Otrzymane komantarze

Do wpisu: Frondelkowa Hiena Roku
Data Autor
Gadający Grzyb
Czyli, kto konkretnie finansuje Frondę? Nie Grzesik?
Gadający Grzyb
Ale RN i korwinowcy nie planowali okupacji PKW. W założeniu to miała być zwykła pikieta - trochę pokrzyczymy i do domu. Właśnie najlepsze jest to, że sytuacja wymknęła się im spod kontroli na skutek akcji Grzegorza Brauna ;) pozdr. GG
Ula Ujejska
A ja się spotkałam się i z taką opinią, że jest to sprytne wzajemne legendowanie się :) Nie słowa lecz czyny ... itd. - a narodowo-korwinowscy liderzy po czynach są przede wszystkim oceniani. A tu raczej nie ma się czym chwalić, że przypomnę tylko to: kabaret z Rafalalą i propozycja uznania aneksji Krymu.
Do wpisu: Wybory, d...a i kamieni kupa
Data Autor
Gadający Grzyb
Nie wiem, u mnie nie fałszowano. Wiem, bo patrzyłem :) Gdybyśmy w pewnym momencie nie zaczęli instruować ludzi, że w książeczkach mogą postawić tylko jeden krzyżyk, to nieważnych mogłoby być i 20%. Znajomi z innych komisji w mieście potwierdzali, że u nich było podobnie. Widocznie trafiłeś na bardziej kumaty elektorat ;) pozdr. GG
NASZ_HENRY
U redaktora Ziemkiewicza znajdziesz dlaczego hipoteza listy nr 1 w książecce jest nieprawdziwa. U posła Wojciecjowskiego znajdziesz wiarygodną hipotezę dlaczego głosy na PSL w każdej gminie ;-)
alchymista
@Grzyb "była to podstawowa przyczyna zarówno gigantycznej ilości głosów nieważnych jak i ponadnormatywnego wyniku PSL" Wyciągnąłeś ten wniosek na podstawie pracy w jednej komisji, gdzie miałeś 15% głosów nieważnych. U mnie głosów nieważnych z broszurek było mniej więcej 4%. Czy to znaczy, że u Ciebie byli wyborcy mniej rozgarnięci? Nie sądzę, aby forma broszurowa była aż tak dalece dezorientująca. To jest błędny wniosek. Natomiast forma broszurowa ułatwiała fałszerstwo - to jest wniosek, który łatwo uzasadnić i trudno obalić.
Do wpisu: Narodowy Dzień Prowokatora
Data Autor
Gadający Grzyb
Nie wiem, do kogo piszesz "dajcie sobie spokój". Nie jestem członkiem RN ani organizatorem Marszu. Wrzeszczeć byle co każdy potrafi. Proszę napisać do organizatorów - może wezmą sobie do serca i zlikwidują Marsz, a pan odetchnie z ulgą, że porządek panuje w Warszawie.
Es
Jeśli to jest niewykonalne to ponawiam propozycję:dajcie sobie spokój z organizacją Marszu.A może znajdzie się ktoś,kto zrobi to lepiej.Chciałbym jednak uzyskać odpowiedż na pytanie: jak sobie organizatorzy wyobrażają przeprowadzenie uporządkowania tego postkomunistycznego burdelu,uporządkowanie państwa,wprowadzenie koniecznych zmian i politycznych,i strukturalnych,i ekonomicznych ,skoro już tylko poprawne zorganizowanie i zabezpieczenie Marszu przekracza według nich ludzkie możliwości.Czy może chodzi w tym przedstawieniu znowu jedynie tylko o wykreowaniu paru najgłośniej krzyczących,żeby mogli dostać "za zasługi" jakieś ministrowanie,dożywotnie posłowanie ,albo jakąś ga..azetę? PS Tak rzeczywiście z fotela i z odległości paru tysięcy kilometrów,bo pałowanie i gonitwy z zomo na wezwanie jakichś Geremków,Aadasiów i Bolków mam już za sobą. I dopóki się nie uwiarygodnicie zapewnieniem bezpieczeństwa ludziom będziecie tylko krzykaczami jak tamci 30 lat temu.
Gadający Grzyb
No, fajnie by było... pozdr. GG
Gadający Grzyb
@Es To zorganizuj i zabezpiecz demonstrację choćby 50 - 100 osób w sytuacji, gdy obok kręcą się grupy chuliganów szukające dymu. Ciekawe, jak Ci pójdzie. Przypominam, że zadymiarze byli OBOK kolumny marszowej. Gdy usiłowali się przedostać do kolumny marszowej, Straż Marszu ich nie dopuszczała. W efekcie bandyterka zaatakowała... ochronę Marszu. Ponadto policja zatrzymała część członków Straży Marszu w drodze do Warszawy, co osłabiło ochronę demonstracji. Takie mądre rady udzielane z fotela można sobie w buty wsadzić. pozdr. GG
Gadający Grzyb
No właśnie - szufladki. Chrzanić je. pozdr. GG
contessa
I tu właśnie jest clou Marszu Niepodległości, Grzybie - "Ani w Warszawie nie świętują wyłącznie narodowcy, ani w Krakowie – piłsudczycy." ! W tym Marszu idzie Polska, świętuje Polska. Nie rozumiem dlaczego jego uczestnicy muszą być koniecznie zaszufladkowani,  przynależeć do czegoś, sympatyzować czemuś. Do dupy z teoretykami, którzy mają za dużo wolnego czasu i zajmują się właśnie szufladkowaniem Polaków, a nie widzą Polski. To samo jest z recenzentami muzycznymi, hehehe i w ogóle  wszelkimi innymi recenzentami. To teoretycy i gadające głowy, poza czubkiem nosa swych papuci nic nie widzą i szufladkują, szufladkują, a frajerzy to kupują, kupują...   Pozdrawiam.
Andrzej Wolak
Z inicjatywą powinien wyjść PIS. I zrobić raz a dobrze.
i to jest to!
Es
ORGANIZACJA MARSZU!! To nie jest takie skomplikowane zorganizować lepszą,sprawniejszą,liczniejszą wyposażoną w środki łączności ochronę.Jeśli mimo kilkuletnich tradycji prowokowanych zadym popełnia się ciągle te same błędy to nie ma co póżniej biadolić.A może efekty są jakie są bo takie miały być?Przecież wszyscy widzą gdzie się zamaskowani gromadzą,z której strony mogą wnikać w tłum,gdzie się rozpływają(?)Czy przerzucenie większej liczby sprawniejszych,przeznaczonych tylko do szybkiego reagowania ochroniarzy,to jest jakieś zadanie nie do wykonania? Albo się panowie bawicie w marsze i walkę o swoje prawa na poważnie,albo dajcie sobie spokój i nie wypłakujcie się,że nowe zomo komuś łomot spuściło.To od organizatora zależy przebieg manifestacji i jeśli taki egzamin zaliczy raz to w następnym roku zamiast 50 będzie 200 tysięcy ludzi.Tak wiem jak mi się zaraz dostanie.Ale panowie,do cholery, "kawa na ławę". Dość pospolitego ruszenia i prowizorki.
NASZ_HENRY
;-)
Do wpisu: Będąc członkiem komisji...
Data Autor
Gadający Grzyb
2,1? Może w wyborach do rad gmin, czy na burmistrzów, gdzie nie było książeczki. W wyborach do sejmików najniższy wskaźnik był w podlaskim - 14,57%
Gadający Grzyb
Eksperyment z Mazowsza się powiódł, więc rozszerzono go na cały kraj. Co do systemu informatycznego - on nie uległ awarii, on nie działał od początku - nie przeszedł pomyślnie żadnego testu przed wyborami. To, ze postanowiono mimo wszystko z niego skorzystać wskazuje na to, że był to wygodny parawan do fałszerstw wyborczych na szczeblach wyższych niż obwody. I to nie leśne dziadki fałszowały - oni jedynie mieli dać twarz fałszerstwu. pozdr. GG
Kłamczuszka.... a nieładnie...
anka 58
Poszukaj a znajdziesz
zdzichu
Zgadzam się z tezą, że fałszowanie w takiej skali, nie mogło odbywać się komisjach wyborczych podczas liczenia i nie chodzi tutaj tylko o ilość nieważnych głosów. Nieważne głosy, to był świadomy element fałszerstwa, ponieważ PKW, doskonale wiedziała, że Karta zbroszurowana w 2010r, zastosowana na Mazowszu spowodowała ogromną ilość głosów nieważnych, tak więc naturalną decyzją PKW, powinno być odstąpienie od tej formy karty. Niestety PKW, celowo, bo brak mi dowodów na to że to są durnie, więc świadomie ponownie wprowadzono książeczkę na cały kraj. Celem takiego posunięcia jest dodatkowo zmniejszenie frekwencji, ponieważ liczą się głosy ważne. W komisji, gdzie ja byłem mężem zaufania do sejmików na sześćset sześćdziesiąt oddanych głosów 120 było nieważnych, łatwo policzyć procent. Ale nie to, było głównym sprawcą fałszerstwa lecz właśnie system komputerowy. Awaria o której pan mówi nastąpiła w bardzo specyficznym momencie tzn. w momencie, gdy prawie wszystkie wyniki i protokoły zostały wprowadzone do systemu, a liczenie ręczne, polegało nie na przeliczeniu ponownym głosów ale na podliczaniu wyników w już sfałszowanych protokołach, jest kilka przykładów i to wystarczy. Np kandydat na prezydenta Szczecina, który wygrał do drugiej tury, choć nie startował, jednak powstał taki protokół. Drugi przykład, to woj. Śląskie, gdzie w protokołach brakuje 130tyś. głosów a PIS ubyło 30tysięcy.
NASZ_HENRY
U Ziemkiewicza znajdziesz dlaczego hipoteza 1 listy w książecce jest nieprawdziwa. U Wojciecjowskiego znajdziesz prawdziwą hipotezę dlaczego głosy na PSL w każdej gminie ;-)
Ciekawe skąd masz te dane odnośnie odsetka głosów nieważnych na podkarpaciu ? Bo na pewno nie z PKW... Rzeczywisty był duuuużo wyższy, i wcale nie najniższy w kraju. Tak więc Twój wpis zostawiam bez komentarza...
anka 58
Na podkarpaciu odsetek niewaznych głosów to 2,1 procent/ tak podała PKW/ czyli w granicach statystyki.Zostawiam to bez komentarza.Druga sprawa, byłam w komisji obwodowej w wyborach do PE i twierdzę,że sfałszowanie/dorobienie iksika ,dorzucenie pustych kart/ to pikuś,może nie w każdej komisji ale w wiekszości.
Do wpisu: Dupki żołędne
Data Autor
Gadający Grzyb
Właśnie mówię, że sprowadzanie każdej różnicy zdań do węszenie agentów to droga na manowce.