|
|
Myślę, że przy współpracy USA - Rosja zajęłoby to jednak kilkanaście dni. Na wygniecenie tego robactwa w kryjówkach, do których pierzchnęło by na wieść o zgodnym zdecydowaniu likwidacji "narzędzia" transformacji Europy. No, ale przecież USA, właściwie jej suzeren, nie będzie niszczyć własnego tworu. |
|
|
3rdOf9 Eee... to raczej chodzi o siedemdziesięciolecie Incydentu w Rosswell. |
|
|
No,ale nie wiem czy nie odetchnął pan zbyt za wcześnie.Putin już od kilku lat przebiera nogami i prowokuje nie mogąc doczekać się choćby najmniejszego pretekstu. |
|
|
Jozue "Bo tak na zdrowy rozum – to dlaczego by Rosja nie miała nas zaatakować." Rozpocząć konfrontację z NATO, po co.
Autorze pomyśl tylko czy nie lepiej by jej było przejść przez Ukrainę całą jak burza i sprawdzić reakcję NATO. Niż porywać się na Polskę. Przecież tak naprawdę nic się nie dzieje bez zgody USA i Izraela. USA wchodzi w Polskę klinem aby rozbić konsorcjum Niemiecko-francusko-Rosyjskie. Gdyż w tej globalnej próbie powołania światowego porządku chcieli za dużo ugrać. Kto wypuścił taśmy prawdy jeśli nie służby CIA. Przecież nawet kopie cyfrowe nagrań były na amerykańskich serwerach. Nie mogli by współpracować ze służalczym niemieckim rządem Tuska. Poza tym na wejściu do Polski będą zarabiać miliardy na zbrojeniu państw słowiańskich. Czy to tak trudno zauważyć iż nastąpił reset w drugą stronę. Przecież te wszystkie ataki są kontrolowane przez służby. Idziemy w kierunku światowego porządku, a jeśli któryś z marionetkowych rządzących próbuje się za bardzo wychylić poza dopuszczalną granicę, dostanie po uszach. Czy naprawdę wierzycie iż przy aktualnej technice nie można zniszczyć państwa islamskiego w jeden dzień. A sprawa nachodżców myślicie iż jest spontaniczna. Według mnie coś szykują na rok 2017, trzystulecie masonerii. |
|
|
W 1939 też nie wiedzieliśmy o traktaciku a właściwie o małym załączniczku. |
|
|
smieciu "A kiedy najlepiej by jej było na nas uderzyć? Czy wtedy, jak już zainstalują się tu Amerykanie? Czy wtedy, gdy Antoni Macierewicz powoła pod broń i przeszkoli 35 tysięcy ochotników z Obrony Terytorialnej? Czy może wtedy, gdy polska armia będzie już zaopatrzona w nowoczesne helikoptery, czołgi, łodzie podwodne, a kilkaset tysięcy (a może i kilka milionów) patriotycznie zmotywowanych młodych Polaków zacznie biegać na strzelnice?"
Zależy o co miałoby chodzić w takim ataku, tak jak zresztą niżej słusznie zauważa twardek. Jeśli celem jest to co zawsze czyli eskterminacja, w której zginie jak najwięcej zaangażowanych w sprawę to właśnie Rosjanie powinni poczekać. Aż Polacy trochę się dozbroją, Macierewicz powoła pod broń tych młodych patriotów. Wtedy dojdzie do walki. Ludzie będą ginąć po obu stronach. Często ci wartościowsi, bardziej ideowi. Tak jak teraz na Ukrainie.
Jeśli Rosja zaatakowałaby teraz to przeszłaby przez Polskę jak przez masło. A po im to? Przeż Putin nie zaatakuje swojej kumpeli z Niemiec ;) Ani nikt na to nie pozwoli. Nie mówiąc o tym że po prostu planowanie takich rzeczy nie do końca jest w gestii Putina.
Natomiast, znając życie, Putin z przyjemnością, tak jak Stalin, wysłałby pewnie trochę Rosjan na rzeź. Najlpiej do bezsensownej, idiotycznej, bratobójczej walki. Tak jak na Ukrainie. Gdzie musi przecież kontrolować, znać każdy ruch obu stron.
Tak więc może jeszcze nie teraz ale kto wie czy nie za niedługi czas. Za ten czas z powyższego cytatu. |
|
|
Oby to były tylko plotki, bo z tego i by mogła wyniknąć kolejna wojna światowa. W końcu i Polska i Litwa i Estonia ma sojusze militarne, inne państwa musiałyby nam pomóc. No, chyba że patrząc na to, cco się stało na Ukrainie, to tylko papierowe układy. Ale nawet jeśli, Macierewicz znalazłby jakiś plan :) |
|
|
Lech Makowiecki Myślę, że to ściema. Ryzyko konfrontacji jest jednak duże. Chyba, że czegoś nie wiemy... Taki traktacik Ribentropp-Mołotow... |
|
|
3rdOf9 Ja bym powiedział więcej: inwazja od dawna jest już naszykowana. A tak na marginesie: dzisiaj zostały przejrzane WSZYSTKIE wpisy na naszychblogach, które publikowaliśmy.
Może to tylko robot google? (tak czy siak uprasza się Moderatorów o sprawdzenie). |
|
|
Czy znane są Autorowi racjonalne cele tej inwazji, czy też prezydent Putin emocjonalnie, po prostu, chce dowalić Polakom?
Szukałem jakichś poważnych analiz w Fakcie (chyba trochę nasz codzienny odpowiednik wspomnianego przez Pana tygodnika), ale milczą juchy jak zaklęci.
Tak, czy owak mówi się, że najlepszą bronią jest atak - może by więc tak wyprzedzająco. Przynajmniej na jednego ministra może Pan liczyć, że stanie razem w pierwszym szeregu. |
|
|
Andrzej Wolak To proste, Kreml używa swoich poputczików w postaci HGW; to jest oznaką słabości... |