|
|
gorylisko z tym nie uczesaniem to pewien problem jezd... po prostu step przechodzący w pustynię i to skalistą... jako, ze w pewnych sprawach można mówić o zakutym łbie albo betonowym umyśle... juz to samo świadczy o moim brakach w yntelygencji...jako, ze yntelygencja polega na elastyczności i otwartości...tak się powszechnie uważa podobno... ja mam głowe elastyczną jak zbrojony po katolicku beton... ;-)
co do inteligencji, kiedy byłem jeszcze student opowiadano dowcip
na egzaminie w pewnym momencie egzaminator (moze być to drrr P) zadaje podstępne pytanie, co to jest wg pana egzamin ?
jest to rozmowa między dwoma inteligentnymi ludźmi odpowiada student
a jeśli jedna z tych osób jest mało inteligentna ? pyta prof/drr (niepotrzebne skreślić)
no to druga bierze indeks i wychodzi...
muszę przyznać, ze wiele razy wychodziłem z indeksem ;-)
|
|
|
No znowu nie unikniesz połajanki!
Podam przykład z naszeblogi.
Fałszywa skromność to : "...a ja taka nieuczesana..." - Widać, że czupiradło, ale jeśli nie czuć z daleka, to pół biedy. Może i być ciekawie...
"Proszę się do mnie nie zwracać per "Ty", bo nie pamiętam bruderszaftu!" - to już przesadna fałszywa skromność. Powinno chociaż pamiętać, że ma imię, zorientować się gdzie jest i po co, nawet jeśli nie pamięta szczegółów poprzedniej nocy. Takie powitanie nie jest negliżem. To wulgarny ekshibicjonizm, obscen - nawet nie staruj!
Dlatego nalegam, byś dla odróżnienia się od tego, szanował to co ci antenaci lekkomyślnie zostawili.
"Nie pamięta wół..." (wybacz ludyzm)
Dr."drrrbrrr" jest pedagogiem o wieloletnim stażu - praca z młodzieżą musiała się odbić na psychice. W tym fachu nie ma mocnych.
Dr.brrr jest belfrem z zamiłowania, zatem można go podejrzewać, że formułuje zadania zawierające haki, kruczki, podchwytliwe pytania. Nauczycieli, a zwłaszcza wygi, w odróżnieniu od wykształciuchów, nie zawsze należy interpretować wprost. Takie mam wspomnienia ze szkoły.
Jak znajdujesz schedę po Talowskim? Bo do tego się nie odniosłeś. To prawda, że foto nie oddaje skali problemu. Jego trzeba zoczyć :)
Bardzo inteligentnym też nie zazdroszczę - patrzę z politowaniem i pogardą jak nędznie, bezowocnie trwonią zdobyty dostatek.
Gratuluję spyrki na sznureczku i pozdrawiam :) |
|
|
gorylisko gdybym był bardzo inteligentny to zgadzałbym się na ten przykład z drrrem Pasierbiewiczem któren jest bardzo inteligentny bo ma tytł drrr ale pewnie niema go w prawie jazdy jak np. też genialna i inteligentna madame daf...
gdybym był bardzo inteligentny to wstąpiłbym do po i opływał w dostatki... a tak muszę walczyć o codzienny chleb z masłem i kiełbaską
i mierzyć swoją inteligencję sznurkiem od tejże kiełbaski |
|
|
kiedy ją odwiedziłam w latach 90-tych to pomyślałam,szkoda ,że nie nasza,katolicka, przychodziłabym do niej na msze niedzielne. Teraz jest nasza, ale mnie już tam nie ma. |
|
|
Niedokładna cytata z goryliska - Bo moim zdaniem przesadziłeś w skromności gorylu. Tylko inżynier!... Wiesz gdzie by mieszkali, czym by się poruszali, czym by pisali intelektualiści, humaniści i masa, gdyby nie inżynierowie?
Nie wolno przesadzać z fałszywą skromnością, bo to może obrazić rozmówcę. :) |
|
|
gorylisko poproszę o zwracanie się do mnie przez per gorylu jeżeli już... |
|
|
szczerze przyznaje,że mają dla mnie coś z czarnej magii ...
Jak to wszystko pojąć? Ale nie jest to mój problem.Od onych są Mężczyzni.Wyznaję zasadę,że gdybym nawet miała tyle siły żeby podnieść worek z czymś tam,nie podniosę z tego tylko względu,że jestem kobietą.
A jedyna konstrukcja -jak do tej pory- która mnie zachwyciła,to ruiny (no,nie aż takie)zamku ze Szlaku Orlich Gniazd w Ogrodzieńcu.To dopiero widok!!!
Ale tak to jest z romantycznymi humanistkami ... |
|
|
Widziałeś już może budowle projektowane przez Teodora Talowskiego, kościoły, wille? Powinny Ci się spodobać! Architektura czysta jak konstrukcja płatowca. Zaskakująca bywa tylko, jak na kościół (nie wiem czy we wszystkich), polichromia w stylu secesyjnym - mnie powaliło! Cały wystrój wnętrza łącznie z niezwykłymi elementami drewnianymi, i oryginalnymi żyrandolami, kinkietami. Oryginalne witraże - nie zgaduj przez kogo projektowane i wykonane! To jest szlachetna pamiątka tamtych czasów, międzywojnia - tylko ławki zdaje się nie przetrwały i są schludne lecz dzisiejsze. Bajka!
Dorosły widzi więcej, co?
Pozdro |
|
|
gorylisko jestem przekonany, że Bogu bardzo zależy na tym abyśmy mieli poczucie piękna i tworząc, cokolwiek, brali je pod uwagę...w końcu wszechświat jest piękny...
np. niebo pełne gwiazd w Bieszczadach czy u mojej babci w Koziegłowach k/Częstochowy...
z mojego osobistego ogródka (samoloty) kiedy powstaje nowa konstrukcja...to zazwyczaj ładny samolot dobrze lata i jest dobra maszyną...choć czasem początki bywaja trudne |
|
|
gorylisko dlatego takie konstrukcje jak w/w Katedra...zreszta Liecheń też jest ok...ale głupio sie przyznać jeszcze nie byłem... za to zachciało mi się do Kalifornii...
co do cerkiewek w Bieszczadach...jako w/w tępy fizyk i inżynier też byłem zachwycony ich konstrukcjami...
jakby nie patrzeć to Bóg jest największym fizykiem i inżynierem... skonstruować wszechświat to nie byle co...
dopiero po ponad dwudziestu latach ośmielam się myśleć...ze coś tam w tej fizyce i matematyce zacząłem pojmować...
to co mnie uderza to integralność malarstwa europejskiego, europejskiej muzyki i europejskiej matematyki i to żeby było ciekawiej od okresu przedchrześcijańskiego... |
|
|
Kościółek był tak brzydki,że nie powiem który,
brzydota wprost się lała z każdej większej dziury
Dobry święty Antoni miał twarz wykrzywioną,
inny święty był lepszy,lecz przed wojną spłonął.
.......
I nagle cud się zdarzył,że w to straszne wnętrze -
szły na mnie jakieś dłonie od winnic gorętsze -
i uniosły mą duszę nad rude aniołki
pod Matki Bożej oczu szafirowe pąki
wtedy sercem ukląkłem.I płakałem wiele
Piękna katedra Szanowne Gorylisko,piękna.Wprawdzie Panu Bogu nie zależy na materii,ale ludziom tak.Więc może do takiej pięknej przyjdą prędzej? Może znajdą tu spokój,wyciszenie,napełnią swoje serca milczeniem i ... wtedy usłyszą Boga.
Ważne,że jest.
Pisze Pan ..to miłość od pierwszego wejrzenia ...(ach ten Łysiak;od jego felietonów zaczynałam kiedyś lekturę GP)
Moją miłością są są bieszczadzkie cerkwie.Są cudowne.Jeszcze czuje się w nich modlitwę ...
Wiekowe lipy i dęby przy cerkwiach ...
Jesienią najpiękniejsze ...
No proszę,rozmarzyłam się ...
Pan Bóg też jest nieobliczalny i chwała Mu za to !
A Panu,jak zawsze,dziękuję ... za rozmarzenia tym razem ... |