Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co tam, panie, w polityce.....
Data Autor
emilek
O przepraszam bardzo .A Wegrzy.Juz kilka miesiecy temu zapowiedzieli, ze nie popra zadnych dzialan przciwko Polsce. Wedlug Ciebie to nie Przyjaciele?
xena2012
dzisiaj nie wystarczy chcieć proszę Eski.Żeby zwyciężać potrzeba przyjaciół choćby to była mała garska.A my nie mmy przyjaciół ani nawet tych którzy chcieliby nas wysłuchać.Przecież jeżdżą do nas w tę i z powrotem różne Timmermansy i opiniują wydając oświadczenia i dyrektywy nawet nie zapoznawszy się z tematem.Sprawa wyborów w Austrii była do przewidzenia sadząc z przedwyborczych sondaży.Bo Austria też nie ma przyjaciół.Syta i dostatnia nie oponowała przeciw zalezności od UE.Teraz też nic nie wskóra zaskarżając kompromitujące wybory.
Do wpisu: To już jutro! - zapraszam na targi książki do Bytomia
Data Autor
Wiek robi swoje nie tylko paraliż postepowy ale i wena paszła precz,smuteczek .
NASZ_HENRY
@zbieraczu śmieci - wracaj na onet tam śmieci dostatek ;-)
Ktoś musi posprzątać po handlarzach lakierowanymi cegłami z których nic się nie zbuduje bo zleżałe a nawet mocno cuchnące.
eska
Faktycznie, nazbierałeś śmieci. Skąd u takich jak ty taka bezinteresowna zawiść, zawsze mnie to zastanawia...
Mocna rzecz ,taki malutki geszefcik i całkowicie prywatny.Jak tu nie wspomnieć coryllusa,handlarza obwożnego a przecież i dobrodzieja co to chce aby autorka dostała Orła Białego razem z jego przybocznym a wiernym sługą osiejukiem. Będą znani lubiani ,mnie interesuje czy niejaki michalkiewicz w swoim wykładzie opowie jak takiemu korwiniście udało się zbałamucić o.Dyrektora.Czego jak czego ale takiej spóły nigdy bym się nie spodziewał i jeszcze jawne popieranie przez michalkiewicza funfla korwina w wyborach do PE w TV Trwam,koniec świata mówię wam bracia i siostry. PS.Pamiętajcie ,to już jutro
Do wpisu: Jeden drugiego brzemiona noście...
Data Autor
Anonymous
@autor Indywidualizm nie jest przeciwieństwem współpracy, bo współpraca nie oznacza kolektywizmu. Prawa człowieka (w przytoczonym, czyli normalnym, a nie poprawnym politycznie sensie) i przestrzeń dla jego talentów i inicjatywy - respektowane w imię społecznej solidarności - to nic innego jak apel o uznanie ludzkiej wolności i indywidualizmu. Papież był "skrajnym" liberałem.
gorylisko
panie kolego, jest, jest... wspomniany przeze mnie góral, nie dał się bolkowi kiedy tam próbował bajerować... jak sie z nim rozmawiało to miał całkiem przytomne poglądy na świat i życie... fakt, z Warszawy nie widać... ale ja też z wioski tyle, ze południowe West Sussex ale da sie robic obserwacje... patrz notka wyżej
gorylisko
zdarzało mi się brać na mieszkanie wspólne ludzi z Polski "B" a konkretnie młodych chłopaków... i co moge powiedzieć ? bardzo dzień dobry chłopaki, grzeczni, ułożeni i co najważniejsze radzący sobie...choć czasem humorystycznie np. potrafili z kapcia czyli piechotką iść kilka mil do stacji kolejowej zamiast zadzwonić po mnie czy moge podjechać po nich (nie zawsze mogę) gościłem trzy miechy ojca z synem bo przyjechali na robotę sezonową... ciasno było ale z humorem...na koniec Tadeusz, góral powiedział, że czuł sie jak w domu... nie powiem, że trochę mnie to wzruszyło... najważniejsze, że widać ogromna różnicę...te chłopaki, ci ludzie z tej tradycyjnej wsi to ludzie z jakimi się chce przebywać na co dzień i nie przeszkadza chwilowa ciasnota... zresztą, wiedzą, że u mnie dach i micha zawsze się znajdą w razie czego... stąd pani tekst mnie nie dziwi... chwała polskiej wsi... zresztą żona pana Prezydenta Andrzeja Dudy wolała rocznicę i to nie mała koła gospodyń wiejskich jak spotkanie z sabatem czarownic uzurpującym sobie prawo do występowania w imieniu kobiet... chwała Kołom Gospodyń Wiejskich i pani prezydentowej, że wybrała to co jest elementem polskiej kultury i historii.
Wsi spokojna,wsi wesoła a bez podparcia się Janem Pawłem II to nic nie przejdzie. Babcie też przeważnie uczą o grzechach i rzucaniu kamieniem ale co z tego.
Jabe
Zanik społeczeństwa jest skutkiem wyparcia naturalnych relacji i struktur społecznych przez państwo – nie po raz pierwszy zwracam na to uwagę. Komuna miała mniejszy wpływ na miejsca, o których Pani pisze. Już wcześniej były to rejony bardziej konserwatywne (przynajmniej Galicja). Dlatego ta część Polski zachowała się w lepszej kondycji. Niestety ideałem jest dziś państwo opiekuńcze. Słowo „solidarność” bywa używane do jego maskowania i usprawiedliwiania. A przecież wystarczy spojżeć na Skandynawię – przeprowadzili na sobie eksperyment. A wyścig szczurów? On będzie w każdej strukturze hierarchicznej. Do końcowych słów: Trzeba najpierw tych, którzy swoim wysiłkiem robią coś dla innych, zwyczajnie potrafić docenić.
eska
Jest, jest - tylko ze stolicy nie widać. U mnie na wsi działa bez zarzutu, np. dzisiaj u nas (nie wiem czemu spóźniona) I Komunia. Dostałam już całą furę ciasta, bo każda świętująca rodzina robi paczuszki dla sąsiadów. Oczywiście w zamian wypada dać jakiś drobny prezencik albo kopertkę z wkładem. Ale to miłe, jak puka do drzwi takie dziewczątko w bieli ze ślicznie ubranym koszyczkiem słodkości, choć zazwyczaj nawet nie wiem, jak ma na imię.
xena2012
bardzo sympatycznie pisze Autor o Polsce lokalnej.Przyznaję rację,bo choc sama jestem mieszkanka sporego miasta czesto miałam kontakty ze wsią.Niestety w mediach króluje pogląd przedstawiający tę część Polski jako zacofany ,katolicki (jakżeby inaczej) ciemnogród.Wystarczy wspomnieć niejakiego Hartmana dyszącego nienawiścią do polskiego chłopa.Właśnie w małych miasteczkach isnieje dużo ciekawych inicjatyw,a na lokalnych spotkaniach frekwencja jest zawsze duża.Przypominam sobie ,że np.w Anglii też lokalne społeczności są organizatorami życia na prowincji.
eska
O tak, słowa babci - "ależ to nie wypada, jak tak można", zupełnie dziś zapomniane.
Właśnie tak! Może tylko dodam, że 1) draństwo nazywać draństwem, bo czasem już ludzie nie wiedzą co wypada, a co nie (np. nie wypada w majtkach iść składać wieńca zmarłym), 2) wystrzegać się "ja bym zrobił lepiej" i walić jak cepem w ludzi przyzwoitych (razem z nieprzyzwoitymi ...), 3) wymagać od siebie - z refleksją: a co ja zrobiłem.
Do wpisu: Kilka faktów pozornie niezwiązanych ze sobą
Data Autor
Proszę nie manipulować informacjami .Co do Kasandry ,nietrudno zauważyć ,że chętnie Pani pisze negatywnie o PIS i to swego rodzaju wieszczenie o miłym Pani sercu upadku rządu bo... i pisać a nie mówiłam,nie ostrzegałam!
Mam taką ogólną refleksję: ta ilości pomyj, jakie wylewają komentatorzy przy każdej okazji (a i bez okazji), tyle ślepej, bezmyślnej agresji i nienawiści, jaką kierują pod adresem PIS jest zdumiewająca. A chyba przodują w tym portale, które najbardziej, wydawałoby się, powinny popierać ten rząd (jak Fronda, PCH24, czy Prawy.pl.) Rozumiem, ze trolle, i kretyni, ale dlaczego tam nie ma Strażnika Forum pilnującego wpisów? Przecież to jest krecia robota...
eska
To się dzieje, ze przez osiem lat wyhodowano potężną ośmiornicę i nie tak łatwo nad tym zapanować. Niestety... Dlatego każdy rozumny człowiek powinien sam pilnie uważać na wszystko dookoła.
L
Myślę, że ciekawym będzie tu odwołanie się do zamachu majowego. Wiele rzeczy pchnęło w to Piłsudskiego: wciąż panujący wewnętrzny nieład, sowiecko-niemieckie knowania z układu w Rapallo, zapowiedzi zdrady zachodu (francusko-niemiecki układ w Locarno, brytyjskie wspieranie Sowietów w 1920)... Piłsudski pokazał, że robi porządki dopiero wtedy, gdy wyczerpały się wszelkie demokratyczne metody. Dla honoru, czekał. Tym sposobem Polska zachowała czyste ręce, ale "zmarnowano" kilka lat. Kto wie, czy mając te kilka dodatkowych lat, dałoby się lepiej przygotować do II wojny światowej?
mmisiek
Co do ostatnich akapitów to mam niestety podobne przewidywania. Mści się całkowicie chybiona polityka łagodności względem targowicy, takie fermenty należy dusić w samym zarodku zanim zdążą okrzepnąć. Najlepszy na to czas został zupełnie zmarnowany, podobnie jak bezprecedensowe zwycięstwo wyborcze - to nie przestępcy i zdrajcy, ale nowa władza została błyskawicznie zepchnięta do defensywy i zmuszona do nieustannego tłumaczenia się. A konflikt wcale nie cichnie tylko się zaostrza, gra idzie o zbyt wysoką stawkę i zbyt wielkie geopolityczne interesy aby dopuszczono do uspokojenia sytuacji. Tymczasem powoli zaczynają się już próby i testy zamachów - jeśli śledztwa nie pójdą po wszystkich nitkach do samego końca i nie dotrą do faktycznych inspiratorów tylko zatrzymają się na wskazaniu samych ogłupionych dzieciaków to może zrobić się naprawdę krwawo.
eska
Michalkiewicza nie słucham od dawna i właściwie nigdy go nie słuchałam, bo zawsze mnie wkurzał swoimi prostackimi zagrywkami pod publisię. Ten facet żyje z nakręcania chorych emocji, za to mu płacą.
eska
Napisałam gdzieś, że sami hejterzy byli pod notką o Sawczenko? No właśnie, radzę czytać ze zrozumieniem.
Patryk Pietrasik
Jakiś czas temu Cezary ,,Trotyl'' Gmyz ostrzegał przed znanym blogerem na literę A, że ma brać kasę od ambasady rosyjskiej. Nikt z ówczesnej władzy nie wziął przestróg znanego dziennikarza poważnie. Minęło już sporo czasu od zmiany władzy. Czy ktoś zajął się donosem/przestrogą Gmyza? P.S. ,,Znany bloger na A'' zmarł jakiś czas temu ale przecież to nie kończy tematu, który rzucił Gmyz. No chyba, że były to tylko insynuacje wyssane z palca. Nie pamiętam by Gmyz, już za nowej władzy, powracał do tego wątku. A chyba, jak walczymy z obcą agenturą to na całego. Nikomu chyba, a już tym bardziej znanemu dziennikarzowi śledczemu, nie trzeba tłumaczyć, że ,,znany bloger na A'' jeżeli był agentem to mógł działać w siatce. No i co się dzieje?
" ... Wczoraj uwolniono Nadię Sawczenko ... takiego steku wyzwisk i obelżywości pod adresem tej dzielnej dziewczyny dawno nie widziałam. Jakby cała rosyjska agentura wpływu dostała amoku ... " ------- Do grona hejterów Pani Nadii dołączył (zgadnij : dlaczego ?) Pan Stanisław Michalkiewicz, który jeszcze za Leonida Breżniewa pobierał praktyki w sowieckiej Agencji Nowosti. Stasiowy hejcik na filmiku => youtu.be