Otrzymane komantarze

Do wpisu: Aleks Polak zwalcza narodowców, czyli młody lewak w akcji
Data Autor
tagore
W zasadzie interesuje mnie z pomocy jakiej niemieckiej fundacji przypartyjnej żyje Centrum Daszyńskiego .Ze stwierdzeniem iż ugrupowania o charakterze prawicowym mogą działać gdyż nie zabrania tego prawo ,nie ma sensu dyskutować. A w tekście młodego człowieka nic innego niema. tagore
Zapraszam zatem w imieniu Polski the Times do polemiki na łamach! Moje namiary są od odnalezienia przez stronę. Pozdrawiam, Paweł Siennicki
wydawnictwa reprezentuja jednoczesnie obledne interesy mocarstwowe kacapskich psow, tuSSko--komoruskich w kraju, putinowskich bezposrednio, tudziez.Taka ich dwojaka rola...
byle smiecia omawiac to juz czysty masochizm...
elig
artykułu Aleksa Polaka jest   /TUTAJ/.
elig
  Czy to znaczy, że oni powinni stać się nietykalni?  Tylko dlatego, iż są głupimi komuchami?
przedszkolakami komuszymi, pewnie rownie rozgarniete jak twoj reklamowany polak-socjalista.Jednak musi sie cieszyc,ktos o nim dywaguje, zalosne.Przeciez im tylko o to chodzi.
elig
Tak, to prawda.  Wydająca "Polskę" Polskapresse należy do Verlagsgruppe Passau.
obledne interesy mocarstwowe (chca odpowiedzialnosc za polacken przejmowac) na Polske pisana po polsku. Jest dla idiotow. Dlatego kazde przeklamanie w najlepszym niemieckim nacjonalsocjalistycznym, a wiec nazistowskim stylu, atakujace Polakow jest dobre. Niemiecka prasa w Polsce jest gleichgeschaltet (znaczy razem polaczona ) wlasnie tak jak w niemieckiej, hitlerowskiej III Rzeszy. I dokladnie tak samo obchodzi sie z prawda. herr Tusk moze kazde przetepstwo popelnic, faszyzm wprowadzic (co juz praktycznie zrobil), moze byc pewien bezwzglednego poparcia niemieckich mediow: przeciez realizuje niemieckie cele mocarstwowe.
Do wpisu: Upadek Solidarnej Polski
Data Autor
elig
  Faktycznie zawiązali, choć się do tego nie przyznają, a niektórzy nie zdają sobie jeszcze z tego sprawy.
Chyba nie dupki. Nigdy nie sądziłem, że dziesiąty kwietnia 2010 roku przyniesie coś więcej poza rozpaczą. Paradoksalnie przyniósł. Taki mały instrument, którego pozazdrościłby sam Kolumb. ps. A Kraków to małe miasto. Dużo tu się można dowiedzieć o innych mieszkańcach tego grodu. Mnie akurat się nie chce. Jestem leniem.
Cnotliwa polska. Był w prl-u taki aktor. Cnota.
xena2012
zachowaniem Ziobry ponad rok temu ,jeszcze przed powstaniem SP i nadzieję,że jakoś to się ułoży.Niektórzy ,a było ich wielu łudzili się,że przecież obecność dwu partii na prawicy tę prawicę wzmocni.Uczestniczyłam w dwu spotkaniach z ,,dawnym'' Ziobrą oklaskiwanym przez nas na stojąco,teraz zastanawiam się czy to ja byłam tak naiwna i krótkowzroczna nie zauważając blichtru,czy też on upadł tak nisko.Ale czy tylko on? Jak rozumieć słowa Dorna w końcu obytego z polityką o tępym spojrzeniu Kaczyńskiego z tabletem jak tylko małpią złośliwość ? I po co one padły,przecież było wiadomo,że wniosek o wotum nieufności nie przejdzie ? Trzeba bylo widzieć rozanielona minę Ziobry we wczorajszym ,,Forum'' w TVP Info po słowach uczestnika programu z SLD,że PiS jest partią umierającą,bo żadna partia z nią nie zawiąże koalicji.I tak sobie myślę,że oni PO,SLD,SP I PSL już tę koalicję zawiązali.
Tak, zgadza się. Potwierdza to, że Ziobrzyści to zdrajcy, działali na różnych frontach. Dziękuję za odpowiedź.
elig
  Sądząc po wynikach, nie tak już wielki z niego cwaniak.
elig
  Pani Piestrzyńska pisze, że Ziobro werbował ludzi do swej partii już w czasie kampanii wyborczej 2011.  Udzielał w czasie niej poparcia kandydatom z dalszych miejsc list PiS.  Potem żądał od nich, by się "odwdzięczyli" i przeszli do jego partii.  Niektórzy dali się namówić.
Droga elig, piszesz: "Niechęć do Jarosława Kaczyńskiego rozum im odebrała." Zgadzam się w 100%. Twierdzę też, że niechęć była jeszcze przed wyborami w 2011 roku. Podam przykład z "własnego podwórka". Na tydzień przed wyborami przed kościołem grupka młodych ludzi wręczała ulotki reklamujące kandydatów do sejmu. Na moje pytanie jaką partię reprezentują, ku memu zadowoleniu usłyszałem, że Prawo i Sprawiedliwość. Zabierając ulotkę usłyszałem słowa, które mnie bardzo zdziwiły. Cytuję: "ale my nie od Kaczora lecz od Ziobry". Wtedy ku ich uciesze poprosiłem jeszcze o kilka ulotek. Wszystkie natychmiast zniszczyłem i im oddałem. Jaka była reakcja agitatorów w tym miejscu pominę. Nie użyli nawet nazwiska Kaczyńskiego lecz Kaczora. Świadczy to,że Ziobrzyści odejście planowali już przed wyborami. A po wyborach robili wszystko aby zrobić wrażenie, że pan Kaczyński ich wyrzucił. Niestety wielu w to uwierzyło.Kilku moich znajomych też. Na szczęście udało mi się nawrócić ich na właściwą drogę. Bardzo serdecznie pozdrawiam, bolesław
Jak mówią przy budzie z piwem, po prostu dupki. A Kurski, wystarczy poczytać braciszka, coraz bliżej i bliżej kloaki szechteropodobnych. Nigdy nie głosujcie na tego cwaniaczka!
Do wpisu: Już 45 lat minęło od tamtego marca....
Data Autor
elig
  Nie o to mi chodziło.  Korzyści, o których mówiłam, polegały na tym, że zwolniło się wiele posad, zwłaszcza w środowisku naukowym.  Za granicę wyjechało też sporo zdolnych studentów.  Pozostali mieli wiec łatwiej.  Jeśli z zatłoczonego wagonu wysiądzie część osób, to ci, co w nim zostaną, maja luźniej i wygodniej.
Szanowna Pani, czy Pani aby nie przesadza z tymi korzyściami. Korzyści odniosła większość, z kilkunastu tysięcy wyjeżdżających, wśród których było jednak przecież wielu zbrodniarzy. Korzyści odniósł Izrael potrzebujący nowych osadników, a zwłaszcza lekarzy, inżynierów, no i przede wszystkim żołnierzy. Paradoksem było, że niby wyjeżdżali do Izraela, a większość trafiła tam gdzie czekało wygodne życie i stypendia specjalne. A Polacy. Miliony marzyło wówczas by wyjechać - do Austrii, Szwecji, USA, nawet bez tych ogromnych zasiłków finansowych, dla rzekomo pokrzywdzonych. Jakim cudem Pani twierdzi, że zwolniły się jakieś miejsca pracy. Po pierwsze praca była wtedy obowiązkowa. Po drugie. Jeśli odejmiemy dzieci wyjeżdżających oraz emerytów z NKWD, to "zwolniło się" kilka tysięcy miejsc pracy w milicji, wojsku, służbach. Wyjechało kilkuset lekarzy, inżynierów i "stalinowskich prawników". Mój przypadek. Sylwester 1968/69, pierwsza tzw. prywatka. Gdzieś po północy rozmawiam z płaczącą dziewczyną, lat 15.Płacze , bo za kilka dni wyjeżdża z siostrą i rodzicami do Wiednia, później do Izraela. Płacze bo nie chce wyjeżdżać. Ale jej mama mówi, że tak będzie dla nich lepiej. Tata, lekarz, chciał zostać. Pojechali do Wiednia, a może dalej. W moim niedużym mieście nad Sanem, nie pamiętam by wówczas ktoś kogoś wypędzał, wyganiał. To, że rządzące wówczas dziadostwo walczyło o władzę czuła większość. Oczywiście, antypolskie środowiska żydowskie cudownie wykorzystały, zorganizowaną przez nich, jak twierdzi wielu, sprytną prowokację. I podobnie jak w Kielcach (4.07.1946) pięknie wykorzystały sytuację by opluwać Polskę i Polaków. I czynią to do dziś. A tzw. " wypędzeni" i ich rodziny, po latach przejęli polską gospodarkę i media. Rządzą krajem. A dla pięciu milionów Polaków nie ma w Polsce pracy. Ziemia, firmy, banki, media w czyich są rękach. A IPN dlaczego nie odsłoni całej prawdy o agentach roku 1968? Upadł by mit szechteropodobnych?
Do wpisu: Hajdarowicz popełnił seppuku
Data Autor
elig
  Tak, to była piramida finansowa.  Ten film ją demaskował.
A czy spacyfikowanie i zaprzęgnięcie w służbę rządu, powodujące gwałtowny spadek sprzedaży i prenumeraty nie doprowadzi do likwidacji? Obecnie rządzący potrafią tylko niszczyć, przemysł, przedszkola, szkoły, posterunki policji, pocztę, kolej. Jak powiedziała dziś w sejmie prof. Hrynkiewicz: rząd zachowuje się tak jakby następnego pokolenia Polaków już miało nie być.
gorylisko
Ale jak zadałeś kilka konkretnych pytań to od razu wycofuja się rakiem... zas same ludziki amwayowce wykręcają uroczo kota ogonem...bo najpierw chcesz coś zarobić a potem jak ich pytasz o te cięzkie pieniądze to uroczo każdy z nich twierdzi, ze to nie o to chodzi... ja już nie ma serca kopac leżącego...bo każdy z nich opowiadał mi bajdy jak to on będzie niezależny finansowo i wszyscy zarobią... podstawa manipulacji to jak wybory tuska...wybierają przyszłość i sztuczka z kombinatoryki matematycznej, gdzie liczby mnożą się w postępie geometrycznym...ale to tylko abstrakty...kilka konkretnych pytań i okazać się może, że na ziemi ludzi zabraknie gdyż cała populacja świata to za mało żeby obsadzić całą strukture amwaya i zarabiać pieniążki...na kim ?
elig
  Amway miała niezła reputację na początku lat 90-tych.  Ludzie walili tam drzwiami i oknami.
elig
  Raczej do jej spacyfikowania i zaprzęgnięcia w służbę rządu.