Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pławienie się w rozkosznej rozpaczy
Data Autor
Teresa Bochwic
Bo to jest portal krytyczny, antyrządowy, nie ma ambicji podawania wszystkiego na każdy temat, tylko wytykanie kłamstw i potknięć rządzących. Gdyby się nawet udławić pozytywnym mówieniem, nie zmieni się NIC w rzeczywistych mechanizmach rządzenia przez ludzi złej woli.
elig
  Ja też nie znam tej anegdoty.
Teresa Bochwic
tę anegdotę, zapomniałam.
Teresa Bochwic
Chyba to list do p. elig?
elig
  Notka MarkaD... stronnik, 2 września, 2012 - 06:26 nie jest prowokacją. Zbyt poważny ton, zbyt jednoznaczne zdanie. Kształt notki jest zamknięty i ma na celu przekonanie że - nie warto... Z tym się nie mogłem zgodzić i napisałem to co uważałem za stosowne w takim przypadku, mając świadomość jaką osobą jest autor. Nie dał najmniejszej szansy na wyciągnięcie wniosku o ironii. Zatem pisał poważnie. Być może pod wpływem chwili, nie chcę spekulować o przyczynach. Nie chcę tu wyjść na mentora, ale blogerów jednak też powinna obowiązywać odpowiedzialność za słowa. Tu już nie chodzi tylko o sam net, ale my tu oprócz pisania mamy chyba do spełnienia jakąś misję. Chyba że nie wszyscy tak to widzą. Tylko po co wtedy pisać bloga na portalu o dość wyraźnie zaznaczonym profilu patriotycznym?
Teresa Bochwic
Najpierw trzeba wygrac wybory. Żeby je wygrać, musi być niezalezny system liczenia głosów, osobne policzenie wszystkich wyników. Nie miotanie się wokół krzyżyków, tylko mężowie, zaufania, doprowadzenie do wywieszenia WSZYSTKICH wyników komisji obwodowych, policzenie ich i podanie publicznie prawdziwych wyników. A potem można zmieniać Polskę.
Stary Wiarus
Otóż ja zdecydowanie mam już swoje lata, swoje zmarszczki i swój siwy łeb, a z tych lat  ponad połowę spedziłem na emigracji. Być może z powodu tej akumulacji doświadczenia z procentem skladanym nie podrywam się jak koń kawaleryjski na dźwięk trąbki sygnałówki grającej "Hej kto Polak, na bagnety!" . Zwłaszcza kiedy z oddali trudno rozeznać, kto w tą trąbkę dmucha.  Jako historyk z wykształcenia wiem, że w historii jest miejsce zarowno dla tych, którzy szarżowali na armaty, jak i dla tych którzy cicho i intensywnie knuli, jak i dla tych którzy jednym i drugim zapewniali intelektualne zaplecze na dalekich tyłach frontów.   Uważam, że to będzie długi marsz. Po której stronie drogi ja w tym marszu idę, każdy może wyczytać z mojej publicystyki uprawianej w sieci od kilkunastu lat, zawsze  pod tym samym nickierm. W temacie trąbki sygnałówki w historii najnowszej napomknę tylko, że w ostatnich dniach lipca 1944 polskojęzyczne Radio Moskwa zanosiło się wręcz nawoływaniem Polakow do odbicia z rąk niemieckich Warszawy, zapewniając, że front i odsiecz dla walczących są tuż, tuż. Co było dalej, po wybuchu Powstania, każdy wie. Nikogo do niczego nie zniechęcam ani nie zachęcam. Ale sam kieruję się klasyczną anegdotą o starym byku i młodym byku.
Zaczyna się słynna hiszpańska vendimia, czyli zbiór winogron. W Hiszpanii, potrzeba tysięcy rok do pracy, Polacy.... To są informacje serwisów polskojęzycznych, w Hiszpanii jest ponad 20% bezrobocie....
rządową propagandę z opiniami zwykłych blogerów, normalnych ludzi którzy ciężko pracują i mają coraz mnie z tego. A niebawem okaże się że z pracy nici, już się okazało, od wielu lat to się okazuje, że pracę można znaleźć wszędzie tylko nie w Polsce. Niech sobie panie przejrzy oferty pracy, to jest praca dla entuzjastów, za 500PLN, nawet psa pani za to nie wyżywi. Pani zamierza wykorzystać beznadzieje młodych do rewolucji? Chce ich pani posłać na barykady, na oddziały ZOMO tuskowego? Nie przypadkiem w Policji zarabia się 3 razy więcej niż w gospodarce poza urzędami centralnymi. Rządowa propaganda nie namawia do wyjazdów, chyba że na roboty do Niemiec. Tak, na roboty do niemiec, to jest kierunek i o tym marzą Niemcy żeby Polacy u nich pracowali na najniższych stawkach ale mieszkali nominalnie w Polsce i tu brali zasiłki i zapomogi dla bezrobotnych, i tu się leczyli.
gab.uk
Muszę przyznać, ze ostatnio zaroiło się od różnych sugestii emigracji... Nie, nie na Łonecie, bo tam nie wchodzę już od lat. Ale tutaj. Coś jest na rzeczy! Wszak przypadki to w gramatyce, a nie w PO-lityce. Jeśli ktoś ma wątpliwości nad wybraniem emigracji - to niech przeczyta mój dzisiejszy wpis naszeblogi.pl Jestem na emigracji od prawie 9 lat i jedyni, którym zafundowałbym taką PO-radę, to ci, którzy w Naszym Kraju sa najmniej potrzebni, czyli ludzie, dla których "Polskość, to nienormalność!" W ŻADNYM wypadku nie polecam takiego wyjścia patriotom! O ile nie chcecie skończyć patrząc się w niebo i myśleć "że w Polsce niebo jest bardzoiej niebieskie", lub w trawnik, myśląć "że w Polsce trawa jest bardziej zielona" - to NIE MYŚLCIE O  EMIGRACJI !!! A każdego kto tylko coś przy was wspomni o takim rozwiązaniu - odwieźcie na przystanek - kupcie bilet i wsadźcie w autobus. Niech "spierd..." Bo na wojnie DEFETYZM u przeciwnika, to podstawa zwycięstwa! Wojna PO-lsko - polska wchodzi w decydującą fazę. Mi zabrało to 9 lat, aby zrozumieć po której stronie stoję, a właściwie po której stronie walczę. Bo to właśnie stanie, doprowadziło mnie do wyjazdu na emigrację. Wojna to wojna. Rządzi się swoimi prawami! Nie... tego tematu nie da się ująć w kilku słowach komentarza. pozdrawiam.
elig
  Właśnie.  Najaktywniejsza młodzież jest wręcz wypychana z Polski.  Władza nie chce mieć kłopotów.  Dziwi mnie jednak, że to właśnie MarkD robi tę propagandę.
Teresa Bochwic
Ktoś tu bardzo bystrze zauważył, ze ostatnio mnożą się najrózniej wyrażane propozycje/namawiania do wyjazdu z Polski. Ciekawe. MarkD tez.
Do wpisu: W odpowiedzi Zdenkowi Wrhawemu oraz innym jęczącym blogerom
Data Autor
Stary Wiarus
Bo widzi Łaskawa Pani, ja mam swoje lata, dobrze ponad połowę tych lat spędzilem na emigracji, nie na zmywaku bynajmniej, i niezależnie od tonów trąbki-sygnałowki w wielu miejscach internetu wygrywającej raźno "Hej kto Polak na bagnety" ja uwaźam, że to będzie długi marsz, zwlaszcza że nie wiem dokładnie z oddali, kto w tą trąbkę dmucha. Co do tego, po której stronie w tym marszu stoję, pozostawiam czytelnikom mojej publicystyki, pod tą samą ksywą w sieci od kilkunastu lat. Jako historyk z wykształcenia wiem, że w historii jest miejsce i dla tych, którzy na armaty szarżowali, i dla tych co cierpliwie knuli z dala. Rownież jako historyk chciałbym lagodnie napomkmąć, że w ostatnich dniach lipca 1944 roku polskojęczycznemu programowi Radia Moskwa gęba się nie zamykala od wezwań, by ludność stolicy uderzyla na wroga w Warszxawie. Co się potem stało po rozpoczęciu Powstania, wszyscu wiedzą. A zatem ja nikomu wzlotów ducha nie żałuję, ale sam kieruję się raczej powszechnie znaną anegdotą o starym i młodym byku. 
Do wpisu: Po co był Tuskowi ten cały cyrk w Sejmie?
Data Autor
elig
  On się lubi tym zasłaniać.
elig
  Mam nadzieję, iż takie wrażenie odniosło wielu ludzi.
elig
  Dostatecznie potężna mafia staje się siłą polityczną.
elig
  Gowin miał jednak, moim zdaniem, rację w tym, że afera Amber Gold jest wymierzona przeciw Tuskowi /a nie jest manipulacją samego premiera/.
Tusk jest tylko marionetką w rękach służb rozgrywających swoje interesy, dlatego :"NIC NIE MOŻE"
Zawsze mi Pan imponuje
NASZ_HENRY
nie ma POtrzeby lecieć za nim ;-)
Przecież to jest walka dwóch mafii a nie sił politycznych.
xena2012
to proste:zeby pokazać swoją arogancją,ze on z tym wszystkim nie ma nic wspolnego i jest stroną pokrzywdzoną.Z przykrością ogladałam burzliwą debatę sejmową spodziewając się po PO minimum pokory i woli wytłumaczenia się,nie marząc zresztą o przeprosinach.niestety i tym razem Tusk zapewnie wiedząc już o wsparciu ze strony PSL zaserwował pospolite chamstwo,a członkowie rządu i PO bezwstydnie kłamali.To nawet nie można nazwać cyrkiem,to degrengolada państwa.
Do wpisu: Kto naprawdę rządzi Polską? - "Rzeczy Wspólne" w Tarabuku
Data Autor
NASZ_HENRY
Powiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które skierował 15 maja do ABW Bank Gospodarki Żywnościowej, pokazuje, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (za której funkcjonowanie bezpośrednio i w pełni odpowiada premier) miała świadomość braku złota w skrytkach bankowych Amber Gold. Jeśli ta informacja nie dotarła do Tuska, to Donald ma problem bo służby mają go w głębokim POważaniu ;-)
Do wpisu: Błogosławione skutki łamania prawa - przypomnienie
Data Autor
elig
  Oj, bo się przestraszę  :))))
elig
  To zupełne bezprawie.