Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ranking portali blogerskich według Alexa.com
Data Autor
Józef Darski
Na Nasze Blogi wchodzi 9,5 proc. odwiedzających niezależną. Osobno korzysta z NB znikoma liczba użytkowników.
elig
  Portal Wpolityce.pl nie jest portalem blogerskim, tylko informacyjnym, tak samo, jak teraz Niezalezna.pl . Naszeblogi.pl są obecnie traktowane osobno i na tym tracą, bo Alexa ustala te swoje wskaźniki na podstawie z wyników z ostatnich trzech miesięcy, a Naszeblogi.pl istnieją niecałe dwa miesiące.  Ich wskaźnik prawdopodobnie wkrótce się poprawi.  Tak samo pewnie będzie z Obiektywnie.com.pl, które teraz jest na szarym końcu.
Seawolf
Zajrzałem, nawet sie nauczyłem posługiwać ;-) Dodalbym wPolityce, który prześcignął Salon 24 w pageviews. Ostatni miesiąc, to klęska Salonu24, który spadł poniżej Niezależnej i wPolityce. Oj, Janke, Janke... nadal nie wiem, jak traktować Nasze Blogi, razem z Niezależną, czy oddzielnie.
Do wpisu: I znowu Las Smoleński - już dwudziesty trzeci
Data Autor
elig
  Nie sądzę.  Uważam, że pomysł Anny Mieszczanek naprawdę mu się spodobał i z samozaparciem realizuje go.  Ja też uważam, iż jest to dobry sposób uczczenia pamięci ofiar Smoleńska.  Co do reszty - patrz komentarz Gadającego Grzyba cytowany powyżej.
elig
  Najlepiej chyba wyjaśnia to komentarz Gadającego Grzyba sprzed miesiąca:   "@elig Gadający Grzyb - 14.07.2012 02:06 Carcajou sam uśmiercił Las Smoleński w momencie, gdy przed wyborami w 2011 próbował podpiąć Las pod inicjatywę wyborczą NE.  Wokół NE już wcześniej narastał smród, a ta zagrywka Carcajou była gwoździem do trumny. "Wujkowie z wojskówki"? Widzę, że czytałaś ;) pozdr. GG"
Ann Gini
Po dwoch dniach rozmowy z Carcajou.to ja juz nawet zadnej fotki nie chce zobaczyc z tej imprezy. Tak sie zastanawiam dla kogo on ja robi. Zdaje sie, ze dla siebie samego .
Trochę dziwne. Bo gdyby tylko wszyscy z PiS z W-wy i okolic się przyłączyli byłoby znacznie więcej
Do wpisu: O wojnie rosyjsko-gruzińskiej - spotkanie w Hybrydach
Data Autor
elig
  Nie wiem.  Te filmy pełniły tylko funkcje wstępu i tła.  Nikt ich nie komentował, ani nie objaśniał /a przydałoby się, bo w większości były po gruzińsku/.
Są gdzieś w internecie te filmy i zdjęcia, które pokazywano podczas spotkania?
Do wpisu: Czy Tusk jest silny czy słaby? - sprzeczne opinie
Data Autor
Marian Konarski
????
Marian Konarski
A może tuskowiczów ?
elig
  Trio: Popatrzmy na decyzje tych ludzi: - Tusk robi wszystko co chce A.Merkel(likwidacja stoczni, pakiet klimatyczny(odmówił śp. Prezydentowi L.Kaczyńskiemu samolotu, by mu nie przeszkodził w podpisaniu PK pod dyktando A.Merkel i z wielką szkodą dla interesów Polski i polskich rodzin), podpisał pakt fiskalny i zgodził się na dofinansowanie banków niemieckich, i wiele innych - Komorowski właził do d.... ruskim po 10 kwietnia 2010 roku i robi to nadal, hołubiąc ruskiego agenta Jaruzelskiego - Sikorski spiskował z Obamą(sprawa Rona Asmusa i konflikt z Prezydentem Kaczyńskim. Chodziło o zablokowanie realizacji tarczy antyrakietowej w Polsce, gdyż Obama planował reset z Rosją i sprawa tarczy była kartą przetargową w handlu z Rosją, kosztem Polski Czy te kilka spraw wymienionych wyżej nie mówią o tych ludziach komu służą? nadużycie link skomentuj trio 2012-08-09 00:44:44 00   Elig: Wielu tak sądzi. Np.p. Staniszkis „Myślę, że afera nie została uruchomiona przez Platformę, tylko przez jakiś głębszy układ, który dyscyplinuje całą scenę polityczną...". Z drugiej strony Aleksander Gudzowaty stale mówił o jakiejś "Loży -10" rządzącej Polską. Nie wiadomo jednak, czy jest to jeden układ, czy kilka rywalizujących ze sobą i kto z kim jest powiązany. Te zewnętrzne oznaki o których mowa w komentarzu mogą być mylące. nadużycie link skomentuj elig 2012-08-08 23:56:57   Trio:   Tusk, Komorowski,PO z PSL, to zewnętrzne znamiona władzy(coś na wzór I sekretarzy PZPR w PRL-u. W PRL-u o tym czy I sekretarzem KC będzie np. Gierek lub Jaruzelski decydowały siły w Moskwie i powiązane z nimi służby specjalne(to dlatego zmiany I sekretarzy odbywały się poprzez de facto "zamachy stanu"). Podobnie jest z PO i Tuskiem. Polską rządzi konsorcjum obcych służb specjalnych, które wewnętrznie konkuruje o wpływy z innymi. Komorowski np. reprezentuje Moskwę, Tusk Berlin, Sikorski USA itp. Widać to po zachowaniu się i decyzjach. Aby to stwierdzić, nie potrzeba dowodów na piśmie czy filmie, wystarczy analiza zachowań i realnych decyzji(za decyzjami określonych ludzi władzy stoją czyjeś interesy i należy określić czyje one są i wtedy możemy stwierdzić, kto stoi za daną osobą z fasadowych władz II PRL-u. nadużycie link skomentuj trio 2012-08-08 22:55:03
elig
  No nie, często zdarza się, że "ogon kręci psem".
elig
  He, he, dobre.  Premier zamiast "cysorza"  :)))
elig
  Teczki się jednak starzeją.  Od upadku PRL minęły już 23 lata.
Marian Konarski
???? Czyżby ? Ten rządzi kto ma teczki - czyli GRU . Za pomocą WSI i STASI.
Zastanawiam się jak to z tym Tuskiem jest. Jestem jednak pewien, że ma: KLAWE ŻYCIE. Premier to ma klawe życie Drugą kadencję przy korycie Żyje mu się w dobrobycie Koryto jest długie i szerokie Jest wygodne i głębokie Korzysta z niego też na urlopie Mało pracuje, dużo urlopuje Ogłupiony naród bajeruje Niestety, naród to aprobuje Często w piłkę grywa POtem znów odPOczywa Od trudności ręce umywa Na nartach też „szusuje” Choć na stoku nie bryluje A przy barze przesiaduje Stan państwa ukrywa Jest to zwykła recydywa A naród już dogorywa PO prostu pajaca zgrywa Może dopalacze zażywa Taka Jego alternatywa Gdy kłoPOty się POjawiają Gdy samobójstwa POpełniają To POd dywan POzamiatają Cysorz, Premier, dwa bratanki Do lenistwa i do szklanki POdobno kochają eurobanki
xena2012
monopartia czyli PO chce być jeszcze bardziej monopartyjna,ba chce być nawet monolitem,a to już sztuka.Ale od czegóż jest własnie Ostachowicz,który sięgnie i przewertuje historię PRL-u,która na dobra sprawe okazała sie niezniszczalna.Wystarczą drobne przeróbki.Bo koalicjant taki jak niegdysiejsze ZSL czy obecne PSL to zaden rys na monolicie,ani przeszkoda w nałożeniu korony na łeb,a jedynie nieco przywiędły kwiatuszek do kożucha.
Do wpisu: Wolność bycia sobą - temat "ogórkowy"?
Data Autor
elig
  Facet nie narzucał się jakoś specjalnie.  Podczas wędrówek starał się nawet omijać miejscowości.  Wystarczyłoby, by w Szkocji nie zatrzymywano go i pozwolono odejść do Anglii.
siły lobby homo w USA chyba. Nie wolno nam dopuścić do wzrastania w siłę tego lobby w Polsce, a zwłaszcza zmian w prawie.
1. Z jednej strony jestem za wolnościa, z drugiej strony są jakieś jej granice, czasami mówi sie chyba, ze ta wolność kończy się tam gdzie narusza wolność innych - np. jedząc obiad w restauracji nie zyczyłbym sobie go obok siebie i wykopał 9może i dosłownie gdy nie poszedł :) ), 2. Faktycznie sąd zwariował, to pętla nieskończona. Widać nie tylko polscy prokuratorzy i sędziowie mają problemy z intelektem ale w Szkocji również. Normalny sędzia doprowadziłby do sytuacji, gdy wsadzają go do furgonetki policyjnej, wywożą na teren Anglii, gdzie takie dziwactwa są normalne i po sprawie.
elig
  Zdjęcie zamieszczone w "Forum" wskazuje na to, że w 2005 roku "warunki" miał.  Na fotografii z portalu "The Guardian" wygląda raczej marnie.  Widać na niej jednak tylko samą głowę.
xena2012
posiada,, warunki''? Przecież ma już 53 lata.Tylko jak on wytrzymuje zimy w Anglii i Szkocji,które bynajmniej do tropików nie należą.Czyżby poczucie ,,bycia wolnym'' tak go rozgrzewa ?
elig
  Ja uważam, że laury "królowej striptizu" lepiej pozostawić młodszym koleżankom  :)))  Trzeba mieć jednak t.zw. "warunki"  :)))
Do wpisu: Lądowanie na Marsie - maszyny wygrywają z ludźmi
Data Autor
Szanowna Pani swój komentarz właściwie chciałem odnieść do pierwszego fragmentu Pani tekstu ale nie wypada zignorować kwestie zasadniczą Pani notatki. Oczywiście ma Pani absolutną rację że w przypadku badań wszystkich obiektów poza ziemskich zasadniczą role odgrywają i będą odgrywały maszyny, przynajmniej tak długo jak człowiek będzie taką istotą jaką jest obecnie.Szukanie analogii do zdobywania przez ludzi obszarów na innych kontynentach jest tyleż absurdalne co i śmieszne. Owszem Las-Vegas zbudowano na pustyni ale najpierw ten teren dostosowano dla ludzkich potrzeb (choćby tych podstawowych) a dopiero potem zbudowano miasto.Gdyby na ziemi budowano miasta na dnie oceanów to można by takie porównanie stosować ale dna oceanów badają maszyny lub krótkotrwałe misje. Wracając do Marsa, należy stwierdzić że żadna eksploatacja jego zasobów nigdy nie będzie miała sensu, bo (pomijając problem transportu), jeżeli by powstała taka infrastruktura która by umożliwiła umożliwiła wydobywanie surowców,- to "Oni" tam na Marsie będą potrzebowali ewentualne zasoby tej planety dla siebie i na pewno więcej by oczekiwali od ziemian niż ziemianie od nich.Jednak, przede wszystkim ludzie musieli by na Marsie stworzyć odpowiednie dla siebie i innej materii ożywionej "warunki",- na przykład atmosferę zasobną w tlen,- teoretycznie jest to możliwe, bo obecnie w bardzo nikłej atmosferze Marsa jest 95% dwutlenku węgla, wystarczy więc pokryć planetę odpowiednio zmodyfikowaną roślinnością a ta będzie produkowała z dwutlenku węgla tlen (oczywiście o ile na Marsie jest woda, ale wszystko wskazuje na to że jest) tylko należy pamiętać że w okresie zimowym temperatura na tej planecie spada do -100*C a zima trwa tam ok. 1rok ziemski.Największy problem polega na tym że Mars jako jedyna planeta w Układzie Słonecznym nie posiada pola magnetycznego które osłania każdą planetę przed tz. Wiatrem Słonecznym.Konsekwencją tego jest "wywiewanie" przez promieniowanie słoneczne atmosfery Marsa. Po za tym promieniowanie te jakkolwiek okazało się nie być tak bardzo groźne dla materii ożywionej w krótkim czasie to przy długim działaniu jest zabójcze.Pisząc o tych realiach nie chcę zniechęcać nikogo do snucia nawet najbardziej fantastyczno-absurdalnych teorii, od tego właśnie mamy umiejętność abstrakcyjnego myślenia i wyobraźnie. Pamiętam jak przed wielu laty siedziałem z siostrą w nocy przed Jej domem i Ona patrząc w niebo powiedziała "wybieram sobie tą jasną gwiazdę dla siebie",powiedziałem wtedy "przykro mi siostrzyczko ale to nie jest gwiazda tylko planeta Jowisz" na co Ona ze złością "no to niech będzie Jowisz, tam sobie siadam na leżaku i rozmyślam", wtedy poinformowałem Ją że to jest planeta gazowa i wpadła razem z leżakiem do środka, siostra wstała mówiąc "jesteś okropny zepsułeś mi cały wieczór". Można też jeszcze inaczej; nie wiem czy Pani zna dowcip jak Władimir Putin wyznaczył jako cel następnej rosyjskiej wyprawy kosmicznej >słońce<,kiedy umilkły entuzjastyczne oklaski ktoś nieśmiało powiedział że tam musi być bardzo gorąco bo w słoneczny dzień nawet na Kremlu bez klimatyzacji trudno wytrzymać, wiem o tym odpowiedział Władimir "dlatego wylądujemy tam w nocy".!!!! Wrócę teraz do początku mojego komentarza, otóż największe wrażenie zrobiła na mnie atmosfera która zapanowała w centrum kierowania tego przedsięwzięcia, ta radość, ta wspólnota naukowców, inżynierów w ich wysiłku i pracy, uwieńczonej sukcesem. Jakże tragicznie kontrastuje to z "naukowcami/ekspertami" Uniwersytetu Warszawskiego oddających się na usługi plugawej propagandy np.TVP-Info choćby w sprawie tragedii pod Smoleńskiej. Jakaś cuchnąca zgnilizna rozchodzi się z tego środowiska, choćby pani Środa, "etyk" która twierdzi że nie istnieje coś takiego jak "instynkt macierzyński" Jak to było możliwe że doszło do takiej degrengolady ?? wydaje mnie się że podstawowym powodem jest chyba brak uczucia WSTYDU, pamięta Pani zapewne jak nasze Mamy czasami mówiły do swych córek lub synów "jesteś WYZUTA lub WYZUTY ze wszelkiego wstydu" i choć na pewno nie byliśmy "świętoszkami" przecież robiły te słowa na nas wrażenie. Tyle moich refleksji, pozdrawiam serdecznie JaXY.