Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawo do naiwności
Data Autor
Całkowita zgoda z tym co piszesz. Po kilku drobnych na szczęście wpadkach szerokim łukiem omijam wszelkie okazje i promocje. Po prostu nie ma nic za darmo (z wyjątkiem tego co daje Bóg). Ostatnio miałem taki przypadek: Zaoferowano mi instalację kolektorów słonecznych, ale tylko za kredyt bankowy z dopłatą 45% (tyle rzekomo dopłaca państwo). Poszedłem do banku i co się okazuje. Zarabiają na tym wszyscy tylko nie ja. Bank na odsetkach i prowizji. Państwo bo od dopłaty pobiera podatek. Jak podliczyłem to zostało 16% z 45%, ale to nie wszystko.Tą samą instalację można mieć o kilka tysięcy taniej płacąc gotówką bez pośrednictwa banku. Vanisz sam nie pierze i nie ma darmowych obiadów. Asertywne odmawianie jest potrzebne jak nigdy przedtem.
Do wpisu: Rozmowy z Cieniem (6): Dlaczego Kościół?
Data Autor
tsole
Często zapominamy o tych bezimiennych bohaterach Kościoła, którzy nie pchają się na afisz tylko robią swoje w miejscach, zdawałoby się zapomnianych. Także media wolą fascynować się bardziej lub mnie zmyslonymi intrygami purpuratów. I ochoczo sięgają w czeluście historii wyłuskując często również  mocno zafałszowane lub wyolbrzymione epizody z mniej chlubnych dziejów Kościoła - jak choćby wspomniana inkwizycja. Konika czytałem, ale wolę tu polecić Ziemkiewicza, bo to krótszy, zwięzły tekst, wyważony i świetnie napisany. Niemniej jeśli ktoś po lekturze artykułu RAZ-a będzie poszukiwał obszerniejszej wiedzy, tudzież dostępu do źródeł naukowych, proszę sięgnąć do ksiązki Konika. Pozdrawiam!
xena2012
po niewielką pozycję wydawnictwa Wektory ,,naszaafryka.com''.Macieja Malickiego.To zbiorek informacji ,spostrzeżeń i krótkich opisów młodego zakonnika na terenie Afryki bogato zdobiony fotografiami,wzruszający i taki inny.Tu nie ma ciągłości narracji,ale w krótkich epizodach optymizm przeplata się z zadumą,codzienne zdarzenia z pozoru banalne mówia wiele o czlowieku.Praca z ludźmi,żrcie ich problemami to właśnie jest istota Kościoła choćby tak ubogiego jak ten opisany przez polskiego młodego misjonarza.I dlatego ,ze Kościół jest z ludźmi,nie ponad ich głowami ,nie obok nich jest i będzie opoką.Chciałam jeszcze dodać,że bardzo dobrze o Inkwizycji napisał pan Roman Konik w ksążce ,,W obronie Świetej Inkwizycji''.
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Zasięganie języka
Data Autor
Moze to pana wzruszy:youtube.com pozdrawiam
tsole
Zwłaszcza cieszy mnie połączenie odwagi z odpowiedzialnością. Kiedyś Karol Wojtyła połączył z nią miłość. Odpowiedzialność moim zdaniem jest fundamentem człowieczeństwa. Także serdecznie pozdrawiam!
xena2012
nadstawiania drugiego policzka.A przecież pękaliśmy z dumy jacy jestesmy chrzescijanscy przepraszając wszystkich,ustępując na każdym kroku.Jakiż ważny czuł się pan Terlikowski w trakcie debaty u Olejnik,kiedy uczestnik tej debaty bodajże prof.Krzemiński odmówił siedzenia obok niego w studio.Terlikowski zamiast wyjść w obliczu takiego skandalu i upokorzenia pozwolił posadzić się w ciemnym studyjnym korytarzyku czekając cierpliwie kiedy zostanie poproszony o komentarz.Jeśli osoba w końcu znana daje przyzwolenie na publiczną dyskryminację od zwykłych katolików?
youtube.com
Witam bracie w ten niedzielny poranek... Odwaga jest zwiazana z naszym swiadomym rozumieniem ,Jego w nas obecnosci. Bowiem tylko Jego obecnosc w nas ,czyni z nas mocarzy na Jego obraz i podobienstwo. A wy za kogo mnie uważacie? (Łk 9,20) ..Jest w istocie rowniez nasza proba odpowiedzi "Kim ja jestem".. Nie ma potrzeby prosic Boga o Odwage.Bowiem ON ja umiescil w kazdym z nas.Jest Darem Jego Ducha Swietego..Mozna i trzeba go prosic wiec o pomoc w odnalezieniu jej w nas. Obserwowany przeze mnie poziom swiadomosci i odpowiedzialnosc ludzkiej we wspolczesnym swiecie pozwala mi na postawienie tezy o obecnosci we swiecie ktory mnie otacza "Sodomy i Gomory" oraz nadchodzacego "gniewu Bozego".. Taki to bedzie koniec wyznawcow religi "róbta co chceta”.. Nam pozostaje Odwaga...Wiedza o naszej Odwadze jest nasza Nadzieja... ""Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości." (2 Tym. 1:7) Podarek ode mnie na dzisiaj moze sie spodoba.Serdecznie pozdrawiam. ....
Do wpisu: Kwiaty Wszechświata (0)
Data Autor
tsole
Myślę, że trochę Pan przesadził z tą dogłębną analizą, ale czuję się zaszczycony. Pozdrawiam!
Z wielka przyjemnoscia czytam Pana wpisy i ogladam zdjecia. Podziwiam szeroki horyzont Panskich zainteresowan i ich glebie poznawcza. Sam robilem wiele zdjec egzotycznych i niespotykanych kwiatow ( Szczegolnie w N. Zelandii ), lecz gdziezbym tam szukal ich historii i rodowodow. Na tym polega roznica pomiedzy moim prostym umyslem, a Panska doglebna analiza kazdego zagadnienia, ktorego Pan dotyka. Podziwiam Pana wrazliwosc i umiejetnosc widzenia harmonii swiata. Czuje sie zobowiazany przekazac Panu tych kilka slow prawdy o Nim. Pozdrawiam.
tsole
tylko dla rodzinnego grona, non profit.
w emiku na Pl.Wilsona--chyba nie bylo...faktycznie zdjecia fajne..
tsole
Choć w niewielkim nakładzie :)
wydac kalendarz ---jest wspanialy,zaje...jak mawia mlodz, obojga plci..
tsole
i pozdrawiam wzajemnie
Bardzo dziekuje to bylo piekne. Pozdrawiam Serdecznie B.H.Kaczorowski
Do wpisu: Kwiaty Wszechświata (12)
Data Autor
tsole
oglądamy filmy po ciemku :)
tsole
oglądamy filmy po ciemku :)
xena2012
ale jak ,w kompletnych ciemnosciach,skoro ta przypadłość przytrafi się Słońcu?
Do wpisu: Kwiaty Wszechświata (11)
Data Autor
tsole
To własnie "wybuchnięta" gwiazda. Gwiazda najpierw przez kilka miliardów lat jest w stanie równowagi między siłami grawitacyjnymi działającymi w kierunku środka a ciśnieniem promieniowania  pochodzącego od reakcji termojądrowych zachodzących w jej środku. Gdy w jądrze masywnej gwiazdy zabraknie "paliwa" (najpierw to jest wodór potem hel), przestają zachodzić reakcje termojądrowe i pozbawiona ciśnienia promieniowania gwiazda zaczyna zapadać się pod własnym ciężarem, Nieuchronnie dochodzi do eksplozji, a jej siła zależy od masy gwiazdy. Gdy jest mała, mamy nową - wybuch nie niszczy całkowicie gwiazdy, gdy jest duża - mamy supernową: eksplozja z ogromną siłą wyrzuca w przestrzeń większość lub całą materię gwiazdy. Utworzona w ten sposób mgławica jest bardzo nietrwała i ulega całkowitemu zniszczeniu już po okresie kilkudziesięciu tysięcy lat, znikając zupełnie bez śladu. Z tego powodu w Drodze Mlecznej znamy obecnie zaledwie 265 pozostałości po supernowych, choć szacunkowa liczba tego rodzaju wybuchów w ciągu ostatnich kilku miliardów lat jest rzędu wielu milionów.
xena2012
z ta supernową,wybuchła?
w krysztalowym wazonie...--tra,la,la....
Do wpisu: Wyrwane z kontekstu: Z kim on się zadaje!
Data Autor
Doskonale cie rozumie drogi bracie.Ale to byly jego slowa.Ja w swoim nieumiarkowaniu w uzywaniu jezyka ,tylko mu je przypomnialem..Nie zaliczam go do glupcow (jezeli jest cos takiego)..szczerze mu wspolczuje.Co nie znaczy ,ze nie zauwazam zla ktore swiadomie i nieswiadomie czyni.Z pokora przyjmuje twoja uwage.I pragne podziekowac za przypomnienie .Serdecznie pozdrawiam Ps.Racjami ponoc podloga Piekla jest wybrukowana..
gorylisko
I JESZCZE BARDZIEJ NIESKOŃCZONA CIERPLIWOŚĆ... zarówno w stosunku do każdego z nas z osobna jak i do stad czy zbiorowisk które tworzymy sami... jako homo (ledwie) sapiens, zwłaszcza zachowania stadne wołają o pomstę do Nieba... a ON na to wszystko musi patrzeć... zadziwia mnie też JEGO WYTRWAŁOŚĆ w poszukiwaniu ludzi których JEZUS nazwał SYNAMI BOŻYMI... niejeden raz pytanie brzmi, czy mam rację ? racja leży tam gdzie leży... ale czy sam fakt, że się ma rację jest dobrą podstawą do wyzywania innych od głupców ?
gorylisko
I JESZCZE BARDZIEJ NIESKOŃCZONA CIERPLIWOŚĆ... zarówno w stosunku do każdego z nas z osobna jak i do stad czy zbiorowisk które tworzymy sami... jako homo (ledwie) sapiens, zwłaszcza zachowania stadne wołają o pomstę do Nieba... a ON na to wszystko musi patrzeć... zadziwia mnie też JEGO WYTRWAŁOŚĆ w poszukiwaniu ludzi których JEZUS nazwał SYNAMI BOŻYMI... niejeden raz pytanie brzmi, czy mam rację ? racja leży tam gdzie leży... ale czy sam fakt, że się ma rację jest dobrą podstawą do wyzywania innych od głupców ?