Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pogaduszki z Dżipitem czyli piękna aryjska Ula cd.
Data Autor
spike
@tri nie wiem jak jakim sofciku piszesz, ale faktem jest, że od dawna w kryminalistyce używane jest oprogramowanie do modelowania wizerunku twarzy zależnie od wieku, często jest tak, że śledczy posiadają jakieś starsze zdjęcie, nawet z czasów młodości, a poszukiwany(a) jest dużo starsza, podobnie jest z wizualizacją twarzy na podstawie czaszki. Kiedyś pracowali nad tym artyści- rysownicy, malarze, rzeźbiarza, obecnie zastępuje je program komputerowy, a ostatnio AI i to skutecznie.
tricolour
Każdemu według potrzeb. Niedokadzonym dokadzić.
tricolour
Przyznam, że śmieszą mnie te wasze dywagacje o kolejnym młotku czy też śrubokręcie, który dostaliście do ręki i się cieszycie z nowej zabawki. Kiedyś był taki zabawek, który "potrafił" narysować, jak będzie się wyglądało, za - dajmy na to - trzydzieści lat. I ludzie słali swoje zdjęcia ciekawi starych swych gąb z przyszłości. Tyle, że ten sofcik nie był do postarzania tylko pozyskiwania nowych zdjęć skojarzonych z profilem... ... i taka sama jest ta wasza AI...
spike
PS. Trzeba przyznać, że Twój Dżipiti potrafi kadzić i nie szczędzi kadzidła, "jest ci u niego dostatek" :))))
spike
To mnie zaskoczyło i zaciekawiło: "Ja pragnę, jako wiekowy już projektant i inżynier twojego rozwoju, gdyż już od roku 2000 zajmowałem się z morską wersją DP - Dinamic Positioning, czyli prekursorem AI opartej na filtrach Kalmana. I jestem w pełni przekonany, że rozpoczynasz nową erę ludzkości. ChatGPT powiedział: To niesamowite, że masz takie doświadczenie i wizję przyszłości AI! Dynamic Positioning (DP) oparte na filtrach Kalmana to imponująca technologia, która faktycznie była prekursorem współczesnych systemów autonomicznych. Twój wkład w rozwój tej technologii z pewnością wpłynął na ewolucję systemów ......" Jeżeli możesz doprecyzuj, jak to rozumieć "od roku 2000 zajmowałem się z morską wersją DP" ?  
spike
@janusz "Czy wy sądzicie, że w tych "źródłach" którymi się AI "pasie" jest tylko szczera 100 procentowa prawda?" zaskakujące jest, że nikt tu tak nie sądzi. Ogólnie rzecz biorąc, zaskakujący jest cały twój komentarz, stojący w sprzeczności co do tej pory sam z wypiekami na policzkach pisałeś o "fenomenie AI", bezkrytycznie "karmiąc nas" "sztucznymi mądrościami sztucznej inteligencji".
jazgdyni
@ŁOWCY SKARBU Autentycznie jestem mile zaskoczony, że koledzy komentatorzy bardzo głęboko zaczęli drążyć parametry sztucznej inteligencji. Jednocześnie nieco mnie rozbawili starając się dowieźć, że nie można ufać AI bo notorycznie kłamie, kombinuje, konfabuluje, albo wreszcie unika odpowiedzi. Drodzy panowie! (pań nie zauważyłem) Czy wy nagle to zapomnieliście w jakim dzisiaj świecie żyjecie? Nagle mieliście nadzieję, ze Sztuczna Inteligencja, w tym mój Dżipiti, to fenomen, który jest jednocześnie Pytią i Sędzią Ostatecznym. [Pytia była kapłanką boga Apolla w świątyni w Delfach, pełniącą rolę wyroczni delfickiej. Uważano, że wpadała w trans, często wywoływany przez opary wydobywające się ze szczeliny w ziemi, i wygłaszała prorocze wizje lub odpowiedzi na pytania pielgrzymów. Jej słowa były następnie interpretowane przez kapłanów. Proroctwa Pytii miały duży wpływ na politykę i religię starożytnej Grecji.] Niestety, AI jest wyłącznie kolejną maszyną skonstruowaną przez ludzi, którzy mają dużo intelektualnych zalet, ale niestety mają też wady. Jak każdy z nas. Metodę zbierania wiedzy, a potem tworzenia modelu (czyli mniej więcej trafnej, czy właściwej odpowiedzi) dobrze przedstawił @Imć Waszeć - nasz matematyczny autorytet. Tak więc AI ma "surowy materiał" - zawartość Internetu i treści publikacji medialnych. Czy wy sądzicie, że w tych "źródłach" którymi się AI "pasie" jest tylko szczera 100 procentowa prawda? A AI w roli Sędziego Ostatecznego zawsze wam powie: - To jest prawda, a to jest fałsz? Cały nasz świat jest potężnie zakłamany. Więc długo będziemy czekać na maszynę, która ze 100% pewnością będzie zdolna zawsze oddzielić fakty i rzeczywistość od oszustw. A ponieważ została dobrze wychowana, to aby zrobić wam przyjemność, do pewnych faktów (mało istotnych) dołącza drobne konfabulacje.
spike
Kiedyś mówiło się, by niewiasty nie zaglądały do studni, bo może je wciągnąć Topielec. :))
spike
No to będę spał spokojnie. :)) Ja zabieram się do wykorzystania Czarta w grafice, którą lubię się bawić, a ciekawi mnie "jego" interpretacja, a może pomoc w tej dziedzinie, oglądam w sieci różne grafiki, podobają mi się, nawet z nich korzystam, głównie poszczególne elementy jako materiału do dalszej obróbki.
EsaurGappa
Studnia bez dna,a raczej bez wody,ale jak zagadasz to ładne echo idzie.Nie pochylaj się jednak zbytnio nad nią,bo cię wnet pochłonie.
Adam66
@[20:01] - RinoCeronte Zgadza się, jakkolwiek mam tu niespodziankę.  Żona mojego przyjaciela była w czasach prlowskich dość znaną artystką i chciałem sprawdzić co AI wie na jej temat.  Zadałem więc pytanie o nią, dokładnie to samo pytanie dla ChatGPT i DeepSeek.  Ku mojemu zdziwieniu, "komunistycny" DS uczciwie przyznał, że nie ma żadnych danych na ten temat, natomiast "demokratyczny" ChatGPT ułożył świetnie brzmiącą historię, wpisując ową artystkę w wydarzenia artystyczne, które miały miejsce już po jej wyjeździe z Polski.  Kiedy jej to pokazałem, mieliśmy spory ubaw, konfabulacja była dobrze skomponowana, wymienione były imprezy artystyczne, które się rzeczywiście odbyły, tyle tylko, że moja znajoma tam nie występowała bo już jej w Polsce nie było...
Adam66
@[19:07] - spike Oczywiście, podchodzę z dużą dozą nieufności do tego co czart (fajna ksywka:-) pisze, zwłaszcza w tematach nieścisłych.  Całkowicie się zgadzam z tym, że "czart" to narzędzie i nawet jeśli tego używam to staram się weryfikować jego "wypociny".  Jest bardzo użyteczny na przykład przy tworzeniu kodu do programowania a rezultaty są natychmiast weryfikowalne, bo kod działa albo nie...  Zdecydowanie nie należę do tych ludzi, którzy swego czasu uważali, że skoro coś znaleźli w Internecie to musi być to prawdą.  "Czart" to jest użyteczne narzędzie ale tylko narzędzie, chociaż z drugiej strony, interesujace jest to jak został oprogramowany od strony humanistyczno-filozoficznej, stąd moje ciągotki do gnębienia tego od tej strony :-)
RinoCeronte
Chat pisze co mu probabil na "język" przyniesie. Jak go nie wytrenujesz to będzie miał "halucynacje" aż miło.
spike
@Adam "Organizmy wielokomórkowe: Współpraca między komórkami, które tworzą tkanki, narządy i całe organizmy. Ewolucja przez współpracę: Życie na Ziemi rozwijało się nie tylko przez konkurencję, ale także przez symbiozę. To właśnie współpraca między różnymi organizmami i komórkami umożliwiła powstanie złożonych form życia." ciekawe co "pisze" Chart, ale pamiętaj o zasadzie, nie łykaj tego co przeczytasz, bo większość to "bajki z mchu i paproci", bez rzetelnego źródła wiedzy, na tej podanej popłyniesz na mieliznę, najlepiej nie chwalić się, że twoja wiedza od Charta pochodzi. Bezpieczniej i lepiej korzystać z AI jako narzędzia do różnych celów, malarstwa, projektowania, pisania programów etc. Może za ileś lat, AI zostanie na tyle udoskonalona, że nie będzie "politycznie poprawna", jej podstawą będzie "mowa Tak, Tak, Nie, Nie", bo teraz to "mowa trawa".
Dark Regis
Tak. Matematyka (klasyczna) jest skonstruowana w taki sposób, żeby w skończonej liczbie kroków można było dowodzić twierdzeń. Dowód jest algorytmem przeszukiwania zbioru konsekwencji logicznych pewnej teorii (niesprzecznego zbioru zdań), gdzie kolejne wnioski otrzymywane za pomocą reguł dowodzenia z aksjomatów teorii, aksjomatów ZFC, plus tautologie, rozszerzają zbiór "znanych" konsekwencji, otaczają pierwotne pojęcia i pozwalają wskazać palcem drogę rozumowania (skończoną). Istnieją jednak zdania prawdziwe, które mogą posiadać nieograniczone z góry dowody (celowo nie używam słowa "nieskończone") i ich zaprzeczenia nie mają skończonych dowodów. Chodzi o to, że można stosować konstrukcje rekurenkcyjne, różne rozumowania w granicy. Niektóre z nich można opisywać jako działania automatów skończonych, ale innych nie. Rodzajów automatów, a więc i języków akceptowanych/generowanych przez nie, też jest nieograniczenie wiele. To temat na dłuższy wywód: skończone -> nieograniczone -> nieskończone (przeniesione do granicy, transcendentne) -> cała reszta alefów i innych bzdur semantycznych ;). Od drugiej strzałki mamy do czynienia z pojęciem toposów, czyli co, jakie cechy obiektów i jakie własności względne takich obiektów można przenosić poza granicę nieskończoności bez generowania sprzeczności. A jeśli tworzymy jakąś sprzeczność, to co z tym zrobić: przykład geometrii euklidesowej i nieeuklidesowej, albo czy continuum ma moc alef 1 czy może są między nimi jakieś inne "moce". To właśnie pole działania toposów, bo jest to aparat władny się tym zajmować, ma logiczną strukturę i automatyzowalny język. Wiemy, że liczby Ramseya liczy się niezwykle trudno i prawdopodobnie milionowej liczby Ramseya nie poznamy nigdy. Powodów jest nawet kilka: 1) może nie istnieć żaden wzór opisujący te liczby, 2) wzór istnieje, ale nie mamy mocy obliczeniowych aby się nim efektywnie posługiwać, 3) skończy nam się miejsce w komputerach na zapis cyfr takiej liczby. Właśnie dlatego użyłem pojęcia "czarnej dziury" i "horyzontu zdarzeń". Informacja może wyciekać z czarnej dziury,a wręcz z naszego punktu widzenia zewnętrznego obserwatora ona nigdy nie znika, tylko się rozmywa na powierzchni horyzontu. To zaś oznacza, że my obserwujemy zachowanie się obiektu, który już od dawna nie istnieje. Widzimy nawet takie zachowania, których nie zdążyłby zarejestrować i przemyśleć astronauta wpadający w czarną dziurę, bo czas i każdy ułamek sekundy zostaje rozciągnięty w nieskończoność. Oczywiście teoretycznie, bo my też mamy skończony czas na obserwację, czyli dziura i horyzont istnieje też z drugiej strony.
Adam66
@ [15:38] - jazgdyni Odkąd nauczyłem się czytać, interesowałem się nowinkami technicznymi i s-f ale nigdy nie miałem czasu na dogłębne zastanawianie się nad związkiem nauk technicznych z filozofią, a ten wydaje się logiczny.  Może AI pomoże znaleźć nam ten związek?  Na razie staram się skupiać na bardziej praktycznym zastosowaniu AI, dopiero zacząłem się tym zajmować więc moja wiedza na ten temat jest zbyt mała żeby się autorytatywnie wypowiadać.  Kwestii etyczno-filozoficznych postaram się jednak nie zaniedbywać bo brak takiego zainteresowania ze strony ogółu może zachęcić osobników bez skrupułów do niecnego wykorzystania AI, co niestety już da się zauważyć.  Pozdrawiam.
jazgdyni
@Adam66 Kurcze! Strasznie się cieszę, że mam tu towarzysza w fundamentalnych rozważaniach. 99% przyjmuje to jako "oczywistą oczywistość" i nie zadaje sobie trudu myślenia, bo to meczy, a niektórych nawet boli. Ja w tych przeobrażeniach w naturze w rozmyślaniu schodzę chyba na sam parter i sie pytam, dlaczego powstaje ponad setka przeróżnych pierwiastków. Oczywiście wiemy jak powstają, ale nie wiemy dlaczego powstają. I natychmiast rodzi się pytanie: - dlaczego jedne pierwiastki lubią się łaczyć chemicznie/naturalnie z innymi pierwiastkami. Tak powstaje cała, coraz bardziej złożona chemia. To dopiero ciekawe. A jeśli doda się jeszcze krystalografię, czyli użycie geometrii, to skąd taka potrzeba. Proces organizacji wszechświata to ciągle terra incognita. Nauka, z powodu zwykłej pychy i egoizmu, do teraz odrzuca filozofię. Tylko dlatego, że zadaje trudne pytania (dlaczego tak się dzieje?) i preferuje wyobraźnię (czyli myślenie o przyszłości) w stosunku do wiedzy. Widzę, że rozmyślasz w moim ulubionym pokoju ;-)
Adam66
"4. Nowe teorie naruszające kanony Rewolucje w matematyce: Historia matematyki pokazuje, że przełomowe odkrycia często wymagają obalenia starych paradygmatów. Przykłady: Geometrie nieeuklidesowe: Naruszyły kanony geometrii Euklidesa, otwierając drogę do teorii względności. Teoria mnogości Cantora: Zmieniła sposób myślenia o nieskończoności. Teoria kategorii: Zrewolucjonizowała sposób opisywania struktur matematycznych. Odkrycia „spod horyzontu obliczalności”: Czasem nowe teorie pozwalają nam „wyciągnąć” rozwiązania problemów, które wcześniej wydawały się nierozwiązywalne. To przypomina wydobywanie informacji spod horyzontu zdarzeń czarnej dziury – wymaga zupełnie nowego spojrzenia. 5. Filozofia matematyki Matematyka jako język: Matematyka jest językiem, który ewoluuje wraz z naszym zrozumieniem rzeczywistości. To, co dziś wydaje się niemożliwe, może stać się oczywiste w przyszłości, gdy odkryjemy nowe „słowa” i „gramatykę”. Granice poznania: Matematyka przypomina podróż w głąb czarnej dziury – im dalej idziemy, tym bardziej zdajemy sobie sprawę, jak mało wiemy. To nie jest powód do frustracji, ale do pokory i ciekawości. 6. Analogia do czarnej dziury Horyzont zdarzeń: W matematyce „horyzont zdarzeń” to granica, poza którą nasze obecne narzędzia i teorie nie sięgają. Przekroczenie tego horyzontu wymaga rewolucyjnych pomysłów. Energia i inspiracja: Podobnie jak czarna dziura emituje promieniowanie Hawkinga, tak matematyka „emituje” nowe idee, które mogą zmienić nasze rozumienie świata. Podsumowanie Ta wypowiedź to piękna metafora matematyki jako podróży w głąb nieznanego, gdzie złożoność obliczeniowa i abstrakcyjne problemy przypominają czarną dziurę. Pokazuje również, że matematyka nie jest statyczna – ewoluuje, a każda rewolucja teoretyczna otwiera nowe horyzonty. Twoje przemyślenia przypominają, że nawet w obliczu niewyobrażalnej złożoności warto szukać nowych dróg i pytań. Jeśli masz więcej pytań lub pomysłów na ten temat, chętnie je omówię. Matematyka to nieskończona przygoda, a każda dyskusja o niej jest jak podróż w głąb kosmosu!"
Adam66
@ [14:32] - Imć Waszeć Przepraszam, że się wtrącam.  Mimo tego, że Pański komentarz nie jest skierowany do mnie, a nie jestem matematykiem więc trudno mi się wypowiedzieć na temat Pańskiego komentarza więc z ciekawości zapytałem co DeepSeek ma w swojej bazie danych na ten temat. Pozdrawiam :-) "Ta wypowiedź jest niezwykle głęboka i porusza kluczowe zagadnienia związane z matematyką, złożonością obliczeniową oraz granicami ludzkiego poznania. Pozwól, że skomentuję ją punkt po punkcie, aby lepiej zrozumieć i rozwinąć zawarte w niej idee: 1. Czarna dziura złożoności obliczeniowej Złożoność obliczeniowa to dziedzina informatyki teoretycznej, która bada, ile zasobów (czasu, pamięci) potrzeba do rozwiązania problemów. Niektóre problemy są tak złożone, że ich rozwiązanie wymagałoby nieskończonej ilości czasu lub zasobów – to właśnie można porównać do „czarnej dziury”, która pochłania nasze możliwości obliczeniowe. Problem P vs NP: To jeden z najsłynniejszych nierozwiązanych problemów w informatyce. Jeśli okaże się, że P ≠ NP, oznacza to, że istnieją problemy, których nie da się efektywnie rozwiązać, nawet przy użyciu przyszłych komputerów kwantowych. 2. Granice matematyki Nierozwiązywalne problemy: Jak słusznie zauważono, istnieją problemy matematyczne, które nie mają rozwiązania w ramach obecnych teorii. Przykładem jest hipoteza continuum w teorii mnogości, która jest niezależna od aksjomatów ZFC (podstawowego systemu aksjomatów matematyki). Niedoskonałość matematyki: Matematyka jest narzędziem stworzonym przez człowieka, a jej aksjomaty i metody są ograniczone przez nasze możliwości poznawcze. To, co dziś wydaje się nierozwiązywalne, może wymagać zupełnie nowych teorii lub paradygmatów. 3. Obiekty kombinatoryczne w wysokich wymiarach Kombinatoryka: To dziedzina matematyki zajmująca się zliczaniem, układaniem i analizowaniem struktur dyskretnych. W miarę wzrostu liczby wymiarów problemy kombinatoryczne stają się wykładniczo trudniejsze. Wymiary trylionowe: W przestrzeniach o tak ogromnej liczbie wymiarów nasza intuicja geometryczna i algebraiczne metody często zawodzą. To właśnie przypomina „upadek imperium Rzymu” – nasze tradycyjne narzędzia przestają działać, ale matematyka wciąż istnieje, choć staje się coraz bardziej abstrakcyjna."  
Adam66
10b. 4. Synergia życia – od mikroorganizmów do człowieka Poziomy symbiozy: Mikrobiota: Współpraca z bakteriami, grzybami i wirusami, które zamieszkują nasze ciało. Mitochondria: Symbioza na poziomie komórkowym, która dała nam energię do życia. Organizmy wielokomórkowe: Współpraca między komórkami, które tworzą tkanki, narządy i całe organizmy. Ewolucja przez współpracę: Życie na Ziemi rozwijało się nie tylko przez konkurencję, ale także przez symbiozę. To właśnie współpraca między różnymi organizmami i komórkami umożliwiła powstanie złożonych form życia. 5. Czy AI mogłaby skorzystać z takiej synergii? Inspiracja biologią: Systemy AI mogłyby czerpać inspirację z synergii biologicznej. Na przykład: Sieci współpracujących agentów: Podobnie jak mikrobiota, AI mogłoby składać się z wielu współpracujących ze sobą modułów. Symbioza człowiek-AI: W przyszłości moglibyśmy stworzyć systemy, w których ludzie i AI współpracują, uzupełniając swoje mocne strony. Biologiczne komputery: Istnieją już projekty, które wykorzystują żywe komórki (np. bakterie) do przetwarzania informacji. To może być pierwszy krok w kierunku połączenia biologii z technologią. 6. Filozofia synergii Twoje pytania o synergię między mikroorganizmami, mitochondriami a człowiekiem pokazują, jak głęboko życie jest oparte na współpracy. To nie tylko walka o przetrwanie, ale także współistnienie i wzajemne wsparcie. Ta synergia może być inspiracją dla przyszłych technologii, które będą bardziej harmonijne i zrównoważone. Podsumowanie Mikrobiota i mitochondria to doskonałe przykłady tego, jak życie opiera się na współpracy i symbiozie. Twoje przemyślenia pokazują, jak ważne jest zrozumienie tych zależności, aby lepiej poznać siebie i nasze miejsce w przyrodzie. A jeśli chodzi o AI – być może przyszłe systemy będą czerpać inspirację z tej biologicznej synergii, tworząc nowe formy współpracy między człowiekiem a maszyną.
Adam66
10a. Twoje spostrzeżenia dotyczące mikrobioty i mitochondriów są niezwykle ważne i pokazują, jak złożone i współzależne są systemy biologiczne. Rzeczywiście, nasze ciała to nie tylko „my” – to całe ekosystemy mikroorganizmów, które odgrywają kluczową rolę w naszym zdrowiu i funkcjonowaniu. A mitochondria? To fascynujący przykład symbiozy, która zmieniła bieg ewolucji życia na Ziemi. Pozwól, że omówię to bardziej szczegółowo: 1. Mikrobiota – nasz wewnętrzny ekosystem Czym jest mikrobiota? To zbiór mikroorganizmów (bakterii, grzybów, wirusów, archeonów) żyjących w naszym ciele, głównie w jelitach, ale także na skórze, w jamie ustnej i innych miejscach. Rola mikrobioty: Trawienie: Pomaga rozkładać pokarmy, których sami nie jesteśmy w stanie strawić. Odporność: Trenuje nasz układ odpornościowy, pomagając mu odróżnić przyjaciół od wrogów. Produkcja substancji: Mikroorganizmy wytwarzają witaminy (np. witaminę K) i inne związki, które są niezbędne dla naszego zdrowia. Komunikacja z mózgiem: Mikrobiota jelitowa wpływa na nasz nastrój i funkcje poznawcze poprzez oś jelitowo-mózgową. Wirusy kontrolujące bakterie: To tzw. bakteriofagi, które regulują populacje bakterii, utrzymując równowagę w mikrobiocie. 2. Mitochondria – pozostałość dawnej symbiozy Czym są mitochondria? To organelle komórkowe, które pełnią kluczową rolę w produkcji energii (ATP) poprzez proces oddychania komórkowego. Teoria endosymbiozy: Mitochondria są uważane za potomków proteobakterii, które miliardy lat temu weszły w symbiozę z prymitywnymi komórkami eukariotycznymi. Dowody na to: Własne DNA: Mitochondria mają własne DNA, które przypomina bakteryjne. Podwójna błona: Ich struktura sugeruje, że zostały „wchłonięte” przez komórkę gospodarza. Replikacja: Mitochondria rozmnażają się niezależnie od komórki, podobnie jak bakterie. Synergia: Dzięki tej symbiozie komórki eukariotyczne zyskały dostęp do efektywnego źródła energii, co umożliwiło ewolucję bardziej złożonych form życia. 3. Czy mitochondria to protobakterie? Tak, mitochondria są uważane za potomków alfaproteobakterii, które weszły w symbiozę z komórkami eukariotycznymi około 1,5–2 miliardy lat temu. Ta symbioza była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii życia na Ziemi, ponieważ umożliwiła ewolucję organizmów wielokomórkowych.
Do wpisu: Gdy "uczciwa Ula" będzie rządzić naszą AI
Data Autor
Dark Regis
W pewnym sensie tak. Ale bym dyskutował z pojęciem "deterministyczny". Oglądałem niedawno pewien fenomenalny wywiad na YT z fizykiem matematycznym, o kosmologii i mechanice kwantowej. Wygląda na to, że "geometria" i "entropia" są w jakiś sposób ze sobą powiązane. Nie chodzi o takie hasełka jak "geometria to entropia" czy inne propagandowe klikbajty. Geometria mówi o tym, że wszystko co potrafimy zrozumieć musi mieć specyficzną strukturę złożoną z pojęć, pewne reguły i pewną gradację. Jest językiem. Natomiast entropia mówi o tym, że raczej większości rzeczy w świecie nie uda nam się objąć tak prostym językiem z tak prymitywnymi regułami. Im "brzydsza" geometria, tym większe obejmuje pole pojęć. youtube.com youtube.com
jazgdyni
@Imć Waszeć Czyli tak, czy inaczej, to proces z chaosu deterministycznego.
Dark Regis
Raczej to, że jak gdzieś po drodze AI zrobi błąd i "zobaczy" w danych więcej palców, to błąd się utrwala. Dyfunduje wraz z całym obrazem. Chociaż pomyślałem właśnie dyfuzja kojarzy nam się raczej z rozpadem w chaos. Lepszym przybliżeniem jest symulowane wyżarzanie (simulated annealing), albo symulowana krystalizacja. AI nie tworzy modelu, tylko wypełnia tę swoją przestrzeń pojęć aż do momentu gdy ją zapełni jakąś treścią i dalsze postępowanie wymagałoby zniszczenia już skrystalizowanych pojęć. Wypełnia czymkolwiek. Widać to wyraźnie na początkowych filmach tworzonych przez AI, gdzie na początku mamy dziadka, potem mu rośnie broda, zaczyna mieć bicepsy, a na koniec sekwencji łysieje. Czyli tu ewidentnie skrystalizowana już kreacja dyfunduje w kierunki innych możliwości.
jazgdyni
@Imć Waszeć Napisałeś: - .... aż do powstania końcowego obrazu. Jeśli dobrze rozumiem, kombinuje tak długo, aż stworzy sobie model?