Otrzymane komantarze

Do wpisu: Braun zebrał podpisy, Grzesik dostał piany
Data Autor
3. Konkluzja cząstkowa: Pan rabie z taką odwagą Polaków jak Kościuszko rąbał Moskali pod Maciejowicami, gdzie prawie oddal za pana życie. Argument ad personam? Nie za bardzo fair? 29.30 Arcyciekawe i arcyodkrywcze, szczególnie w Polsce. Tu lata do przebadania można wybierać losowo. Po odsłuchaniu: nawet aktualnie w 2014 roku własna produkcja bywa o niebo lepsza, bezpieczniejsza, zdrowsze niż spirytus z Biedronki. I tańsza!!! 32:35 coś niebywałego... mrówki... chodziły przez wał... po kieszeniach miały flaszki... i dreptały... dreptały... dreptały... 34:27 jak mrówki zaczynają podszczypywać ... to nie może skończyć się dobrze....” Drugi popis Brauna jest w II części wpisu video „O prawdziwych przyczynach wybuchu powstania listopadowego” ścieżkę dostałaś Babciu w dniu 2015-03-22 pod wpisem Maxa Jamnickiego „duda-braun-kukiz-i-k-pasierbiewicz” Słuchać od 7:20 że w Noc Listopadową pod Arsenałem skład socjologiczny "..przekrój tych plus minus tych trzech tysięcy ludu Starego Miasta pod Arsenałem, że to są ni mniej ni więcej proszę państwa w dużej ilości PRZEMYTNICY, BANDYCI, KURWY I ZŁODZIEJE. Tak sądzę.”. O prawdziwych przyczynach wybuchu powstania listopadowego”. /pisownia oryg./ Trzeci popis. Chaos. Wszystko podałam na tacy. Niżej Babcinej uwagi u Maxa Jamnickiego: „Braun chce, aby powstał chaos, który ma nadzieję, będzie twórczy…!!! ( „Grzegorz Braun o Powstaniu Styczniowym”, od 6: 37 youtube) Zaczyna od chaosu. Dobrze, że nie od chuci. Wie, że tak daleko nie może się zagalopować. Jest przecież jest zaciekłym przeciwnikiem modernizmu. Więc ustawia się w tych zawodach na starcie, który określa mianem chaosu. Czyli, pan Braun siedzi w pogańskiej, pięknej ale pogańskiej mitologii Greków. Cytuję: "I teraz ja bym to chciał zdemontować, chciałbym zdemontować a następnie zaproponować w tym chaosie, który mam nadzieję, że będzie twórczy, chciałbym zaproponować pewną busolę. Demontażu zamierzam dokonać opowiadając kilka historyjek w których wrócę do nazwisk wymienionych na początku..." Co taki prezydent zafasuje Polakom na rocznicach, podczas składania wieńców na grobach i jakie historyjki opowie, żeby intelekt i racja historycznej hipotezy badawczej błyszczała w słońcu jak wieniec na skroniach Zeusa Olimpijskiego!!!???
Po drugie Twoje teksty nie mają wiekszęgo znaczenia tak sobie teraz myśle, po tych 2 napisanych wcześniej przez moją osobę. Ty po prostu się koleżanko nie znasz na polityce i jak ona działa. Patrzysz jednokierunkowo i wyrywczo. Oceniająć działaność polityczną, krytyke P. Brauna, czy innych antysystemowcó, nie rzucasz na stół tego czemu oni są przeciwni. czepiasz się już nawet wypowiedzi, stylu retoryki, dojrzałosci z mikrofonem ... zawsze się przyjemnie będzie sluchało rodaka umiejącego sklecić piękną polszczyzną pare zdań, sam często bełkocze i pewnie to widać :) ale co innego zachwyt nad sluchaniem takiej mowy, a co innego jej analiza. Ja jestem człowiekiem faktów, ludzi takich jak P. Braun i wielu innych niezwiązaych z polityką będę cenił za prace jaką włożyli w przedstawianiu pewnych faktów i zdarzeń. Tej przeciwwagi brakowało w polityce ... brakuje u nas naprawdę prawdziwej opozycji, ale tej nigdy nie zbudujesz jak ludzie nie poznają pewnych faktów i nie sa to wcale tajemnice państwowe. Brakuję solidnej edukacji, edukacji gloryfikującej Polskę(taka edukacja buduję Polską Rację Stanu, która jest połączona bezpośrednio z narodem), taką edukacje mają u siebie : Anglicy, Niemcy, USA, Belgia, Holandia. Nie wiem czy keiruję Tobą jakaś zazdrość w kierunku do tej osoby. Patrzysz a nią i z góry zakładasz, że coś dla siebie tylko chce ugrać... a może czas spojrzeć szerzej? Czy Polska potrzbuje zmian? Czy Polska potrzbuje władzy nowej, wcale ni musi to być Braun i JKM czy inny ... ale to są kluczowe zagadnienia. Może nadszedł czas naszych wielu bohaterów strącic z piedestału, jak mamy na ich antypolskość z każdym dniem, rokiem dowodów. Może wywalczmy najpierw rodakom wolność gosdporaczą, zapełnijmy ich portfele, zeby mogli zabezpieczyć rodziny byt. Ja piszę to z perspektywy człowieka co ma wiele czasu dla siebie i czas na przemyślenia, bo posiadam tą wolność w dużym stopniu. Popieram wolnorynkowców bo sam takim jestem,żeby to zrealizować musiałem odrzucić schemat przeciętnego Polaka. Te schmety bylby do zaakceptowania w pewnych warunkach ekonomicznych. No ale to kwestia rozumienia swojej wolności, ja w swoim życiu cenię wolność, zawsze będzie człowiek uzależniony o czegoś w jakims stopniu...
Fajnie stasiu69, że się zarejestrowałeś przed godziną na naszychblogach.pl, żeby skomentować mój wpis. "Fajne cytaty wychodziły z ust nawet najpodlejszych, jak komuś one odpowiadają to jest to wolność." - to jedna z najgłupszych wypowiedzi jaką ostatnio czytałam.
Co ty masz koleżanko do tego człowieka? Podrzuć mi linki tekstów o np. Komorowskim, Dudzie, czy tam o kimkolwiek z polityki na przestzreni osatnich 25 lat chciałbym zobnaczyć jak opisujesz prawdziwych Polaków. P. Braun jeszcze nie miał szansy podnieść nawet ręki w sejmie: Za , Przeciw lub Wstrzymany. Ja jestem za pisaniem, mówieniem, nakreślaniem faktów z niedawnej historii w innym świetle niż ta szkolna. Ludzie uczą się wtedy, wnikają, czytają ... jest ich niewielu, ale to zawsze coś... jeżeli ktoś ślepo wierzy jednmu czy drugiemu to nie mi nad tym sie zastanawiać. Problemem nie jest sam P. Braun, ale rzeczywistość któa się nam rysuje jak się pojawił w tej Polityce ... to mnie przeraża. Ten marazm ludzi pozwalających jak nawet media państwowe działają kneblująco. Ja jako nie-katolik od 3 dekad, jestem zbulwersowany jak tępiona jest normlaność. Rzucasz się na religijność P. Brauna, czy jest ona lepsza czy gorsza ... ale czy jest to powód do dyskusji ? Może lepiej zakończyć temat tym zdaniem: religia nie jest od politykowania, ale jeżeli w kraju masz pewną tradycję i wartości to polityk pewnych fundamentów ruszać nie powinien, a jak już zamierza to ze szczególną ostrożnością. Zadaj sobie pytanie: dlaczego tak ujadam ? dla kilku zdań? Może zacznij szukać np. plusów a nie minusów, któe też są warte ... ale na każdego zależnie od punktu obserwacji można pisać i pisać negatywnie i powinno się to robić też. Przy okazji Brauna powinnaś mówić nie tylko o nim, ale też innym kontrkandydacie: Jacek Wilk. Zabiegi w stosunku do niego stosowane są jota w jotę jak do Brauna. Tu się zastanów, czemu oni się ich boją ... Koleżanko oni pryz obecnym Prawie Wyborczym i mechanizmach nie wygrają prezydentury, nie ma szans ... może zacznij uświadamić ludzi dlaczego tak jest ? że same postacie Brauna, Wilka, JKM , KOwalskiego nie są tu problemem dla nas, ale źródła należy szukać w innym miejscu....A może nie wiesz ... uważasz że wszytskie ostanie rządy od lat 90'tych wybierane były w procedurze demokratycznej ? To się głęboko rozczarujesz jak poznasz temat. Czy oni wyznają jakies faszystowskie wartości, jak nawet lekko rakdykalne w jednym lub drugim kierunku to czy są one tak szkodliwe, że trzeba je uciszać za wszelką cenę ?
Witam, Masz wielki problem widzę, ciekawe czy identycznie i z takim zacięciem opisujesz polityków mających stery w rękach ... Edukujesz ludzi na podstawie wybiorczej wiedzy historycznej, rzucająć cytatami i nawet nie pochylisz się, żeby zrozumieć szerszy kontekst. Po czym wnosisz, że ma do Mao większe mające sens zamiłowanie ... po 2-3 krókich zdaniach, gdzie słowem kluczowym nie jest Mao, ale 1000 kwiatów. Fajne cytaty wychodziły z ust nawet najpodlejszych, jak komuś one odpowiadają to jest to wolność. Taką samą demagogię uprawiają plujący na JKM(któego nie jestem fanem), bo czasem wspomni gospodarkę III Rzeszy i Hittlera. Tylko ilu ludzi zna realia i gospodarke 20'lecia miedzywojennego nawet swojego kraju ... tego w szkole nie nauczą, tą wiedzę trzeba samemu posiąść, a do tego trzeba się uczyćm, nawte mająć 30, 40 czy 60 lat. Co do Brauna i jego zwolleników, ludzi którym poglądy jego pasują powiem jedno: znam kilku , sam jestem wielu poglądów, ale nie dlatego że on je wypowiada, ja z grubsza miałem takie jak miałem 18, 23 czy 40 lat. I powiem jedno, nie jestem katolikiem od chyba 3 dekad, ale zawsze sądziłem że ta religia jest na naszych ziemiach jedną słuszną i będe zawsze jej bronił i ludzi pielegnujących te tradycję. Sam nie uczestnicze w żadnym święcie od pewnie 20 lat, dosłownie żadnym... bo moja osoba tego niepotrzbuje. Na Brauna patrzę nie pod kątem nowego prezydenta, bo w tym warunkach to nawet z mediami za sobą by nie wygrał (chyba?). ale chodzi o te właśnie wartosci patriotyczne i uczenie ludzi czym jest POlska Racja Stanu. Ja żyję dosyć luźno, nie płace podatków praktycznie, składek żadnych prócz jednej jaką jest zdrowotna(indywidualnie do ZUS, bezrobotnym zarejestrowanym byłem chyba x2 po 3 miesiące). Zadnych kredytów, żadnych wiekszych zobowiązan. Przyjemna prace, nowe fachy , przyjemności, czas dla siebie praktycznie 3-4 miesiące w roku... takiej rzeczywistości życzę moim rodakom, tyle że ja musiałem zakładanie rodziny na bok odłożyć i ogólne schematy, to będzie ten minus... ale pomyśle przy emeryturze(swojej o ktorej sam zdecyduje czy mam iść czy nie iść:)) o tym ;)
Jabe
Moim zdaniem ta wypowiedź dotyczy specyficznie obowiązków kapłana. Czepia się Pani.
Jabe
Spodziewa się Pan, panie Felku, że wszyscy wspomniani kandydaci, dostając 6% łącznie, wejdą do II tury i odbiorą głosy „prawdziej prawicy”? Warto się zastanowić, kto zyskuje na propagowaniu takich bzdur. Kto jest Pańskim promotorem?
1. Nie twierdzę, że Braun jest naiwny. To wyrachowany, zimny gracz. Przede wszystkim o swoje. Łatwo dotrzeć do niego przez pychę i ego i wtedy można z nim zrobić co się chce. Teraz ma szansę przejąć schedę - elektorat po dziadku Korwinie, w końcu wierny i lojalny jest, i potencjalny elektorat Kowalskiego. Nie komentowałam na stronie, której się wyparł publicznie na spotkaniu grzegorzbraun.pl tego, co mówi o polityce. Uważałam, że inni zrobią to lepiej. Przeanalizowałam natomiast jego wiedzę dotyczącą Kościoła Katolickiego. I proszę, oto 1000 kwiatów Grzegorza Brauna... wpis z 5.10.2014 „O odnowę moralną kraju.” „40:50 ksiądz nic więcej nie musi robić oprócz sprawowania Eucharystii i „podnoszenia szlabanu w górę” (mowa o rozgrzeszeniu) Nawracajcie się, świadczcie o Jezusie Chrystusie, pomagajcie ubogim, pocieszajcie wdowy, odwiedzajcie chorych, dawajcie jałmużnę, odwiedzajcie więźniów... takie same obowiązki chrześcijańskie ma świecki i kapłan. Musi robić trochę więcej niż minimum, którego oczekuje od niego Braun.
2. "52:51 Słowa kieruję bezpośrednio do Grzegorza Brauna: Bluźnisz człowieku, ludzie to nie lekcja nieodrobiona. Życie ludzi XVIII. XIX, i XX- leciu to nie jest lekcja, którą możesz zadawać teraz do odrobienia tym, którzy przyszli z dobrą wolą posłuchać o patriotyzmie i receptach na odnowę moralną. Twoje „lekcje” Polacy „ odrobili” swoją krwią. Przestań człowieku nazywać tamte czasy, naszą historię, „nieobrobioną lekcją” którą bezczelnie zadajesz współczesnym. Poniewierasz w sposób perfidny, bo używasz swojego intelektu bogatszego o stosy opracowań, a sam nie zbliżyłeś się do ani na cal do realności życia tych czasów. Poniewierasz ofiarą życia naszych przodków, ich godnością, ich rozumem, ich sercami. Stań wtedy, z nimi, bezradny – choć kujący kosy – jak mężczyźni na sztychu Grottgera, zastań w domu zgwałconą żonę albo córkę po wyjściu Moskali – rozpięty kaftanik to nie kokieteria – ale zerwane brutalną ręką ubranie, żeby dostać się do śnieżnobiałych, dziewiczych piersi Polek. Bądź jak zesłaniec z obrazów Aleksandra Sochaczewskiego. Wolność krzyżami się mierzy. Zadawaj lekcje. Bluźnij dalej. Czy znasz człowieka, który lekcje odrobił? Czy przejdzie ci przez gardło jego imię? To Lech Kaczyński. Liczyli się z nim Brytyjczycy, miękli Niemcy. Lech Kaczyński odrobił lekcje... aż do ostatniej..."
2. Słucham dalej i oglądam ten szylkret. 1:33;00 .... 1;33:40 „I niech rozkwita 1000 kwiatów powiedział Towarzysz Mao” 1:34:57 Gruppenfuhrer Wolf sadzi 1000 kwiatów dla Mao. 1:35:50 „Niech rozkwita 1000 kwiatów” – repeta. Intarsja szylkretu plastikiem (g..m) to nie jest dobry dobór materiału. Pytanie retoryczne pozostające merytorycznie w temacie: dlaczego Mao, a nie Che, Goebbels, Urban czy Gomułka. „Tytuł „O odnowę moralną kraju” sugeruje, że Braun jest odnowiony moralnie i daje nam niezawodną receptę, działające leki nam maluczkim przetrzepując intelekt, gorliwość (jak jesteśmy zaawansowani w czytaniu pism Stolicy Apostolskiej) i rozlicza z gotowości do służby Kościołowi i Ojczyźnie.” Dla Brauna sakrament pokuty to promesa na nieśmiertelność i przepraszam, to zbyt żenujące dla mnie żeby powtórzyć za autorem: „podnoszenie szlabanu w górę”. Nie znam faktów z życia osobistego Grzegorza Brauna. Wiem tylko tyle, ile zostało udostępnione na stronie grzegorzbraun.pl. Tam komentatorka „markowa” zamieściła informację o zawarciu przez niego związku małżeńskiego w kościele na Karolkowej, podczas mszy odprawianej w rycie przedsoborowym. Dodała parę fotek. Czym zajmuje się siostra Brauna można znaleźć bez problemu w internecie. Wszystkie komentarze które były niewygodne dla Brauna usunięto. Została tylko ślina, wazelina i wołanie o datki. Braun to przewrotny snob, demagog i duży szkodnik. Resztę jego bajdurzenia na temat Kościoła Katolickiego wysyłam na maila. A Pasierbiewicza „lej”. Pozdrawiam
Widze ze Pyza nie ryzygnuje z niszczenia p.Brauna.Ja sluchalam jego wypowiedzi i nigdzie nie moge "dosluchac sie" promowania chaosu czy niszczenia pieknych polskich zrywow patriotycznych. Nie mozna wszystkich przenosni wyrywac z kontekstu bo to zmienia sens calosci wypowiedzi.
p.GG prosze sie nie przejmowac p.Cassiodorus i p. Pyza tak juz maja,wyrywaja jedno zdanie i maja cala litanie obelg. Zarzucaja innym ze chca zaistniec a sami tylko to robia. Frondy juz dawno nie czytam.Pana artykuly polecam wszystkim.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Skuteczność agentury wpływu wynika z nieodróżnialności jej od działań ludzi zdezorientowanych, błędnie diagnozujących rzeczywistość. Działa jak katalizator zwracający środowiska skrajne przeciwko tym, którzy stawiają rzeczywisty opór UBekistanowi. Zaskakuje mnie radykalizacja tak rozsądnych osób jak GG. Z opiniami Grzesika można i trzeba polemizować, podobnie jak z opiniami i działaniami, które krytykuje. GG zamiast polemiki posłużył się... wykluczeniem. Szkoda, że nie zadał sobie trudu merytorycznej polemiki. Być może przyznałbym rację.
Skoro Braun obraża ludzi, w czym nie różni się od walniętej feministki, jedynie tym, że jawi się jak ktoś z ''naszych'', to znaczy, że jego argumenty nie wytrzymują kontaktu z rzeczywistosćią poglądy Brauna, do których jest mi blisko, bronię, jego herezje i antypolskie kacapoły, tepię, a jezeli ordynarnie wyzywa moich przodków do dostaje po łbie i jeżeli tego nie pojmujesz to od propagandzistów z czerskiej jesteś o wiele gorszy ''dlatego bronię Brauna, choć do niektórych jego poglądów jest mi daleko'' Nie ma żadnych szans by,m popierał kłamstwa Brauna, znaczy świadomie cyrografu z diabłem nie podpisze To wojna kolezko, cywilizacyjna
A skoro tak, to może faktycznie, myślałem, że to jedna firma, jak Niezalezna, GP i GPC. Cytuję: "Najwięcej pieniędzy dostały kwartalniki: "Kronos. Metafizyka Kultura Religia" (140 tys. zł), "2+3D grafika plus produkt" (100 tys.), "Przegląd Polityczny" (100 tys.), "Krytyka Polityczna" (95 tys.), "Dialog - Pheniben" Stowarzyszenia Romów w Polsce (80 tys.) i "Cwiszn" fundacji Shalom (75 tys.). Sporo dostaną też "Zeszyty Literackie" (100 tys. na cztery numery), teatralne "Didaskalia" (120 tys. na pięć numerów), "Ekrany" (85 tys. na pięć numerów), "MOCAK Forum" i "Bliza" (po 60 tys. na trzy numery) oraz miesięcznik "Kino" (120 tys.). Katolicki kwartalnik "Fronda", który w zeszłym roku w pierwszej turze nie dostał dofinansowania, teraz zgłosił się po dotację od razu na lata 2014-16 - i dostał 300 tys. zł." To w sumie ciekawe, że państwo dotuje czasopisma.
Gadający Grzyb
Ach, więc Braun obraża... to całkiem jak z tą kopniętą feministką, która też poczuła się "obrażona" kazaniem abp. Michalika i wytoczyła mu proces. Mamy wybór - albo toczymy wolną debatę na argumenty, albo zamieniamy się w pałkarzy okładających po głowach wszystkich nieprawomyślnych odstępców od jedynie słusznej linii - patriotycznej "politycznej poprawności" - i zamieniamy się w prawicowy odpowiednik "Wyborczej". Jak widzę, niektórzy za taką prawicową "Wyborczą" bardzo tęsknią. Ja stoję na stanowisku swobodnej debaty i dlatego bronię Brauna, choć do niektórych jego poglądów jest mi daleko.
Gadający Grzyb
Pytanie, czy dotację dostał portal Fronda.pl, czy pismo "Fronda", czy też wydawnictwo "Fronda" - bo to są obecnie odrębne podmioty. Wydawnictwo nawet odcięło się od portalu "Fronda.pl" w specjalnym oświadczeniu.
Podziwiam wiedzę Autorki powyższych komentarzy o szczegółach politycznych CV omawianych postaci życia medialno-politycznego w Polsce. Moja wiedza jest w tym zakresie mniejsza, ale w rozpoznawaniu kto jest kto i czemu służy wspieram się prostą zasadą cui bono. Trudno tłumaczyć kandydowanie na prezydenta panów JKM, Brauna i Kowalskiego wyłącznie wybujałym ponad stosowną dla nich miarę ego. To wynik ich chłodnej kalkulacji, a dokładniej - kalkulacji ich promotorów z zaplecza. I nie jest to bynajmniej kalkulacja na jakąkolwiek wygraną, w końcu taki JKM kandyduje od zawsze i zawsze z rezultatem 1,5 - 3%. Kalkulacja ich promotorów dotyczy wyniku łącznego, powiedzmy: 3% + 2% + 1% = 6% głosów. Głosów z prawej strony. A to już jest coś, co, szczególnie w drugiej turze, mogłoby zaważyć na wyniku końcowym uniemożliwiając zwycięstwo prawdziwej prawicy, czyli PiS. Wybujałe ego swoja drogą, ale ani JKM, ani Braun, ani Kowalski to nie są ludzie naiwni. A tym bardziej ich promotorzy.
NASZ_HENRY
PO prostu flądra ;-)
Wszystko. To dziełko stworzone przez carską ochranę. Cel był prosty - dać prawicowym ruchom w Rosji zajęcie i odciągnąć je od kwestii związanych ze zmianami w kraju, a winą za wszystko obarczyć Żydów.
dzielne z was chłopaki. To jeszcze proszę o komentarz który nie został wpuszczony pod wpisem maxa jamnickiego. O profetycznych umiejętnościach markowej. I ten o TANIM winie też. Tam również zwróciłam się do was "panowie-administracja" i zapadła głucha cisza a komentarz został uwalony. I jest... przetrzymywany w lochu administracji... Tak trzymać!!! pozdrowienia dla naczelnego!!! Lekturę polecam, i może jakąś recenzję ktoś z gazety skrobnie.
Co jest tam fałszywego, okładka, autor, treść?
2. Raz już posłużyliście się moimi rękami, kiedy nie było odważnego wśród redaktorów, który zwróciłby uwagę i tekst Profesorowi, że propagowanie nekrofilii, obsceny jest nie do przyjęcia dla cywilizowanych Polaków, nieupojonych zapachem milanowskiego szamba o poranku... Ja jedna nie udawałam, że pada deszcz, kiedy profesor opluwał wszystko co najcenniejsze w naszych sercach. Część komentarzy i tak wpadła pod nożyczki. Nie mogło przecież zostać, że czerpałam z miłości... od profesor języka polskiego z liceum... Arystokraci ducha czerpią z miłości... Jestem tylko Pyzą... Nie mogę zaprosić na spotkanie autorskie po przeczytaniu tak inspirującego zdania swojej polonistki i podziękować jej za trud jaki włożyła w kształtowanie mojego pióra... bo nie mam spotkań autorskich... Proponuję uważną lekturę „Pastuszka Chełmońskiego”, zwłaszcza panom redaktorom. Cóż unosi ta, która przyszła po poetę? Kiedy on zaproponował jej swoją głowę ona wzięła jego ...jądra ...niezwykłej urody... Niech duch prawdziwego mistrza i obrzydliwej ordynuski unosi się nad waszymiblogami.pl. Pozdrawiam Urszula Filipowicz
1. Panowie – Administarcja, jakie problemy macie z zamieszczeniem mojego komentarza pod wpisem cassandiorusa? Wiem, ze wygodnie wam załatwiać jest moimi rękami swoje rozgrywki z Grzegorzem Braunem, ale tu chyba chodzi o coś bardzo małostkowego. Czyżby w moim komentarzu padło „brzydkie słowo” Nasz Dziennik? Zostałam wielokrotnie opluta na tym portalu przez np. coryllusa, a w realu przez... teraz znowu „markowa” nazwała mnie trollem, któremu sypnięto groszem... Jak bolesne to dla mnie może wiedzieć tylko redaktor naczelny... Ale on przecież nie wie kto to jest Pyza na mazowieckich dróżkach... nie kojarzy... potencjał mu nie pozwala... i intuicja... Można przy okazji czystki u Pasierbiewicza, Ewarysta, Kapuścińskiego uwalić moje komentarze u Coryllusa. Zostawić te wygodne, w których z lekka naśmiewałam się z Brauna i te w których Profesor był czule podbechtany. Mój ostatni wpis pod „markową” która rzuciła na mnie obelgi,  że dostaję pieniądze za pisanie komentarzy nie przeszedł, bo nie wolno dotykać więcej czci Profesora. Bo jej kalumnia ma być na wierzchu, a poziom umysłowy jest widać preferowany w zespole administracyjno-cenzorskim... A okrostychy Profesora unoszą się na łamach codziennej... Duży Miś Profesora jest cenniejszy niż wartości jakie ponoć realizuje, preferuje, wyznaje kolegium redakcyjne...
1. „Braun wychodzi poza krytyke powstań i nieustanie pluje właśnie na polskie groby, wyzywając naszych przodków od skończonych debili, którymi każdy cwaniak maniupuluje sobie do woli.” Dziękuję, że staje Pan w obronie Honoru Polski. Ja starałam się robić to bezpośrednio na stronie Brauna. Ale zrobił sobie klinicznie sterylne warunki. Jego intelektowi nic już nie zagrozi. Zablokował mnie i komentatora „taki jeden”. Oraz pousuwał wszystkie komentarze. Napisałam te zdania, bo z gniewu wzburzyła się we mnie krew: „Wichura i trzciny says: 6 grudnia 2014 at 10:29 Braun i jego rodzina wybierze króla. Król „nagrodzi” Brauna dobrym słowem i miejscem na uczcie. Braun nagrodzi Jerzegope… Może popracujesz i opiszesz jego, Brauna, działania /przemowy/ ku czci Korwina… Niech rozkwitnie 1000 kwiatów!!! Braun nie jest plebejuszem, robotnikiem, patrycjuszem jego patriotyzm jest inny niż „kibolski” nie jest juz nawet zwykłym inteligentem. Jest kimś więcej Braun jest więcej niż oszustem intelektualnym, jest człowiekiem złej woli i manipulatorem… talent Brauna…? Coraz częściej myślę, że to jest cymbał pusto brzmiący… Dla mnie Braun jest więcej niż oszustem intelektualnym Jest INTELEKTUALNĄ KANALIĄ” Za te słowa zostałam postraszona przez jedną z komentatorek prokuratorem.