|
|
Na Wigilię łazanki z kapustą, a bigos na później, aż do Sylwestra.
Z tym schładzaniem to święta prawda. Jak też z kolejnym dodawaniem ingrediencji - zasmażanej z cebulką kiełbasy, suszonych śliwek,… |
|
|
Bardzo słuszna uwaga.
Profesja może być nawet zacna, lecz jako charakter... tfu... paskudne!
Pozdrawiam |
|
|
No popatrz!!!
Co za ciemnota ze mnie!
A przecież kiedyś czytałem i "Na dworze króla Stasia" i "Portrety pań wytwornych", które, nie wiadomo dlaczego, myliły mi się z "Żywotami pań swawolnych",… |
|
|
Tak podejrzewałem, że tym przekonam.
A bigos już trzeci dzień się gotuje.
Pozdrawiam |
|
|
Ależ gdzież tam!
Pisząc to miałem na myśli nasze prawicowe baby. Szczególnie te które dokazują w internecie.
Co do lewackości - emancypacja i tzw. równouprawnienie szły przez świat razem z… |
|
|
Już tą różnicę między posiłkami profesora i profesorki rozpropagowałem...
Ale czy tutaj w kontekście tego muchołapa chodzi o tak zwane baby w nosie?
Pozdrawiam |
|
|
Pozdrawiam mądrą kobietę! |
|
|
Wiesz,
coraz częściej zaczynają mi się mylić samogłoski, a nawet całe sylaby.
Czy to nie daj Boże nie wczesny Alzheimer?
Ale zrozumiałeś o co chodzi?
Serdeczności |
|
|
Witam
Nie wiedziałem, ale sobie wyguglałem. Mimo tego nadal nie wiem kim był Stanisław Wasilewski.
Lecz niewątpliwie kochał przyrodę. I potrafił odróżnić piękne kwiaty od chwastów.
I to właśnie… |