Otrzymane komantarze

Do wpisu: W Instytucie wszyscy opowiedzieli się za strajkiem.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
W całej Polsce coś niedobrego i zupełnie niezrozumiałego, jakieś tajemnicze pigułki Murti Binga powodujące odcięcie od rzeczywistości, jakiś zbiorowy amok dotknął znaczną część populacji aspirującej, bądź uważającej się za elitę.
img253.imageshack.us "FOKA FUNKCYJNA Po włączeniu foka pełza kręcąc piłką na nosie, przewraca się, znowu pełza i kręci piłką. Dodatkowo świeci oczami." Czy to tak wygląda?
Do wpisu: Trzeba być wyjątkowo podłym i małym człowiekiem,
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
To co dzisiaj ludzie PO robią, mówią, to co sobą reprezentują byłoby nie do pomyślenia jeszcze w roku 2005. Wtedy właśnie po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości ubekistan dysponujący mediami uruchomił proces niszczenia sfery publicznej i łamania wszelkich zasad w imię GRY. GRA stała się nadrzędna, została wyniesiona ponad wszystko, ponad moralność i ponad rozum. Zaczęła brudzić ręce najpierw trochę później coraz bardziej, aż do zbrodni smoleńskiej.  We współodpowiedzialność byli stopniowo wciąganii wyborcy PO. To dlatego domagają się wciąż nowych i nowych kłamstw i byle ochłapem grubo skrojonym zadowalają się. Wszyscy posłowie PO i ich wyborcy umoczyli się. Ci pierwsi en block w maju 2010, gdy głosowali przeciwko polskiemu śledztwu, a ci drudzy parę miesięcy później przypieczętowali zbrodnię smoleńską wyborem sowieckiej kukły na prezydenta. Od tego momentu mówienie o Smoleńsku zaczęło ich wk..ć i z ulgą przyjęli "zaprzyjaźnienie" mediów, czyli cenzurę blokującą wk..ce tematy. Obowiązuje coś w rodzaju omerty i synek nie może dopuścić do rozszczelnienia mediów bo wk...ce tematy znów znajdą się na wierzchu.
Gasipies
a synek kol... się zapisał do Platformy O?
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Oprócz Inkwizytora przydałby się Kat, bo też w tę stronę szedł. Może nawet gdzieś zaszedł? Pozdrawiam, JW
pozdrawiam
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
choć forma była łagodniejsza znacznie.
Moim zdaniem najlepszy komentarz do "komantarza" brzmi: "Trzeba być wyjątkowo podłym i małym człowiekiem, żeby publicznie przynosić wielki wstyd prawie 90-letniemu i niezwykle zasłużonemu, także dla Kościoła, starszemu panu"
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Czytelnicy GW otrzymali swoją porcję emocji, których łaknęli jak narkoman prochów, po wielkim sukcesie niemal pół milionowego marszu pod hasłem OBUDŹ SIĘ POLSKO.
NASZ_HENRY
jest do luftu ;-)
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie mamy wyboru. My, Polska. Nie dysponujemy praktycznie żadnymi mediami. Wejść na jeden tylko ONET jest stukrotnie więcej niż na niezalezna.pl. Niezalezna.pl nie ma działów o tym jak poprawić sobie biust i co Maleńczuk robi wieczorami. Może warto pomyśleć o tym (no może nie dokadnie o tym), ale to w najlepszym wypadku odległa przyszłość. Dziękuję za podzielenie się swoimi uwagami. Pozdrawiam, JW
Charakterystycznym rysem naszych drogich (oj, bardzo drogich - w utrzymaniu) sierot po nieświętej pamięci Bronisławie jest przyznanie sobie monopolu na elegancję, przyzwoitość tudzież wszelkie cnoty boskie i kardynalne. Gdy uznają kogoś za nie-swojego, traktują go tak, jak twórcę RM. Nieważne, co powiedział, ONI "wiedzą lepiej": faktycznie chciał powiedzieć, iż... tu kłania się kultura pewnego obecnego w polityce entomologa - i z tym właśnie udają, że polemizują. Normalna polemika polega na publicznej wymianie argumentów, często uprzejmych złośliwości. W wykonaniu tego, co Ziemkiewicz nazwał michnikowszczyzną sprowadza się do walenia kłonicą wszystkich, co to mają zdanie różne od obowiązującego, podanego do wierzenia w GW oraz elektronicznych a niedługo cyfrowych mutacjach tejże. Trudno wymagać od wzmiankowanej gazetki, by ogłaszała fakty niewygodne dla swych mocodawców. Wiedząc choćby o jej naczelnym to, co wiemy dziś. A kto rzeczywiście pociąga za sznurki? Próżno czekać na opamiętanie. Najlepszy byłby bojkot pewnych tytułów i indywiduów - totalny bojkot, a cóż nawet po reklamach, gdy ich nikt nie czyta i nie ogląda? Jak jednak namówić do tego stado MWzDM? Włącza taki, gdy wstaje rano, jakąś WSI-24 po to tylko, by wiedzieć, co dzisiaj jest trendy i cool. I cały dzień gadał będzie to, co napisała była jakaś pani Wiśniewska albo powiedział inny pan choćby Miecugow. A przecież pokolenie naszych pełnoletnich dzieci nie jest (jeszcze) całkiem odmóżdżone. Jak do nich trafić?
Do wpisu: Cenzura na portalu Wyborczej
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Poszli wszyscy na wódkę?
Marian Konarski
prób się nie udała.
Do wpisu: Test idioty.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
uzmysławia skuteczność "zaprzyjaźnienia" mediów, zsynchronizowanego przekazu we wszystkich możliwych formach, od gadających głów po zdwakowe przekazy prezenterów muzyki pop.  Próbowałem przed wyborami prezydenckimi zapoznać znajomych z pięćdziesięcioma pytaniami Aleksandra Ściosa dotyczącymi przeszłości Komorowskiego, rzecz w cywilizowanych normalna by wiedzieć dokładnie co kandydat na prezydenta w przeszłości robił. Wcześniej wielokrotnie zwracałem uwagę przyjaciół chodzących z Wyborczą, Polityką i Tygodnikiem Powszechnym (oni tak mają) pod pachą, na  potworną, grubą ubecką prowokację marszałka wówczas Komorowskiego, płk. Leszka Tobiasza i płk Aleksandra Lichockiego wymierzoną w Komisję Likwidacyjną WSI, której ofiarą miał być dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński (tradycyjnie polecam jego książkę pt."Z mocy bezprawia", lekturę obowiązkową dla ludzi, którzy chcą cokolwiek rozumieć)  zajmujący się tajnymi operacjami i powiązaniami ludzi z WSI.  Zero odzewu. Jeśli Wyborcza, Polityka i Tygodnik Powszechny nie wszczynają alarmu to znaczy że tematu nie ma. To są bowiem wiarygodne media, a jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest oszołom, któremu należy współczuć. No ci co jeszcze nie zaczęli odwracać głowy na mój widok tak współczują mi już od lat. Cały przekaz tych mediów ukierunkowany jest na dyskredytację źródeł niesłusznych jako takich, a nie polemice z przekazem niesłusznym. Przeaz niesłuszny jeśli już, to przedstawia się w tych mediach tak, by czytelnik nie miał wątpliwości, że jest niesłuszny. Służy temu cały arsenał środków wypracowanych przez poszczególne kraje  obozu socjalistycznego i udoskonalanych na bieżąco od 22 lat. Pozdrawiam, JW
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jeśli środowisko wrocławskie PiS, z którym miałem okazję zetkąć się  nie jest czymś wyjątkowym to możemy być spokojni. Porządni prawi, oddani Polsce ludzie, wśród których nie brakuje wielkich indywidualności. Jarosława Kaczyńskiego miałby kto zastąpić i takich możliwości byłoby wiele, co samo w sobie mogłoby być problemem, ale po co skoro jest najlepszy i to pod każdym względem? No może z wyjątkiem całkowitej odporności na zalecenia speców od PR. Można to jednak uznać za zaletę. Pozdrawiam, JW
Niestety to nie jest walka o wladze czy stolki, wyzsze apanaze czy prestiz miedzynarodowy. To zwyczajna WALKA O ZYCIE. Nie ma co sie ludzic ze demokracja wyloni wiekszosc parlamentarna. To wszystko MUSI byc sterowane, inaczej poleca glowy. Kazdy jest dobry oprocz Kaczynskiego. kwasniewski oleksy miller czy pawlak a nawet ziobro lub cymanski. Kazdy tylko nie Kaczynski. Oboz rzadowy juz wymysla co zrobic by nie doprowadzic do wotum nieufnosci. komoruski na inauguracji Collegium Civitas powiedzial ze to na uniwersytetach ciazy odpowiedzialnosc by przyciagnac obcokrajowcow w czasie gdy nie ma polskich studentow. Wiadomo ze po wygranej bitwie Kaczynski odgrzebie nie tylko Smolensk. Dobierze sie tak jak poprzednio do grup "trzymajacych wladze". Pytanie jest tylko jak dlugo jeszcze mozna utrzymac sztucznie ten idiotyczny "status quo"??? Wiadomo ze media zrobia wszystko by ten stan rzeczy trwal, wiadomo iz prokuratura zrobi duzo by nie ujawnic niczego co wiaze sie z porazka "juchasa z kaszub". Wszystko zalezy od NARODU. Ale patrzac na to z oddali i widzac iz 63% spoleczenstwa popiera komoruska, watpie by cokolwiek zdolano zmienc. Mialem cicha nadzieje iz w ostatnich wyborach "cos w narodzie peknie", niestety i prezydenckie i parlaentarne pokazaly jaki potencja ma rzadzaca klika (nawet serwery). Agrumenty nie trafiaja do mas, to "stado baranow" gotowe jest szybciej zaglosowac na transwestyte niz Patriote. Pozostaje juz tylko modlitwa i wiara w CUD. Bo czymze byla zgoda na ekshumacje sp Anny Walentynowicz?? To CUD ze ciala zostaly zamienione, inaczej slowa dziurawego stefana wypowiedzialby tusk. Pozdrawiam
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Mimo wszystko mam nadzieję, że nikogo nie dotknąłem, bo nie taki był zamiar.
NASZ_HENRY
najlepiej jednak puszczają gibony z Gdańska ;-)
Do wpisu: Gazeta Polska jest doceniana!
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
gdyby nie powtarzało się. Gazeta znika w czasie spaceru po korytarzu w oczekiwaniu na wizytę, po wyjściu z gabinetu, po kawie w barze.  Oczywiście nic i nikt nie wzbudza podejrzeń, przychodnia jak przychodnia, no nie ma takich tłumów jak gdzie indzej. W przestronnym korytarzu czeka kilka osób, czasem nikogo więcej oprócz mnie nie ma. Gdyby ktoś wziął do czytania to musiałaby leżeć gdzieś w innym miejscu, może na podłodze, w koszu, a tu nic, kamień w mętną wodę.
A może po prostu niektórzy z "resortowców" poczytują sobie GPC,kryjomo i chyłkiem w jakimś kątku z dala od oczu wścibskich kolegów-szpicli?
Do wpisu: Kochani Rodzice!
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Pomimo tego, że wszysto, co pozwala rozumieć totalitaryzmy zostało już niezliczoną ilość razy powiedziane, to bardzo daleko jesteśmy od powszechnego wyczulenia na zagrożenia, które do totalitaryzmu prowadzą, jakby to nie było dziwne w kraju, który tak boleśnie totalitaryzmów doświadczył. Np na "zaprzyjaźnienie" mediów, albo jawną wulgaryzację życia publicznego zapoczątkowaną przez Millera. Mam na myśli redukucję polityki do "filozofii" "zwyciężca bierze wszystko", co w praktyce oznaczało spychanie opozycji w niebyt. W krajach anglosaskich ktoś wprost deklarujący coś takiego byłby natychmiast wykluczony z życia publicznego w pierwszej kolejności przez własną partię. Tam też jednak "zaprzyjaźnienie " mediów tak jak je rozumiał Wajda oznaczałoby koniec mediów. Skręciłem na nasze podwórko, ale zgadzam się, że problem jest szerszy.
Do wpisu: Szlachetniejemy.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
ale opowiadam się za strategią nogi w uchylonych drzwiach. Bo będą musiały zostać uchylone. Nie da się inaczej wymienić kukieł i podpięcia, a dokładnie, zgadzam się z Panem, to jest szykowane.
Marian Konarski
Nie ufam nikomu, nawet niektórym z PiS.
Józef Darski
Czy Pan oszalał, oślepł lub z rozpaczy brzytwy się chwyta? Brak dyspozycyjności wobec Donka nie oznacza BRAKU dyspozycyjności w ogóle. Gówin jest po prostu dyspozycyjny wobec kogoś innego, kto dał długo wyczekiwany sygnał. W tym gangu kryminalistów nie ma NIKOGO mniej umaczanego.