|
|
Francik Różnica między meczem na Wembley a tym ostatnim jest m.in. taka, że wtedy u siebie w Chorzowie z Anglikami wygraliśmy a remis na wyjeździe - w jaskini lwa - dawał nam awans do 16 najlepszych drużyn świata. I wywalczyliśmy w tym gronie 3. miejsce i srebrny medal. Teraz w mistrzostwach świata bierze udział dwa razy więcej drużyn a rywalizacja w tym gronie zakończy się dla reprezentacji PZPN (jak to już stało się tradycją) po trzech meczach grupowych. Naprawdę nie ma czym się podniecać, poziom polskiej piłki jest niski i nie zmieni tego casus Lewandowskiego. Nasi piłkarze są słabo wyszkoleni technicznie, bo poziom szkolenia jest słaby, działacze skorumpowani a system służy wyciąganiu publicznych pieniędzy na tę zabawę leśnych dziadków i zdemoralizowanych pieniędzmi mięśniaków. Przed każdymi mistrzostwami zakłamani dziennikarze pompują balonik, który potem pęka. A naiwni kibice za każdym razem dają się na to nabrać i śpiewają: "Polacy nic się nie stało". Taki jest stan polskiej piłki, ale wszyscy udają, że jest inaczej. Bez poważnych zmian do czasów Lubańskiego i Deyny długo nie wrócimy. Więc ten remis z Anglią to żaden sukces. Sukces będzie wtedy jak wyjdziemy na mistrzostwach z grupy i rozegramy więcej niż trzy mecze (jak to się mówi - otwarcia, o wszystko i o honor). A do tego to jeszcze daleko i nie wierzę, by się to udało tym razem. |
|
|
Ryan W trakcie meczu wydawało się, że Kamil Glik doznał kontuzji. Zgłosił lekarzowi, że coś mu lata. Jest już po pierwszych badaniach okazało się, że to koło ja mu lata anglików pier***enie |
|
|
sake2020 Dzisiaj na tapecie sprawa Glika.,,Obraził'' podobno czarnoskórego piłkarza gdy w ferworze walki o piłkę rzucił w jego stronę nieparlamentarne słowo,tamten nie pozostał mu dłużny.Ale angielski związek piłki noznej chce ukarać Glika przy niesłychanym aplauzie polskich celebrytów i aktorzyn. Ci na codzień rzucają wiąchami ordynarnych epitetów i jakoś nie chcą zachowywać się kulturalnie będą uczyć kultury innych? To tak ma wyglądać polski sport? |
|
|
Niezalogowany "A portale ? ZAWSZE koncentrują uwagę na złych drobiazgach, na podkreśleniu braków."
Niemiecka narracja niemieckich mediów polskojęzycznych. Element antypolskiej wojny psychologicznej, granie na dewaluowanie wszystkiego, co polskie.
Dlatego repolonizacja mediów jest niezbędna. |
|
|
Ptr Coś drgnęło w sprawie poprawy gry kombinacyjnej w środku pola, przeniesienie gry z linii obrony do pomocy i na połowę przeciwnika. Jeszcze potrzebna poprawa finezji w rozgrywaniu - taniec z piłką. Ale ogólnie z Anglią trzeba powiedzieć ,że to już była gra. Dobre ataki, piękny gol, remis jak zwycięstwo.
A portale ? ZAWSZE koncentrują uwagę na złych drobiazgach, na podkreśleniu braków. Nie mogą napisać ,że cieszą się z sukcesu Polaków. Przykładowo robi się to tak : Daje się tutuł "Największy sukces Polaków", po czym tekst ,że był to tylko remis, a na końcu , że niezasłużony i jeszcze dlatego , że ktoś kogoś opluł czy pobił. No i gotowe. |
|
|
u2 #Maverick
Nieuzasadniona krytyka polskiego społeczeństwa i piłkarzy. Piłkarze grają w klubach zagranicznych. Trudno więc ich posądzać o słabe wyszkolenie indywidualne. Zasługą trenera Sousy jest zmiana gry z defensywnej na ofensywną.
Co do polskiego społeczeństwa to kilka milionów już wyemigrowało z Polski od czasu wejścia do UE. Polacy widzą jak się żyje w UE i chcą żyć na takim poziomie finansowym w Polsce.
To są proste sprawy. |
|
|
Maverick Reprezentacja piłkarska jest odźwierciedleniem społeczeńtswa, etyki pracy i woli zwyciężania. Tego jednak brakuje Polakom nie tylko piłkarzom. Są beztroscy mało ambitni i liczą na szczęście. Sousa robi co może aby ich motywować i zrobić z nich spójny i rozumiejący się organizm. Wychodzone do piłki i przewidywanie gdzie inny poda jest im nieznane, tak samo słabi są w dryblingu. Nie podają na dobieg bo nie potrafią celnie zagrać dalej niż 10 czy 15 metrów. |
|
|
RinoCeronte Teraz nastąpi zmiana? Będzie to samo tylko na odwrót. |
|
|
Kaczysta Już wiem dlaczego czarni angole klękają razem z białymi angolami!
Biali przepraszają czarnych za kolonializm, a czarni białych za to że ich zżerali. |
|
|
u2 Na Wembley to był remis na wagę awansu, w jaskini lwa. Oczywiście remis na PGE Narodowym jest lepszy niż porażka, zwłaszcza, że Polacy nie byli faworytami, ale pokazali dobry futbol. Walczyli do końca, widać niemieckie zacięcie Lewego i wyrównali w doliczonym czasie gry :-) |