Otrzymane komantarze

Do wpisu: O naprawie państwa temat piąty – media
Data Autor
marsie
Dobrze napisane. Ale ja protestuję - mi ni nie urwało! Pozdrawiam!
"Przeciwnik atakuje całą nawałą, a nasi stoją sobie z boczku i komentują przebieg bitwy „obiektywnie”, jak chociażby w sprawie terminu pierwszego posiedzenia sejmu – ile to się naczytałam o rzekomo złej pracy kancelarii prezydenta - ni cholery nie zrozumieli z tego gestu. Cała zakichana Europka zrozumiała, tylko oni nie... Wiecie dlaczego? Bo oni też się nas wstydzą, oni też uważają nas za hołotę, taka prawda! A Dudzie potwornie zazdroszczą – żeby taki smarkacz nie wiadomo skąd wyciągnięty wygrał wybory? Musimy to z końcu zrozumieć i potraktować to odpowiednio". To są święte słowa. Trzeba by je wszędzie wklejać i kolportować na wszystkich forach! Ale jak to zrobić, żeby to dotarło do wszystkich naszych nowych rządzących: Nie tłumaczyć się! Robić swoje!
Do wpisu: O naprawie państwa – część czwarta
Data Autor
PEŁNA ZGODA! AUTORCE niskie ukłony!
eska
Podaje link do najnowszego artykułu prof. Pawłowicz, koniecznie proszę przeczytać! wpolityce.pl
marsie
"esko", Jesteś Wielka! Pozdrawiam i wyrażam nadzieję, że chłopcy z PiS-u również, ze zrozumieniem, to przeczytają!
NASZ_HENRY
Trybunał Konstytucyjny miał być ostatnią linią obrony okrągłego stołu. I jest ;-)
Do wpisu: Trybunał Konstytucyjny, czyli problem międzynarodowy
Data Autor
Obywatel
Jesteśmy bardzo wyczuleni na "ultymatywne" i "wyższościowe" tony w wypowiedziach Niemców, Rosjan czy Francuzów i m.in. z tego względu powinniśmy zrezygnować z podobnego języka w stosunku do Łotyszy czy Litwinów. Doskonale rozumiał to prezydent Lech Kaczyński i poprzedni rząd PiS. Żadnej dyskryminacji obywateli litewskich polskiego pochodzenia, ale też żadnych "wstążeczek gieorgijewskich".
Kto tego nygusa z Łotwy POdpuścił (i zapłacił - bo pewnie jest POtrzebujacy) na Polskę? Nie dałbym funta kłaków zaprzeczającej tezie: "michnikowszczyzna" i cała ta sfora, dla której "polskość to nienormalność". Niech wyjadą, a nie wyżerają resztki z klarysewskiego pałacu jak rozpasane świnie!
Jabe
Myślę, że Pani wie, na temat tego co łotewski „PAD” dał do zrozumiania, akurat tyle, ile Łotysze wiedzą, co dał do zrozumienia nasz „PAD”. Wiemy, co jakiś euro-Łotysz powiedział, ale nie wiemy, co Łotysze o nim myślą. Zresztą oni mogą nie mieć swojego „PAD”-a.
eska
Jak cysorz Tusk cóś palnie, to zawsze możemy sprostować. A PAD bardzo wyraźnie dał do zrozumienia wszystkim, gdzie Polska ma "cysorza". To niech się Łotwa też zachowa jak trzeba.
Jabe
Właśnie miałem Autorkę zapytać, co by było, gdyby cysorz Donald coś podobnego Łotyszom powiedział. Powinni się wówczas na to nasze Międzymorze w rewanżu wypiąć? Acha, Polska obrony ze strony NATO nie załatwi ani Bałtom, ani sobie. Nie nasze interesy się liczą. Trzeba o tym pamiętać.
Zmiany w ustawie zostały dokonane zgodnie z prawem , typowym dla demokratycznego państwa , a że teraz to prawo nie jest po myśli naszego zachodniego sąsiad , to już nie nasz problem . Polska przestała być pudlem Angeli , muszą to sobie uświadomić za naszą zachodnią miedzą
angela
Kolega ryzy POpiskuje.
Mikołaj Kwibuzda
Nie wiadomo jednak, czy pan Nils Muiznieks jest Łotyszem, czy też "Europejczykiem", który się w Brukseli "odseparował od tego całego ..." i interes narodowy Łotwy ma tam, gdzie interes narodowy Polski mają pp. Tusk, Lewandowski czy Bieńkowska. W tym drugim przypadku Pani argumentacja do niego nie trafi. Ale, ogólnie biorąc, wciąż nie mija mi - infantylne niewątpliwie - uczucie wielkiej przyjemności, gdy widzę te stada butnych do wczoraj łobuzów kwilących ze strachu...
Do wpisu: Trzecie pokolenie AK
Data Autor
Obywatel
Koniecznie trzeba przywrócić poczucie ciągłości historycznej, przywrócić poczucie łączności z II RP, także tą "emigracyjną". Prawdziwi hipsterzy słuchają Tadeusza Faliszewskiego, czytają Sergiusza Piaseckiego i Czarnyszewicza...
25 października 2015 Polska wyprostowała zgarbione plecy. Mam szczerą nadzieję, że w tej pozycji już zostaniemy. Dziękuję za oba zamieszczone filmy. W pierwszym NOWA Polska w osobie Prezydenta reprezentującego majestat Rzeczypospolitej klęka przed reprezentantem tych, którzy o taką właśnie walczyli. Wspaniały symbol.
eska
Cały tekst hymnu Szarych Szeregów: I iść będziemy w Polskę szarymi szeregami I będzie Bóg nad nami i będzie Naród z nami... I będziem szli, jak hymny, skroś wsi, skroś miast polami I będziem równać w prawo, szarymi szeregami Gdy cisną nam wyzwanie z Zachodu i ze Wschodu, Ruszymy do pochodu. Zawisza miecz nam poda, Zatętni ziemia twardo gąsienic kopytami I iść będziemy w ogień szarymi szeregami. Rozniosą się fanfary echami wysokimi Hen po piastowskiej ziemi szumami husarskimi. Za nami pójdzie Naród z orłem, ze sztandarami Powiedziem go szpalerem szarymi szeregami. I będziem Gmach budować rycerskim zwykłym bojem, Otworzym wszerz podwoje dla trudu, dla Pokoju. I będzie Polska młodą - my będziem Polakami I staniem w straż przed Gmachem szarymi szeregami... I iść będziemy z Polską szarymi szeregami I będzie Bóg z nami - i będzie Naród z nami... I będziem trwać - kamienie - wzdłuż dróg drogowskazami I wieść będziemy młodych szarymi szeregami...
Do wpisu: Tu l'as voulu, George Dandin
Data Autor
NASZ_HENRY
Każdego araba kwalifikujemy jako emigranta zarobkowego i odsyłamy do Niemiec ;-)
Do wpisu: Ballada o słodkiej idiotce
Data Autor
angela
Kuma kuma, tylko caly czas wpycha kłamstwa Polakom. Uffff. KONIEC.
Do wpisu: Pytanie w sprawie Malty dla zacietrzewionych histeryków
Data Autor
Ustalenia w sprawie uchodźców/imigrantów należały, jak dotąd, do prerogatyw rządu, reprezentowanego na forum europejskim przez ministra SW (p.Piotrowską) i premier (p.Kopacz). Ponieważ, o ile mnie wiadomo, nic w tej sprawie się nie zmieniło na spotkanie robocze 11.11 winna pojechać minister Piotrowska a na nieformalny szczyt premier Kopacz lub inne, upełnomocnione przez w/w osoby. W innym przypadku można orzec, że rząd nie wypełnia swoich konstytucyjnych obowiązków a przecież ciągle jeszcze sprawuje w Polsce władzę (do momentu zaprzysiężenia nowego rządu). Prezydent RP nie uczestniczył w poprzednich rozmowach i ustaleniach (pomijam fakt, że informacje o zobowiązaniach rządu w tym przedmiocie musiał nieomal wydzierać mu z gardła) więc nie ma żadnych przesłanek do tego, by brał udział w nieformalnym szczycie na Malcie. Zatem mamy do czynienia z kompletnym brakiem kompetencji aktualnego rządu i mającą to przykryć polityczno-medialną hucpą nakręcaną przez PO, Kopacz i media. Smutne jest to, że do tej hucpy przyłączyli się także "nasi" dziennikarze i publicyści - z litości pominę nazwiska. Kopacz zaś wysyła Prezydenta na Maltę tak, jak przedtem zwoływała za niego Radę Gabinetową,układała kalendarz spotkań i wizyt etc. zapominając o tym kto wygrał wybory prezydenckie i parlamentarne. Spokojnie. To jeszcze tylko kilka dni.
angela
Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Slucham ludu, zaczepiam i slucham, kazdy wie o co chodzi. Popierają Prezydenta. Jedna z wypowiedzi: niech jedzie ta POkraka z czerwonego dywanu, czego nawazyla to niech wypije.
Mikołaj Kwibuzda
No przecie od razu widać, że jest to sztucznie rozkręcane przez gang bicie piany. Ludzie dają się wkręcać i gęgają razem z hultajami, politycy, publicyści, blogerzy, a tamci - jak przypuszczam - nam w tym zamieszaniu obrabiają kieszenie i wyłamują krany ze ścian urzędów, które mają opuścić.
Do wpisu: O naprawie państwa – temat trzeci
Data Autor
Obywatel
Pan też czytał to wyjątkowe wydanie "Wprost" z początku wieku?! Na okładce: "Sprywatyzujmy szpitale, sprywatyzujmy więzienia, sprywatyzujmy państwo!". Kiedy w Polsce coś źle działa - recepty są dwie: zlikwidować albo sprywatyzować. My z tego lumpenlibertarianizmu nie podniesiemy za 50 lat, jak widzę.
Jabe
Należy najpierw zapytać, po co są uczelnie? Po co jest szkolnictwo w ogóle? Co sprawia, że ludzie płacą duże pieniądze na prywatnych uczelniach za lichą naukę? Najważniejszych rzeczy uczymy się poza systemem oświaty. Także korzystania z najnowszych technologii. Nie wiem, czy gdziekolwiek się uczy pisania na klawiaturze. Może wystarczy, żeby się człowiek potrafił podpisać i znał tabliczkę dodawania do trzech? Najprostszą odpowiedzią jest, że papierek jest potrzebny. Gdy ktoś się przyjmuje do pracy, patrzą na to. Później on, innych przyjmując, też patrzy. Inaczej ocenić nie potrafi. Ponadto młodzi idą na studia, żeby się zabawić. Rodzice płacą, bo choć dziewczna kończy studia bez wianka, ma upragnione magisterium. Chłopcy idą, bo tam są dziewczyny. No i można pochlać i pojarać. Kiedyś było coś zwanego „inteligencją”. To była namiastka arystokracji. Marna, bo marna, ale zawsze. Żeby zostać inteligentem, trzeba było do szkół chodzić. Przypuszczam, że w narodzie pokutuje przekonanie, że gdy się skończy studia, staje się kimś lepszym. To się robi karykaturalne. Żeby to przerwać, nie wystarczy odciąć pieniądze – trzeba zrezygnować z pozorów, których obecne szkolnictwo dostarcza: zlikwidować państwową profesurę i stopnie naukowe. Maturę też. Trzeba wymusić patrzenie na rzeczywistą wiedzę i umiejętności, usuwając substytuty.
eska
Tyle, że nie ma za bardzo tego przemysłu, niestety....