|
|
wielkopolskizdzichu "Człowiek rozumny porównuje różne źródła i strony sporu, wyrabia sobie swoje, własne zdanie."
Z zalewu bredni tylko idiota wyrobi własne zdanie.
BTW
Opowiadanie bredni za publiczne pieniądze to okradanie społeczeństwa. |
|
|
Piotr Solis Bardzo lubicie dyskusję gdy WY, szeroko rozumiana Targowica, mówicie, a inni nie mają prawa głosu. Całe szczęście, mamy demokrację i każda strona ma prawo głosu. Kto tego nie szanuje, należy mu pokazać państwo "nie teoretyczne". Boicie się głosu drugiej strony, aby Widz/Czytelnik/Słuchacz nie wysłuchał różnych zdań i na tej podstawie wyrobił Swoje, prywatne zdanie. Polska, całe szczęście, wyszła z bolszewizmu, ale nie wszyscy Polacy wyszli z bolszewizmu. Targowiczanom zdaje się, że mogą dalej krzewić swoją "jedyną, jedynie słuszną i jedynie prawdziwą prawdę". Ale demokracja, to prawo do wysłuchania różnych stron w sposób wolny, ale demokracja, to też władza. A władza, to też "bat" na tych, którzy łamią prawa demokracji i próbują narzucić jedynie swoje zdanie, eliminując innych. Cóż, takie osoby należy eliminować z przestrzeni medialnej. Jeśli odmawiacie innym prawa do równoprawnego udziału w debacie publicznej, to sankcja karna powinna takie osoby/instytucje pozbawić własności, np. telewizji kablowej. Jak ktoś chce być bolszewikiem, niech idzie pod budkę z piwem.
Mój ród walczył z warchołami/Targowicą w ramach tzw. Rzeczpospolitej Szlacheckiej Babińskiej. Cóż, ja także muszę walczyć z bolszewizmem. Każdy ma prawo do swego zdania, także WY. Jednakże demokracja kończy się w miejscu, gdzie innych wycinacie z debaty publicznej - tam zaczyna się bolszewizm.
PiS nie musi czekać ze stosownymi ustawami do czasu regulacji koncentracji mediów, bo wystarczy prosta ustawa o przeciwdziałaniu dyskryminacji mediów publicznych. Taką ustawę można by potocznie nazwać antybolszewicką. |
|
|
michnikuremek Proponuję wybaczyć Jabemu. Pojutrze rozpoczyna się rok szkolny i Jabe jest trochę poddenerwowany... Jeszcze nie kupił tornistra, a tu szkoła za pasem..... :D |
|
|
spike Prawda jest taka,....."
to jest kolego trzecia prawda. |
|
|
Jabe Prawda jest taka, że te „antypolskie media Targowiczan” skłamią, przeinaczą, ale można się przynajmniej dowiedzieć, że coś jest na rzeczy. No i ten diabeł jest znany, oswojony.
Kolejną sprawą jest ta „druga strona”. Drugą stroną okazują się wszyscy, w tym wypadku rozprowadzacze telewizji kablowych, nie tylko „antypolskie media Targowiczan”. Czyli jest ulubione: my kontra reszta świata. – Wszyscy knują przeciwn nam, a my jesteśmy super i nic nie trzeba w nas zmieniać, a reszcie świata za byle uchybienie – drakońskie kary. |
|
|
Ty oczywiście płacisz za swoje obrzezane TVN lub Polsat itp. wysokie ceny i jesteś z tego dumny prawda? |
|
|
Piotr Solis Jabe, a Czytać ze zrozumieniem Pan/Pani potrafi? Napisałem, cytat: "Kto nie chce mediów publicznych w swoim odbiorniku, zawsze może je ręcznie wykasować, lub przenieść na daleką pozycję".
Druga sprawa, co rządzący do łba kładą? A antypolskie media Targowiczan mówią, piszą prawdę i tylko prawdę? A media niemieckie reprezentują tylko interesy polskie i piszą tylko najprawdziwszą prawdę?
Człowiek rozumny porównuje różne źródła i strony sporu, wyrabia sobie swoje, własne zdanie. Ale jak ma porównywać, kiedy jedna strona sporu wycina zdanie drugiej strony? Powiem Panu/Pani, ktoś z nas dwóch/dwoje jest bolszewikiem. Ja nie wzywam do wycięcia opinii drugiej strony, a jedynie żądam prawa dla drugiej strony, by ta mogła swe opinie/racje przedstawiać. Proszę więc, aby jabe sobie odpowiedział, komu blisko do bolszewizmu? Czy instrumentalne wycięcie/ zablokowanie możliwości, aby druga strona się wypowiedziała, to nie bolszewizm?
Jabe, prawda was wyzwoli. Tego się lękacie, ale koniec kłamstwa już bliski. |
|
|
Jabe Wydawało mi się, że jest nakaz retransmisji mediów rządowych (w nowomowie – „publicznych” lub „narodowych”). No bo lud ma słuchać, co władza chce mu łopatą do głowy władować, no i ma za to jeszcze płacić podatek (w nowomowie – „abonament”). No i oczywiście kary mają być drakońskie, a jakże. Tylko jak zmusicie ludzi, żeby to oglądali, zastanowił się Pan? |