Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zmora prawicy, czyli brak koordynacji
Data Autor
A gdyby tak Pani stała się takim centrum koordynacji prawicowych wydarzeń. Ma Pani zapewne sporo czasu więc mogłaby Pani obdzwaniać wszystkie znane i nieznane organizacje, stowarzyszenia itp. pytając czy nie robią czegoś w tym tygodniu? Później zrobić z tego ładną tabelkę i wrzucić na Nasze Blogi.
Komentarz "Studentki" zabrał mi wiatr z żagli. W tym samym duchu chciałem dać odpór. Dodam jedynie więc, że gdy nie ma o czym pisać to szkoda howoryty na szukanie na siłę tematów.
Pani Elig-Emerytko, proszę nie popadać w śmieszność. Warszawa jest jednak dużym miastem z setką organizacji i stowarzyszeń, trudno ,żeby ustalały one między sobą spotkania tak, żeby mogła Pani wszystkie oblecieć,a obwinianie o to prawicy jest cokolwiek kuriozalne. Proszę o więcej logiki w myśleniu zanim zacznie Pani znowu atakować "prawicę". Proszę nie oceniać wszystkich i wszystkiego z pozycji emeryta, który ma ten komfort, że cały czas należy do niego. Proszę moich uwag nie odbierać jako niegrzeczności ,bo jestem wdzięczna za wszystkie Pani sprawozdania, ale te tytuły i te złośliwe komentarze są zupełnie niepotrzebnym czepianiem się bez rozsądnego powodu.
Do wpisu: Waldemar Łysiak przysłużył się Putinowi
Data Autor
Mikołaj Kwibuzda
W 1978 roku jako pierwszoroczny student Politechniki Warszawskiej trafiłem na publiczny wykład dra Łysiaka o architekturze - która była wtedy moją pasją. Do dziś nie mogę pojąć, czemu swą popularność zawdzięcza ten niekompetentny człowiek, którego jedyną pasją jest Waldemar Łysiak. Przecież on nawet pisać nie potrafi, nie mówiąc o tym, że zamiast myśleć, emocjonuje się. Hipoteza p. Eski, że w "Do rzeczy" załatwia swoje porachunki, wydaje mi się wielce prawdopodobna. Nie wiem tylko, po co p. Lisicki z tego tekstu zrobił materiał okładkowy, bo jestem w stanie zrozumieć, że miłośnicy p. Łysiaka to jest jakiś rynek, ale wszak kupią numer i bez tak nieroztropnych enuncjacji na okładce.
Tylko tu chodzi o cos innego.. " ukraińcy mordowali Polaków prosze pani i tego faktu nie zmieni żadne bla, bla, bla" Pomimo tego ze zbrodniom Rosjan i Niemcow wyczyny Ukraincow ani liczebnie , technicznie ani logistycznie do piet nie dorastaja ... mozna bylo o jednych nakrecic filmy takie jak .. "Gdzie jest general " albo " Jak rozpetalem" to akurat w czasie kiedy pojawia sie cien szansy na podjecie wspolpracy .. z Ukraincami (i to wszystko dopiero w pieluszkach) ... to tak na wszelki wypadek niejaki Smarzowski zapowiada poczatek realizacji filmu „Wołyń”, epickiej historii kresów Rzeczypospolitej w czasie II wojny światowej," -gdzie oczywiscie jak kaze radziecka potrzeba chwili : " szczególnie poświęconego wydarzeniom nazwanym rzezią wołyńską." Nienawisc miedzy Polakami i Ukraincami ma byc wieczna ... !!
gorylisko
???!!! ci młodzi ludzie którzy nie słyszeli o banderze to Polacy czy Ukraińcy ??!! czy pani to tak na poważnie ?? no i czy ten chory z nienawisci to w/w Łysiak... ukraińcy mordowali Polaków prosze pani i tego faktu nie zmieni żadne bla, bla, bla w imie tzw. wyzszych celów które pewnikiem zakryte są przed takimi prostymi gorylami jak ja
Magdalena Figurska
Świat nie jest czarno biały, co chcą nam wmówić takie teksty. Ukraina nie składa się z samych banderowców, mnóstwo młodych ludzi nawet o nich nie słyszało. Posługiwanie się stereotypami to narzędzie manipulacji.  Dlaczego nie napiszą, ilu Polaków wymordowali Rosjanie? To ludzie ogarnięci obsesyjną nienawiścią. Szkoda że nie kierują jej także w stronę hitlerowców, ich jest sporo w Niemczech.
Czytałem artykuł Łysiaka. I nie podzielam opinii, że wspiera tym Putina. Nie natknąłem się dotąd w jego twórczości na wątki pozwalające przypiąć mu łatkę rusofila. Łysiak po prostu, podobnie jak przedtem ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, wyłożył kawę na ławę. Przypomniał prawdy które, w imię politycznych interesów, usiłujemy zamieść pod dywan. Jakkolwiek rozumiem, że popieranie niepodległościowych aspiracji Ukraińców jest słuszne, gdyż poza wszystkim Ukraina jest nam potrzebna jako antyrosyjski bufor.Ale nie można udawać, że Ukraińcy są nam życzliwi a trudno zaprzeczać, że banderowcy (szeroko rozumiani) są siłą mająca tam dużo do powiedzenia, szczególnie w Zachodniej Ukrainie. Zgadzam się z Łysiakiem, że Ukraińcy, podobnie jak Litwini, nas nienawidzą. O źródłach tej nienawiści napisano już wiele, więc nie ma sensu się tu powtarzać. Ukraina to kraj do szpiku kości skorumpowany, przeżarty sowietyzmem. Oni swojej niepodległości i niezależności nie potrafili przez wszystkie te lata wykorzystać. Ani państwa, ani armii, ani gospodarki. Oni najzwyczajniej te wszystkie lata zmarnowali. Majdan był zrywem młodych pokoleń, które chcą żyć inaczej, ale to pokolenie ma słabe karty w ręku. Jedynie własne życie ale to słaba moneta na tamtych terenach. Zgadzam się także co do Krymu. Byłem tam w 2012 roku. Stałem kilka dni w Sewastopolu jachtem czekając na zmianę załogi. Byłem w Sewastopolu rosyjskim, nie ukraińskim. Ukraińcy nie zrobili niczego by niekorzystne dla siebie stosunku demograficzne zmienić. Dopuścili do tego, by Rosjanie wizerunek Sewastopola jako miasta rosyjskiego utrwalili np.zgadzając się na postawienie w centrum pomnika Katarzyny II, największego wroga Ukrainy. Angażując się w poparcie dla Ukrainy warto o tym pamiętać. Ma więc prawo (a i obowiązek) Łysiak o tym pisać. A my wszyscy myśleć.Myśleć.Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
A ty tak te talmudyczne mundrosci to od siebie czy z kolejnej sciagi Maciejewskiego ?
terenia
Piszcie Kochani poprawnie nazwisko ks.Tadeusza isakowicz.pl
elig
  Nie twierdziłam, że Łysiak jest jakimś agentem, ale, że ten jego tekst stanowi przysługę dla Putina, bo potwierdza tezy jego propagandy.  Jego propagandyści moga się teraz na niego powoływać, jako na "głos niezależnej Polski".
NASZ_HENRY
Putin w potrzebie budzi największych śpiochów ;-)
tu nie chodzi czy ktos ma inne poglady,ale kto pomaga Putinowi swoimi tekstami.Jak Łysiak tak i ks.Isakiewicz-Zalewski swoimi atakami w czasie :Majdanu"na J.Kaczynskiego i na tych rzekomych banderowcow stojących obok J.Kaczynskiego .W tak goracym czasie dla Ukrainy trzeba jej pomagać ,a nie atakować ,to wymaga nasz narodowy interes.Jezeli rozumie to robotnik,to tym bardziej powinnien zrozumieć to intelektualista.Dla mnie ci panaowie nie są godni zaufania i uważam,ze sa po tamtej stronie
Nie rozumiem, dlaczego polemika z poglądami innej osoby od razu jest odbierana jako atak na świętość, której tykać nie wolno. To samo wyrabiano, kiedy wyszły na jaw sprawy Wałęsy. Łysiak nie święty, mnie również nie leżą jego ostatnie wystąpienia, tak samo jak Księdza I-Zalewskiego. To nie znaczy, że w wielu sprawach nie przemawiają do mnie i że ich nie szanuję. Deidara niepotrzebnie się unosi, bo nikt tu Łysiaka nie obraża, ale prawdą jest, że wielu na starość dostaje małpiego rozumu i zasklepia się w swojej nienawiści po grobową deskę. A taki okazuje się być ksiądz I-Z, a u Łysiaka dochodzi do tego jeszcze jego niebotyczne ego.
Nie lubię takich tekstów. Przyjmowanie, że każdy kto ma inne poglądy niż GP jest od razu agentem, zdrajcą, propagandystą itd, jest idiotyczne, zwłaszcza w przypadku kogoś tak zasłużonego jak Łysiak. Takiego faula już Niezalezna zaliczyła z ks. Isakowiczem-Zalewskim. Naprawdę, świat nie jest czarno-biały, a ludzie mają o wiele szersze i złożone poglądy niż chcieliby tego redaktorzy gazet. Dobrze o "Do Rzeczy" świadczy, że opublikowało ten tekst, bo pokazuje, że jest gotowe na prezentację szerszego spektrum opinii.
Do wpisu: Straszenie atakiem nuklearnym i/lub zamarznięciem
Data Autor
Wojny hybrydowej ciag dalszy.. Dopiero co wmawiano wszystkim ze dostawy gazu spadly o 45% ..a juz mamy dalszy ciag wojny psychologicznej.. "Czeka nas mroźna zima. Śnieg spadnie bardzo szybko!" histeryzuje portal wpolityce. no i oczywiscie poparte autorytetami ... "Amerykańscy meteorolodzy ostrzegaja" Amerykanscy meteorolodzy ostrzegaja ze w Polsce bedzie sroga zima !!! wow wpolityce.pl
elig
  Nikt nigdy nie był na 100% bezpieczny.  Oto mój komentarz z Blogmedia24:  To oczywiście jest wojna psychologiczna. Prosze zauwazyć, jaka metoda jest w niej używana. Rzekomo niezależni Rosjanie snują przerażające scenariusze. Żyrynowski twierdzi, ze państwa bałtyckie i Polska zostana zniszczone. O Piontkowsky'm pisałam w notce, Dziś Felsztyński udzielił wywiadu ukraińskiej gazecie, w którym stwierdził, iż Rosja jest gotowa do III Wojny Światowej /patrz - /TUTAJ/. Sam Putin napomyka tylko pólgębkiem, że owszem, ma broń jądrową. Przecież to jest celowo zaplanowana akcja. W rzeczywistości Putin działa ostrożnie. Wycofał ponad 2/3 sił z Ukrainy i ma tam 3500 żołnierzy /nie licząc Krymu/. W rejonie granicy ma ich 25 tys. Jadwiga Chmielowska napisała o tym, że to wycofanie było rezultatem zgromadzenia 12 tys. chińskich żołnierzy na granicy Rosji z Chinami /patrz - /TUTAJ/. To wszystko nie świadczy o chęci dokonywania szaleńczych czynów.
"Powstaje więc pytanie: komu zależy na sianiu paniki i podkręcaniu atmosfery grozy? Przede wszystkim Rosji, która chce, by się jej bano. Również obóz rządzący w Polsce jest zainteresowany taką propagandą." Nie tylko jak widać :) niezalezna.pl
Psychologiczny "Elektryczny Pastuch" Bardzo dobra synteza ... i zyczyl bym sobie wiecej takich analiz w polskiej blogosferze ..i podobnej cierpliwosci do sprawdzania powielanych przeklaman i niedomowien. Ktos bardzo o to dba by spoleczenstwo Polski ale i Europy zylo w ciaglym poczuciu strachu. mamy byc jak owce na pastwisku otoczone elektrycznym pastuchem ktory po czasie mozna i wylaczyc ale sama swiadomosc ze mozna sie dotknac paralizuje nas i wplywa na to jak sie zachowujemy i jakich wyborow dokonujemy ( przy urnie) Putin nie moze sobie pozwolic na zakrecenie kurka gazowego Polsce. Majac w Warszawie drubi po Bialorusi pro Rosyjski rzad wie doskonale ze gazem moze straszyc i wplywac na opinie publiczna... ale tydzien ( TYDZIEN ) bez gazu w Polsce i mamy nad Wisla " Hej kto Polak na bagnety" Tydzien bez gazu i mamy w Posce nowy rzad i to tym razem bez zadnej " Grubej Kreski" a tu i jesien nadchodzi i drzewa beda takie smutne bez lisci... Putin doskonale wie ze ma w Warszawie druga Bialorus ..tylko z wtyczkami do kasy Unijnej i do tajemnic NATO... no i granica bez wizowa.. Kto by sobie pozwolil na zarzynanie takiej kury ( kuricy) znoszacej zlote jajka?? Tak wiec mozemy sie spodziewac jeszcze wielu takich rewelacji o zakrecaniu kurka czy nadchodzacym ataku atomowym. A dlaczego miala by byc wlasnie Warszawa celem ataku Atomowego? Nawet takiego precyzyjnego o malym "chirurgicznym" zasiegu??? Polska kraj w NATO .... nie zagrazajacy bez wswojej armi nijak Rosji. ..po co? O ilez skuteczniej i sensowniej bylo by grozic precyzyjnym atakiem atomowym na Kijow i wymusic natychmiastowo Donbas albo i pol Ukrainy ??? W dzisiejszych czasach nikt nie jest "bezpieczny" nawet Niemcy ze swoim Nord Stream ... na dnie Baltyku... przeciez w razie jakiejs zawieruchy ... moze sie "niechcacy" uszkodzic w paru miejscach tak " sam od siebie" i co?
Do wpisu: Putin i wojenna propaganda
Data Autor
Teresa Bochwic
Do Deidary i elig. Bardzo potrzebne artykuły, nie wiem, po co media, również "nasze", wspierają propagande Putina. Pewne rzeczy znowu stają się wyraźnie widoczne. Nie rozumiem zupełnie, po co p. Szeremietiew straszył tym atakiem atomowym w TR, używając wdzięcznego sformułowania "pigułka na Warszawę". Słyszalam już bardzo wyraźnie, chyba od Piechocińskiego, że mamy pełno zapasów gazu, ale od razu to wyciszono. Nie rozumiem, dlaczego Sikorski podtrzymal otwartą granice z obwodem kaliningradzkim. Ciekawa jestem, czy to za linijkę krytyki na ten temat MSZ zablokował mnie na Twitterze. Putin dźga tam, gdzie moze. Dziś Amerykanie donieśli o ruchach "zielonych ludzików" w Naddniestrzu. O, to kąsek, który Putin może spróbowac połknąć, kto wie, czy mu się nie uda. Ale moze i to się nie uda.
NASZ_HENRY
Ruchy chińskich wojsk mają raczej związek z rosyjskimi ćwiczeniami jądrowymi, które mają się odbyć przy granicy w tym miesiącu Powrót na salony też odnotowuję ;-)
elig
   Tak właśnie je traktuję.
elig
  Sądzę jednak, że tego nie przeczytam.  Na razie nie widać, by ktoś w te strachy naprawdę wierzył
Józef Darski
Za 2 dni przeczyta Pani, że już bomba została zrzucona i jakie straty Polska poniosła. Pełen matrix. Mamy się bać i paść przed Moskwą z kolan na twarz. Za chwilę zacznie się dyskusji, że najgorszy pokój lepszy od najlepszej wojny, więc trzeba Rosji oddać ... Proponuję od razu całą Europę, bo jak nie to zrzucą.
Ale co w tym dziwnego? Tematy "straszące" zawsze mają w mediach większe zainteresowanie, a w internecie - większą klikalność. Weźmy choćby ostatni "news" o tym, iż Rosja zmniejszyła dostawy gazu do Polski. Sensem tej informacji było, iż mamy pełne zasoby i magazyny, więc nie potrzebujemy tego tyle. Ale teraz proszę sobie wyobrazić, jaki news miałby większe przebicie w mediach - "Polska ma pełne zasoby gazu" czy "Putin zmniejsza ilość gazu wysyłanego do Polski!". Dlatego także i te wszystkie wojenne newsy należy traktować ostrożnie.