|
|
2.
Słowa Brauna mimo, że nie kierowane do mnie bezpośrednio, były poza kategoriami człowieczeństwa i polskości więc objaśniłam tej pani w czym rzecz: „Markowa, nawet blondynka z dowcipów rozłoży na łopatki twoje nadzieje na załatwienie sprawy przez prokuratora. Ostatnio, głośna sprawa, jeden z sądów wydał wyrok oddalający powództwo Owsiaka, który poczuł się zniesławiony przez blogera Matka Kurka.
Więc uruchom szare komórki i porównaj dwie sprawy:
Moje słowa: kanalia intelektualna
i pierwsze z brzegu słowa Brauna np.
„...przekrój tych plus minus tych trzech tysięcy ludu Starego Miasta pod Arsenałem, że to są ni mniej ni więcej proszę państwa w dużej ilości PRZEMYTNICY, BANDYCI, KURWY I ZŁODZIEJE. Tak sądzę.”
To co Markowa... Braun już osądził, ale ty myśl. Pozbieram co mówiłaś ty, papierowy i jerzype i sąd zachowa się po salomonowemu oddalając powództwo z powodu obrazy wzajemnej. Czyli się zniesie... a kto odpowiada za stronę ustali się właśnie tam. Bo ja w krasnoludki nie wierzę i w Barbapapę też.
Ryszard Nowak zakłada sprawy o obrazę uczuć religijnych, może ja założę sprawę Braunowi, co by go trochę zmitygować. Może by się ocknął.
WYTŁUMACZĘ CI MARKOWA, CHOĆ SPRAWA GŁOŚNA NA CAŁĄ POLSKĘ, tylko w kuchni o niej nie usłyszysz. Herbert nazwał Michnika oszustem intelektualnym, manipulatorem i człowiekiem złej woli. Stąd te słowa. Kanalia intelektualna to moja własna ocena. Moje własne słowa. Dotyczy tego, co publicznie Braun wygłasza na prelekcjach. Jakby, z całym szacunkiem do Brauna powiedzieć, kala on własne gniazdo. Z całym szacunkiem.
Może powinnam zastrzec się tak jak on to robi i napisać, że Braun to z całym szacunkiem dla Brauna, kanalia intelektualna. I kłopot z głowy. Nikt nie może stwierdzić, że szacunku brak. Nawet Braun.” |
|
|
3.
Mam jeszcze jeden ciekawy motyw występujący u Brauna, katolika-neofity.
Udowodniłam Braunowi, bazując na jego własnych słowach, że jego niszczycielskie zapędy mają głęboko ukryte, ale niezwykle silne pogańskie ugruntowanie. Braun chce niszczyć piękne i wzruszające polskie legendy powstańcze, nazywa je mitami TRUJĄCYMI, chce dokonać dekonstrukcji i na tym CHAOSIE, który ma nadzieję będzie TWÓRCZY chce przeforsować swoje historyczne hipotezy badawcze.
Braun ma wielkie nabożeństwo do Mao. Błądzi po manowcach... Nie pomaga lektura dzienników katolickich. Trzeba czytać panie Braun! W Naszym Dzienniku z dnia 28-29 marca 2015 ksiądz biskup Adam Lepo pisze, kiedy słowo jest narzędziem agresji a kiedy narzędziem prawdy. Cytuje słowa Mao, który zachęcał młodzież chińską: „Nie bójcie się chaosu. Im większy chaos wywołacie, tym będzie lepiej”. Jako przeciwwagę daje słowa Jana Pawła II z pielgrzymki do Ojczyzny w 1991 r. „Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo spętane jest egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, a może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych”.
W listopadzie 2014 r. wpisałam komentarz pod „Strasburska sprawiedliwość”:
„Słucham dalej i oglądam ten szylkret.
1:33;00 ....
1;33:40 „I niech rozkwita 1000 kwiatów powiedział Towarzysz Mao”
1:34:57 Gruppenfuhrer Wolf sadzi 1000 kwiatów dla Mao.
1:35:50 „Niech rozkwita 1000 kwiatów” – repeta.
Intarsja szylkretu plastikiem (g..m) to nie jest dobry dobór materiału.
Pytanie retoryczne pozostające merytorycznie w temacie: dlaczego Mao, a nie Che,
Goebbels, Urban czy Gomułka.”
Do dziś nie otrzymałam odpowiedzi. |
|
|
1.
grzegorzbraun2015.pl O traktowaniu Polaków w Irlandii dodany 11 kwietnia 2015: „Przy okazji mojej wizyty w Dublinie rozpętało się medialne gradobicie. Wszelkiej maści pismaki i portalowcy, wiedzeni błyskawiczną kampanią kłamstw i oszczerstw, rozpętaną przez Antifę, euroszaleńców i im podobne koterie doprowadziły do wypowiedzenia organizatorom sali, w której miało odbyć się spotkanie ze mną i z Marianem Kowalskim.”
Fragmenty tekstu ze strony grzegorzbraun.pl, autor: Agnieszka Piwar, „Jazgot rozpoczęty ...czyli kto i dlaczego drży przed GB?” dodany 28 stycznia 2015.
„To było do przewidzenia. Jak tylko Grzegorz Braun oficjalnie potwierdził swoją kandydaturę w
tegorocznych wyborach prezydenckich, natychmiast posypały się gromy. Strach potężny, bo oto
wyrazisty, ze wspaniałym dorobkiem reżyser i publicysta, cieszący się ogromną sympatią wśród
Polaków zgodził się ich reprezentować, nie pytając przy tym o zgodzę bezpieczniaków.
...Rozmawia z nimi, zna ich problemy, potrzeby, troski. I to właśnie sami Polacy poprosili Grzegorza Brauna o to, aby reprezentował ich w wyścigu o najwyższy urząd w państwie.
...Do trzeciej grupy należy też zaliczyć rozmaitych Internautów, udzielających się na forach
wszelakich, na których to łamach dają wyraz swojemu niezadowoleniu, że oto Grzegorz Braun
rzekomo rozbija „obóz patriotyczny”, bo odbiera głosy (i tu zależy od forum) Dudzie, Kowalskiemu lub Korwin-Mikkemu. W istocie, o rozbijaniu patriotów mowy być nie może, bo wszyscy trzej kontr- kandydaci mają problem z właściwym zrozumieniem co się za tym pojęciem kryje. Bo przecież nie można być polskim patriotą tkwiąc w partii usłużnej Żydom (Duda) lub mając pogardę dla wartości katolickich (Korwin-Mikke, Kowalski).
P.s. Obserwując różne wpisy na różnych forach, czuję się zobowiązana dopisać pewne wyjaśnienie!
Marian Kowalski z pogardą wyraził się o wielkiej polskiej mistyczce, Świętej Faustynie,
głosicielce kultu Miłosierdzia Bożego, mówiąc: „Wzruszamy się bredniami siostry Faustyny (...)”.
…Kowalski nie wycofał się publicznie ze swoich skandalicznych i obraźliwych słów i nie przeprosił za nie katolików.” Autor: Agnieszka Piwar. |
|
|
2.
Może Braun, który SAM napisał o tym co spotkało go w Irlandii, odniesie się do artykułu, który jest zamieszczony na stronie grzegorzbraun.pl /prawie oficjalna tylko bez rozszerzenia jak prezydencka 2015/.
Moje komentarze usunął Braun hurtem. Ale 11 kwietnia 2015 zaszły nowe okoliczności. Braun usiadł/chciał usiąść przy jednym stole z Marianem Kowalskim, podał/chciał podać mu rękę.
Może więc Braun zechce się odnieść co takiego się stało od dnia 28 lutego 2015 kiedy jego ustami była Agnieszka Piwar do dnia 11 kwietnia, kiedy to z Marianem Kowalskim miał prezentować swoje świeże „narodowe” i równie świeże poglądy katolickie.
Może Braun zauroczył się Kowalskim i zapomniał o tym co Piwar wyliczyła po bon- mocie kandydata Ruchu Narodowego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej: „Zróbmy tak: Jeżeli ktoś twierdzi publicznie, że dostanę w wyborach 0 proc. głosów, a ja twierdzę, że dostanę więcej, to przegrany będzie musiał wylizać deskę klozetową w najbliższym pociągu. Jeśli ktoś ma taką pewność, niech się ze mną założy przed kamerami.”
Brunowi widać się spodobało. Lisiewicz też wspomniał słowa Kowalskiego w „Hyziu” ale chyba mu się nie podobało. Dla mnie Marian pojechał jak Himmilsbach w knajpie „Inteligenci wypie...ć.”
Ja wyszłam, Lisiewicz wyszedł, Holoubek też. Himmislbach otrzeźwiał i też wyszedł.
Napisałam dokładniej ale nie znalazło to uznania u cenzora na stronie grzegorzbraun.pl. Wykasował mnie i zablokował. Wichura i trzciny says: 28 stycznia 2015 at 17:39
„Bo przecież nie można być polskim patriotą tkwiąc w partii usłużnej Żydom (Duda) lub
mając pogardę dla wartości katolickich (Korwin-Mikke, Kowalski).”
Odkrycie roku! Tego roku!!! Gdzie był „Pan Grzegorz” przez ostatnie dwadzieścia kilka lat,
jak nie u boku Korwina...
Niejedną wódkę z nim wypił i słyszał z ust starego satyra o wiele bardziej bulwersujące
teksty. Gdzie był wtedy „Pan Grzegorz”???!!!
Dopiero jak mu Korwin w oczy zaświecił dwójką dzieci na boku, spłodzoną w starczym
wieku „Pan Grzegorz” zrozumiał, że sprawa jest zbyt śmierdząca, żeby dalej firmować ją
własną facjatą???!!!
Panie Grzegorzu!!! Dojrzały umysł mając tyle do myślenia, decyzję podjąłby duuuuużo
wcześniej!!!! |
|
|
3.
Grzegorz Braun w udzielił parę dni temu w Chicago w tamtejszym radio wywiadu, wpis video wyżej, w którym już na początku, do 5 minuty wyznał, że wzbierało w nim pragnienie pójścia w politykę od 10 lat. Niedawno przerodziło w postanowienie a teraz zostało wprowadzone w czyn.
O tyle jest to dziwne, że Braun umieszcza pokątnie, nie w formie własnych wypowiedzi, tylko zawsze cudzymi rękami, na jakiś portalach, że jest związany z Ruchem Narodowym.
PYTAM OD KIEDY???
NIE SKOŃCZYŁ OFICJALNIE Z KORWINEM, A ZACZĄŁ Z NARODOWCAMI...!!!
Polityczny bigamista. Piskorz lub węgorz. Byle do przodu. Chyba stąd znalazł się 11 listopada na błoniach przed stadionem narodowym.
Zawisza wyciągnął go z kapelusza lub z rękawa i zapowiedział jako intelektualistę i ....MYŚLICIELA...!!!
Braun: a pierścionek Korwinowi zwróciłeś???!!!
Braun: życie, odpowiedzialność to nie wyszmelcowane w kuchni romansidło z kiosku.
Grzegorz Braun jest medialny, ma wyrazisty sposób bycia, przyciąga. Do wystąpień publicznych mogła go podszkolić siostra, która wykłada dykcję i prowadzi zajęcia z emisji głosu w szkole aktorskiej we Wrocławiu.
Ale po co się pchał na błonia 11 listopada??? To duży zgrzyt pomiędzy tym co głosi, mówiąc pogardliwie o „patriotyzmie kibolskim” a tym do kogo przemawiał ze swojego wysokiego krzesła parnasu intelektualnego.
Narodowcy to młodzi ludzie, wielu z nich jest kibicami piłki nożnej.
Czego chce od młodych, zdrowych ludzi???
Poczarować a potem PIE...IĆ O MONARCHII???
Braun z mikrofonem wygląda dojrzale. I na tym się kończy... W swoim wysoko rozwiniętym egocentryzmie, zamieścił wycinek z Marszu Niepodległości ze swoim wystąpieniem w paru miejscach. Fani pana Grzegorza wrzucili te 3 minuty i tu.
Nigdy wcześniej nie miał takiego audytorium, takiej widowni. Widać jak imponuje mu to, że „panuje nad tłumem”.
Kilka osób tutaj komentujących pociągnęło po literach przez kalkę format z mainstreamowych mediów o tym, że kandydat na prezydenta Andrzej Duda, wystawiony przez Prawo i Sprawiedliwość „jest bezbarwny” lub „jest nijaki”. Braun jest barwny... barwny inaczej...” |
|
|
4.
„Wichura i trzciny says: 1 lutego 2015 at 09:25
Z wejściem Brauna w politykę było tak na tym forum: Papierowy /usta Brauna na forum grzegorzbraun.pl/ szedł w zaparte, że Braun nie zbija i nie chce zbić żadnego kapitału politycznego. Braun miał/chciał pozostać czysty od ambicji politycznych. Co innego ćwierkały wróble – za pozwoleniem pana Brauna, a co innego pan Braun planował.”
„1 lutego 2015 at 15:11
Po chybionej kandydaturze Mariana Kowalskiego /polecanego „na gorąco” przez uroczą markową jako wzór i uosobienie cnót męskich/ Braun być może uważa, że w porę wskoczył na dobrego konia. Pięć następnych lat to dużo czasu, żeby powalczyć o zaistnienie. Braun ma
nadzieję, że ten koń go wyniesie. Ja mam nadzieję, trzymając się ściśle terminologii końskiej, że ten koń go poniesie.”
„Wichura i trzciny says: 29 stycznia 2015 at 22:36
Grzegorz Braun ogłaszając się kandydatem na prezydenta dał wyborcom prawo do „prześwietlania” jego życia. Życiorys prezydenta ma być jeśli nie jest, lub stać się transparentny. Każdy ma prawo do pytań. Pan Grzegorz oddał się do dyspozycji... bardzo piękne słowa, ale najpierw trzeba przejść przez sito... |
|
|
5. Z zasady trzymam się z daleka, nie dewastuję swoją ciekawością i pytaniami cudzego życia.
Ale to pytanie padło na już na jednym z portali. Czy Braun sformalizował swój luźny
związek ze względu na PR w kampanii? Pytający poszedł dalej, bo przypomniał kościelny
ślub Donalda Tuska. W świetle tego, co Grzegorz Braun ogłosił w styczniu 2015 ślub
wygląda na przemyślany, strategiczny krok.
Dla mnie, nie wchodząc oczywiście w prywatność kandydata, dziwne wydało się, że ślub
odbył się w Adwent. U katolików nie jest to czas, w którym odbywają się tego rodzaju uroczystości. Kiedyś pospieszne śluby, a za takie uważano ślub w Adwent lub w Wielki Post, były podyktowane surowszymi obyczajami... żeby nie było widać... Ale kandydat na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej mógł poczekać 3 tygodnie. Zadość stałoby się tradycji i nie byłoby katastrofy obyczajowej, jeśli taka groziła. Nie te czasy.
Nie piszę o tym, żeby babrać się w Brauna życiu, ale widzę rozdźwięk pomiędzy tym co tak
głośno mówi Braun od kilku lat – swojej wierze katolickiej – a praktyką. Czy życie z poglądami nie jest kompatybilne czy Braun jest hipokrytą i obłudnikiem każdy może odpowiedzieć sobie sam.
Wracając do tekstu Agnieszki Piwar. Tekst jest napisany poniżej wszelkich standardów. Braun, proszę powiedzieć dlaczego poczuł się pan rozczarowany Januszem Korwin-Mikke.
Proszę zrobić to osobiście a nie wysługiwać się kobietą. Oczywiście rozumiem ten zabieg. Pan Braun ma zachować dziewicze usta.
Po tekście pozostaje niesmak. Kto Brauna wielbi jest „oświecony” (chi, chi...) jaśnie oświecony...
Kto nie wielbi Brauna jest ciemniakiem... o ciasnych horyzontach...
Świat według Brauna jasno – ciemno...
ale nie ma to nic wspólnego z biało – czarno, bez światłocienia...
Braun, gorzej ci? Spójrz okiem profesjonalisty na tekst wyżej. Kolory, literki pochylone,
pogrubione flamastrem... Wygląda ciekawiej niż zeszyt Ali z „1B” w którym bawi się w
nauczycielkę.”
Mój DZISIEJSZY komentarz: Pan Braun jest wielki. Wielki jak jego zdjęcie na stronie grzegorzbraun.pl. Jedzie się kursorem w dół i końca nie widać. Diament wielki jak góra... Ego wielkie jak zdjęcie... |
|
|
''a reszty treści komentarza kompletnie pan nie zrozumial''
To nie ma żadngo znaczenia co pan chce wycofac a co nie, jakie choroby glowy mi przypisac, to jest wojna ideologicza, w znacznie szerszym wymiarze, i jeżeli dawni chrześcijanie nie skladali holdu złotym cielakom pomimo że obdzierno ich ze skóry, to ja tym bardziej milczeć nie będę, gdy Braun oskalpować mnie nie ma jak[co innego wyznawcy Mikkego i neopoganie]
Braun jezeli nie jest oszustem świadomym, to jest głupcem, bo skoro jak mówi jesteśmy idiotami, to chyba oczywiste, że nie będziemy go słuchać, musielibyśmy być mądrzy, a to się kłóci z całą jego atypolską paplaniną |
|
|
To urocze, jak ludzie łapią się na tę ruską fałszywkę. Widać, że ona wciąż użyteczna. |
|
|
Kłamstwo za kłamstwem, czyli Goebbels wiecznie żywy.
Każde zdanie jest kłamliwe
Krytyczny stosunek nie tylko do powstań, ale do każdej wojny ma każdy normalny człowiek, przypisywanie tej domeny wylącznie Braunom jest lobuzerską goebbelsowską propagandą. Braun wychodzi poza krytyke powstań i nieustanie pluje właśnie na polskie groby, wyzywając naszych przodków od skończonych debili, którymi każdy cwaniak maniupuluje sobie do woli. Nie ważne prusak, żyd czy gruby każdy debilem polakiem pomiata jak starą szmatą. Nawet dziś w Smoleńsku
Braun jest w niezłym towarzystwie cała komunistczna propaganda, to taki Braun w pigułce, Braun nie prowadzi sporu cz się bić, spór jest czyms naturalnym, nie każdy musi być polakiem, możńa być i ruskim czy niemcem, to są wolne wybory. Ten oszust nie toczy sporów tylko wyzywa moich przodków od debili, a to jest zniewaga osobista, polamanie Bożych Nakazów pomijam, Nie Cudzolóż nikomu nie przeszkadzało, to i inne nie mają znaczenia
''Ale po co Panu to wiedzieć.''
łgarstwo. Broszura Dmowskieo ''ugoda czy walka' była czytana przeze mnie dawno temu i sam Dmowski, którego ja nie jestem sympatykiem nie pozostawił na ugodowcach suchej nitki.
''Lepiej nakręcać się jedynie słuszną, hurrapatriotyczną histerią i strzykać jadem.''
To są panskie urojenia. Braun przychodzi do mnie do domu wyzywa moich ojców, więc dostaje po pysku i tyle. I jęzeli nie odszczeka haniebnych oszczerstw[ślub katolicki wzial, to i tym razem trzeba dać mu szansę] to będzie bity dopóty polska będzie
Wypowiedział wojnę, więc do kogo pretensje?. Do Brauna |
|
|
Gadający Grzyb Syjon-sryjon, nie o to chodzi. |
|
|
Warto zauważyć, że Fronda była ostatnio hojnie dotowana przez Ministerstwo Kultury - w grudniu dostała 300 tys. zł dotacji. Tak, trzysta tysięcy od tego złego, znienawidzonego ponoć przez nią PO. Aż dziwne, że nikt się na prawicy tym nie zainteresował.
To powinno coś wyjaśnić, nie? |
|
|
Zgodnie z tradycją: tak czy owak, zawsze Nowak. A wszystko idzie, a właściwie pędzi coraz szybciej według scenariusza protokołów mędrców syjonu. |
|
|
moi znajomi zbierali podpisy na dude..ja na reżysera..zarówno oni jak i ja mieli te same odczucia przy zbieraniu podpisow..od oskarzen o wyłudzenie peseli celem wzięcia 'na slupa" kredytow bankowych;poprzez zwykle uliczne chamstwo..nie zawsze i nie wszędzie zaznaczam..ale najbardziej "dowcipni" sa panowie w garniturach..
a reszty treści komentarza kompletnie pan nie zrozumial..jest cos takiego jak przenosnia;paralela;czy tez proba przeniesienia adresata-czytelnika w jakiś obszar by podnieść jakiś paradygmat....a wyrywanie z kontekstu kilku slow nie ma sensu w szerszej dyskusji..miłego wieczoru zycze.. |
|
|
Gadający Grzyb Krytyczny stosunek do powstań to "plucie na groby"? No to Braun jest w niezłym towarzystwie, bo całe pokolenia Polaków "pluły" w ten sposób - spór o powstania, bić się czy nie, jest jednym z odwiecznych wewnątrzpolskich sporów. Ale po co Panu to wiedzieć. Lepiej nakręcać się jedynie słuszną, hurrapatriotyczną histerią i strzykać jadem. |
|
|
Od ruskich..i od najgorszych tez..a nie wiedział pan tego ze ruskim agentem można nazwac nawet i człowieka krystalicznie czystego??przypomnę tylko jaki jazgot jest od niepamiętnych czasów na JK i partie która stworzyl..jak jada po Antonim i choćby bylym szefie CBA..to tak jak u Orwella..SWINIE MóWILY O HONORZE!!!patrze na tvp1-19.30 i nadziwić się nie mogę temu ze ta gnida z Bilgoraja nie dostala choćby i siatką-szmacianką wypelniona kilkoma ziemniakami przez łeb!!od tych kobiet które tam się akurat znalazły..zadna z tych kobiet nie strzelila go z liscia w pysk!!nikt mu zielonej z samych krancow zatok przynosowych w twarz nie rzucil??nie jestem w stanie tego zrozumieć.ZE TA GNIDA CHODZI USMIECHNIETA PO ULICY!!.zostawię pana z jednym zdaniem które mi weszlo w glowe w 5 sekund po odebraniu "dziwnego-niezrozumialego" smsa w sobotni kwietniowy poranek.."POLSKI JUZ NIE MA..!!!.."
P.S. ja mam inna propozycje "resortową" dla reżysera..
-Grzegorz Braun;Leszek Żebrowski..tych dwóch wspanialych polakow na szefow dwóch instytucji..albo obaj na szefa i zastepce IPN-u albo obaj na szefa i zastepce ministerstwa Spraw Zagranicznych!!!Na PO-chybel zdrajcom;ubekom i sprzedawczykom..Na PO-chybel wszystkim..i jezcze mocniejsze..G.Braun jest znany z tego okrzyku..ale napisze go iniclalami (bo mi admin komentarza nie pusci)..J.i.Pies!!!!WSZYSTKICH!!! |
|
|
''w imie tego ze jedynym-prawdziwym-kandydatem prawicy MUSI być pan-prawnik z krakowa..''
Mówiąc waszym językiem prawdziwych i jedynych katolików-patriotów, to co cichy w tym zdaniu z siebie wypluł jest ordynarnym kłamstwem, sięgającym rynsztoku, daleko bardziej niż najbardziej zakłamane gadzinówki. Brzmi ohydnie? Zgadza sie, ale prawdziwie
Braun jest nie do przyjęcia nie dlatego, że kandyduhe prawnik z Krakowa, ale dlatego, że w swoim antypolskim zapamiętaniu, nie waha się pluć na nasze groby i na naszą historię i to jak ostatni, bolszewicki łajdak, coraz bardziej brutalnie
poza tym jest ekonomicznie liberałem,[do niedawna i etycznie] czyli nosicielem szatańskiej ideologii, potępionej przez Kościół ponad wiek temu
Zapamiętać i nie kłamać więcej z taką perfidią
''JA..jako jedyny prawdziwy patriota-polak i katolik..''
Tyle pychy ma szatan. Nie katolik, a tym bardziej jedyny.
''gdy zbierałem autografy na poczet PKW dla reżysera;nigdy w zyciu nie dostałem tak po glowie..tylu wyzwisk;grozb karalnych etc..etc..''
Uważam, że cichy kłamie, ale zakładając, że jakieś ziarno prawdy w tym jest, to widocznie nie jest tak tragicznie z częścią tego narodu, skoro ubranego w patriotyczne hasełka oszusta, rozpoznaje na kilometr.. |
|
|
Gadający Grzyb Tu nie chodzi o poparcie dla Brauna. Rzecz w tym, że Grzesik z pełną premedytacją, na polityczne zamówienie obrzuca gównem porządnych ludzi.
Też sądzę, że liczą na nagrodę i pewnie jakieś budżetowe granty po wygranej - ale póki co, swoją kretyńską nadgorliwością wyrządzają PiS-owi niedźwiedzią przysługę. |
|
|
Gadający Grzyb A podczas tego zbierania podpisów wyzywali Pana od ruskich agentów? Bo z tego co się orientuję, dla niektórych jest to jedyny dostępny sposób prowadzenia dyskusji...
Co do "czarnego konia" - tu jestem nieco sceptyczny, może powalczyć co najwyżej o pierwsze miejsce wśród kandydatów tzw. niszowych - to i tak będzie spory sukces przy medialnym milczeniu i braku środków. Natomiast nie ukrywam, że chętnie bym widział go na stanowisku szefa TVP - zamiast stryja ;) |
|
|
Mogę nie popierać Brauna, ale Frondelek to już tylko marna parodia tego, czym kiedyś ten portal był.
"komu i czemu „poświęcony” jest portal Fronda.pl?"
To akurat proste - PiSowi. Podejrzewam, że redakcja liczy, iż za wchodzenie bez wazeliny zostanie kiedyś nagrodzona jakimiś stanowiskami. Ale robi to tak prymitywnie i prostacko, że podejrzewam, iż może się na tym przejechać. |
|
|
Szanowny G.G.
z tego jak jest sekowany za wszystko co robi i mowi w/w kandydat ja wnosze jedno..Grzegorz Braun może być czarnym koniem tych wyborow!!!wystarczy przejrzeć tak beletrystycznie;wszelkie możliwe wpisy blogerow z NB..wszelkie możliwe komentarze pod nimi-od czasu gdy rozniosl się niuws w blogosferze o zamiarze kandydowanie i o tym jak zebral autografy..choć symptomatyczne jest jedno..wszyscy jadą po osobie reżysera jak po truchle rozjechanego kota!!w imie czego??w imie tego ze jedynym-prawdziwym-kandydatem prawicy MUSI być pan-prawnik z krakowa..mi to przypomina niesmiertelna kwestie ferdka kiepskiego który zawsze powtarza:.."o co TO to nie!!tak dalej być nie będzie!!palka się przegla!!JA..jako jedyny prawdziwy patriota-polak i katolik..na takie rzeczy nie zezwalam..tyle tylko ze apele pana kiepskiego wysluchuja z reguly boczek i pazdzioch..czasami tylko listonosz;prezes spoldzielni i ksiądz proboszcz..
analogia taka sama i na NB i gdziekolwiek indziej..
tzw "rzeczowe-logiczne" argumenty do nikogo nie docierają..WSZYSCY uwazaja ze Duda musi wygrac wybory..widocznie nikt nie jest w stanie zrozumieć ze NIKT!!niczego nie musi..zwłaszcza jeśli chodzi o wybory..
p.s.
fronda to gadzinowka..szkoda prądu i klawiatury.
p.s.nr2
gdy zbierałem autografy na poczet PKW dla reżysera;nigdy w zyciu nie dostałem tak po glowie..tylu wyzwisk;grozb karalnych etc..etc.. |