Otrzymane komantarze

Do wpisu: Cesarz i Tusk, czyli spostrzeżenie Jerzego Trammera
Data Autor
elig
  Ja się śmiałam?  Gdzie i kiedy?  "Marsz Radetzkiego" to jedna z najlepszych powieści, jaką kiedykolwiek napisano.
elig
  Rzeczywiście, to zupełnie jak z tym cesarzem.
Ma-Dey
z niższego szczebla, ale chyba bardzo adekwatna do tematu. W latach tzw. demokracji ludowej pewna kobieta zwróciła się do miejscowego kierownika GSu aby ten wydał jej dwa worki zboża, bo akurat jej zabrakło na wiosenny zasiew. Naczelnik odmówił, zasłaniając się tym iż skoro się wcześniej nie zapisała, to nie może jej pomóc mimo że posiada owe zboże ale wicie rozumicie.... przepisy nie pozwalają. Kobieta na takie dictum odpowiedziała : panie kochany, przed wojną..., jak mi brakło zboża do wiosny, to poszłam do Pana Dziedzica i ten mi je zwyczajnie dał...i nie mówił mi o żadnych przepisach a człowiek był prawy i przepisów przestrzegał też...!
Coryllus
A kiedy napisałem, że władza jest święta albo tajna i inna być nie może to prócz Brauna wszyscy się śmiali....Piękny opisy audiencji u cesarza znajduje się w powieści Josepha Rotha pod tytułem "Marsz Radetzkiego"
od nas nalezy im sie wiekopomny kop, skuteczny i demokratyczny; wyborczy...
usiłowałam polemizować z postawą "to polityk, jestem do tego przyzwyczajona" (chodziło o psychopatycznego Niesioła i jego szczaw), ale Michaliiiik! od niego to już znajoma wymagałaby znacznie więcej. I jest "zgorszona". Zgadzam się, Michalik z nadania boskiego jest. Ale mnie z każdym dniem coraz bardziej oburza arogancja PObojowiska i wcale nie mam poczucia, że nic mi się od nich nie należy.
Do wpisu: Blogerzy, którzy odeszli....
Data Autor
elig
Trudno powiedzieć.  Trzech z wymienionych wyżej zmarło po sześćdziesiątce.  Poza tym każdy chorował na co innego.
Mr.Nobody
Witam. Nie chciałbym nie potrzebnie siać paniki, ale czy nie dziwi nikogo, że najwspanialsi, najlepsi blogerzy nagle z takich czy innych powodów odchodzą z tego świata. Nie muszę chyba przypominać, że Tomasz Mierzwiński przed śmiercią zaczął pisać dla Gazety Polskiej czy innych antyreżimowych tygodników. Z pkt widzenia reżimu, jak najlepiej rozmontować dobrze sprzedające się gazety jeśli nie zacząć od dołu, czyli moim zdaniem zniszczyć najlepsze i najciekawsze pkt ów gazet. I niech nikt mi nie wmawia, że śmierć była naturalna, że choroba etc. Pierdoły, sretetete w dzisiejszych czasach zainfekowanie organizmu śmiertelną chorobą, nic niepodejrzliwego człowieka to bułka z masłem dla agentury.! ( obcej dla jasności bo swojej raczej nie mamy ) Nie będę dalej tego rozwijał bo każdy chyba sam potrafi pociągnąć ten wątek.. Wolałbym może zwrócić uwagę czy zasugerować co możemy z tym zrobić. Uważam, że blogerzy powinni przeciwdziałać bo za 2 lata nie będzie już blogerów, zostaną tylko trolle, agenci i młodzi internauci, których służby będę kontrolować od samego początku, a jak co który za bardzo będzie się udzielał to śmiertelnie zachoruje. Nie wiem jak ta samoobrona bloger-ska miałby wyglądać , Wy coś zaproponujcie... :) Może utworzyć jakieś wspólne centrum ( website ) gdzie blogerzy mogliby dawać znak, że wszytko u nich w porządku i taki tam. Pewnie ten pomysł wymagałby poprawy... Jedynie co to chciałbym zwrócić uwagę no, że te wszystkie śmierci są podejrzane, a jeżeli nie są to powinny natychmiast takimi się stać. Każdy wie jak gra przeciwnik więc niech nikt mi nie mówi, że to wszystko to farmazony i przecież reżim nie posunąłby się do nie uczciwej gry :) , a nawet jeśli okazałby się , że to faktycznie farmazony to nie zaszkodzi dmuchać na zimne. Bo przecież nie chodzi tu o za gorący kapuśniak na piecu, ale życie ludzkie , nie wspominając już o stopniu patriotyzmu ludzi o, których mowa. Dzięki pozdrawiam ps z trollami, agentami nie dyskutuję i nie odpisuję...
[*] [*] [*] [*]
NASZ_HENRY
[*][*][*][*]
Do wpisu: Odwracanie wektorów
Data Autor
elig
  Tak, Nigeryjczycy są słynni w Internecie :)))
teraz robi za brzezinskiego nieomal; zapomnial tylko dodac,iz nigeria juz ma czolowe miejsce w swiatowych geszeftach i mafijnych ukladach, wiec faktycznie niektorzy tam jezdza PO nauke zapewnie.Przypominam ,iz to oni wydymali KGHM NA SETKI mil $,a PROKURATURKA STWIERDZILA--RYZYKO HANDLOWE.Tak jest, afryka ma szanse teraz zostac kolonia azji, tyle setek mld $ zainwestowali w niej zoltki i inni azjaci..Europa tez czuje napor afrykanczykow--nielegalnych emigrantow..
!
.... "dzieki lupkom" ... LUDZIE !!! GDZIE MACIE ROZUM, ZE CHCECIE GAS LUPKOWY ??? .... POCZYTAJCIE TROCHE JAKIE SA SKUTKI METODY (FRACKING) ... I PRZESTANCIE PISAC GLUPOTY !!!
elig
  To prawda - tak jest.  Może jednak sytuacja sie zmieni - dzięki łupkom.  Gdy zabraknie petrodolarów, to ekspansja osłabnie.
contessa
Gdy kilka lat temu użyłam właśnie takiego terminu, dawano mi do zrozumienia, że jestem rąbnięta, że Europa, że świat się nie da i takie tam. Pozdrawiam.
Do wpisu: Czy Jarosław Gowin rzuci się teraz na pluton policjantów?
Data Autor
elig
  Policyjny informator mówi re. Wybranowskiemu:  " Według naszego informatora najważniejszy jest fragment pokazujący zdarzenie „od przodu”. Według kamery doszło do niego między godziną 3.56 a 3.58. To błąd – w kamerze cofnięty jest zegar, w rzeczywistości do zdarzenia doszło kilka minut po godz. 4. Na nagraniu – jak opowiada nasz rozmówca – widać grupę dość intensywnie gestykulujących mężczyzn i interweniujących funkcjonariuszy policji. Jest też osoba przypominająca posła Wiplera – oparta o ścianę w pozycji półsiedzącej. – Nie bierze udziału w zamieszaniu. Prawdopodobnie drzemał lub odpoczywał, pewnie wyrwały go z tego syreny policyjne. Podchodzi do policjantów, prawdopodobnie trwa wymiana zdań. W pewnym momencie chwyta on funkcjonariusza za mundur, w okolicy szyi, jest to jakby szarpnięcie, ale nie bójka – opowiada nasz informator. Co dalej na taśmie? Nie wiadomo, czy doszło do wyzwisk, ale widać, jak funkcjonariusz używa gazu. Wipler ma w tym momencie próbować odejść czy odsunąć się od policji. Funkcjonariusz podąża za nim, próbuje go zatrzymać, poseł się broni, dochodzi do szamotaniny, funkcjonariusz rzuca go na ziemię, siada na nim. Polityk jest praktycznie obezwładniony, ale policjant nie daje rady założyć mu kajdanek. Na pomoc spieszy funkcjonariuszka. To ją – jak opowiadał rzecznik Komendy Stołecznej Policji Mariusz Mrozek – miał ponoć skopać Wipler. Jednak ataku z premedytacją posła na policjantkę na taśmie nie ma. W rzeczywistości funkcjonariuszka zostaje uderzona nogą przypadkiem.".   Patrz- /TUTAJ/.
elig
  To bardzo prawdopodobne, że "świadek" był podstawiony.  Gadał od rzeczy.
elig
  Zarówno wersja policji, jak i wypowiedź "świadka" są bez sensu.  To nie mogło tak być.  Wersja Wiplera przynajmniej jest logiczna.  To, że dziennikarze RMF zdają się tego nie zauważać, świadczy jak najgorzej o nich.
do d.py z trzymaniem sie KUPY....HEJ....
elig
  Picie alkoholu nie jest w Polsce nielegalne, a opijanie ważnych wydarzeń rodzinnych jest ogólnie przyjętym obyczajem.  Żona nie mogła pić, bo jest w ciąży..  Ja krytykowałam wspaniałe dziennikarstwo portalu RMF24.pl:  "Świadek "plecie duby smalone, a red. Osica grzecznie łyka te brednie.  Wersja Wiplera jest przynajmniej logiczna i trzyma się kupy.
bo nieslusznie go wpuscili na liste PiS--ZALOSNY CZLEK...
ojciec czworga dzieci,piate w drodze, szlaja sie do rana po spelunach klubowych , a zonka czeka w domu na fajansiarza---zalosny dupek, placzliwy wypierdek.Jak sie chce bic to niech nie bedzie mieczakiem.Tyle o frajerze..
Do wpisu: Dziennikarze czy politrucy - debata na Foksal
Data Autor
ciagle na PiS--CO Z NIMI ZROBIC, chyba to co sam sugerujesz tutaj; unikac,unikac...wiec nie jojcz!!
nie mial nic ciekawego do POwiedzenia, wiec dalej szufluje aby POtwierdzac opinie o POLAKACH...KTORA ORDYNUJA WLASNIE KACAPSKIE PIESKI.