|
|
contessa To bardzo dobra i radosna wiadomość, że Polacy świętują Niepodległość w wielu miejscowościach. Niestety można się o tym dowiedzieć najwyżej z relacji samych uczestników. Niestety nie uświcisz takiego newsu w mediach głównego ścieku. Jestem niemile zaskoczona, że media proprawicowe również o tych zdarzeniach nie informują. Nie każdy ma telewizję, nie każdy ogląda telewizję, czy to prorządową, czy TVTRWAM, REPUBLIKA. Skąd zatem ma wiedzieć, że Poznań świętował, Szczecin itd. ? Szkoda, że w tej kwestii przekaz medialny jest tak ubogi. O tym, że prawica świętuje również w innych miastach powinno huczeć w eterze. Jak i kiedy inaczej się policzymy ?
Pozdrawiam.
:) |
|
|
contessa A nie zawsze szedł, w jednym z poprzednich Marszów niestety został przekierowany w trakcie w pobliże ambasady. To nie powinno mieć miejsca.
Inna sprawa - policja jest od pilnowania porządku, nie jest od urządzania zasadzek na marszowiczów, prowokacji i bałaganu. Zamiast pętać się koło marszu powinna ochraniać obiekty w pobliżu jego trasy, np. ruską ambasadę zamiast pomników Dmowskiego czy Piłsudskiego. Jeśli policja grupuje się koło pomników to znaczy, że władza wymyśliła na te miejsca jakąś grandę - np. tak właśnie było z fałszywym rozwiązaniem marszu pod Dmowskim w 2011 r. Przypadek ? Nie, ordynarna prowokacja.
Dlaczego nie było incydentów podczas gigantycznego Marszu TRWAM, dlaczego nie ma incydentów podczas miesięcznicowych Marszów Pamięci ?
Oczywiście nie ma gwarancji, że policja nie dostanie zadania wywołania burdy podczas którejś następnej miesięcznicy.
Pozdrawiam. |
|
|
Jedyny ratunek to zaparkować autko gdzieś na odległych przedmieściach Londynu. Po odwaleniu szychty przy zmywaku w knajpie jakiegoś bambusa, żółtka czy innego żydka. |
|
|
Z przyjemnością przeczytałem ten wpis. Odpowiada mojemu widzeniu tego co stało się 11 listopada w Warszawie. Godnie obchody przebiegły nie tylko w Krakowie ale i w wielu innych miejscach, gdzie PiS organizował obchody, choćby w Szczecinie. Także w moim Poznaniu, gdzie Święto Niepodległości celebrowane jest z tradycyjnym dniem Św.Marcina i "zażeraniem" się świętomarcińskimi rogalami było miło. Obchody potwierdziły słuszność słynnego powiedzenia Kaczyńskiego "My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stało ZOMO". Można dodać "...tam gdzie stali Kozacy". |
|
|
Marsz szedł kolo ambasady także w poprzednich latach. Co ciekawe w poprzednich latach nie było przy niej policji. Np w 2011 policja stała na placu Przy Rozdrożu i spłonął tam wóz TVN. Przypadek?
Mówił o tym Marian Kowalski w wywiadzie dla iPP: youtube.com |
|
|
contessa W dzień zajrzę do Elig.
Pozdrawiam. |
|
|
contessa Przesada. |
|
|
contessa Pozwoliłam sobie na pewną spekulację bo nie znam trasy, przedstawionej ratuszowi przez organizatorów. Były przypadki, że "ten" ratusz wg swego widzimisię zmieniał trasę, nawet w trakcie zdarzenia. "Ten" ratusz już tak ma.
Pozdrawiam. |
|
|
contessa wo, potem po schodkach.
Nigdzie nie pisałam, że Marsz Niepodległości ma się wynieść z Warszawy zatem proszę trollować w innym miejscu. |