Otrzymane komantarze

Do wpisu: PiS w głupi sposób wlazło w pułapkę
Data Autor
elig
  Jakich wartości?  "Pamiętaj, byś dzień święty święcił" - o pracy nie ma tu mowy.
elig
  Zgadzam się, że praca w niedzielę powinna byc dobrowolna.  Nikt jednak nie walczy przecież o "pracujące niedziele".  Ten postulowany zakaz jest idiotyczny.  Wyglada to tak, jakby ktoś pomyślaŁ:  "O wy wredni !!!  Ośmielacie się chodzić do hipermarketów, zamiast myśleć wyłącznie o zbawieniu duszy !!!  To my weźmiemy i zakażemy, zakażemy, ha, ha !!!".  Te nieszczęsne kasjerki będą z pewnością całe szczęśliwe, gdy będą o 1/7 mniej zarabiać, względnie co siódma z nich zostanie zwolniona z pracy.
elig
  Ja się im nie dziwię.  Przez osiem już lat na PiS leje się rzeka pomyj płynąca z jednego źródła.  Efekt jest taki, że gdy zwolennicy PiS słyszą teraz coś niezbyt przychylnego tej partii, automatycznie myślą, że źródło jest to samo i bez zastanowienia "dają odpór".  To zjawisko uniemożliwia dyskusję i przez to bardzo szkodzi PiS.
Sz.P. Jako znany i wmiare poczytny bloger musi pan byc swiadom faktu ze ma Pan wplyw na ksztaltowanie opini swoich czytelnikow . Opinia jaka idzie w przyslowiowy "eter" moze miec na wyborcow bardziej lub mniej pozytywny wplyw... zwlaszcza tych chwiejnych i nie zdecydowanych Skoro gra pan w druzynie ktora "tę Polskę ma w sercu" to wypada glosno rozglaszac wszystko co dobre .. ale brudow nie prac publicznie. Skoro juz cos takiego jak problematyka pracy w niedziele zaszla tak daleko jak zaszla .. to w/g mnie Pana akademickim i nauczycielskim zadaniem jest takie pokierowanie naglasniania tej sprawy zeby tych niezorientowanych i niezdecydowanych przekierowac na swoich zwolennikow zanim zrobi to przeciwnik. Oni maja dzieki Panu byc za tym i cieszyc sie ze wreszcie ktos o tym pomyslal. Tacy jak Pan powinni to przekuc na zwyciestwo. Wbijanie do glow na wszelkich blogach ( Pan pisuje nie tylko tu) hasla "Kaczynski znowu wpadka" "PIS znowu wtopa" jest wbrew pozorom dzialaniem kontraproduktywnym choc jak Pan podkresla wynika z Panskiej troski o przyszlosc polskiej opozycji. Pozdrawiam
"zdyscyplinować" tę grupę swoich zwolenników Może "zdymisjonować" swoich zwolenników? Czyżby wg pana najlepszym poparciem dla Kaczyńskiego jest krytyka jego posunięć i krytyka jego współpracowników i stronników, może się opamięta i ich wywali, prawda? Niestety, pan profesorze, idąc tokiem pana rozumowania, Kaczyński wygra wybory gdy będzie taki jak Tusk i postępował tak jak Tusk. Tylko po co komu wtedy Kaczyński?
Temat znam.Znam ludzi i ich rodziny,ktore sa ofiarami zachlannosci i braku umiarowania korporacji w zwiekszaniu wlasnych zyskow kosztem ludzi dla nich pracujacych.Proponuje pani tutaj rozwiazanie,ktore jest absolutnie nierealne.Ci dla ktorych opcja spedzenia czasu z rodzina w niedziele byla by "wolnym wyborem" tychmiast stracili by status "dyspozycyjnosci pracowniczej" Skutek wiadomy.Nastepni przyjeci w ich miejsce otrzymali jasny sygnal.Moim wolnym wyborem jest praca w niedziele.Tak to wyglada i jest praktykowane..
Krzysztof Pasierbiewicz
I jeszcze jedno. Bardzo proszę w wolnej chwili przecztać moją notkę pt. "BILANS", a szczególnie komentarze rozżalonych komentatorów po tym jak PIS przegrało wybory - patrz: naszeblogi.pl Może to Pani pomoże w zrozumieniu przekazu mojej notki pt. "Dyskretny problem Jarosława Kaczyńskiego". Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Dlaczego Pan to robi (?) - diabli wiedzą!..." Dla Polski proszę Pani, a więc pośrednio dla PIS-u, który tę Polskę ma w sercu. I dlatego robię wszystko, co w mojej mocy, bym przez następną kadejcję nie musiał znowu pisać w interesie PISu jako partii przegranej. Może doczekam się czasów, że i Pani to zrozumie. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
tagore
Sam Pan przyznał ,że przyczyną popełnienia notki"dyskretny problem Jarosława Kaczyńskiego" nie była troska o "z przyczyn czysto taktycznych" ,ale Pana niechęć do osób wdających się w ostre polemiki i niechętnych kompromisom. Nic dobrego w poprawianiu własnego wizerunku taką metodą. tagore
Krzysztof Pasierbiewicz
Napisała Pani świetną i potrzebną notkę. Gratulacje! Ale zapewne Pani zauważyła, że komentarze internautów nie są Pani przychylne. Ja ostatnio napisałem notkę pt. „Dyskretny problem Jarosława Kaczyńskiego”, w której ośmieliłem się zasugerować, że z przyczyn czysto taktycznych PIS powinno teraz „schować” panią profesor Pawłowicz, która swoimi wypowiedziami przynosi PIS-owi więcej szkód niż korzyści. W efekcie „ortodoksyjni” pisowcy dosłownie roznieśli mnie na strzępy wylewając mi na głowę w komentarzach rzekę pomyj i fekaliów. Zauważyłem, że pośród nich byli ci sami komentatorzy, którzy skrytykowali Pani notkę. Są to ludzie, choć działający moim zdaniem w najszlachetniejszych intencjach, kompletnie jednak nierozumiejący taktyki wyborczej, którym emocje odbierają zdolność racjonalnego myślenia.   Dlatego uważam, że Jarosław Kaczyński powinien w jakiś sposób "zdyscyplinować" tę grupę swoich zwolenników, bo w przeciwnym razie PO wykorzysta ich zaślepienie bezlitośnie w walce wyborczej i PIS nie wygra wyborów.   Pozdrawiam Panią serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz   Patrz: naszeblogi.pl     
a moja sugestia (z dobrego serca!) dla Pana , to zeby Pan sie sam "schowal" z Panskim "Dyskretnym problemem..." z przyczyn, ma sie rozumiec, czysto taktycznych . Poslugujac sie dalej Panskimi sformulowaniami - uwazam, ze takimi wypowiedziami to Pan przynosi PiS-owi ( i sobie tez, przynajmniej na tym portalu) ) wiecej szkod niz korzysci. Dlaczego Pan to robi (?) - diabli wiedza! serdecznie pozdrawiam
NASZ_HENRY
z TVN24, gazeta.pl, onet.pl do analizy to POdstawowa POmyłka. Teksty tam zawarte mogą POsłużyć tylko jako POdstawa do POkazania jak się manipuluje faktami ;-)
wpadła w pułapkę zastawioną przez POpaprańców/ Aż dzie bierze że taka doświadczona blogerka wpada w taką zasadzkę. A wystarczyło poczytać, kto jest za pracą w niedzielę i wszystko było by jasne. Wszyscy POpaprańcy i liberały-aferały są za pracą w niedzielę, ale jakby zapytać czy sam by pracował w niedzielę to odpowie ze nie. Żadne sondaże tego nie zzmienią, bo jakby się okazało że obywatele są za pracą w niedzielę, to proszę bardzo, urzędy wszelkich szczebli też powinny pracować w niedziele, lekarze na pełnych obrotach w przychodniach, nauczyciele do szkół a nie na lenistwo. Działacze PO którzy tak chętnie dawali koncesje i pozwolenia na hipermarkety w centrach miast powinni odpowiedzieć obywatelom, dlaczego chcą zmusić pracowników za 1500 do pracy na zmiany takie jak kiedyś mieli górnicy?
PiS znów czuje się w obowiązku wejść zastawioną na siebie pułapkę.
....
Hipokryzja jest rowniez potrzebna..Jako tlo dla Cnoty.Serdecznie pozdrawiam
gorylisko
ja tez ostatnio zauważyłem wysyp ludzi "zmartwionych" pr-em PiS...a to Pawlowicz nie ten teges...a to pułapka tak bo tvn będzie xle mówił... qrka wodna, a czy kiedykolwiek tvn mówił dobrze o PiS i jej członkach (poza sytuacją, kiedy jakies członki i inne migalskie pospołu z ziobrami, chcieli dać noge z PiS) nie da rady zadowolic wszystkich... to raz, nie będzie ten pretekst, znajdzie się inny... ja juz pytałem, dlaczego PiS podpisał się pod energetyka jądrową...jak na razie cisz głucha... ciekawe, ze to bardzo poważny problem a wszyscy "zatroskani" jakos go nie dostrzegają... wazne, zeby było elegancko i  tvn pisał dobrze...
Zadna pulapka. PiS zwyczajnie broni tradycyjnych wartosci. I chwala im za to. Chodzi o likwidacje swiat katolickich, albo ich zrownanie z zydowskimi. W Kanadzie to juz dziala. Calkiem niedawno powstal Hanukkah w okolicach Bozego Narodzenia. Samo Boze Narodzenie juz jest swietem Mikolaja w rubaszce i szalonych zakupow, bo WSZYSCY musza dostac prezent. Niektore sklepy osiagaja w tym czasie 50 procent rocznego utargu. Natomiast w czasie wprowadzania "zakupow w niedziele", zauwazylem ciekawe zjawisko. Otoz niektore sklepy poszly za ciosem. Canadian Tire rozpoczal sprzedaz w niedziele, ale w sobote sklep byl zamkniety. Wszak ludzie musza miec jeden dzien wolny od pracy w tygodniu. Nieprawdaz ? Trwalo to dosyc krotko. Teraz w niedziele, markety pracuja przewaznie tylko od 12 do 18. Wiekszosc sklepow jest jednak zamknieta w czasie swiat. Oczywiscie nikogo sie nie zmusza do pracy w niedziele i swieta. Wolny wybor. Czasem tylko troche zle widziany.
.
Pieknie ..., podpisuje sie obiema rekami. Mozna ? - mozna !!! Pozdrawiam serdecznie BHK. PS. Ciekaw jestem co na taka argumentacje "ortodoksyjny becwal" czyli K.P. , czyli nauczyciel akademicki !!!
I o to chodzi?
szczegolnie pracujacy ,a nie kombinujacy....takie byly onegdaj badania zwiazkow zawodowych.
Nie "naród nie popiera..." tylko większa część społeczeństwa co najwyżej a to już różnica. Jasne, większość narodu nie pracuje w wielkich centrach handlowych i w związku z tym "w pompie" ma tych wszystkich, którzy w niedziele i święta muszą zasuwać. Większość narodu kocha zakupy w niedziele i święta bo całymi rodzinami może wybrać się na zakupowy piknik. To, że inni nie mogą pobyć z własnymi rodzinami w tym dniu to mało ważne. A może tak zamiast do supermarketu w niedziele to z dziećmi do teatru, kina, parku, muzeum czy gdzie by tam jeszcze? Ciekawe, że w wielu krajach na zachodzie, w który to tak mocno większa część narodu jest wpatrzona, wielkopowierzchniowe centra handlowe są zamknięte. I jakoś sieci nie padają a społeczeństwo nie protestuje. Sam nie robię zakupów w niedzielę i jestem za tym żeby handel w niedziele był znacznie ograniczony. A TVNem nie mam ochoty się przejmować. A tak a propos "elig" - jakie stanowisko w tej sprawie wyraził na spotkaniu w Ursusie p.Winnicki o ile w ogóle raczył się nad tym problemem pochylić?
Do wpisu: Upadek portalu Obserwator.com
Data Autor
.
szara_komórka
- o ich opozycyjności. Swoim podejściem do spraw pokazują, że mają wszystko gdzieś. I nie tylko ten Obserwator.com. (przez trzy m-ce siedzieli cicho w d...e?. Gdyby Pani tam nie zajrzała dalej by tak siedzieli i nikt by się o tym nie dowiedział). Ci "nasi" oczywiście doceniają wszystko, ale jeżeli nie idzie za tym kasa to mają to głęboko.