|
|
spike "“To dobrze, że różnisz się od swojego konkurenta, ale co chciałbyś zrobić dla Polski i dla nas, naszych dzieci i wnuków?”
POlszewickie lewactwo ma na to swój wytrych, że to populizm, albo inny nazizm.
Nie ma się co dziwić, skoro nie znają znaczenia tych słów, ale kaleczyć j.polski są pierwsi, mam nadzieję, że przyszła władza będzie populistyczna i nazistowska, naprawi j.polski, znikną ministry, gościnie, astronomki itp. idiotki.
Czekam na rozliczenie tej szajki POlszewickiej, będę się radował, jak będą zamykani do aresztów, a świętował jak do paki na długie lata, Tyfusa bym widział w klatce w jakimś cyrku, by go pokazywać tym, których gnębił, niech sobie ulżą, a potem na taczki z gnojem i fruuuuu do Berlina, bez polskiego obywatelstwa. |
|
|
spike @darek
litości, błagam!
ten negatywny elektorat Morawieckiego nie jest większy niż całego PiSu.
Równie idiotyczne jest inne powiedzenie głównie Konfidentów że "PiS i PO to samo zło", tylko dlaczego popierają demona Tyfusa? |
|
|
Tezeusz @Pers vel @ kapeć
Twoi idole dostają niezły wpierd...
Według obliczeń autorytatywnego Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS) na początku stycznia 2025 r. zginęło co najmniej 172 tys. rosyjskich żołnierzy, a 611 tys. zostało rannych, z czego 376 tys. ciężko rannych. — mówi ekspert wojskowy Jurij Fiodorow w wywiadzie dla gazety. Łączna liczba rannych, którzy powrócili do służby, wyniosła 235 tysięcy osób. W rezultacie niepowetowane straty armii rosyjskiej wyniosły około 550 tysięcy żołnierzy i oficerów, którzy nigdy już nie będą mogli walczyć. Stanowi to około połowę całkowitej liczby personelu zaplanowanego na pełnowymiarową inwazję w lutym 2022 r., wliczając w to marynarzy i lotników.
Opierając się na liczbie niepowetowanych strat poniesionych przez armię rosyjską, Jurij Fiodorow stwierdza, że stan służby zdrowia w wojskach rosyjskich jest wyjątkowo opłakany. Na przykład w czasie II wojny światowej aż 75 proc. żołnierzy powróciło do służby po odniesieniu obrażeń. Sądząc po doniesieniach z frontu, Rosjanie radzą sobie wyjątkowo słabo z ewakuacją. Ranni żołnierze przez długi czas nie są zabierani z pola walki. Dzieje się tak ze względu na niebezpieczeństwo ataku dronów lub ostrzału artyleryjskiego. Ciekawe, że wojskowe komisje lekarskie uznają za niezdolnych do służby tylko żołnierzy, którzy odnieśli poważne obrażenia. Pozostali zostali wysłani z powrotem na front. |
|
|
Tezeusz Ruszkiewicz twoi dostają niezłe lanie ;
Według obliczeń autorytatywnego Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS) na początku stycznia 2025 r. zginęło co najmniej 172 tys. rosyjskich żołnierzy, a 611 tys. zostało rannych, z czego 376 tys. ciężko rannych. — mówi ekspert wojskowy Jurij Fiodorow w wywiadzie dla gazety. Łączna liczba rannych, którzy powrócili do służby, wyniosła 235 tysięcy osób. W rezultacie niepowetowane straty armii rosyjskiej wyniosły około 550 tysięcy żołnierzy i oficerów, którzy nigdy już nie będą mogli walczyć. Stanowi to około połowę całkowitej liczby personelu zaplanowanego na pełnowymiarową inwazję w lutym 2022 r., wliczając w to marynarzy i lotników.
Opierając się na liczbie niepowetowanych strat poniesionych przez armię rosyjską, Jurij Fiodorow stwierdza, że stan służby zdrowia w wojskach rosyjskich jest wyjątkowo opłakany. Na przykład w czasie II wojny światowej aż 75 proc. żołnierzy powróciło do służby po odniesieniu obrażeń. Sądząc po doniesieniach z frontu, Rosjanie radzą sobie wyjątkowo słabo z ewakuacją. Ranni żołnierze przez długi czas nie są zabierani z pola walki. Dzieje się tak ze względu na niebezpieczeństwo ataku dronów lub ostrzału artyleryjskiego. Ciekawe, że wojskowe komisje lekarskie uznają za niezdolnych do służby tylko żołnierzy, którzy odnieśli poważne obrażenia. Pozostali zostali wysłani z powrotem na front. |
|
|
HenrykH. Dzisiaj wszyscy( z prawicy) krzyczą że koniec " .Koniec Ukrainy i trzeba się ruskim poddać ,olać te tysiące dzieci zabitych i zgwałconych kobiet.A wszystko po to że niby im ludzi szkoda, a tak naprawdę skończyły się im biznesy .Nauka dla malutkich krajów jest prosta ,jak masz broń atomową lub inną masowego hmhm nie oddawaj za żadne obietnice ,Ukraina się rozbroiła i dlatego nie ma czym grać. |
|
|
Hornblower A spodziewaliście się czego? Że w obronie Ukrainy Trump rozpocznie wojnę z Rosją? Czy przynajmniej będzie dalej wysyłał stosy uzbrojenia i miliardy dolarów, których znaczna część rozpłynęła się jak mgła, nie wiadomo gdzie? Ludzie na Ukrainie mają dość wojny, a żołnierze nie chcą już ginąć. Bo nie wiedzą w imię czego. W imię dobra oligarchów? Dla dobra skorumpowanych urzędników, kupujących swoim żołnierzom niesprawną amunicję, zepsutą żywność, letnie mundury na zimę, kamizelki kuloodporne tylko z nazwy? Ukrainie skończyły się zasoby ludzkie, których nie da się kupić. Podobnie, jak nie da się bez terroru typu stalinowskiego zmusić ludzi do walki za sprawy, za które nie chcą walczyć. Proszę poczytać teksty Jurija Butusowa na temat 155. Brygady im. Anny Kijowskiej, szkolonej i wyposażonej kosztem 900 mln euro przez Francję. Albo chociaż to:
defence24.pl
Realia różnią się nieco od propagandy przekazywanej w mediach. I trzeba to brać pod uwagę.
|
|
|
Adam66 @ [09:38] - juur
Dość trudno się zorientować co do prawdziwych intencji Trumpa kiedy mówił o Bourli, to trochę wygląda na żart z Bourli ale czas pokaże, rzeczywiście, to co zrobi Kennedy i czy pozostanie w ekipie Trumpa będzie świadczyć o prawdziwych intencjach Trumpa.
youtube.com |
|
|
Adam66 @[09:05] - Hornblower
"Polska militarnie też jest słabiutka" - nie tylko słabiutka ale i nawet nie jest w stanie kontrolować uzbrojenia za które słono przepłaciła "naszemu nalepszemu sojusznikowi". Właśnie Błaszczak wygadał się, że Polska nie ma dostępu do kodów źródłowych kontrolujących uzbrojenie amerykańskie. Można to różnie interpretewać ale jedno jest pewne, "nasz najlepszy sojusznik" nie ma absolutnie zaufania do służb polskich bo te nigdy nie zostały oczyszczone ze złogów postsowieckich. PiS miał osiem lat żeby to naprawić ale wolał się podlizywać eurokołchozowi, o ryżm folksdojczu nawet szkoda gadać, ta swołocz zrobi wszystko żeby Polsce zaszkodzić.
Poniżej, link do wywiadu z Błaszczakiem: gdzie potwierdza brak kodów do amerykańskiego uzbrojenia:
youtu.be |
|
|
Jabe Tak to właśnie jest. |
|
|
Pers @sake
To elektorat z NB ma tak wielki wpływ na cały polski elektorat?
Zalatuje mi to megalomanią.
//Co innego Tusk. Jego jakoś panowie z NB nigdy nie krytykowali, przemilczali jego negatywne dla Polski działania i przyczynili się by ,,rządził'' Polską.//
Ja go zawsze krytykuję jak jest okazja bo to sprzedajny matoł jest. Tak jak reszta PO PiS. |
|
|
Pers @juur
//Zgoda na warunki agresora i nazwanie ofiary agresorem jest skandaliczne.//
No jak to?
Przecież Trump nie godzi się na absurdalne warunki Ukrainy. |
|
|
sake2020 @Darek65.....Morawiecki ma duży elektorat niegatywny. Zgoda. Elektorat z NB przecież tak często dowściągał się o jego powieszenie,że trudno oczekiwać by po takiej nachalnej propagandzie mógł mieć dobre notowania. Co innego Tusk. Jego jakoś panowie z NB nigdy nie krytykowali, przemilczali jego negatywne dla Polski działania i przyczynili się by ,,rządził'' Polską. Odwdzięczył się chociaż? |
|
|
Tomaszek Kiedyś było "Tata Marcina powiedział ". Dziś jest "Generał powiedział ". I tak sobie mówią . |
|
|
Darek "fatalna kadra dowódcza wyższego szczebla" - Ostatnio gen. Komornicki wytknął gen. Andrzejewskiemu, że ten zobowiązał się wyciągnąć wojsko ze strefy komfortu, a skończyło sie na wyścigu po gwiazdki. |
|
|
Darek "Tuska na jego doradcę Morawieckiego. Tak przynajmniej wynika z natrętnej propagandy." - no i to mnie zastanawia, a bardziej przeraża. Morawiecki ma tak duży elektorat negatywny, że PIS powinno go wypchnąć gdzieś za granicę lub schować. Chyba, że PIS nie ma tu nic do powiedzenia. |