|
|
u2 Ale ty przecież kochasz USA...
Oczywiscie fekaliuszku, co nie oznacza, że będę przymykać oczy na dziejące się bezprawie. Zaś ty fekaliusz kochasz ludobójców z kacapii, ja tam wolę wolny świat, nie twój fekalny raj krat :-) |
|
|
Czesław2 To już chyba od dawna każdy myślący człowiek wie, że w USA nie rządzi prezydent, a w Polsce nie rządzi premier. Wspólnym mianownikiem dziwnych zdarzeń ZAWSZE są drukarze kasy. |
|
|
Pers @u-bucik
Ale ty przecież kochasz USA... |
|
|
Jacek K. Matysiak Zniszczyła 30,000 emails, jako sekretarz stanu używała prywatnego serwera (dostępnego dla hackerów) przetrzymywanego w swoim domu, zniszczyła mechanicznie (młotkiem) służbowe telefony (karty). I nic jej nie było, pod ochroną Deep State... |
|
|
u2 ma prawo jednoosobowo odtajnić “ściśle tajne” dokumenty
To zależy czy PDT zdążył je odtajnić kiedy był POTUS. Ale oczywiście bardziej umoczony jest bidula. Zabawna akcja w hameryce z tymi tajnościami. Złapał kozak tatarzyna, a tatarzyn za łeb trzyma.
PS. Taka Hilaria Clinton nie poniosła chyba żadnych konsekwencji używania prywatnego konta do załatwiania spraw służbowych, co wskazuje że wszyscy w hameryce są równi, ale niektórzy są nawet równiejsi :-) |
|
|
Czesław2 Dlatego, ze nie ma krajowego podwórka. Sami Swoi. |
|
|
RinoCeronte Zatem na naszym krajowym podwórku nie jest aż tak źle :-) |
|
|
jazgdyni Witam Panie Jacku
Powiem, że dla mnie to rozrywkowe, satyryczne "zabawy" klasy James'a Bonda, czy powieści Ludluma. Wszystko w tym chaosie, który obecnie w szczelinie (gap) między upadkiem starej cywilizacji "białego człowieka", a jeszcze nie znaną cywilizacją nową (broń nas Panie Boże, by nie była to cywilizacja bolszewicka, czy azjatycka, czyli rusko-mongolska) powoduje, że w kotle ze wrzątkiem, na powierzchnię wypływa brudna piana. FBI na rozkaz działa po bandycku. Uczestniczą w grze media mające dzisiaj zero wiarygodności. A na stanowiska pchają się, lub raczej są wypychani, durnie do potęgi. Już z Bushami było licho, lecz prawdziwa degrengolada rozwinęła się od władzy Obamy. Kogo więc mamy? Szemranych Clintonów, kowboja Trumpa, geriatrycznego Bidena; a wokół niego trzpiotki-idiotki, Harris, czy Pelosi. No dajcie spokój!
Jednak największym nieszczęściem jest to, że zwykli Amerykańce też się otumanili i teraz to klasyczne "Milczenie owiec".
Pięknie Pan opisał amerykańską rzeczywistość dnia dzisiejszego. Wkrótce będę się starał zanalizować ten niesłychany upadek, gdy dzban się przelał, po rewelacjach z mafijnego parlamentu UE.
Szacunek
|