Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wypadek w Oświęcimiu, czyli państwo istnieje teoretycznie
Data Autor
Mind Service
@Xena2012 - a przyszło Ci do głowy, że chłopak po prostu nie musiał być winny i miał prawo nie widzieć nadjeżdżającego z dużą prędkością pojazdu, skoro odległość między autami uprzywilejowanymi była zbyt duża? . Jaka była ta odległość? I czy zgodna z przepisami?
xena2012
,,Nawet jak winę miał kierowca Fiata''....rozkoszne to słówko ,,nawet''.Bo tak naprawdę zdejmuje z niego winę,bo co tam to drobne przewinienie wpychanie się w kolumnę w porównaniu do rzekomej nieprawidłowości kierowcy rządowej limuzyny nieprawdaż? Przecież kolumna ma przejechać w jednym nieprzerwanym ciągu!.Totalna opozycja nie musi sobie specjalnie nabijać punktów skoro tak im sie ułatwia.
Może na koniec pozamiatam: 1. Pierwszy samochód w kolumnie nadaje tempo jazdy, więc na nim spoczywa odpowiedzialność za nadanie zbyt dużego tempa jazdy i tym samym stworzenie niebezpieczeństwa. 2. BOR-owik który rąbnął w drzewo ratajuc chłopaka w Seicento powinien dostać medal - jakby go zabił i Błaszczak & Sasin zaczęliby to tłumaczyć, to PIS za miesiąc miałby poniżej 20%. 3. Miałem nieprzyjemnośc uczestniczyć jako pasażer w zderzeniu czołowym przy prędkości 80 km/h, samochód Łada 2105, pasy bez napinaczy, obrażenia - obtłuczenie od pasów i pęknięte dwa żebra - tylko dlatego, że pasów nie miałem dopasowanych, kierowcy nic się nie stało. Więc te 50 km/h należy włożyć między bajki.
Mind Service
@Xena2012 - więc sama widzisz, że wersja "BOR-owa" nie trzyma sie kupy. Nawet jak winę miał młody kierowca fiata, to jak wytłumaczyć zbyt dużą odległość między samochodami kolumny i zatrzymanie się auta z PBK na drzewie zamiast hamowania? Nieudolna próba obrony czegoś co się nie da obronić jest nabijaniem punktów "totalnej opozycji". Dziwię się tylko, że i prawicowi blogerzy i komentatorzy jej pomagają wymyślając kolejne, coraz bardziej absurdalne teorie spiskowe.
xena2012
cierpliwości....Już jutro będziemy wszystko wiedzieć z niemieckich gazet łącznie ze zdjęciem młodego ,,bohatera''.Opozycja po pierwzym rozczarowaniu bo pani premier nie była uprzejma poturbowac się bardziej żeby wnioskować o jej ustąpienie z powodu zdrowia przygotowała plan B.,,Wyrafinowane'' dowcipy którymi się wręcz licytowano i ekscytowano tez nie moga trwac wiecznie więc czas na plan C.Pierwszy oprzytomniał pan Budka podejmując kroki majace na celu zdjęcie winy z kierowcy Fiata i przerzucenie jej na rząd.Oczywiście nie zabrakło pomówień o zmuszanie 21-latka do zeznań,wyszukiwanie świadków gotowych przysiąc za parę groszy jak było i adwokatów.Ciekawe ile w wyniku tej zmasowanej akcji dostanie odszkodowania ten młody człowiek.
"Lepiej od razu za jednym zamachem przyznać też racje Anodinie w sprawie Smoleńska" Nawet podobieństwa jak najbardziej występują: - "pancerna brzoza" vs "pancerne Seicento" - Andina & MAK vs Błaszczak, Sasin & CO :-)
Mind Service
@Marek1Taki - 100 km/h w mieście to nie jest żadna nadzwyczajna prędkość, bo tak się jeździ. Tyle, że to była jakaś wąska droga osiedlowa. Pytanie, co tam robiła Premier Szydło? No i dlaczego tym razem trasy nie zabezpieczała policja?
Rzecz dzieje się wkrótce po zjeździe z ronda, a więc prędkość nie jest za duża. Za to jest ciemno, bo wieczór. Kolumna porusza się prawidłowo, na sygnałach świetlnych i głosowych, leci po pustym lewym pasie. W czasie przejazdu pierwszego samochodu kolumny fiacik jest na prawym pasie, nagle wpycha się za samochód z kogutem. ------------------------------------------ Widzę, że i Panią dopadło... Na rany boskie!. Ludzie kto wam zabrania myśleć? 1. Ul. Powstańców Śląskich ma w tym miejscu po 1 pasie ruchu w obu kierunkach. Nie mógł więc kierowca CC zjechać z prawego pasa na lewy gdyż był tylko 1 pas. Mógł, co jest zgodne z przepisami, zbliżyć się do osi jezdni przed wykonaniem skrętu w lewo. Po swojej lewej stronie miał podwójną linię ciągłą oznaczającą ZAKAZ jej przekraczania. Czyli słusznie domniemywał brak możliwości jakiegokolwiek pojazdu z tej strony. 2. Od ronda do miejsca uderzenia w CC jest dokładnie 220 metrów. Na tej odległości to moja SKODA wyciągnie już ze 120km/h. 3. Kolumna nie porusza się prawidłowo. Kolumna nie używała sygnału dźwiękowego - co zeznają świadkowie. I nie przekonują mnie wyszukani na siłę "świadkowie", rzekomo słyszący te sygnały. Mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie wypadku, 4 domy bliżej niż 50 mb, usłyszeli uderzenie w drzewo i wyjrzeli przez okna. Wszyscy to KOD-ziarstwo? 4. Nawet gdyby to była kolumna uprzywilejowana, nie zwalnia to w żadnym razie kierowców z przestrzegania podstawowych przepisów ruchu drogowego. Nie daje im też żadnych uprawnień do ignorowania znaków zakazu i beztroskiego stwarzania niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. 5. Proszę obejrzeć sobie to zdjęcie: zycieumyslowe.wordpress.com 6. ART. 53 ust.2. Prawa o ruchu drogowym Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, POD WARUNKIEM ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów,... W tym przypadku ewidentne jest spowodowanie poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego przez kolumnę pojazdów rządowych Proszę to przemyśleć. Warto też popatrzeć na zachowania pojazdów uprzywilejowanych w innych krajach, szczególnie tych na które tak ochoczo zapatrujemy się. U nas w tym względzie obowiązuje, jak widać, mentalność zupełnie odwrotna.
Mind Service
Wina kierowcy-borowika jest ewidentna i widać wyraźnie, że nie hamował.
Mind Service
Przy prędkości 50 km/h i gdyby hamował, nie powinno nic się stać. Ja zaczynam poważnie zastanawiać się nad tym, że kierowca-borowik celowo wjechał w drzewo. Tylko po co?
eska
Idiotom nie odpowiadam, to taka informacja na przyszłość dla różnych cwaniaczków. Będę za to wstawiać znaczki > (* = jeden "bul", (*(* = dwa "bule" itp. Przy okazji - idź do Budki i pocałuj w tyłek, na pewno będzie zachwycony.
eska
1. Gdzie ikonka do wklejania obrazków w menu komentarza??? 2. Trzeba zestandaryzować (i zmniejszyć) awatary, bo na razie mamy choinkę, tylko światełek brakuje - zamiast tekstu. 3. Czemu pierwsze słowa wskakują na tytuł komentarza, a nie ma miejsca na tytuł? A poza tym wszystkiego dobrego, da się wytrzymać w tym nowym imidżu (choć literki w notkach za małe w stosunku do tytułu....)
eska
Lepiej od razu za jednym zamachem przyznać też racje Anodinie w sprawie Smoleńska - i wszyscy w pracy będą cię kochali! Nareszcie! :)))))
eska
Widzę, że aspirujesz do technicznego doradcy niejakiego Budki - brawo!!!
eska
Miałam takich sytuacji wiele w mojej dość długiej karierze kierowcy,wszystkie się dobrze skończyły. Kiedyś z pobocza wybiegło dziecko - też miałam jechać prosto? To są bzdury z tym jechaniem prosto i hamowaniem, żaden zawodowiec tak nie jeździ. Walisz prosto na zderzenie i jest masakra, tyle wynika z tych "bezpiecznych nauk".
eska
A podobn tu stukaczom wstęp wzbroniony.....
Anonymous
Od kierowców BOR na prawdę nie należy wiele oczekiwać, ale przynajmniej tego żeby umieli nie wjechać na drzewo przy wyprzedzaniu z prędkością 50km/godz. Nawet przy 100km/godz., co też mogło być, bo nie jechali dorożką. I niezależnie od strony, z której miał możliwość ominąć to Seicento. I nawet kosztem kolizji, której skutki byłyby mniejsze niż przy wyhamowaniu ponad 2ton na drzewie. Nie należy za to żądać analiz polityczno-medialnych. Muszą mieć odruchy.
Do wpisu: Jak już nic nie działa, to zawsze działają prawa fizyki
Data Autor
:) Witam serdecznie "limuzyna wagi półtorej tony" Tyle to wazyl polonez. Solidna, kuloodporna, opancerzona limo to nawet 5ton
eska
Mind Service Wszyscy i tak już wiedzą, kim jesteś, cwaniaczku, więc się nie popisuj.
Mind Service
@Eska - a co Ty masz tu do decydowania? To twój prywatny portal? Przeszkadza Ci prostowanie Twoich bredni, które tu wypisujesz? Nic na to nie poradzę...
eska
"To zależy od hamulców." Ciebie tez fizyki uczyli wg Baumana? :)))
eska
A ty lepiej już tu nie zaglądaj, cwaniaczku. Bo zaraz poproszę Admina, żeby zgodnie z obowiązującym regulaminem po prostu ciebie wywalił stąd. Idź sobie do Lisa, tam twoje miejsce.
Jabe
„limuzyna wagi półtorej tony, to ona nie zahamuje na pięciu metrach, nawet przy prędkości 50km/ godz.” – To zależy od hamulców. Tak sobie kalkuluję. „To uciekasz na bok, bez zastanawiania się. I jeszcze chwilę czekasz, czy aby coś nie leci za nim”. – Myślę, że mało kto patrzy, czy coś leci za pojazdem uprzywilejowanym, bo tego nie wolno robić. „teraz to jest opresja i prześladowanie obywatela”. – Oh, really?
Mind Service
Ty już lepiej nie wymyślaj kolejnych pseudo- teorii mających na celu obronę kierowcy-borowika, który spowodował wypadek i naraził PBS na ciężki uszczerbek na zdrowiu, bo tylko tym szkodzisz. Nie można bronić czegoś, czego nie da się obronić. . Polecam rozsądne komentarze z sieci: . "Jadąc dziś 50 km/h swoim 10 letnim żęchem z mocno przytartymi oponami depnąłem na hamulec Zmierzyłem ślady,wynosiły 8m. Moja ocena PIS nauczył się kłamać od PO a tym daleko nie zajedzie.Jak zawalił funkcjonariusz boru to zawalił i na nic tłumaczenia ze ma prawo jazdy kategorii ABCD czy doświadczony kierowca . Nie bronie małolata bo on tez zawalił ale sie przyznał do tego. Kłamstwo pisowi odbije się bardzo szybko ćkawką ." . "Dopowiedziałbym jeszcze, że sygnały świetlne i dźwiękowe to nie dodatek do tzw. „pojazdu uprzywilejowanego”, ale odwrotnie – pojazd staje się uprzywilejowany dopiero wtedy, kiedy używa określonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Wyjątkowo w terenie zabudowanym może nie używać sygnałów dźwiękowych, kiedy nie jest w ruchu. Dodatkowo istnieje pojęcia „kolumny pojazdów uprzywilejowanych”, wtedy pierwszy i ostatni pojazd w kolumnie musi być wyposażony w sygnały świetlne o kolorach niebieskim i czerwonym (pojedynczemu pojazdowi wystarczają tylko niebieskie). Stąd warto wiedzieć, że wóz policyjny pomykający w ciszy z włączonymi tylko „kogutami” wcale nie jest uprzywilejowany i powinien się stosować do przepisów ruchu drogowego tak samo, jak inni uczestnicy ruchu. W popularnych programach typu „Uwaga Pirat”, czy podobnych, nagminne jest, że nieoznakowany wóz policyjny gna za sprawcą wykroczeń powtarzając często to samo, co ten ścigany (przekroczenie dozwolonej prędkości, zmiany pasa ruchu w miejscach niedozwolonych itp.) po to tylko, żeby zarejestrować postępki kierowcy, a w tym samym czasie, jeśli nie wysyła sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełnia te same wykroczenia."
Do wpisu: Jeszsze o zmianie NB, czyli moderacja komentarzy
Data Autor
Dark Regis
A widział Pan to, co się w tym kodzie znajduje? Jakby się Pan zabawił w pojedyncze odblokowywanie adresów na blokerze skryptów, to większość z nich dodaje dodatkowy elemencik do tej fruwającej listy obrazków oraz do paska pod tytułem artykułu. W porywach może się odblokować ponad dwadzieścia dodatkowych adresów. No to przyjrzyjmy się w kodzie widgetu co jeszcze "może się odblokować": 100zakladok.ru, bobrdobr.ru, diary.ru, memori.ru, moemesto.ru, my.mail.ru, odnoklassniki.ru, events.webmoney.ru, smi.ru, surfingbird.ru, vkrugudruzei.ru, yandex.ru, ok.ru, svejo.net, t.sina.com.cn, tjs.sjs.sinajs.cn, b.hatena.ne.jp, nurseslounge.com... Kochanego kodu nigdy za wiele, prawda? Zwłaszcza wtedy, gdy jego nadmiar służy głównie do zaciemniania i ukrywania prawdziwych intencji autora widgetu. Bardzo interesujący jest np. adres drugi, bo od razu wyskakuje tekst: Проститутки Киева albo Проститутки Москвы. Tak właśnie w praniu wygląda Pański kochany nadmiar kodu ;)