Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy Trump naprawdę strzelił sobie w stopę? Wątpię.
Data Autor
paparazzi
A poza tym jak tam w Polsce?
paparazzi
Cześć Jacek, piszesz "Trump jest starym,......." jak bym słyszał Niesiołowskiego -:). "Elity".Trump jest ewenementem na dzisiejsze czasy i może uratować świat z kataklizmu niewolnictwa XXI w. Państwa narodowe , tak , biznes, tak, język czynu, tak, użycie wszelkich sposobów oprócz zakłamanej dyplomacji, tak i można by wymieniać . Te mowy zidiociałych polityków/ no może przesadziłem, nie tacy oni durni/ w imię proletariuszy kreujący utopie pokoju bez wolności, to tworzenie pseudoelit władców świata.  A tu znalazł się Trump i włożył kij w szprychy. Dobrze że jest garstka co mu wierzy że chce dobrze dla świata bez względu politykę . Ten nie robi błędów co nie robi nic. Pozdrawiam. 
Zbyszek
GRENLANDIA!Panie Jacku, co jest najważniejsze? Najważniejsze jest bezpieczeństwo świata. A przecież - pan to napisał - "bezpieczeństwo świata zależy od tego czy USA będą posiadały Grenlandię".Jak tam zdobywanie Grenlandii? Jest pan za? Przeciw? No bo "bezpieczeństwo świata" od tego zależy, a tu, taka cisza jak makiem zasiał i kompletny brak słów i czynów. "RELIGIJNE ODJAZDY""Modlitwy" pana ministra wojny, które skontrował papież. Połajanki ze strony pana DT wobec papieża.Nie chcę wchodzić w całą masę następnych decyzji, zachowań, wypowiedzi. Na koniec pojawiło się to [link] Pan prezydent DT podjął szereg dobry decyzji, ale od pewnego czasu dzieje się coś dziwnego, zaś uwięzieni w sympatiach politycznych zwolennicy - sytuacja musisz popierać, bo nie ma już innego wyjścia - stają się zakładnikami niepoczytalności i tworzą sobie równoległe światy, w których odnajdują swoją słuszność i prawdę, i stają się "nieprzemakalni" jak elektoraty różnych partii i wodzów. To jest prawdopodobnie zjawisko znacznie szersze. Aha, jeszcze lista, a ściślej prawda, o działalności pana na E. Jest? Nie ma? Nie ważna? Bo różne głosy się pojawiają. Ostatecznie, to tylko polityka i branie na serio słów, zamiast czynów, polityków prowadzi zwykle do mylnych wniosków. Życzę wszystkiego najlepszego. 
Es
Wliczając wszystkich tych którzy niby podpalali meczety, w ktorych wlasnie sie modlili? Tych samych co to jak im kominiarki ściągnęli to mycki wypadły? Skąd te liczby. Nawet Haaretz sie od nich dystansuje 
Tezeusz
Ruszkiewicz twój Izrael
Es
A Stalin mial usta słodsze od malin. Te tankowiec co płyną to miały płynąć niezaleznie od wojny w Iranie. A ich masa i kolejka do załadunku to istnieje tylko w wyobraźni Trumpa bo nikt oprocz niego tego olbrzymiego stada nie widzi. A  obecny mozliwy wzrost ich liczby jest tylko chwilowy. Trump wygrał może bitwę, ale przegrał te wojnę. Niezależnie jak mocno będzie tupał i zaklinał historię. Wielka strategia przejęcia prymatu w handlu światowym zakończyła sie przez głupotę irańskiej awantury w imię izraelskich interesow.
JzL
121 pustych tankowców zmierza do... Stanów Zjednoczonych Ameryki... To nie jest wojna... To największe w historii ludzkości przejęcie kontroli nad zasobami energetycznymi zamaskowane jako konflikt... Gospodarczy BOOM...
Es
Trump pokazał światu I wszystkim mającym nadzieję na inny model świata jedynie  namiastkę tych zmian, które przemkną jak meteoryt zostawiajac po sobie jedynie trochę kurzu . Miałoby to pewnie jakiś sens i przyszłość gdyby nie wdał sie w iranską głupotę
JzL
Najnowszy ruch Trumpa potwierdza, że ma on plan, harmonogram i przewiduje wiele kroków do przodu. Trump usunął chiński wpływ na Kanał Panamski, obalił Maduro i przejął kontrolę nad dostawami ropy naftowej do Wenezueli, ponieważ wiedział, że dojdzie do konfrontacji z Iranem.Każdy, kto twierdzi, że Trump nie ma planu to idiota lub jest skrajnym totalnym debilem Możesz nie lubić Trumpa lub nie zgadzać się z jego planem, ale fakt, że ma on plan, jest niepodważalny. Wszyscy komentatorzy i „eksperci” byli, są i nadal będą w błędzie co do wszystkiego. Naprawdę uważają, że Trump nie ma pojęcia o tym, co robi, podczas gdy w rzeczywistości teraz kontroluje przepływ 36% światowej produkcji ropy naftowej i właśnie zmusił kraje całego świata do kupowania ropy od USA i Wenezueli, którą Trump już wygodnie przejął, wraz z Kanałem Panamskim. Teraz skupienie się Trumpa na Grenlandii, Kanadzie i trasach żeglugowych na Arktyce nabiera jeszcze większego sensu. Trump zabezpiecza globalne szlaki żeglugowe i przekształca Stany Zjednoczone w światowe supermocarstwo energetyczne. Trump ma Chiny i świat w garści, ale debile są tego nieświadome. Trump całkowicie wstrząsa globalnym porządkiem i zmusza świat do współpracy z nami. Trump pozbawia głębokie państwo ich wpływu i zabezpiecza całą sytuację.Oglądacie „najpotężniejszy reset na świecie” i świt „Złotej Ery”. Rządy głębokiego państwa dobiegły końca. Zostali przechytrzeni. Trump kontroluje ropę, a tym samym kontroluje świat...
Lech Makowiecki
Jacku,Nic dodać, nic ująć... Napisałem kiedyś i wyśpiewałem takie slowa:Tak długo, jak kręci się ZiemiaTak samo od wielu, wielu lat Marzenia zostają w marzeniachNiezmiennie nie zmienia się świat...     A ludzie rewolty wzniecają    By lepiej, godniej żyć    Wciąż biedni biedniejsi się stają    Bogatym nie braknie wciąż nic...   Całość tej ballady znajdziesz pod linkiem:youtu.be
JzL
ruszkiewiczblogerze z IzraelaGdzie tu wady???
Es
Byłem zwolennikiem Trumpa, co zresztą biorąc pod uwagę kontrkandydatow bylo oczywiste. Ale... Tak.  Uważam, ze strzelił sobie nie to, ze w stopę,  co trochę może niecelnie ale w głowę. Co może tłumaczyć zupełnie wariackie posunięcia i wciskaną swiatu narrację wokół iranskiej awantury. Jesli rzeczywiście jest ktos - a jak ostatnie memy z Trumpem w roli Chrystusa  dowodzą, ze jest-  dla kogo jest on wyslannikiem niebios, to należałoby czym prędzej zaordynowac im długi wypoczynek w pokojach bez klamek i o miękkich ścianach.  Niestety dotyczy to rowniez polskiej sceny politycznej i jej komentatorach. Owszem potencjał,  mozliwosci i szanse na wszystkie korzysci i nadzieje na  zmiany  jakie dla samej ameryki ale i świata mogła jego prezydentura przynieść byl niezaprzeczalny. Ale wszystko to zostało chyba juz definitywnie pogrzebane.  Po Iranie i calej bliskowschodniej rozróbie- niezaleznie wlasciwie  w tej chwili od wyniku Trumpa praktycznie juz nie ma. Pozostanie mu w najlepszym dla niego wypadku ... pilnowanie żyrandola. I wywoływanie ogólnego rechotu objawianiem światu coraz to nowych wygłupów, ktorych dopók  nie beda stwarzac realnego zagrozenia, nikt poważnie traktował nie bedzie . Namiastkę juz mamy. Chińczycy powiedzieli i pokazali w praktyce : z tą swoją blokadą Ormuz to może się cmoknąć. Mogło byc dobrze. Zarówno przemodelowanie geopolityczne, nowy układ sil rowniez w Europie i - co najwazniejsze dla nas- w naszej jej cześci, powstrzymanie postepu chorych ideologii klimatycznych i spolecznych były w zasiegu. Wszystko wzięło w łeb.  I prawdę mówiąc bylo to rowniez do przewidzenia.  Patrząc na skład osobowy, gabinetu, glownych współpracownikow i administracji tego sie obawiałem.  Natury pewnej nacji i jej entuzjastycznie nastawionych zwolenników bez twardego trzymania za pysk, na dłużej poskromić się nie da. To nad czym szeregowy Smith powinien sie w tej chwili zastanawiać to jak będzie wyglądać jego życie gdy potrumpowski kurz opadnie a jego samego zastąpi ktos podobny do Kamali. Bo republikanie o kolejnej prezydenturze mogą sobie pomarzyć.  
VivaPalestina
Ważne jest, aby zrozumieć, że Stany Zjednoczone potrzebują zawieszenia broni w związku z agresją na Iran przede wszystkim po to, by mieć czas na dostarczenie i uzupełnienie zapasów rakiet, bomb i dronów, na zorganizowanie rotacji jednostek, które ucierpiały w wyniku irańskich ataków (są nadal w szoku i nie są w stanie kontynuować walki) oraz, jeśli to możliwe, na przywrócenie pozostałych zasobów w swoich bazach na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Perskiej.Jakie byłoby optymalne rozwiązanie w obecnej sytuacji? Zasadniczo odpowiedź jest prosta i oczywista: zaakceptować kompromisowe porozumienie pokojowe na warunkach Teheranu. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z Irańczykami z moralnym i psychologicznym przygnębieniem, z pozycji praktycznie przegranego, byłego hegemona. Irańczycy natomiast czują się zdecydowanymi zwycięzcami globalnego faworyta, utrzymując strategiczną inicjatywę.Republika Islamska jest gotowa na pewne ustępstwa w celu osiągnięcia pokoju, ale tylko w oparciu o własny dziesięciopunktowy plan ugody. Zgoda Waszyngtonu na kompromis mogłaby uchronić Amerykanów przed upokarzającą porażką, dając im szansę na wyjście z tej sytuacji z większą lub mniejszą godnością i zachowaniem twarzy. A dla Iranu ten kompromis dałby szansę na ostateczne utrwalenie swojego sukcesu w oficjalnych dokumentach.Świat zobaczył jednak w rzeczywistości coś innego: Stany Zjednoczone przedstawiły Teheranowi skrajnie nieakceptowalne warunki, a Teheran, jako strona inicjująca, naturalnie nie mógł ich zaakceptować. Stany Zjednoczone podeszły do negocjacji z pozycji siły, co było całkowicie nieodpowiednie i destrukcyjne. Jedną z przyczyn niepowodzenia negocjacji był brak doświadczenia i słabe kompetencje ekipy Trumpa: w zespole negocjacyjnym nie znalazł się ani jeden profesjonalny dyplomata specjalizujący się w Bliskim Wschodzie, ani jeden znany ekspert ds. Iranu.Logicznym wynikiem było fiasko negocjacji, co niestety oznacza kolejną rundę eskalacji napięć z perspektywą globalnej konfrontacji, z udziałem coraz większej liczby nowych graczy.(Ten komentarz oczywiście zostanie zablokowany bo jest... merytoryczny. Tutaj trzeba żydłaczyć, kłamać i bluzgać).
VivaPalestina
Jacek K. MatysiakIran NIGDY nie zaatakował jako pierwszy Izraela. Izrael wielokrotnie.
Jacek K. Matysiak
Wydaje się, że używasz ryzykownych argumentów cytując jeden z licznych wpisów Prezydenta Trumpa. Chyba, że niewinne dzieci i kobiety które  zginęły pod gruzami zbombardowanych domów w Gazie ( widok jak w zniszczonej przez inną super rasę Warszawie w 1945r.) nie mieszczą się w kategorii  "człowieka" i ich zabijanie jest OK. Tak przy okazji pożegajmy się z odradzającym się rasizmem. Mamy do czynienia z dwoma niebezpiecznymi mesjanizmami: izraelskim MIGA i szyickim 12 imam. Nadmieniam to aby ostrzec przed ekstremizmem.
Kaczysta
Czy ktoś mógłby powiedzieć papieżowi Leonowi, że Iran zabił co najmniej 42 000 niewinnych, całkowicie nieuzbrojonych protestujących w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, i że posiadanie przez Iran bomby nuklearnej jest absolutnie nie do przyjęcia. Dziękuję za uwagę na tę sprawę. AMERYKA WRACA!!! Prezydent DONALD J. TRUMP
Marek Michalski
Trudno o konstruktywne stwierdzenia w wymienionych dwóch grupach fanatyków. Pierwsza to pseudoliberałowie, a druga pseudokonserwatyści. Obie są współczesnymi wersjami międzynarodowego komunizmu i narodowego socjalizmu.W normalnej rzeczywistości nasz sojusznik zdegradował swoją siłę wbrew własnym interesom i szkodzi nam, zamiast pomagać.Odpowiedź dlaczego zamiast sukcesu drogą pokojową (petrodolar, geopolityka i nawet uran) wybrał przewidywalną porażkę w wojnie jest oczywista. Nie chodzi o amerykańską rację stanu, tylko o globalną destabilizację zgodnie z planami deep staate. W zamian za drobne giełdowe szwindelki ma wszystko obrócić w perzynę. Konkluzja jest więc niczym nie uzasadniona. Jest ideologiczna z pozycji pseudokonserwatywnego myślenia życzeniowego.
Do wpisu: Bliski Wschód w ogniu, Trump między MAGA, a MIGA…
Data Autor
Jabe
To dotyczy również poprzednich rządów.
cognitos
Ale czy ta wojna sprawi, że Iran przestanie być państwem terrorystycznym i dyktaturą? Według mnie nie. dodatkowo zginie jeszcze wielu cywili podczas ataków
Lech Makowiecki
Jacku,będzie się jeszcze działo...Trump właśnie się zastanawia, czy nie wycofać USA z paktu NATO (Układ Północnoatlantycki funkcjonuje wg niego tylko "na papierze"). Nadszedł czas, gdy do ludzi dotrze wreszcie stara prawda: Tak naprawdę w świecie liczy się tylko brutalna siła!PS Nasza siła jest "kasowana" przez aktualny rząd przedrozbiorowy... 
Mrówka
Bibi to zbrodniarz wojenny szanowny żydzie, a tandem Epstaina niszczy cały dotychczasowy świat. Twoja propaganda nie robi na nikim wrażenia. Póki co, to Persowie sprzątają rejon bliskiego wschodu, sprzątają symetrycznie i skutecznie.
chatar Leon
Iran na tle ogółu krajów muzułmańskich jest dość znośny - żyje tam zupełnie normalnie zarówno społeczność żydowska, jak i społeczność ormiańskich chrześcijan.Iran nie jest też antypolski.Natomiast netańjachujowe państewko oparte na ideologii syjonistyczno-neonazistowskiej dzielącej świat na wybrańców i podludzi - owszem.Ta kretyńska ideologia jest dodatkowo zaraźliwa dla części amerykańskich protestantów.Świat, bez takich tworów jak putinowska Rosja albo netańjachujowy Izrael, byłby nie tylko lepszy, ale korzystniejszy z punktu widzenia Polski.Likwidacja netańjachujowego kretyna i ludobójcy uznającego się za świeckiego Mesjasza byłaby rzeczą bardzo korzystną dla świata.
sake2020
@kaczysta.....To pieszczotliwe Bibi nie pasuje do ludobójcy i skorumpowanego polityka jaki jest Netanjahu.Nie zaprzeczam,że w Iranie panuje reżim a prawa łamane, ale jednak przypomnę jaka była reakcja owego Bibiego po zamordowaniu wolontariuszy w tym wolontariusza polskiego .Nie była to pomyłka tylko świadome morderstwo bez żadnej reakcji Izraela przeprosin czy chociażby zdawkowych słów ubolewania. Teraz z kolei Netanyahu uniemożliwił dostęp do Grobu Pańskiego w celu  odprawienia Liturgii kardynałom i obecnym wiernym . Widać,że wkrótce chrześcijanie teraz  dyskryminowani jutro będą usuwani z Ziemi Świętej.
Kaczysta
No jasne, Trump i Bibi to tacy krwiopijcy, co to nagle postanowili nękać „dumnych Persów”. A nie, czekaj… oni po prostu rozwalają reżim barbarzyńców, którzy od rewolucji 1979 roku systematycznie mordują własnych obywateli na skalę, jakiej świat dawno nie widział. Ponad 100 tysięcy zamordowanych w ostatnich dekadach, w tym tysiące tylko w ostatnich latach: setki powieszonych po protestach „Kobieta, Życie, Wolność” po śmierci Mahsy Amini, masakra 1500 osób w 2019 podczas demonstracji przeciwko drożyźnie paliw, egzekucję dzieci i nastolatków za „wrogość wobec Boga”, publiczne wieszanie na dźwigach, tortury i gwałty w więzieniach Evin, kamienowania, topienie w kwasie za homoseksualizm, mordowanie Bahaitów, Kurdów i sunnitów tylko za to, że nie pasują do ich szalonej teokracji.To nie jest państwo. To wielki obóz śmierci w turbanach. Ajatollahowie zbudowali system, w którym kobieta bez hidżabu na głowie dostaje kulę w łeb, a opozycjonistą – stryczek na szyję. I nagle cały „pokojowy” świat płacze, że „wojna z Iranem”. Serio? To nie wojna z Persją Cyrusa Wielkiego. To sprzątanie średniowiecznego reżimu zbrodniarzy, którzy eksportują terror na cały Bliski Wschód.Trump i Bibi mają tu 100% racji – i to nie jest nawet 101%, bo więcej się nie da. Czas skończyć z tym teatrem i wreszcie nazwać rzeczy po imieniu: ajatollahowie to nie władcy, tylko rzeźnicy we władzy. Panowie, sprzątajcie dalej. Świat będzie odrobinę mniej obrzydliwy. naszeblogi.pl 
Marek Michalski
Wojna w zatoce jest szkodą dla polskiej i amerykańskiej polityki. Jedynie syjonistyczne agentury ujawniają bezwarunkowe poparcie dla niej. W dodatku skutki zablokowania cieśniny Ormuz i ewentualnej operacji lądowej były przewidywalna na podstawie elementarnej geografii i obrazu wojny na Ukrainie, a reszta raportowana Trumpowi przez wywiad.To, że amerykańska komuna występuje przeciw Trumpowi niezależnie od powodu też jest oczywiste. Pytanie brzmi co w tej sprawie działo się na zlocie CPAC, który obejmuje spektrum od centrolewicy po prawicę części MAGA. Znamy wypowiedzi naszego prezydenta i syna szacha Iranu, ale reszta chyba nie rozmawiała o pogodzie w sytuacji jak Trump zrobił im duże kuku, które skończy się zablokowaniem reform MAGA?