Otrzymane komantarze

Do wpisu: Panie marszałku, a jaki program tej partii?
Data Autor
OLI
Mój ojciec należał do AK, po tzw. ujawnieniu się odsiedział swoje w stalinowskim więzieniu. Do AK należał mój dziadek ze strony matki i dwaj jej bracia. Jeden z tych moich wujków był prześladowany przez UB do połowy lat 60-tych. O AK dowiedziałam się od nich o wiele więcej, niż Pan mógł się naczytać u Zychowicza. Najpierw może to, o czym dowiadują się dzieci jeszcze w podstawówce: akcja "Burza"była skierowana przeciwko nowemu, nadciągającemu ze Wschodu okupantowi. Chodziło o przejęcie władzy po wycofaniu się Niemców, zanim zrobią to Rosjanie. Cały feler tkwił w tym, że się nie udało, bo się udać nie mogło. Nie rozumiem bredzenia o wydawaniu patriotów w sowieckie ręce. Komuniści wezwali członków ruchu oporu do ujawnienia się, w dowództwie zdania były podzielone, czy warto na to pójść. Bardzo szybko rozeszły się wieści, że ci, co się ujawnili, już siedzą. Potem i tak wszyscy siedzieli po równo: i ci, co ich wytropiono, i ci, którzy się sami oddali w ręce "wyzwolicieli". O ile ich nie zabito. Niepotrzebną rycerskością z pewnością było oszczędzenie naszych rodzimych komunistów. Jednemu z nich mój wujek ocalił życie, pointę dopisało życie. Komunista dobrze się urządził po wojnie, i zadbał o to, żeby UB nie zapomniało o moim wujku. Kiedy pokazywał się czasem w rodzinnej miejscowości, , o moim wujku mawiał: " ja N... mam tu - i wyciągał z kieszeni pistolet, kręcąc go na wskazującym palcu. Wiarygodne relacje o tych sprawach daje Żebrowski. Zychowicz próbuje na nich zrobić karierę i kasę. Jabłonowski w lśniących oficerkach do samych kolan aktorem jest kiepskim, w sam raz, żeby coś zagrać w teatrzyku amatorskim. Historykiem jest jeszcze gorszym, niż aktorem, bo kompletnie nie zna historii, a wie o niej tyle, ile się dowiedział z ilustracji w "Świerszczyku". Można by o nim długo i śmiesznie, ale szkoda klawiatury.
eska
Nie dostrzega Pan niczego "odkrywczego"? Bo tam nie ma niczego odkrywczego poza sowiecką propagandą, znaną mi od dziecka. Tylko wektor zmieniony - wcześniej wszyscy wymienieni byli sługusami Hitlera albo imperializmu, obecnie zostali zakwalifikowani na sługusów Stalina. I zawsze się znajdą jakieś wycieruchy, które będą na nich pluły - a z wycieruchem się nie dyskutuje, szanowny panie.
eska
Jeśli już, to padłam ofiarą "propagandy" mojego dziadka i krewnych, oficerów od Piłsudskiego. Aha - i mojej matki, co razem z Piłsudską robiła na Wołyniu kursy spadochronowe. I proszę mi tu z PRL nie wyjeżdżać, bo ja z tym gównem nigdy nie miałam nic wspólnego, poza tym, że to gówno skazało mnie na życie w bardaku, bez możliwości jego opuszczenia. Neo-burżuazja? Nuworysze post-proletariaccy z zadęciem mieszczańskim.
wielkopolskizdzichu
Warto by każdy który wspomina ten nieszczęsny bon mot Marszałka pamiętał, że II RP zrobiła kurwę i złodzieja z Korfantego, Witosa i Rozwadowskiego, z jednocześnie dziwną pobłażliwością traktując komunistów.
eska
O, wcale nie zapominam, ale Jabłonowski przebija Brauna - chyba, że Braun też w mundurkach zacznie chodzić:)) Co wcale nie jest takie niemożliwe. No i Braun jednakowoż jako aktor trochę gorszy....:)
Józef Darski
Zapomina Pani o Braunie, w którego zapatrzone jest całkiem duże grono idiotów, w tym młodych ignorantów. Ciekawe czy Jabłonowski go zdystansuje, zapotrzebowanie na łowców żydobanderowców i amerykańskich wrogów Polski, co to chcą wymordować Polaków by zrobić miejsce dla żydów stale rośnie. Aha i masoni knują.
Jabe
„którzy wycierają sobie swoje post-proletariackie gęby Marszałkiem” – chyba raczej neo-burżuazyjne, biorąc pod uwagę proweniencję marszałka. II RP nie była rajem mlekiem i miodem płynącym. Doniesienia naocznych świadków, których wysłuchałem, malowały obraz raczej ponury. Sanacja tego nie uzdrowiła, za to wprowadziła zamordyzm, a później oficjalny państwowy kult Józefa Piłsudskiego, jakiego dziś moglibyśmy się spodziewać raczej po krajach Azji Centralnej, nie Europy. Myślę, że to Pani padła ofiarą PRL-owskiej propagandy. Skoro ona mówiła o czymś źle, to to było dobre – taki schemat myślowy.
Anonymous
Zazwyczaj się z Panią zgadzam. Tym razem nie. Nie dostrzegam w cytacie z Zychowicza niczego odkrywczego, za to dowiaduję się, że strzał w gębę jest argumentem.
Do wpisu: „..urodzony w niewoli, okuty w powiciu”
Data Autor
To było wspaniałe! i zostanie na pokolenia, jako pamięć historyczna, i każdy uczestnik tamtych wydarzeń w sercu sobie z dumą przypomni - zachowałem się jak trzeba! Inni się skurczą, pokryją pustym śmieszkiem lub zyskiem 30 srebrników, ale nie sądzę, aby uspokoiło to ich sumienia.
A 9 lat potem nastała karykatura "31 sierpnia 80'" i trwała... trwała... trwała(?)
HenrykH.
Witam.I ja tam byłem ,i też nie żałuję że ulotki woziłem:).Jako młodociany ściskałem się ze hmhm ,starszymi Paniami i byłem dumny jak paw.Nikt , nigdy tej dumy mi nie odbierze .Kto tamte chwile przeżył nic go nie złamie i w głowie nie zakręci .Żaden ,Lis ,Wałęsa czy inny RZeplinski .To że pózniej wyszlo,jak wyszło -- bolek ,lolek czy gadzina inna ,i ludzie wiarę troszkę stracili to nic.Wiem że w chwili próby (oby nigdy nie nadeszła) staniemy razem ,jak wtedy ..Dziękuję za tą notkę ,przypomniała Pani że są rzeczy większe od kariery czy pieniędzy.Pozdrawiam serdecznie
marsie
Howgh!
Do wpisu: Co jest właściwie grane w Polsce?
Data Autor
mmisiek
Nie tyle Ukraina co konflikt na Ukrainie. Ale to wszystko będzie działać tylko dopóki nie dojdzie do jakiegoś dealu nad naszymi głowami. A dojdzie do niego prędzej czy później i przygotowanie na taką sytuację powinno być dzisiaj naszym głównym zmartwieniem.
Jabe
I do tego potrzebna jest nam Ukraina.
mmisiek
Wbrew propagandzie to moim zdaniem Rosja sama z siebie jest dla nas groźna jedynie umiarkowanie. Śmiertelne niebezpieczeństwo dla Polski to natomiast jej porozumienie i współpraca z naszymi oficjalnymi sojusznikami.
Jabe
To przy okazji pokazuje, że wpływy rosyjskiej agentury wcale nie są takie wielkie. Władimir ma jeszcze dużo do odrobienia na tym polu.
mmisiek
Coś tam istnieje, ale samodzielne to na pewno nie jest. Polska to zbyt istotny kraj żeby lokalne siły tak sobie puścić samopas. Wniosek z tego płynie taki, że pierwszy z brzegu reset obecną ekipę zwyczajnie zdmuchnie bo oni chyba znowu na coś takiego nie są w ogóle przygotowani, a i zagrywek w stylu Erdogana też nie można się po nich spodziewać. W naszym interesie leży aby obecne napięcie na linii Moskwa-Waszyngton utrzymywało się jak najdłużej, ale nasze pokrzykiwania nijakiego wpływu na to niestety nie mają.
Jabe
ad 2. No ale kiedyś będą musiały te pieniądze wydać, czyli to chwilowe. ad 3. Gminom zabrano uprawnienia na mocy Art. 164 2 i 3. Gdy nie jest powiedziane, który szczebel wykonuje zadania, to jest to zadanie gminy. Tyle. Art 169 3 w sprawie wyboru egzekutywy odsyła do ustawy. Nic nie zabrano, nie dano. Co więc jest niezgodne z konstytucją? Rady gmin niewiele mogą, bo samorząd jest w dużej mierze fikcją. Ma wykonywać zadania, więc egzekutywa się tym zajmuje, a rada się nudzi, bo nie ma nic do gadania. Nic ważnego. Trzeba zmniejszyć liczbę radnych – mniejszej liczbie osób będą z nudów przychodzić do głowy durne pomysły. p.s. Rady nie są mniej upartyjnione od wójtów. Instytucją kontroli społecznej powinno być referendum odwoławcze.
Jabe
Grzyb o tym gadał swego czasu. Świadczyć o tym mogą np. ciepłe słowa Leszka Millera w stronę PiS-u, a wcześniej wystawienie uroczej pani Ogórkowej. Uważam, że rodzima GTW jest za cienka, jeśli wogóle jeszcze coś takiego istnieje.
eska
2. Tak, to samorządy zahamowały inwestycje, dokładnie samorządy wojewódzkie. To gra na osłabienie budżetu. 3. Art.164. pkt 1 konstytucji. Gminom zabrano ich uprawnienia na korzyść powiatów i sejmików wojewódzkich, a dodatkowo zabrano radom gmin prawo decyzji na rzecz egzekutywy. To skutek reformy Buzka. Rady gmin praktycznie niewiele mogą, a prezydent ma w nosie mieszkańców, bo wystarczy raz na cztery lata rzucić ochłap dla publisi i tyle. Kontrola społeczna praktycznie nie istnieje, bowiem samorząd został prawie całkowicie upartyjniony.
eska
Jest, chodzi o wzajemne zależności przy pozyskiwaniu funduszy UE. Mówiłam, że to trudne do połapania - to nie moja wina :)
eska
"Znacznie łatwiej zblatować jednego człowieka" - otóż to! To osobisty wkład Tuska w prawo samorządowe i to powinno być wystarczającym sygnałem do natychmiastowej likwidacji.
Jabe
ad 1. Myślę, że po ośmiorniczkach i dezercji wodza wiadomo było, że PO nie będzie miało łatwo. W tej sytuacji perspektywa wygranej kandydata PiS-u była dla nich bardzo niebezpieczna. Trudno coś takiego przeoczyć planującym daleko do przodu. ad 2. Napisała Pani o załamaniu wzrostu. Tylko samorządy zahamowały inwestycje? To bunt, czy skutek niepokoju. ad 3. Będzie Pani łaskawa zacytować odpowiednie paragrafy. Muszę przyznać, że zupełnie nie rozumiem powodów rezygnacji z bezpośredniej wybieralności egzekutywy. Bo to PO wprowadziło? Przepraszam, ale ja węszę w tym koniunkturalizm. (Może zamiast tego znieść wprowadzone przez PO dżenderystyczne liczenie siusiaków na listach wyborczych?)
mmisiek
Pomysł likwidacji bezpośrednich wyborów prezydentów chyba nie byłby zbyt dobrze odebrany - z tego co widzę w swoim otoczeniu to lud jest do tego sposobu dosyć przywiązany i przekonany.
mmisiek
Co do Komorowskiego to został odstrzelony przez tzw. geopolitykę, tak samo jak przedtem wyniesiony. PeO zapewne podobnie.