Otrzymane komantarze

Do wpisu: Witold Kieżun - podwójny agent i ofiara braku lustracji
Data Autor
Józef Darski
Przejęcie przez Departament I jest w papierach, ale wygląda jakby nastąpiło zerwanie z wywiadem. Nie ma dokumentów na kontakty w USA z rezydenturą, choć ustalono, że taki kontakt nawiąże, z tym że wyjechał do Afryki. W teczkach rezydentur w USA nie znalazłem pseudonimu "Tamiza", ale mógł zostać zmieniony.
Do wpisu: Moskwa i dżihad. Czy islamscy terroryści służą Rosji?
Data Autor
Józef Darski
Polecam książkę Huntingtona, Zderzenie cywilizacji, stamtąd się bierze szaleństwo Obamy. na studiach się naczytał o wykorzystaniu Rosji przeciw Chinom. A potem już niczego nie czytał - wtórny analfabetyzm.
Obywatel
Amerykanie dobrze wiedzą o roli jaką odgrywa postsowiecka Rosja w destabilizowaniu Bliskiego Wschodu. Dlaczego zatem nie "skarcą" jej? Dlaczego przyglądają się bezczynnie jak zacieśnia się sojusz niemiecko-rosyjski? Eksperci twierdzą, że Rosja potrzebna jest USA do rozgrywki z Chinami. Jestem zupełnym dyletantem w dziedzinie stosunków międzynarodowych i nie rozumiem tej tezy. Nawet jeśli założyć, że Rosjanie byliby zainteresowani doraźną współpracą ze Stanami Zjednoczonymi w osłabianiu Chin, to na czym ta współpraca miałaby polegać? Na jakich rosyjskich zasobach zależy Amerykanom? Rosja ma świetną dyplomację i agenturę, ale jej gospodarka leży; kraj szybko się wyludnia.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Ładnie Pani to zebrała, wielkie dzięki.  Trzeba jeszcze znaleźć jakiś sposób na zdemaskowanie jakże skutecznej metody blokowania tego typu przekazów, polegającej na przemilczaniu bądź przyklejeniu gęby mitomana ich autorom i ośrodkom opiniotwórczym. Ta wiedza powinna być powszechna!
elig
  Przecież pani Krystyna Kurczab-Redlich zauważyła to już w 2005 roku.  W notce podałam link do jej artykułu.
elig
  Słuszna uwaga.
NASZ_HENRY
Stały ruski numer! W 1956 CCCP sprowokował Nasera do nacjonalizacji kanału sueskiego i wywołał wojnę na bliskim wschodzie aby w tym samym czasie utopić we krwi Węgry ;-)
Lech Konrad Powichrowski
Szanowna Pani, jedyne, co mnie dziwi to fakt, ze chyba nikt wczesniej nie uczynil takiego spostrzezenia. A przeciez w mysl podwierdzonej ponad dwutysieczna (z hakiem) praktyka. Gwoli przyjemnosci przytocze cytat z Cycerona: "Itaque illud Cassianum 'cui bono fuerit' in his personis valeat; etsi boni nullo emolumento impelluntur in fraudem, improbi saepe parvo". Postaram sie przetlumaczyc, moze niezbyt gramatycznie i lakonicznie, za to wiernie: Niechaj zatem owo pytanie Kasjusza wiedzie nas i pomaga w poszukiwaniach prawdy: "Kto skorzystal z tego wydarzenia?". Jesli nie widzimy wystarczajacej przyczyny dla ktorej czlowiek uczciwy moglby wyrzadzic zlo, czesto czlowiekowi zlemu wystarczy do uczynienia zla niewielka korzysc. W przypadku W.W.Putina i jego kolezkow z KGB, wygrywanie islamistycznej karty wydaje sie oczywiste. Wbrew temu, co opowiadaja niektorzy nawiedzeni komentatorzy polityczni, nie ma najmniejszej wspolnoty interesow politycznych, nawet na krotka mete, pomiedzy Putinowska Rosja i USA na obszarze Afganistanu. I tak nie bylo nawet we wrzesniu 2001, bo interesy talibanow, wylacznie lokalne, roznily sie diametralnie od rozpetywania konfliktu przez Bin Ladena na globalna skale. Sowietow od Afganistanu odgradza lancuch panstw, takich, jak Uzbekistan, Turkmenia, Tadzykistan (slabe ogniwo, ale sie trzyma od lat), a potem jeszcze formalnie muzulmanski, acz w pelni zlaicyzowany Kazachstan. Tamtejsi dyktatorzy z p. Karimowem na czele trzesa sie ze strachu przed smiertelnym zagrozeniem ze strony radykalnego islamizmu i tna u korzeni wszelkie proby islamizacji tamtejszych narodow. Przykladem jest to, co sie stalo w dolinie Fergany w Uzbekistanie na poczatku lat 2000. Kiedy tylko na tym obszarze pojawily sie ugrupowania islamistyczne, wygnane z Afganistanu po wojnie 2001 roku (wziecie Mazar-el-Szarif), Karimow zareagowal od razu i utopil we krwi tamtejsza islamistyczna rebelie. Przy tym zamknieto w calym Uzbekistanie wszystkich, ktorych mozna bylo podejrzewac o sympatie islamistyczne. Sprawy te znam z autopsji, wiec prosze bolszewickich trolli o umiarkowanie. Mam argumenty.
Do wpisu: Czemu Żydzi nienawidzą Polaków? Spotkanie z dr Ewą Kurek
Data Autor
Wiesz co ? Coś ci się pokiełbasiło !!!
To wszystko znane jest od dawna. Dobrze, że pani Kurek miała okazję o tym publicznie powiedzieć i że ukazała się jej książka. Niemniej kto chciał wiedzieć to wszystko to wiedział. Wobec znacznej roli odgrywanej przez środowiska żydowskie w obecnej Polsce mało albo wcale się o tym nie mówi. Wiele spraw zamiatanych jest pod dywan a próby opisania tego zjawiska spotykają się z histeryczną reakcją polskich i nie tylko polskich Żydów oraz wrzaskliwymi oskarżeniami o antysemityzm Polaków. Dość poczytać Gazetę Wyborczą. A to nie Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki lecz Żydzi antypolonizm. A my im organizujemy festiwale kultury, koncerty, akcentujemy znaczenie kultury żydowskiej dla kultury polskiej a to wszystko ściema. Nieliczni zasymilowani Żydzi nie zmieniają istoty zjawiska. O tym warto i trzeba pisać i mówić. Nie dajmy się zwariować.
NASZ_HENRY
Za to, że postawili na kolaborację z zaborcami w XIX wieku i okupantami w XX wieku ;-)
Ariel Tiamson
I gdyby nie Hitler to do dzis mielibysmy w Polsce problem zydowski, w obronie ktorego po wojnie walczyli separatysci I terrorysci zwani zolnierzami przekletymi. Ilu z tych zolnierzy bylo pochodzenia zydowskiego? Mordowali ich sedziowie zydowskiego pochodzenia, ktorzy czynili to w imie prawa zydowskiego, a wiec wszystko jest cacy.
Ja jestem przekonany, że odpowiedzi na pytanie dlaczego nas nienawidzą należy szukać w Talmudzie.
marsie
Żydzi (pisałem o nich trochę) nienawidzą Polaków, bo dobrze wiedzą, co im zawdzięczają,zgodne jest to z teorią imć pana Zagłoby, przedstawioną bodaj w Potopie - im lepiej kogoś będącego w potrzebie potraktujesz, tym gorzej ci on odpłaci, a długów Żydzi mieć nie lubią! Pozdrawiam!
W odróżnieniu od innych ja osobiście lubię żydów - ale u Izraelu !
Do wpisu: Bierny, mierny, ale wierny - czyżby koniec TV Republika?
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
"Ja dzielę informacje na prawdziwe i fałszywe, a nie na ubeckie i prawicowe." Droga Pani, skąd u licha pewność, że portal PIS-DA podaje prawdziwe informacje? 
elig
  Ja dzielę informacje na prawdziwe i fałszywe, a nie na ubeckie i prawicowe.  Nawet najgorsza dziennikarska szmata może czasem napisać prawdę i wydaje mi się, iż tak było w tym przypadku. 
Ma Pan rację, nie potrzeba wrogich przejęć. Sami sobie zniszczymy coś, co mogłoby dobrze działać. Kolejny przykład: zlikwidowano czytelnię dokumentów IPN na Marszałkowskiej, w wygodnym miejscu, w środku miasta. Część badaczy i dziennikarzy przeniosła się więc do maleńkiej czytelni na Placu Krasińskich, ale ona właśnie poszła do remontu. Więc co? Musimy jeździć na Kłobucką - z każdego miejsca w Warszawie ze trzy przesiadki, potem jeszcze kawał na piechotę. Podobno Rada IPN nie chciała likwidacji czytelni na Marszałkowskiej ale - tez podobno - dyrekcja się uparła. A efekt? Dobrze wyposażona czytelnia na Kłobuckiej zieje pustkami, bo mało komu chce się jeździć na "koniec świata". Na facebooku próba przywrócenia Marszałkowskiej ale czy to coś da? facebook.com
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie znalazłem wypowiedzi polityka PiS, która w jakikolwiek sposób mogłaby przyczynić się do dymisji BW, ale nawet gdyby była to uogólnienie, typu "wydaje się, że takimi durniami są politycy PiS" w warunkach gdy ściana medialna non stop bezpodstawnie wtłacza to milionom Polaków do głów już od 10 lat,   jest niedopuszczalne! Wciąż zdumiewa mnie ta komsomolska czujność po prawej stronie na najmniejsze błędy, całkowity brak tolerancji, wymaganie by PiS był bardziej papieski niż Papież oraz łatwość przywalenia na odlew PiSowi, jeśli tylko pojawi się najmniejszy pretekst, mimo, że mechanizmy takiego zachowania są znane. Pani Elig, niedopuszczalne dla ludzi prawych i przyzwoitych (i tu można, a nawet trzeba zachować komsomolską czujność) jest czerpanie informacji ze źródel, o których WIEMY, że wypływają od ubekistanu, ludzi zawodowo manipulujących z środowisk identyfikujących się z Palikotem, Komorowskim, Kopacz, Tuskiem, Michnikiem, Wejchertem, Solarzem, Kwiatkowskim, Czarzastym i podobnymi. Sięganie do kloaki takiej portal PIS-DA jako wiarygodnego źródła dyskwalifikuje ten tekst. Szkoda, bo temat bardzo ważny.
Ten tekst to oczywiście odpowiedż na wypowiedż Eski.
Przesłana przeze mnie odpowiedż dot..p,Terlikowskiego dot.oczywiście wypowiedzi Eski.
Można p.Terlikowskiego nie lubić, nie poważać,ale określanie Go przez Panią kompletnym zerem jest szokujące.Coś czuję,że ubywa mi następny bloger którego wypowiedzi chętnie czytałem,z reguły utożsamiając się z nimi.
Odejście Bronisława Wildsteina to bardzo zła wiadomość. Miałam nadzieję, że TV REPUBLIKA będzie telewizją dla inteligentów. Nie wszystkie osoby tam zatrudnione prezentują moje poglądy, ale do tej pory miałam gwarancję, że będą tam poglądy różne. Nie zgadzając się z opinią P. Wildsteina w sprawie filmu "Czterej pancerni i pies" podzielam inne jego poglądy i szanuję jego zdanie. Mam przy tym pewność, że gdybyśmy się spotkali P. Wildstein nie zgodziłby się z niektórymi moimi poglądami, ale uszanowałby je. Wiele jego tekstów świadczy o wybitnych zdolnościach analitycznych. Co do oceny zdolności i możliwości Pana Terlikowskiego trudno się z Elig nie zgodzić. Obawiam się, że nie ma możliwości, abym nadal wspierała TV REPUBLIKA. Jeżeli potwierdzi się informacja o ingerencji osób powiązanych z PiS w kwestie kadrowe TV REPUBLIKA to zastanawiam się, dlaczego partia, która potrzebuje szerokiego elektoratu, robi wszystko, żeby ludzi do siebie zniechęcić. Dlaczego wszystkie działania w sferze medialnej, PR nie wychodzą poza eliminację nie dość wiernych "naszym poglądom". PiS stale powołuje się na Lecha Kaczyńskiego, ale działania tej partii zmierzają w kierunku odwrotnym - nie szeroka platforma, ale oblężona twierdza. To bardzo źle wróży w nadchodzących wyborach. Te 4% przewagi w sondażach to prawie błąd statystyczny, a nie powód do hurra optymizmu i nieprzemyślanych działań.
Krzysztof Pasierbiewicz
Przed rokiem w notce pt. "Brawo! Proszę księdza! Wielkie brawo na stojąco!!!" pisałem między innymi: "Tymczasem życie pokazuje, iż obecnie tak zwane „media prawicowe” zogniskowane wokół Gazety Polskiej zostały opanowane przez uczuloną na choćby śladową krytykę grupę od lat tych samych dziennikarzy i publicystów, którzy utworzyli hermetycznie zamknięty klan niedopuszczający do głosu praktycznie nikogo z zewnątrz, choćby był nie wiem jak zdolnym żurnalistą.  Przyjęto zasadę pisania i mówienia wyłącznie po tak zwanej linii partii, a jak się niedawno pan Rafał Ziemkiewicz odrobinę wychylił ze swą publicystyczną niezależnością został przez „swoich” zlinczowany i jak się to brzydko mówi błyskawicznie ustawiony do pionu. Powiem więcej. Jeśli jest tak, jak napisał ks. Isakowicz-Zaleski, czyli niektóre media prawicowe rzeczywiście nie płacą honorariów i stronią od niezależnych publicystów to można wnioskować, że na naszych oczach powstaje coś w rodzaju zalążka nowej medialnej nomenklatury, tym razem prawicowej, która grając cynicznie na polskich uczuciach zaczyna żerować na „użytecznych idiotach” pracujących na nią za darmo, lub prawie..." Gorąco wszystkich zachęcam do przeczytania całego felietonu i mojej polemiki z Ziemkiewiczem w komentarzach: salonowcy.salon24.pl Gratuluję świetnej notki i serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
AD1. Pani chyba raczy kpić. To co PiS ma wydać publiczne pieniądze z dotacji na prywatną telewizję,tak? Już słyszę ten jazgot jakby PO dawała pół swojej dotacji np. TVN-owi. Nie w tym rzecz. Pan Targalski słusznie zwraca uwagę, że kasa leży gdzie indziej. Dla reżimu wysrać milion złotych to tak jak dla Pani mrugnąć powiekami. A dla tzw. naszego obozu taka kwota to kosmos. Zobaczcie jak reżim bierze się za SKOK-i. Jeszcze chwila i ich nie będzie. A telewizja to nie jest tygodnik czy dziennik. Prowadzenie telewizji wymaga sporych zasobów,a przecież nikt nie będzie żył powietrzem i żył za "Bóg zapłać". Mnie to denerwuje. Podejście do kasy na prawicy doskonale obrazuje sytuacja z Ronina jak jeden Karnowski zwrócił bardzo mocno uwagę słuchaczy na kapitał i jego pochodzenie ,na stabilność finansową. Zaraz wstała jakaś babcia stojąca nad grobem i zaczęła go strofować "że naród ,naród na krawędzi ,naród potrzebuje idei". Noooo sorry. Bez kasy to nawet najlepsza idea zdechnie skowycząc w czerech ścianach.