Otrzymane komantarze

Do wpisu: Być może to jest tylko idiota.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jest taki dość zaskakujący mechanizm, że im większy absurd tym łatwiej uwierzyć jeśli ktoś kto zrobi dobre na nas wrażenie potrafi z przekonaniem go przedstawić. Jak gdyby wrażenie, czyli emocja jest silniejsza od tego co podpowiada rozum.
smieciu
Aneks to poważna sprawa. Kluczowa. Ciężko sobie wyobrazić że ktoś robi sobie z tego głupie żarty. Z tego punktu widzenia należałoby wziąć wpis anglosasa na serio. Be jeśli to żart to bardzo głupi. A jeśli to miałaby być taka własna teoria podana w stylu pretendującym do znanej faktycznie prawdy to byłoby równie głupie ponieważ anglosas wcale nie sugeruje że luźna teoryjka. W jego wpisie jak rozumiem a mogę się mylić bo wpis jest specyficzny kluczową rzeczą jest osoba pana Antoniego M. Cóż jeśli o mnie chodzi to akurat ten aspekt sprawy wydaje się być sensowny. Jest jak ulał powtórzeniem tego co ten pan zrobił rządowi Olszewskiego. Taki niby mądry pan a przecież nawet dla dziecka było jasne co się stanie po np. ujawnieniu (na głos, każdemu) agentowatości Wałęsy. Historia Aneksu jest identyczna. Pan Antoni niby chciał dobrze ale przecież było oczywiste że ludzie z Raportu, podani z tymi wszystkimi szczegółami będą musieli posunąć się do dosłownie wszystkiego żeby to nie zostało ujawnione. A potem Smoleńsk, który pogrzebał wielu znawców tematu ale nie pogrzebał tego jednego, kluczowego, wiedzącego najwięcej. Nie piszę o Jarku oczywiście. A po Smoleńsku? Ten sam człowiek znów ma wszystkie karty w ręku. Świetne karty gdzie wszystko wyłożone jest czarno na białym i można z nimi wyjść do społeczeństwa. Na tysiące sposobów. Ale nie. Lepiej zgrywać mądralę, w wąskim gronie. Wtajemiczonych. Podawać kolejne smaczki, kolejnych smoleńskich faktów. Tak by wszyscy wiedzieli jaki to on mądry ale jednocześnie w taki sposób by do tłumu prawie nic nie dotarło. Ja już jakiś czas temu chciałem napisać tekst że pan Antoni jest rzeczywistym szefem PiS i być może nawet przejmie oficjalnie prezesurę. Tylko że wiedziałem że zostałbym po takim tekście zjedzony żywcem.
Józef Darski
Wyróżniam noty w dwu wypadkach: A. ciekawe, interesujące tezy B. tezy warte dyskusji, temat wart przedyskutowania. Nieujawnienie raportu jest kwestią wartą zastanowienia. Możliwych jest kilka powodów 1. nacisk otoczenia, które wiemy jakie było 2. strach przed wściekłą kampanią medialną 3. zachowanie na ostatnią chwilę przed upadkiem - Pocałunek Almazora 4. oczekiwanie na kampanię wyborczą 5. brak wystarczającego materiału dowodowego w Aneksie do Raportu 6. Uwikłanie osób powiązanych, ukazanie pajęczyny, która oplata absolutnie wszystkich, w tym jakichś cennych współpracowników lub ludzi wobec których mamy dług wdzięczności na początek wystarczy. Ostatnie zdanie daje kilka możliwych interpretacji. Jak się autor posunie za daleko i odsłoni, przyjdzie czas na działanie. Podobnie jak w wypadku wielu innych, którym się wydaję, że jestem idiotą.
Ewaryst Fedorowicz
Z Pańską, wzorcowo wręcz syntetyczną odpowiedzią na zadane pytanie zgadzam się całkowicie, co niestety prowadzi (mnie przynajmniej) do nieprzyjemnych wniosków: bo ja mam cały czas w uszach, że "prawda was wyzwoli". Jaka by ta prawda nie była. I dlatego nie  mogę się jednak oprzeć konkluzji, że jakiekolwiek gierki ze scharakteryzowanymi przez Pana ludźmi kończą się zawsze źle, a nawet tragicznie, co też się, w wyniku zabawy w chowanego  stało.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
W dwóch słowach? Cholera wie. Rzecz w tym, że możliwych przyczyn jest bardzo wiele. Pamiętajmy, że po jednej stronie była garstka ludzi działających przy otwartej kurtynie we wrogim otoczeniu gotowym za najmniejsze uchybienie gotowym rzucić się do gardła a po drugiej potężna machina ze wsparciem najpotężniejszych na świecie służb i najbardziej skutecznych, zakorzenionych bardzo głęboko w krajach postkomunistycznych a zwłaszcza w Polsce, ludzie dysponujący olbrzymią wiedzą, różnymi uzależnieniami i powiązaniami na różnym poziomie,  niezliczonymi smyczami uwikłanych w różne brudy, ludzie dysponujący nieograniczonymi wpływami i funduszami oraz ścianą medialną.
Stan
Jaka jest prawda i komu wierzyć? O to chodzi naszym wrogom by nikt nikomu nie wierzył,nie dajmy się zwariować.
mada
Są rzeczy, o których nawet filozofom się nie śniło. Więc ostrożnie z wnioskami.
Ewaryst Fedorowicz
No dobrze - po co sie, pardon - obcyndalać: "ruski agent!" i po sprawie. Tylko jedno pytanie: jakie ma Pan wytłumaczenie bezspornego faktu utajnienia przez Lecha Kaczyńskiego tego aneksu? Tylko jasno i krótko - w jednym-dwóch słowach poproszę.
Do wpisu: Ruski Strzelec
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Jest oświadczenie NRS: walski.salon24.pl i świetny komentarz Sowińca walski.salon24.pl Tylko z jednym trudno się zgodzić. Ekspiacja nie uczyni z nich wzoru patriotyzmu.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Uzupełnienie II Strzelec to wielka i bardzo ważna idea, której dokładnym zaprzeczeniem są rosyjskie kamandiry w polskich mundurach, z których nowy Strzelec, nadając honorowe członkostwo, uczynił wzory do naśladowania dla polskiej młodzieży.  Uczynił to w dodatku w przeddzień rocznicy inwazji bolszewickiej, co jest typową kagiebowską zagrywką. Nie tylko przerobić na szaro, że się posłużę kolokwializmem, ale jeszcze dodatkowo sponiewierać, pohańbić, upokorzyć, ośmieszyć, zakpić, wystawić na szyderstwo. Kagiebowskie psy w polskich mundurach i ich zwierzchnicy w mundurach rosyjskich musiały mieć niezły ubaw. Każda decyzja jaka zapada większością głosów zgodnie z logiką demokracji wewnątrzorganizacyjnej obciąża równo wszystkich członków. Jeśli wskutek głosów większości dochodzi do zaprzeczenia podstawowych celów organizacji to tym, którzy na to nie godzą się pozostaje tylko jedno rozwiązanie: zrzeczenie się członkostwa. Dokładnie tak zareagował jeden z najstarszych stażem i stopniem członków tej organizacji, dawny wieloletni Komendant Główny. Jego oświadczenie przytoczone wyżej trafiło do jednego z blogerów na s24, Sowińca (bukojer.salon24.pl).  Przywołam raz jeszcze fragment: "rozmowa z komendantem Związku Marcinem Waszczukiem oraz kuriozalne wyjaśnienia, których mi udzielił, potwierdziły, że sprawa uhonorowania zasłużonych dla reżimu komunistycznego generałów nie była przypadkowa, ale całkowicie przemyślana." Jest oczywiste, że pan Waszczuk nie jest sam skoro przegłosowano to co przegłosowano.  Dobrze, że  Naczelna Rada Strzelecka decyzję anulowała, ale to stanowczo za mało. Jeśli organizacja miałaby przetrwać. Osoby, które tak skandaliczną decyzję podjęły i przegłosowały powinny nie tylko być pozbawione jakichkolwiek funkcji, ale także wydalone ze Związku! To jedyna możliwość uratowania Związku.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Według niepotwierdzonych informacji Naczelna Rada Strzelecka decyzję anulowała a komendant został zobowiązany do wystosowania sprostowań przeprosin i wyjaśnień.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
c.d. Taki stan rzeczy jest dla mnie oraz dla wielu Koleżanek i Kolegów tworzących przed laty Związek Strzelecki „Strzelec” OSW nie do zaakceptowania. Nie pozwala na to sumienie, honor oraz zwykła „kwestia smaku”, o której pisał Zbigniew Herbert. Dlatego też z dniem dzisiejszym zrzekam się członkostwa Związku Strzeleckiego „Strzelec” Organizacji Społeczno-Wychowawczej. Ponieważ Związek Strzelecki „Strzelec” OSW nie jest jedyną organizacją strzelecką w Polsce, deklaruję, że zarówno Związek Piłsudczyków, jak i ja osobiście, wspierać będziemy te organizacje, które dobrze rozumieją, czym jest idea niepodległościowa i jakie wzorce osobowe należy pokazywać młodzieży. W ruchu strzeleckim tkwi istotna siła budowania wśród młodego pokolenia wspólnoty, której spoiwem są wartości, przyświecające strzelcom Józefa Piłsudskiego przed stu laty. Jan Józef Kasprzyk Prezes Związku Piłsudczyków Honorowy Komendant Marszu Szlakiem Kadrówki
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Bloger Sowiniec na s24 właśnie przesłał oświadczenie jednego z najstarszych stażem i stopniem członków tej organizacji, a jednocześnie jako jej dawny i wieloletni Komendant Główny, które pozwolę sobie przytoczyć: Jeden z komendantów Jan Józef Kasprzyk właśnie złożył rezygnację z członkostwa w tej organizacji. Przed chwila dzwonił i przysłał mi poniższe oświadczenie: "Z ogromnym zdumieniem przeczytałem na stronach internetowych Związku Strzeleckiego „Strzelec” Organizacji Społeczno–Wychowawczej informację o nadaniu honorowego członkostwa Związku gen. Franciszkowi Puchale i gen. Bolesławowi Izydorczykowi. Jako jeden z najstarszych stażem i stopniem członków tej organizacji, a jednocześnie jako jej dawny i wieloletni Komendant Główny, nie mogę nad tym faktem przejść do porządku dziennego. Honorowe członkostwo Związku to szczególne wyróżnienie. To także wskazanie młodym ludziom należącym do „Strzelca” wzorców osobowych. Jest to szczególnie ważne w chwili, gdy sprawy wychowania patriotycznego i obronności Państwa muszą znajdować się na pierwszym miejscu priorytetów każdego dojrzałego obywatela Rzeczypospolitej. Dlatego przed laty honorowymi członkami Związku byli gen. Antoni Heda ps. „Szary”, płk Zbigniew Brym ps. „Zdunin”, Rafał Gan-Ganowicz, czy Wojciech Ziembiński. Postaci, na których przykładzie można było pokazać młodym ludziom, czym jest honor, patriotyzm, ofiarność i bezinteresowna służba. Dziś do grona honorowych członków Związku dołącza gen. Puchała – jeden z planistów stanu wojennego oraz gen. Izydorczyk – były szef Wojskowych Służb Informacyjnych, którym wyróżnienia te wręczył obecny komendant Związku Marcin Waszczuk. Mając nadzieję, że sytuacja ta wynikała z braku dostatecznych informacji czy też błędu władz Związku, podjąłem próbę przekonania się o tym. Niestety, rozmowa z komendantem Związku Marcinem Waszczukiem oraz kuriozalne wyjaśnienia, których mi udzielił, potwierdziły, że sprawa uhonorowania zasłużonych dla reżimu komunistycznego generałów nie była przypadkowa, ale całkowicie przemyślana.  
to nie tylko "wciska sie,jak zaraza",ale jest już z "naszej ,prawej strony"atakowane . Jest to bardziej niebezpieczne ,niz to komusze wciskanie
Jak widać "Strzelec" skręcił w lewą, czerwoną stroną... Współczuję towarzystwa tym wszystkim nieświadomym strzelcom, którzy myślą, że są w organizacji kultywującej wartości polskie i patriotyczne..... Józef Piłsudski w grobie się przewraca!!!!
NASZ_HENRY
W matrioszkach to mają doświadczenie ;-)
eska
To tylko kolejna odsłona działań wojskówki w stosunku do młodzieży. To się już wciska wszędzie, jak zaraza. Czekam na ksiązkę Zychowicza o bohaterskich generałach w LWP... :)
Do wpisu: Żakowski i Kopacz.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie tyle bez Tuska co Ostachowicza.  Powinien zostawić go jej.
NASZ_HENRY
Tusk POdrzuca Kopacz świnie Wszak bez Tuska PO zginie ;-)
Do wpisu: Makrela kiedyś mianowała go premierem.
Data Autor
NASZ_HENRY
Wcześniejszych wyborów nie będzie! Przed wyborami POtrzebują zdążyć POdzielić dotacje z UE ;-)
Do wpisu: Czarneckiemu w odpowiedzi.
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Słowa "Trudno wskazać na świecie polityka, który byłby większą przeszkodą w dezinformacji, szantażach i podbojach Putina." odnosiły się do Lecha Kaczyńskiego, wydawało mi się to oczywiste w kontekście komentarza przypisującego mord tego Wybitnego Polaka Merkel.
Re: JANKO WALSIE... "Trudno wskazać na świecie polityka, który byłby większą przeszkodą w dezinformacji, szantażach i podbojach Putina." Bardzo ciekawe...Bowiem ja znam wielu politykow ,ktorzy byli i sa przeszkoda dla Putina..Poczawszy od Prezydenta Kaczynskiego.. Umieszczanie przez ciebie Ryzego Matola w kategoriach "przeszkody dla Putina" jednoznacznie swiadczy o tobie cos za "ptaszek".. Powtarzam wiec : 1) Germania zlecila "Mord Smolenski" 2) Sowiety za wiedza i wspolpraca Ryzego Matola wykonaly zlecenie.. 3)Ryzy Matol za wstawiennictwem Germani ucieka do Bruxeli przed odpowiedzialnoscia za swoje przestepstwa.. Odnies sie do tych tez..a nie pieprz ogolnikowych farmazonow..
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Być może, ale pamiętajmy, że po pierwsze cwaniactwa Chyżemu nie brakuje, więc dostosuje się. Słomy nie zdoła ukryć bo się nie da, ale ci którzy go wynieśli będą dbać by nie była widoczna. Po drugie pamiętamy, ze Dyzma miał się tym lepiej im wyżej go wyniosło. Podobnie z Mr Ogrodnikiem z "Wystarczy być". Autorzy tych powieści należą do mniejszości tych którzy dostrzegli pułapki systemów opartych na masowych przekazach. Kopacz nie ma przede wszystkim kwalifikacji moralnych. W momencie gdy cała Polska wstrzymała oddech z przerażenia tym co wyprawia się ze szczątkami ofiar i samolotu po katastrofie wyszła na mównicę sejmową i zapewniła, ze wszystko jest pod troskliwą opieką polskich służb, że sama uczestniczyła w sekcjach i że każda piędź ziemi została przekopywana jest metr w głąb. Było to świadome wprowadzenie w błąd organów państwa, przede wszystkim prokuratury prowadzącej śledztwo, za które powinna siedzieć w więzieniu jak za zdradę do końca swoich dni. Tymczasem została wyniesiona do najwyższej funkcji w państwie, a teraz zostanie premierem... No cóż skoro znacznie większy przestępca awansuje na posadę w UE...
NASZ_HENRY
Od kiedy urzędnik ma immunitet. Tusk nie został europosłem ;-)
Zobaczymy ,że to wszystko skończy się wielkim skandalem ,to nie nasz kraj gdzie usuwano i zamiatano pod dywan wszystkie jego brudy .Nie weżmie z sobą całego sztabu ludzi ,począwszy od wizażystów,od ubioru i całego sztabu pijarowców ,nie będzie mógł zniknąć na kilka dni aż przetrawi wszystko co ma powiedzieć,tam dziennikarze nie będą potulnie czekać aż wyda z siebie głos gdy sytuacja będzie wymagała natychmiastowej reakcji.Tutaj wszystko było nastawione na obsługę słupa a tam przyjdzie mu się zmierzyć z całym aparatem biurokratycznym a on ma swoje fochy i pozycję.Dziwi mnie jedno ,dlaczego reszta Europy tak gładko zgodziła się na obsadzenie przez człowieka Niemiec fasadowego ale jednak kolejnego stanowiska.Sorki ,ale taki mamy klimat w tej ojro juropie.Nic nam nie zostaje oszczędzone do następnych wyborów,niemłoda lekarka z rubieży na stanowisku premiera to będzie cuś!