Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak ulepszyć polską politykę?
Data Autor
elig
  Ja chcę  :)))  Rzecz w tym, ze za mało się mówi o takich prostych w końcu pomysłach.  Jeśli będzie się je propagować, mogą pojawić się chętni do ich realizacji.
Teresa Bochwic
Tylko że gdyby go zrealizować - kto, skoro nikt z decydentów nie jest zainteresowany? - to Polska stałaby soię normalnym krajem. A tego nikt z nich chyba nie chce.
Do wpisu: Co sadzić o sprawie Pussy Riot?
Data Autor
Teresa Bochwic
Jest jeszcze taka mozliwość, zeby wszystkie te panie odeslać do domu wariatów.
elig
  Dziś w artykule Olgi Alehno w "GPC" przeczytałam, że:   "Jak informowały media, cała akcja Pussy Riot w soborze trwała 40 sek.  Kobiety tańczyły i otwierały usta imitując śpiew.  Ścieżka dźwiękowa została nałożona później na obraz.".   To brzmi o tyle prawdopodobnie, że wyjaśnia, dlaczego afera wybuchła dużo później, dopiero po ukazaniu się filmiku w Internecie.
Ellenai
Gdyby wykonały ten swój happening w innym miejscu - na ulicy, w parku, w gmachu użytecznosci publicznej, byłabym zdania, że karać nie nalezy. Uznałabym to za dozwoloną formę manifestacji ich poglądów. Swiątynie jednak powinny być pod ochroną. Zatem karać. Nie mam tu żadnych wątpliwości. Czy wyrokiem dwóch lat łagru, to juz inna sprawa. Wydaje się być ten wyrok bardzo surowym. Może należałoby raczej te panie zapędzić do wykonania pożytecznych prac społecznych - kto wie czy nie na rzecz zbeszczeszczonej przez nie światyni? W każdym razie nie uważam, że jest to wyrok "za piosenkę". Zdecydowanie powinno się też ukarać osoby, które zdemolowały w Kijowie krzyż upamiętniający ofiary NKWD. Za profanację krzyża oraz za profanację miejsca pamięci ofiar. Za głupotę trzeba płacić. Nawet z gruntu słuszna idea nie może usprawiedliwiać działań naruszających drastycznie społeczne wartości. Bowiem gdzie wtedy postawić granicę?
elig
Mój problem to:  potępiać te panie, czy uważać je za bohaterki?
elig
  Wydaje mi się, że było tak.  One odstawiły ten swój występ i nikt się ich specjalnie nie czepiał.. Gdy filmik w Internecie zyskał pewna popularność, władze wpadły na pomysł, że ten incydent można wykorzystać przeciw opozycji.  I zrobiły to.
elig
  Za całokształt.  Tak myślę.
Krzysztof Ligęza
Na pewno za piosenkę? Czy raczej za miejsce prezentacji poglądów? Zgodzi się Pani, że to nie to samo? Pozdrawiam.
te dziewczyny to głupie pussy, które są tylko nieświadomym narzędziem w czyimś ręku
Paczula
"Jest to jedno w tych wydarzeń, o których nie wiadomo, co myśleć." Ależ wiadomo - kara jest nieadekwatna do wykroczenia. Dwa lata kolonii karnej za głupi wybryk, to  barbarzyństwo. Pozdrawiam
elig
  I to niestety nie zawsze na korzyść.
xena2012
a u nas plujacy i kopiący staruszki modlące się na Krakowskim Przedmiesciu zostali pochwaleni przez premiera za ,,wesoły happenning'' i zagrzewani do boju darmowym piwem z baru ,,zakąski-przekąski''.Nasza hierarchia tez nie widziała w tym nic zdrożnego,Pieronek zwany biskupemproponował wysłanie na katolików pod Krzyżem brygade antyterrorystyczną.Jakze różnimi sie od Rosjan.
elig
Церковная хвала прогнивших воджей Крестный ход из черных лимузинов В школу к тебе собирается проповедник Иди на урок - принеси ему денег! Патриарх Гундяй верит в Путина Лучше бы в Бога, сука, верил Пояс девы не заменит митингов - На протестах с нами Приснодева Мария! Богородица, Дево, Путина прогони Путина прогони, Путина прогони  [1] Patriarcha Rosji i Wszechrusi, Cyryl I, słowo Gundiaj pochodzi od świeckiego nazwiska patriarchy - Gundiajew
elig
  PussyRiot– „Богородица, Дево, Путина прогони” Богородица, Дево, Путина прогони Путина прогони, Путина прогони Черная ряса, золотые погоны Все прихожане ползут на поклоны Призрак свободы на небесах Гей-прайд отправлен в Сибирь в кандалах Глава КГБ, их главный святой Ведет протестующих в СИЗО под конвой Чтобы Святейшего не оскорбить Женщинам нужно рожать и любить Срань, срань, срань Господня Срань, срань, срань Господня Богородица, Дево, стань феминисткой Стань феминисткой, феминисткой стань
elig
  Pussy Riot – „Bogurodzico Dziewico, przegoń Putina” Bogurodzico Dziewico, przegoń Putina, Putina przegoń, Putina przegoń! Czarna sutanna, złote pagony, Wszyscy wierni biją pokłony. Znak wolności na niebiosach, Parada gejów została wysłana na Sybir w kajdanach. Szef KGB, ich główny święty, Pod eskortą prowadzi demonstrantów do aresztu. By nie obrazić Najjaśniejszego, Kobiety mogą jedynie rodzić i kochać. Gówno, gówno, gówno, Gówno, gówno, gówno. Bogurodzico Dziewico, zostań feministką, Zostań feministką, feministką zostań! Cerkiewna chwała przegniłych wodzów, Procesja czarnych limuzyn, Do twojej szkoły wybiera się kaznodzieja Idź na lekcję – zanieś mu pieniądze! Patriarcha Gundiaj[1] wierzy w Putina, Lepiej by, skurwysyn, w Boga uwierzył, Pas cnoty nie zastąpi mitingów, Podczas protestów jest z nami Maria Zawsze Dziewica! Bogurodzico Dziewico, Przegoń Putina, Putina przegoń, Putina przegoń!
elig
  Słusznie, ale tu chodzi o różne osoby.  Krzyż zniszczyły te z Kijowa, a wyrok dostały te z Moskwy - za piosenkę.
Teresa Bochwic
"dziewczęta "weszły w przestępczą zmowę w celu brutalnego naruszenia porządku publicznego" - to prawda. Motywem byla nienawiśc religijna. Brak wyroku to zezwolenie na dalszy ciąg takich zabaw. A cytat jakże przydałby się do oceny tego, co dwa lata temu pod Krzyzem i rok temu pod Europejskim. Za nienawiść religijną karac.
Teresa Bochwic
Nie karać za piosenkę, karać za zniszczenie krzyża.
Do wpisu: Strach przed pojednaniem ze Wschodem
Data Autor
NASZ_HENRY
Najbardziej zapalna kwestia pojednania i wybaczenia została sprytnie scedowana na wiernych! ---- "Apelujemy do naszych wiernych, aby prosili o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła wyrządzonego sobie nawzajem. Jesteśmy przekonani, że jest to pierwszy i najważniejszy krok do odbudowania wzajemnego zaufania, bez którego nie ma trwałej ludzkiej wspólnoty ani pełnego pojednania." ---- XX wieków doświadczenia robi swoje ;-)
elig
  WSPÓLNE PRZESŁANIE DO NARODÓW POLSKI I ROSJI Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Arcybiskupa Józefa Michalika, Metropolity Przemyskiego i Zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchy Moskiewskiego i Całej Rusi Cyryla "W Chrystusie Bóg jednał ze sobą świat,nie poczytując ludziom ich grzechów,nam zaś przekazując słowo jednania" (2 Kor 5,19) W poczuciu odpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość naszych Kościołów i narodów oraz kierując się pasterską troską, w imieniu Kościoła Katolickiego w Polsce i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, zwracamy się ze słowem pojednania do wiernych naszych Kościołów, do naszych narodów i do wszystkich ludzi dobrej woli. Wyznając prawdę, że "Jezus Chrystus jest naszym pokojem i pojednaniem" (por. Ef 2,14; Rz 5,11), i mając świadomość powołania powierzonego nam w duchu Chrystusowej Ewangelii, pragniemy wnieść swój wkład w dzieło zbliżenia naszych Kościołów i pojednania naszych narodów. 1. Dialog i pojednanie Nasze bratnie narody łączy nie tylko wielowiekowe sąsiedztwo, ale także bogate chrześcijańskie dziedzictwo Wschodu i Zachodu. Świadomi tej długiej wspólnoty dziejów i tradycji wyrastającej z Ewangelii Chrystusa, która wywarła decydujący wpływ na tożsamość, duchowe oblicze i kulturę naszych narodów, a także całej Europy, wkraczamy na drogę szczerego dialogu w nadziei, że przyczyni się on do uleczenia ran przeszłości, pozwoli przezwyciężyć wzajemne uprzedzenia i nieporozumienia oraz umocni nas w dążeniu do pojednania. Grzech, który jest głównym źródłem wszelkich podziałów, ludzka ułomność, indywidualny i zbiorowy egoizm, a także naciski polityczne, doprowadzały do wzajemnej obcości, jawnej wrogości, a nawet do walki między naszymi narodami. W następstwie podobnych okoliczności doszło wcześniej do rozpadu pierwotnej jedności chrześcijańskiej. Podziały i rozłam, sprzeczne z wolą Chrystusa, stały się wielkim zgorszeniem, dlatego też podejmujemy nowe wysiłki, które mają zbliżyć nasze Kościoły i narody oraz uczynić nas bardziej wiarygodnymi świadkami Ewangelii wobec współczesnego świata. Po II wojnie światowej i bolesnych doświadczeniach ateizmu, który narzucono naszym narodom, wchodzimy dzisiaj na drogę duchowej i materialnej odnowy. Jeśli ma być ona trwała musi przede wszystkim dokonać się odnowa człowieka, a przez człowieka odnowa relacji między Kościołami i narodami. Drogą ku takiej odnowie jest braterski dialog. Ma on dopomóc w lepszym poznaniu się, odbudowaniu wzajemnego zaufania i w taki sposób doprowadzić do pojednania. Pojednanie zaś zakłada również gotowość do przebaczenia doznanych krzywd i niesprawiedliwości. Zobowiązuje nas do tego modlitwa: "Ojcze nasz (...) odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Apelujemy do naszych wiernych, aby prosili o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła wyrządzonego sobie nawzajem. Jesteśmy przekonani, że jest to pierwszy i najważniejszy krok do odbudowania wzajemnego zaufania, bez którego nie ma trwałej ludzkiej wspólnoty ani pełnego pojednania. Przebaczenie nie oznacza oczywiście zapomnienia. Pamięć stanowi bowiem istotną część naszej tożsamości. Jesteśmy ją także winni ofiarom przeszłości, które zostały zamęczone i oddały swoje życie za wierność Bogu i ziemskiej ojczyźnie. Przebaczyć oznacza jednak wyrzec się zemsty i nienawiści, uczestniczyć w budowaniu zgody i braterstwa pomiędzy ludźmi, naszymi narodami i krajami, co stanowi podstawę pokojowej przyszłości. 2. Przeszłość w perspektywie przyszłości Tragiczne doświadczenia XX wieku dotknęły w większym lub mniejszym stopniu wszystkie kraje i narody Europy. Zostały nimi boleśnie doświadczone nasze kraje, narody i Kościoły. Naród polski i rosyjski łączy doświadczenie II wojny światowej i okres represji wywołanych przez reżimy totalitarne. Reżimy te, kierując się ideologią ateistyczną, walczyły z wszelkimi formami religijności i prowadziły szczególnie okrutną wojnę z chrześcijaństwem i naszymi Kościołami. Ofiarę poniosły miliony niewinnych ludzi, o czym przypominają niezliczone miejsca kaźni i mogiły znajdujące się na polskiej i rosyjskiej ziemi. Wydarzenia naszej wspólnej, często trudnej i tragicznej historii, rodzą niekiedy wzajemne pretensje i oskarżenia, które nie pozwalają zagoić się dawnym ranom. Obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów. Z uznaniem przyjmujemy działania kompetentnych komisji i zespołów w naszych krajach. Wyrażamy przekonanie, że ich wysiłki pozwolą poznać niezakłamaną prawdę historyczną, dopomogą w wyjaśnieniu wątpliwości i przyczynią się do przezwyciężenia negatywnych stereotypów. Wyrażamy przekonanie, że trwałe pojednanie jako fundament pokojowej przyszłości, może się dokonać jedynie w oparciu o pełną prawdę o naszej wspólnej przeszłości. Apelujemy do wszystkich, którzy pragną dobra, trwałego pokoju oraz szczęśliwej przyszłości: do polityków, działaczy społecznych, ludzi nauki, kultury i sztuki, wierzących i niewierzących, do przedstawicieli Kościołów – stale podejmujcie wysiłki na rzecz rozwijania dialogu, wspierajcie to, co umożliwia odbudowanie wzajemnego zaufania i zbliża ludzi do siebie oraz pozwala budować wolną od przemocy i wojen pokojową przyszłość naszych krajów i narodów. 3. Wspólnie wobec nowych wyzwań W wyniku politycznych i społecznych przemian, pod koniec XX wieku nasze Kościoły uzyskały możliwość pełnienia swojej misji ewangelizacyjnej, a zatem także kształtowania naszych społeczeństw w oparciu o tradycyjne wartości chrześcijańskie. Chrześcijaństwo wniosło w minionych dziejach ogromny wkład w formowanie duchowego oblicza i kultury naszych narodów. Dążymy także dziś, w dobie indyferentyzmu religijnego oraz postępującej sekularyzacji, do podjęcia wszelkich starań, aby życie społeczne i kultura naszych narodów nie zostały pozbawione podstawowych wartości moralnych, bez których nie ma trwałej pokojowej przyszłości. Pierwszym i najważniejszym zadaniem Kościoła po wszystkie czasy pozostaje nadal głoszenie Ewangelii Chrystusa. Wszyscy chrześcijanie, nie tylko duchowni, ale i wierni świeccy są powołani, by głosić Ewangelię Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa oraz nieść Dobrą Nowinę słowem i świadectwem własnego życia, zarówno w wymiarze prywatnym, rodzinnym, jak i społecznym. Uznajemy autonomię władzy świeckiej i kościelnej, lecz opowiadamy się także za współpracą w dziedzinie troski o rodzinę, wychowania, ładu społecznego i innych kwestii ważnych dla dobra społeczeństwa. Chcemy umacniać tolerancję, a przede wszystkim bronić fundamentalnych swobód na czele z wolnością religijną oraz bronić prawa do obecności religii w życiu publicznym. Dzisiaj nasze narody stanęły wobec nowych wyzwań. Pod pretekstem zachowania zasady świeckości lub obrony wolności kwestionuje się podstawowe zasady moralne oparte na Dekalogu. Promuje się aborcję, eutanazję, związki osób jednej płci, które usiłuje się przedstawić jako jedną z form małżeństwa, propaguje się konsumpcjonistyczny styl życia, odrzuca się tradycyjne wartości i usuwa z przestrzeni publicznej symbole religijne. Nierzadko spotykamy się też z przejawami wrogości wobec Chrystusa, Jego Ewangelii i Krzyża, a także z próbami wykluczenia Kościoła z życia publicznego. Fałszywie rozumiana świeckość przybiera formę fundamentalizmu i w rzeczywistości jest jedną z odmian ateizmu. Wzywamy wszystkich do poszanowania niezbywalnej godności każdego człowieka stworzonego na "obraz i podobieństwo Boga" (Rdz 1,27). W imię przyszłości naszych narodów opowiadamy się za poszanowaniem i obroną życia każdej istoty ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci. Uważamy, że ciężkim grzechem przeciw życiu i hańbą współczesnej cywilizacji jest nie tylko terroryzm i konflikty zbrojne, ale także aborcja i eutanazja. Trwałą podstawę każdego społeczeństwa stanowi rodzina jako stały związek mężczyzny i kobiety. Jako instytucja ustanowiona przez Boga (por. Rdz 1,28; 2,23- 24), rodzina wymaga szacunku i obrony. Jest ona bowiem kolebką życia, zdrowym środowiskiem wychowawczym, gwarantem społecznej stabilności i znakiem nadziei dla społeczeństwa. To właśnie w rodzinie dojrzewa człowiek odpowiedzialny za siebie, za innych oraz za społeczeństwo, w którym żyje. Ze szczerą troską, nadzieją i miłością patrzymy na młodzież, którą pragniemy uchronić przed demoralizacją oraz wychowywać w duchu Ewangelii. Chcemy uczyć młodych miłości do Boga, człowieka i ziemskiej ojczyzny oraz kształtować w nich ducha chrześcijańskiej kultury, której owocem będzie szacunek, tolerancja i sprawiedliwość. Jesteśmy przekonani, że Zmartwychwstały Chrystus jest nadzieją nie tylko dla naszych Kościołów i narodów, ale także dla Europy i całego świata. Niech On sprawi swoją łaską, aby każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku widział przyjaciela i brata. Zarówno Polacy, jak i Rosjanie żywią głęboką cześć do Najświętszej Maryi Panny. Ufając wstawiennictwu Matki Bożej, polecamy Jej opiece wielkie dzieło pojednania i zbliżenia naszych Kościołów i narodów. Przywołując słowa Pawła Apostoła: "Sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy" (Kol 3,15), błogosławimy wszystkim w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. + Józef Arcybiskup Michalik Metropolita Przemyski + Cyryl Patriarcha Moskiewski i całej Rusi Warszawa, 17. 08. 2012W   Na moje oko niczego szkodliwego w nim nie ma.  Fakt jego podpisania może za to poprawić sytuacje katolików w Rosji.
Do wpisu: Zawsze było nas za dużo.....
Data Autor
elig
  Skąd Pan wie, ile wynosi masa krytyczna?
elig
Chodzi o to, że populacje plemion łowieckich i zbierackich były stabilne, bo ich liczebność ograniczała ilość dostępnej zwierzyny i jadalnych, dziko rosnących, roślin.  Wprowadzenie uprawy roli i hodowli, przy stałym doskonalenia metod ich stosowania, pozwoliło znacznie zwiększyć ilość ludzi mieszkających na danym obszarze.  Następny taki skok spowodowała rewolucja przemysłowa znacznie zwiększająca ilość dostępnych dóbr.  Praca w fabrykach stanowiła źródło utrzymania rosnącej ludności miast.
Kiedy 35 mln wpadnie na pomysl dopominac sie o wolnosc, nie da sie ich kontrolwac bez masowego ludobojstwa.
Nie rozumiem pierwszej części tego zdania: "/takiej jak wprowadzenie rolnictwa, czy rewolucja przemysłowa"