprawie, Polską rządzą ludzie bez kręgosłupa moralnego, patriotycznego, z szemranymi powiązaniami, do tego wyjątkowo głupi, rzec można kretyni, a przewodzi nimi Dunkel Stern Tyfus socjopata, którego ojciec wychowywał "żelazną miotłą", dla którego Polska od zawsze była "nienormalna", ale którego docenili Niemcy, którym służy.Warunek najważniejszy, w Polsce obowiązkowa jest deratyzacja i dezynfekcja, tylko kto ma to przeprowadzić, jak Naród wielki, ale ludzie k....... ?