Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak Ty mnie zaimponowaleś...
Data Autor
tricolour
I to jest jeden z tych nielicznych momentów, w którym zgadzam się z Tobą całkowicie.
u2
Logo PO: youtube.com PS. Kukiz to żaden bigbitowiec, to postpankowiec, w dodatku wykształcony politolog, żadna ubecka szczujnia: Jak ja was k*rwy nienawidzę! youtube.com
sake2020
Wszyscy mamy życie bardziej złożone niż myślimy i niż tego chcemy 
tricolour
Czyli rzecz jest odrobinę bardziej złożona niż wina Tuska. Coś podobnego!
NASZ_HENRY
    Janusz zgrywus był przedni.  Uprzedzony do kolorowych świń,   img2.dmty.pl wśród różowych świń znalazł ukojenie ;-) [*] R.I.P.[*]     
sake2020
Bo się już rozmyślił znajdując inną ciekawszą stronę życia i zapewne już chorując.
tricolour
@sake To przez waszych osiem lat powinien dzwonić non stop, a też nie dzwonił wcale. Bo?
Kazimierz Koziorowski
Pokażcie, który ... – kabareciarz, wymyślił i założył, a potem wprowadził do Sejmu swoją, stworzoną ad hoc partię? niedaleko szukac: zelensky, chociaz to ponoc slup. insynuowanie ze sw. pamieci J.Rewinski robil sobie tylko zarty i nie zamierzal brac udzialu w polityce, jest  dyskredytowaniem tej wybitnej osobowosci. takie mu dobrali towarzystwo zeby przypadkiem nic z tego ruchu nie wyszlo. jan pietrzak tez jest podobnym goracym kartoflem ktorego oficjalnie wypada cholubic ale bezpiecznie jest trzymac od dworu na dystans  
wielkopolskizdzichu
Piękna scena. Śp. Siara wraz z Maksem, czyli: To jest zamach stanu!!! google.com
sake2020
Telefon nie dzwonił bo ówczesny Monopol Władzy---Grzesiek,Donek i Bronek skutecznie to uniemożliwiłi.
tricolour
Zaimponował jedną rolą - taka prawda. Aktor z niego był taki, że potrafił zagrać jedynie Rewińskiego. Z tego powodu od dwóch dekad nie dostawał ról, bo ileż można "grać" to samo. Ja też potrafię zagrać tricoloura i też mnie nikt nie zatrudnia do filmu z czego płynie - zgodnie z waszymi kryteriami - oczywisty wniosek, że jestem nieprzeciętnym, bezkompromisowym aktorem, który się nie zaprzedaje. Owszem, w roli Siary był zabawny, w kabarecie się spełniał - to wszystko. Zresztą sam mówil, że wyprowadził się z Wawy na wichurę, bo przestał dzwonić telefon. Ponad dwie dekady temu...
jazgdyni
@sake3 Zauważ, że po pierwsze - on był zawodowym aktorem; a po drugie - on zawsze miał brodę. Co to znaczy? On mało grał twarzą - nie robił min i niedużo sztucznie udawał. On się nie wcielał w kolejne role. Zawsze raczej był sobą. Można sobie porownać jego w TEY, w Kilerze, czy kabarecie Olgi Lipińskiej. To przykładowy samiec alfa i niezależny samotnik. Coś sam dużo o tym wiem. PS. A na dodatek niesamowite poczucie humoru. To PPPP to przewyższa Monty Pythona o 10 pięter.
sake2020
Dobry artysta w tym kabaretowy musi mieć w sobie to ,,coś''.Taką iskrę która go odróżnia od przecietniaków.Taką iskrę która zmusza nie tylko do śmiechu ale i refleksji czy wzruszeń.Był jednym z nielicznych którzy się nie zaprzedali i do końca byli sobą.Dzisiejsze to armia sprzedajnych pajaców z Górskim na czele.Antykultura.
wielkopolskizdzichu
Tak się składa że Olgę Lipińską to podobne do ciebie jazgocie pisiorstwo i katolstwo na wozie z gnojem najchętniej by wywiozło, ponieważ obśmiewała was ile wlezie. 
Do wpisu: Powolna choć bolesna śmierć TV
Data Autor
Roz Sądek
Telewizja upada wraz z wzrostem dobrobytu społeczeństwa. Bogaci przestają ją oglądać, traktując jako rozrywkę dla prolerariatu. Najbogatsi zapomnielu co to telewizja 10, 15 lat temu. Biednym TV pozwala zabijać darmowo wolny czas, w którym bogatsi uprawiają swoje kosztowne hobby czy podwajają stan posiadania. Tak jak w dawnych czasach jedni z nudów grali w klipę, a inni na giełdzie. Jak w starej piosence: kto ma pieniądze jedzie do Wieliczki, a kto ich nie ma - palcem do solniczki.  
spike
"Powolna choć bolesna śmierć TV" Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym twierdzeniem. Kiedyś TV kojarzyła się odbiornikiem tv, anteną, stacje nadawcze, nadajniki-przekaźniki itd. Bell patentując swój telefon, nawet nie marzył, jakie możliwości mają obecne telefony, zwane już smartfonami, "mądrzejszymi" od swoich użytkowników. Jak sam piszesz, częściej oglądasz internet i YT, a czy to nie jest inna forma TV? w internecie są też programy z TV naziemnej, zmienił się tylko system przekazu, całość będzie jeszcze bardziej się integrować, jak smartfony. Tylko patrzeć, jak tradycyjny TV iluś calowy, będzie pełnił wszystkie te "dobrodziejstwa" w jednym urządzeniu, nie tylko do oglądania, ale też komunikowania, co już się dzieje, są do kupienia komputery, które podłączasz do posiadanego TV i masz wszystkie możliwości w jednym, a oczywiście podłączasz klawiaturę, a już AI się rozwija, więc nie ma problemu. Jak do tego w pełni wejdzie 5G, nie będzie problemu z czymkolwiek, TV będzie naszym towarzyszem na dobre i złe, pogadamy z nim, oglądniemy film, posłuchamy wiadomości TVNu, Polsatu, bo TVP penie nie będzie, zrobimy zakupy, zamówimy pizzę, czy dziewczynę do towarzystwa na partyjkę szachów :) Pozostał tylko "krok", jak się będziesz budził i usłyszysz ponętne przywitanie AI z twojego TV super-smart. Jako ciekawostka, wiesz że pierwsze tel.komórkowe, takie cegiełki z wysuwaną anteną, na starych filmach z Bondem, można je zobaczyć, już miały możliwość wysyłania sms-ów? tylko cwaniacy to zablokowali, była tylko dostępna dla służb wszelakich, nadmienię, że przed komórkami były pagery, więc je "wpięli" do komórek, dopiero po dłuższym czasie smsy zostały udostępnione, teraz mamy wszystko. I co z tego wynika, ludzie zamiast być mądrzejsi, są o wiele głupsi, widzimy to w Polsce, jak podcinają gałąź, na której sami siedzą, idąc jak trzoda chlewna do niemieckiej rzeźni.  
jazgdyni
@@@ Przyznam ze wstydem, że ja na TVP tylko sport oglądałem :-(
Es
Zakładam, że najlepszą prognozą przyszłości telewizji w ogóle (na najbliższe lata), będą efekty rychłego wystawienia masy upadłościowej tvp na sprzedaż. Zobaczymy ilu będzie chętnych i kto w tym biznesie jeszcze widzi przyszłość  A prywatyzacją? Nie po to przeciez byla cala operacja, aby Holecką i Rachonia wywalić. 
jazgdyni
@Imć Waszeć Przykro cię znaleźć w takim stanie mentalnym (depresyjnym?). Weź się zresetuj. Nie wiesz jak? Mogę ci pomóc, jeśli chcesz.
Dark Regis
Ja się od Was podobno oddzielam (choć raczej od lat jest na odwrót), dlatego proszę dla mnie wyznaczać zadania jednoosobowe.
Alina@Warszawa
To "My"  -  A Ty?
jazgdyni
@nonparel Wiesz, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. Komputery mam w mojej małej pracowni. To nie miejsce do rekreacji. A tym bardziej do oglądania długich kawałków. Natomiast dużego Samsunga plus audio mam w salonie, gdzie wygodnie, czy to na fotelu, czy na kanapie, Mogę długie godziny oglądać, szukać i nawet chatować. Oczywiście to kwestia przyzwyczajenia i nawyków. Z moim wzrokiem małe ekrany to tylko z 0,5 - 1,0 metra. A TV oglądam komfortowo z 4 metrów. Co kto lubi. Ja się już dosyć nasiedziałem przy biurkach i kontrolnych konsolach. Netflix się rozwinął. Teraz Hollywood to nie więcej niż 30%. Obecnie oferuje dobry repertuar. Ciągle jeszcze mam dużo do wyboru. I dzisiaj mam otwarte dwa trzy filmy i zgodnie od nastroju oglądam dalej. Chyba, że jest świetny, to jednym ciągiem od A do Z. Teraz na drugiej Diunie się zawiodłem.
Dark Regis
Problem jest trochę inny niż przedstawiony w w.w. artykule. Nie chodzi wcale o to, że lewactwo posługuje się jazgotem i szczuciem, tak samo jak kacapy posługują się bronią chemiczną, rozstrzeliwaniem jeńców, albo strzelaniem do cywili, w tym kobiet i dzieci. Problem polega na tym, że Wy nie umiecie tego robić i nie umiecie znaleźć też skutecznego zamiennika dla tych akcji, żeby być w elementarnym wojskowym sensie skutecznymi w walce. Daliście kacapom wszelkich baniek tego rodzaju przyrzeczenie, co powiedzmy Amerykanie, którzy przyrzekli, że ich rakiety nie mogą razić nawet dywizji ruskich czołgów szykujących się do szybkiego ataku z terytorium Rosji na Ukrainę. Trzymacie się więc danego słowa - to bardzo ładnie (choć pewnie chwalę Was ponad miarę czynów faktycznych, a na pewno zdolności pojmowania realnej rzeczywistości). Tyle tylko, że w walce z kacapem jest to samobójcze. Ot i krynica mądrości zrzygała się kolejny raz samymi świetnymi bon motami. A skoro się zrzygała, to już nie wypada się w tym babrać i rozkminiać - bo po co. Prawda Kreskówki Wy moje? W którymś z komiksów o Tytusie, Romku i Atomku Papcio Chmiel wprowadził postacie Gracza Wygrywacza i Gracza Przegrywaczą. Wypisz wymaluj Lewicę i Prawicę w Europie (a w Polsce w szczególności) we współczesnym rozumieniu efektywności i modus operandi. Czyli w sumie postaci wybitnie komiksowe i tak splątane w beznadziejnym wsadzaniu sobie palców w oczy, że w efekcie nie nadające się już do żadnej praktycznej walki o Europę/Polskę ze wszelkimi barbarzyńcami. Mógłbym jeszcze dalej tę myśl rozwijać i napisać "No to zaczną w końcu do Was strzelać i co zrobicie? Położycie się w kruchcie jak dziadkowie z mchu i paproci i zaczniecie się modlić? Przecież wiadomo z góry, że to wzbudzi jedynie śmiech kacapów", ale wiem, że to zupełnie nie ma w POlsce sensu. Musi przyjść jakiś gigantyczny kryzys, zagrożenie egzystencjalne, żeby te nabrzmiałe różnymi "wartościami" od Annasza po Kajfasza saloniki porzuciły puchowe, zapierdziane leża i ruszyły swe spasłe członki oraz siedzenia do elementarnej roboty, którą trzeba będzie w końcu wykonać, żeby zwyczajnie przetrwać. Zachód robi nam to co robi właśnie dlatego, że saloniki jedynie się oburzają w swoich antyszambrach i nic więcej nie są w stanie zaproponować, nawet nic więcej niż ci biedni rolnicy. Sorry, ale dla mnie po prostu jesteście śmieszni w tym swoim stałym pobudzaniu się do czegoś, czego nawet nie umiecie w paru zdaniach sformułować....
u2
@Janusz z Gdyni Bardzo ciekawy wpis. Dzięki. ***największe na świecie źródło informacji, komunikacji i (daj Boże by tego nie zmienili nigdy)*** Sądzę, że wkrótce, w przeciągu kilku lat, przekonamy się jak wytrzymały jest internet na wojnę światową. Oby rozeszło się nam po kościach. Ale strata serwerowni w USA byłaby niezwykle bolesna. Co nie? :-)
Alina@Warszawa
Tu też o kanale ZERO: "Komiks o zabijaniu polityków PiS, Konfederacji i uczestników Marszu Niepodległości w księgarniach"