|
|
elig Sakiewicz nie był na Agrykoli. Kluby Gazety Polskiej poszły składać wieńce pod pomnikiem Piłsudskiego /mowa o zeszłym roku/. Poza tym Polska jest ważniejsza niż dobre samopoczucie Tomasza Sakiewicza. |
|
|
Szkoda , że się PiS z RN nie mogą dogadać. |
|
|
Jeżeli mamy wspólnego, śmiertelnego wroga jakim jest sprawująca władzę w Polsce żydokomuna, to powinniśmy iść razem w Marszu do Niepodległości. Byłem tam i widziałem. I to nie pierwszy raz. Wiem jedno-Polska nie jest jeszcze krajem niepodległym, a Polacy są obywatelami drugiej kategorii we własnej Ojczyźnie. O tym może się przekonać każdy, kto choćby raz osobiście weźmie udział w takim marszu w Warszawie i porówna go z innymi w innych krajach, jak np. w Paryżu z okazji 14 lipca , czy w USA z okazji 4 lipca, lub też polskiego marszu Pulaski Day, tamże. Jako Prawica , nie tylko możemy , ale powinniśmy się różnić, bo na tym polega bogactwo wspólnoty, ale w najważniejszych chwilach powinniśmy być razem. No i jak wyszło? Okazuje się że tylko młodzieży, tylko Narodowcom, zależy na Niepodległości. Tylko oni są odważni i wiedząc o szykowanych na nią prowokacjach śmiało idzie do przodu. PiS całkowicie stracił wiarygodność. Odciął się od Polskiej Niepodległości. Tak samo Sakiewicz z GP, bo mu Kobylański przeszkadzał. Bo im się Radio Maryja nie podoba. Żydokomunie też się nie podoba. "Kibole" też im się nie podobają i dlatego popierają ustawę o zasłanianiu twarzy. Oni po prostu sami chcą zająć miejsce PO, dostać władzę i brylować w tych samych mediach. Tymczasem trzeba czegoś innego.Dlaczego nie preferują polskich mediów. Dlaczego PiS nie współpracuje z TV Trwam i RM, tylko kąpią się z mendiami w głównym ścieku i narzekają później, że zostali skopani. I słusznie im się to należy. Zresztą nie mają żadnego interesu. Najlepiej być opozycji. Nic nie robić, brać kasę, za nic nie odpowiadać. Wiem coś o tym, bo byłem w komitecie pisu, aby zaoferować swoją pomoc społeczną... Zostałem zwyczajnie spławiony jako intruz i więcej tam nie pójdę. |
|
|
tyczca pani jast zgodna--nieodrodna endeczka MACJEJKA I SYNALKA ,giertychow, w sosie PAXOWSKIM i TYLE... |
|
|
Szanowna Pani
Przy takich porownaniach należałoby wziąć pod uwagę liczbę mieszkańców Warszawa 1mln 755 tys,Kraków 757 tys/
Poza tym nie ważna ilość tylko jakość.
youtube.com
pozdrawiam,bulsara |
|
|
3. Tomasz Sakiewicz z pewnością nie czuję się dobrze, gdy wie, że będąc razem ze swymi czytelnikami i sympatykami członkiem pochodu Marszu Niepodległości, będzie zarazem gościem i mimowolnym uczestnikiem spotkania inaugurującego powstanie nowej inicjatywy politycznej (Agrykola 2012, mam nadzieję, że pamiętamy).
4. Tomasz Sakiewicz z pewnością nie czuje się dobrze w honorowej i faktycznej obecności p. Kobylańskiego, członka ówczesnego Komitetu marszowego, a przede wszystkim jednego z głównych sponsorów Radia Maryja. Niejasną postać p. Kobylańskiego nie będę tu rzecz jasna opisywał; co zaś do Radia Maryja - jeżeli się nie mylę - sama p. @Elig zdaje sobię sprawę jaki jest stosunek toruńskiego środowiska do Gazety Polskiej, a z drugiej strony do najróżniejszych postaci uwikłanych w służenie komunistycznemu okupantowi, by wspomnieć tylko L. Wałęsę - obsypującego Radio Maryja i o. Rydzyka najróżniejszymi epitetami, któremu ten z kolei odwdzięczył się zrozumieniem i sympatią, dużo mówiąc o Jezusie i grzeszności każdego. Kto chciał, ten słyszał.
Krótko mówiąc. Proszę wybaczyć, że się rozpisałem. Obiecuje, że to jeden raz. Jestem bardzo rozczarowany, ponieważ sądziłem, że waży Pani opinie i ma czas, by upewnić się, że nie pisze Pani kłamliwych bzdur, w szczególności wobec człowieka któremu wiele Pani zawdzięcza. Sugeruję honorowe wyjście z sytuacji, ale to pozostawiam Poani ocenie i sumieniu. Więcej na Pani blog nie zaglądam. Strzeliła Pani sobie samobója.(2/2) |
|
|
Przykra sprawa. Gość portalu Tomasza Sakiewicza opowiada arogancko kłamstwa o swoim gospodarzu.
Jeżeli @Elig pragnie zmieniać Polskę, może niech @Elig zacznie od siebie?
1. Tomasz Sakiewicz nigdy nie "wybrzydzał" na narodowców. Red. naczelny Gazety Polskiej martwił się o konsekwencje rozwoju siły o wzrastającym znaczeniu politycznym odrzucającej pierwszorzędność wagi "katastrofy smoleńskiej" - jej przyczyn, faktycznego przebiegu oraz możliwych konsekwencji. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, nie jest patriotą. Trudno. Czy patrzeć "realnie", czyli ze względów tylko i wyłącznie politycznej siły, czy też najzwyczajniej po ludzku - Smoleńsk 2010 jest najważniejszą i najistotniejszą sprawą polskiego życia społeczno - politycznego. Broń nas Panie przed patriotami bez choćby pozorów społecznej (czy choćby narodowej) empatii.
Siły - dodam - mającej nieracjonalne skłonności, by doraźnie postulowane ocieplanie stosunków z Rosją przenosić do realiów niemal 100 lat późniejszych. A wszystko to po czasach komunizmu, Katynia i rzeczywistości postkomunistycznej III RP.
2. Tomasz Sakiewicz, jak i niemal wszyscy wspierający go ludzie nie czują się dobrze z sytuacją, gdy pochód Marszu Niepodległości ma dojść do pomnika Romana Dmowskiego omijając takiż Józefa Piłsudskiego. Czy doprawdy trzeba to tłumaczyć?(1/2) |
|
|
Najciekawsze było pozostawienie rosyjskiej ambasady bez skutecznej ochrony. W innych miejscach pałkarze z tarczami w trzech rzędach, a więc nie brakowało.
Podejrzewam, że Rosjanie zostali "swoimi " kanałami uprzedzeni, żeby nie krzywdzić podpalaczy, bo to "nasi". Spalą budę, narobią wrzasku i wrócą na komendę.
Wszystko przez Kaczyńskiego. Pojechał do Krakowa i nie zapanował nad bandziorami z warszawskiego PiSu. |
|
|
elig PiS i tak został zaatakowany. Te uniki nic nie dają. |
|
|
elig Rok temu szli razem i to raczej Sakiewicz wybrzydzal na narodowców, a nie odwrotnie. |
|
|
elig Na zdjęciach z Krakowa było jednak trochę młodych, choć wielokrotnie nmiej niz w Warszawie. |
|
|
elig Żadnej wielkiej prowokacji NIE było. |
|
|
elig Tu nie chodzi o Kaczyńskiego. Przecież w zeszłym roku na Marszu go nie było i nikomu nawet by do głowy nie przyszło, że powinien tam być. Chodzi o demonstracyjne odcinanie się od tej imprezy, mające wszystkie cechy zwalczania ewentualnej konkurencji oraz wywoływania wilka z lasu. |
|
|
Odnoszę się do Pani wypowiedzi. Nie odmawiam Pani prawa do własnego zdania; nie jest moim celem przekonywanie Pani do czegokolwiek.
Ponieważ jednak blogi czytane są przez ludzi ulegających wpływowi tego, czy owego blegera, zabieram glos w trosce o dobro wspólne i - podobnie jak Pani - jestem przekonany o swojej racji. I tak to się kręci.
Pozdrawiam. |
|
|
elig Nie zgadzam się z tym. Oczywiście świetowanie w Krakowie i obecność tam Jarosława Kaczyńskiego były w porządku. Jednak demonstracyjna odcinanie się od Marszu Niepodległości w Warszawie i nieustanne straszenie krwawą masakrą to już co innego. Było to dość brutalne zwalczanie domniemanej konkurencji. |
|
|
elig Słuszna notka. Za te prowokacje odpowiedzialne są władze Warszawy i Polski. Podpalenie budki to jawna prowokacja. Ona nie mogła zapalic sie od przypadkowej racy czy flary. Dwa lata temu marsz szedł tą sama trasą i nic sie nie paliło /była za to blokada Marszałkowskiej/. Nie było żadnego ataku na ambasadę. Budka stała PRZED ambasadą na polskim gruncie. |
|
|
Już niewiele osób będzie poważnie traktowało Pani wynurzenia. |
|
|
elig No właśnie, jeszcze rok temu mogli wszyscy iśc razem i posłowie PiS wspierali narodowców. Komu to przeszkadzało? Chyba tylko Tuskowi. |
|
|
elig Ja nie jestem żadną instytucją, tylko emerytką-hobbystką, która umila sobie życie pisząc amatorski blog. Nie obowiązuje mnie dyscyplina, bo nie jestem członkinią żadnego ugrupowania.. Piszę, co myślę. Przypomnę angielskie powiedzenie: Nawet kot może patrzeć na króla. |
|
|
elig Trudno, spróbuję to jakoś przeżyć :))) |
|
|
gorylisko jak ma pani zamiar pisac dalej takie androny to zaczne pania zwalczac tak samo jak tego
niedorobionego pastora czy jego wielbicielke madame daf... |
|
|
Przekonanie, że się młodzi obrażą, bo PiS świętował w Krakowie jest obraźliwy również w stosunku do owej młodzieży.
Jeżeli manifestacja, nawet ta najważniejsza, ma zadecydować o politycznych sympatiach tego, czy innego wyborcy, to z góry za takiego wyborcę dziękuję.
Świadomy obywatel nie może zachowywać się jak panienka oczekująca komplementów. W końcu ludzie mają oczy; również ci młodzi. Zadecydują sami. To jedno wiem, że młodzi wyczuwają kokieterię i jej nie cierpią.
I jeszcze jeden ważny aspekt sprawy: doszło do sytuacji, że byle blogerzyna ośmiela się krytykować męża stanu. Brakuje pokory.
Zapadła decyzja, że PiS obchodzi 11.11 w Krakowie, to od tego momentu o sprawie się nie dyskutuje. Decyzję się szanuje. Kropka. Takie są zasady funkcjonowania instytucji, w której panuje porządek. Bez tego świat zmienia się w burdel. |
|
|
Marian Konarski Ale fakt jest faktem i coś z nim zrobić trzeba. Dla dobra Polski. |
|
|
xena2012 czy mŁodzież od PiS? Kaczyński zawsze był zwolennikiem łączenia środowisk prawicowych,dlaczego teraz to sie nie udaje? Myślę po obejrzeniu telewizyjnych przekazów,że to Narodowcy odcinaja się od PiS nie ukrywając swej do niego niechęci.W tej sytuacji trudno coś łączyć. |
|
|
Ma Pani dużo racji, bo wbrew niektórym dziwnym teoriom, patriotyzm wykluwa się nie tylko w domowym zaciszu ale głównie w walce. Dlatego należy oddać hołd uczestnikom Marszu Niepodległości, tysiącom młodych Polaków Patriotów, którzy m.in. jako ochrona tak dzielnie bronili uczestników Marszu przed prowokacjami tuskomanów. Zasługują na podziw i uznanie. To tacy jak oni walczyli kiedyś za Polskę. A opluwający ich w gebelsowsko-szechterowskich mediach tvp, tvnazi, polszmata, tzw. komentatorzy i tzw. dziennikarstwo PO ujotach i uw, to tylko Potomkowie i POkłosie tych żydowskich mieszkańców II RP,którzy 17 września 1939 roku witali wschodnią zarazę ludobójców, bramami triumfalnymi i kwiatami plując na Polskę, która dała im życie i bogactwo. A PiS jest rzeczywiście trochę w pułapce. Gebelsowcy z platformy ochroniarzy banderowskich ludobójców walczą w stylu oprawców z upa/oun. Ale warto było chociaż symbolicznie wesprzeć w Marszu i po nim, młodych, dzielnych Polskich Patriotów, którzy tak pięknie kolejny raz udowodnili, że legioniści mają następców. Wówczas przed młodymi legionistami zamykano na ziemi świętokrzyskiej drzwi i okna. Dzisiaj każdy Polski Patriota winien te okna i drzwi otwierać najszerzej jak tylko można, także członkowie PiS. A tuskomany szechteroPOdobne niech znikają za Uralem, Renem i Morzem Martwym. |