Otrzymane komantarze

Do wpisu: Groźba ludobójstwa w Europie Zachodniej?
Data Autor
witam pana. dziekuje za podpowiedz..problem jest we wlasciwym rozumieniu zjawisk.CALY CZAS chodzilo mi o ten maly kamyczek który zepchnie wielkie polodowcowe glazy w 1300 metrowa przepaść!!.(nie twierdze ty m samym ze pan niczego nie rozumie-wręcz przeciwnie..)fakt faktem jest taki ze pieniądze ze strategicznych rezerw walutowych ECB poszly swego czasu właśnie na ratowanie Hellady;na hiszpanie;portugalie;m.in.na ełro-srełro..stadiony;drogi które nigdy nie powstaly.oraz na linie pendolino która miała połączyć Berlin z plw iberyjskim..i się wszytsko zesr....o!!tam tez były NOWAKI..!!znamienne..prawda??;na ugaszenie pozaru "cypryjskiego"..(m.in. tylko po to by nie doszło do wojny z turcja..summa summarum..wojna grecji z turcja w tamtym czasie to przyczynek do wojny rosji z angliąi francją p-ko Niemcom i reszcie swiata...powtarzam!!!!ECB nie ma już na nic!!i dla nikogo!!! żadnych pieniędzy..ot co...pozdrawiam..
elig
  Nie przesadzajmy - u nich też rozrodczość spada.
elig
  Ja właśnie o tym myślę.  Wydaje mi sie, że wyhodowano potencjalne skupiska kozłów ofiarnych.
xena2012
rządy krajów europejskich jeszcze się nie ocknęły.Przeciez wygodniej jest rozprawiać o prawach mniejszości seksualnych,dobrodziejstwa homoseksualizmu,czy o patologii tkwiacej w istnieniu rodziny niz wymagac od inigrantów poszanowania praw i konstytucji kraju w którym chcą żyć.Ale dla władzy błogi nastrój się skończył,a ponura rzeczywistość puka głośno do drzwi.Tchórzliwość jak sie okazuje nie jest specjalnoscia wyłacznie władz francuskich,nie zapominajmy o zachowawczej postawie i unikach premiera Camerona kiedy islamiści w biały dzień odcięli glowę maczetą przechodzącemu żołnierzowi.Za to jaką imponujacą stanowczość brytyjski rząd wykazał w przypadku pielęgniarki noszącej krzyżyk na szyi.
Homofob i Rasista
Zgadzam sie z panem, ale Grecja to jest gospodarczy karzel. Wielu sie zachwyca, ze wybrana tam komuna zagra na nosie Frau Makreli, ale zapomina ze komuna to zawsze jest KOMUNA! Winia tzw 'banksterow', ale banksterzy sa jak dilerzy narkotykow, bez narkomanow by ich nie bylo! Grecja, nie majaca zadnej gospodarki oprocz lini zeglugowych I turystyki zyla na poziomie Niemiec czy Holandi! Zyla na karte kredytowa! Limit sie wyczerpal I rachunek przyszedl! A teraz odstawia focha jak 3-katek ktoremu odebrano za kare ulubiona zabawke. Zadnej dla nich sympati!!! Trwalo to kilkadziesiat lat!! Kazdy Grek dobrze wiedzial co sie swieci, a politycy zadni koryta obiecywali wciaz nowe koraliki I perkal.
smieciu
Jejku, dajcie sobie spokój z tym muzułmanami. Owszem to często dzicz. Niezdolna do samodzielnego myślenia bo tylko tacy ludzie wyznają islam. Ale kluczowe jest kto i dlaczego pozwolił im osiedlać się w Europie. Przecież stworzono specjalne programy dzięki, którym ci ludzie mieli kasę, nie musieli pracować, mogli zgłębiać tajniki nieróbstwa i rozbojów. Ale to nie wszystko. Przecież celowo tak to zroganizowano by ci ludzie się nieasymilizowali. Uczyniono WIELKI wysiłek by trwali przy tym islamie, by ta ich groteskowa kultura znajdowała ochronę w prawie. To o tym trzeba myśleć. O prawdziwym wrogu a nie tym, którego nam podstawiają pod nos mówiąc: to twój wróg, to jego wina, nienawidź go. Ale tylko nie myśl o nas, o tych co to zorganizowali. Podobnie jak zorganizowali tą inscenizację zwaną zamachami Charlie Hebdo. To przeiceż jest szyte tak grubymi nićmi jak Zamach Smoleński. Ci ludzie znajdują w tym radochę. Nie dbają o szczegóły, ciesząc się postępującą głupotą tłumu, który za pomocą TV można przekonać do wszystkiego.
szanowna pani. francja już jest kalifatem!!!!!..czy to się komus podoba czy nie..tak samo jej najblizszi; i dalsi sąsiedzi..tak samo holandia..(zylem;mieszkalem;pracowalem tam piec lat..2008-2012..)takiej Europy jaka sobie wyobraza większość ludzi już nie ma..inigdy nie będzie..A POWTORZE...FRANCJA JEST KALIFATEM!!!.od tego nie ma już odwrotu..zaden prezydent "najwspanialszej swieckiej republiki" już nie jest w stanie nic zrobić..nie zrobi deportacji choćby i 10% z podanej przez pania liczby tzw "spolecznosci muzulmanskiej"..bo wywola tym samym wojne domową..może co prawda uzywajac pretekstu walki o (demokracje;tolerancje;rownosc;braterstwo..albo smierc...albo o tzw "poprawność polityczną..ograniczyć napływ nowej emigracji..regulować przepływ starej..poprzez redukcje!!!bąz tez wstrzymanie zasilkow z opieki społecznej..ale w 5 minut po tym jak się dowiedzą o tym tzw emigranci "nie mówiący po francusku i nie majacy stałego meldunku"...(sic..!!??!!@*&%!!??) będzie koniec..ulice francuskich miast i sama loara splyna krwią tysięcy gardel przeciagnietym nozami do kebabów... a jeśli chodzi o pani przeczucia...przyczynkiem do wojny domowej i do rzezi na niespotykana skale będzie tzw "spontaniczny kryzys strefy euro..kolejna za kolejna niewyplacalnosc banków narodowych i ECB..a później strowany jakowoś rozpad strewfy euro...dantejskie sceny na ulicach;potrach lotniczych..etc...sceny takie znamy z thrillerow katastroficznych...pozdrawiam... p.s. ten proces już się rozpoczął...vide - syriza upokorzyla całkowicie panią kanclerową żądaniami redukcji długu zagranicznego Hellady...tego procesu reperkusji na międzynarodowych rynkach finansowych już nic i nikt nie powstrzyma...bez żadnych zludzen...proszę..pozdrawiam ponownie
Homofob i Rasista
Droga pani, tzw 'muzulmanie' sa I moga byc wszystkim ale nie kozlem ofiarnym! To jest dzicz goorsza niz XIII wieczni Mongolowie! I im szybciej sie z nimi rozprawimy tym mniej krwawo bedzie! Bo krwawo bedzie, nie ma juz od tegio odwrotu! Pytanie jest tylko, oni nas czy my ich?! Narazie mamy szanse, ale czas I demografia dziala na kozysc mahmutow.
Do wpisu: Islamscy terroryści służą Kremlowi
Data Autor
Dla sprawiedliwości warto sprostować że Paweł Gubariew na sowim Twitterze zaprzeczył cytowanym przez niezalezna.pl doniesieniom ukraińskich mediów (kresy.pl). Pomijam fakt, że wcześniej jakoś pan Gubariew nie był w swoich opiniach obiektywny, a nagle jak rzekomo powiedział coś co się wpisuje w linię polityczną portalu to jest cytowany i jego słowa są uznawane za prawdę. Doprawdy ciekawe... Proszę też w kontekście wspierania islamskiego terroryzmu przez Rosję powiedzieć o wspieraniu ISIS przez USA, Turcję i Izrael (afera Bengazigate będzie dobrym punktem zaczepienia). Twój wpis to poplątanie różnych cytatów i wydarzeń mające dowodzić wspierania islamskiego terroryzmu przez Rosję. Zapewne to wsparcie w jakimś stopniu jest (OWP kiedyś, Hezbollah teraz), ale jakoś ciężko udowodnić, że ISIS jest wspierane przez Rosję. Na to, że jest wspierane prze USA dowodów jest mnóstwo. Przekazywanie broni, szkolenia w Jordanii, wsparcie medyczne przez Izrael, finansowanie przez Arabię Saudyjską.
Na koligacje przynajmniej części ruchów islamistycznych z FSB/KGB wskazuje nie tylko to, kto zyskał (np. na atakach w Paryżu), ale także taki mały zapomniany fakt, że na jesieni putas wygrażał zachodowi, że albo zachód się z nim porozumie, albo wzrośnie aktywność terrorystów w europie zachodniej. Była także informacja (choć to akurat mogła być dezinformacyjna wrzutka) od któregoś z macherów donieckiej czy ługańskiej republiki ludowej, jakoby miał nagrania rozmowy telefonicznej kadyrowa (czeczeńska pacynka putasa p.o. rezydenta Republiki Czeczeńskiej) chwalącego się swoim bojownikom w Donbasie, że to on najmował tych zamachowców z Paryża. Na marginesie, a czy "alternatvie fur Deutchland" też nie wygląda jak projekt FSB?
NASZ_HENRY
Wojna w Syrii to drugi front Putina ;-)
elig
  Jak destabilizować - to destabilizować.  Byle skutecznie.
Józef Darski
Ruchy antyislamskie - np.. Pegida - będą też kierowane z tego samego biurka na Łubiance. I to jest prawdziwe zwycięstwo dialektyki.
Do wpisu: Czy Papież Franciszek jest ofiarą Zasady Petera?
Data Autor
@elig Po czym poznać, że papież przestał być papieżem? (Np. popadł w herezję - gdy tak się stanie automatycznie dla Boga i Kościoła przestaje być papieżem, bez potrzeby ogłoszenia tego faktu, choć wciąż może nosić się jako papież i być przez niektórych za takiego uważanym.) Ano po tym, że wierni zaczynają mówić zewsząd: "Potrzebujemy nowego papieża!" Mały dopisek. Napisała Pani: "Papież Franciszek był wybitnym duchownym i dobrym pasterzem Buenos Aires." Skąd takie ma Pani wieści? Pytam, bo w amerykańskim Kościele nie jest tajemnicą, że diecezja BA zeświecczała i podupadła pod rządami przyszłego papieża. On sam zaś słynął był z niezrozumiałych kazań, niejasnych komunikatów, z niezadowolenia okazywanego w stosunku do księży, którzy szanowali Tradycję Kościoła (np. przez noszenie sutanny). Także z angażowania się w "dialog" z protestantami (słynne zdjęcie, na którym przyszły papież otrzymuje błogosławieństwo od protestanckich "magów" - telewizyjnych "pasterzy"). Mam cichą nadzieję, że mimo wszystko papież Franciszek się jeszcze "wyrobi" i dojdzie do papieskiego ładu. Lecz wątpliwości nie da się ukryć. ;)
@Vrs von Bierlin Polecam Panu jeszcze raz przemyśleć relację między zastępowaniem a następowaniem, bo myli Pan te dwie sprawy. Tradycyjnie w Kościele nie mówi się o papieżach jako o następcach (przez "n") Chrystusa, ale o następcach (przez "n") Piotra. Chodzi o to, że to Piotr był pierwszym papieżem, nie Chrystus. Piotr więc nie jest następcą (przez "n") Chrystusa, ale zastąpił (przez "z") Chrystusa w Jego ziemskiej misji. Odtąd każdy następca Piotra był i jest, podobnie jak pierwszy papież, zastępcą Chrystusa. Co do prawdziwej pokory. Dość szybko świat katolicki rozpoznał fałszywą nutę w "medialnie pokornym" papieżu Franciszku. Natomiast świat pogański z egzaltacją spogląda na przejawy pokory pozornej (w stylu mieszkania w hotelu i jazdy autobusem), którymi od początku w jakiś sposób (może nieświadomie) epatował obecny papież. Sam Chrystus zapowiedział Piotrowi, że zostanie poprowadzony tam gdzie on sam nie zechce iść. Jest to chyba pewnego rodzaju cecha każdego pontyfikatu. Piotr nie myślał raczej o rychłym "chrześcijańskim podboju" Rzymu. Jednak to on pokornie się tam udał, pozostawiając w tyle Jerozolimę. W stosunku do papieża Franciszka mam nieodparte wrażenie, że opornie wychodzi mu bycie papieżem w Rzymie.
Vrs von Bierlin
Ziemkiewicz się nie zagalopował! Jest teologicznie poprawny. Piotr jest następcą Chrystusa, każdy papież następcą Piotra, a tym samym Chrystusa. Każdy papież jest takim samym zastępcą (namiestnikiem) Chrystusa jak św. Piotr. Chrześcijaństwo polega na tym, że dowartościowuje ludzką „stronę mocy”. W słabości moc się doskonali. Każdy człowiek ma naśladować Chrystusa. Lęk, że naśladowanie Chrystusa mogłoby być bluźnierstwem lub brakiem pokory, jest jakimś zabobonem, podobnie jak inne temu podobne lęki… Naśladowanie Chrystusa to prawdziwa pokora. Idąc tropem Pani myśli, Pani Elig, można zauważyć, że pokorą może być, zarówno podejście opata Sugera mówiącego, że na chwałę bożą jest piękno szlachetnych kamieni, złota, światła i doskonałej architektury jak i Bernarda z Clairvaux nawołującego do prostoty i ubóstwa w dekoracjach kościołów o skądinąd doskonałej architekturze. Prawdziwa pokora jest jednocześnie mądrością. Jest wolnością wyboru drogi byle prowadziła ku Bogu i dobru. Ubóstwo jako cnota to nie „ohyda spustoszenia” lecz rodzaj kontemplatywnej powściągliwości. To JP II wykazywał się cnotą ubóstwa i powściągliwości, przyjmował to co mu jest ofiarowane i w swej prostocie nie wydziwiał, jak to robią m.in. pretensjonalni hałaśliwi krytykanci.
@xena2012 Ma Pani, pozwolę sobie powiedzieć, dość "telewizyjną" wiedzę na temat percepcji papieża Franciszka przez różne gremia oraz na temat jego wypowiedzi. Polskie media wszelkiego (również patriotycznego) nurtu nie są, niestety, najlepszym źródłem informacji o Kościele powszechnym. Niezbyt rzetelnie informują o obecnym papieżu. Tak się składa, że papież Franciszek jest ubóstwiany przez lobby homoseksualne, przez fałszywych ekologów (wyznawców "zmiany klimatu"), przez zdemoralizowane, bolszewickie zachodnie media, przez socjalistów i komunistów wszelkiej maści, przez niektórych idoli aborcyjnej cywilizacji śmierci oraz przez protestantów. Generalnie rzec można, zdegenerowany antykatolicki świat paradoksalnie uwielbia papieża Franciszka. Za to w Kościele, zwłaszcza na tzw. Zachodzie (nie w Polsce), widać rosnącą nieufność i duże rozczarowanie "stylem" papieża, a także niepokój o przyszłość tego pontyfikatu. Trzeba przyznać, że są to reakcje bardzo uzasadnione. WIerni nie są głupi, wiedzą, że dobry papież to taki, który jasno mówi im "tak, tak" lub "nie, nie". Na przestrzeni wieków byli również nieodpowiedni do tej funkcji papieże, którzy wyrządzili szkodę Kościołowi. Warto pamiętać o tym i nie ulegać tandetnym, sztucznie podkręcanym "telewizyjnym" emocjom.
@Francik Papieża obowiązkiem, drogi Panie, nałożonym na niego przez Chrystusa, jest bycie pasterzem, nauczycielem i stróżem wiary oraz zawiadowanie Kościołem. Przypominanie o tym fakcie nie jest wymądrzaniem się, ani "pouczaniem papieża". Bowiem posługa Piotra, tzw. prymat, polega w swojej istocie na tym co jest jej funkcją - na umacnianiu i nauczaniu wiary oraz na - brzydko mówiąc - rządzeniu Kościołem. Nie ma znaczenia czy papież jest wybitnym teologiem, czy prostym księdziem, wielkim uczonym czy szarym proboszczem. Co ciekawe, papież nie musi nawet mieć święceń kapłańskich czy biskupich w momencie wyboru. Ale po zgodzie na bycie następną Piotra, papież musi, ma obowiązek wykonywać zadania postawione mu przez Chrystusa. To nie sprawność intelektualna, ani jej brak, ani wykonywany wcześniej zawód czy funkcja są czynnikami weryfikującymi jakość pontyfikatu, ale tylko i wyłącznie to jak papież wykonuje powierzoną mu przez Boga władzę papieską. Z historii Kościoła wynika, że ok 10% papieży przyniosło więcej szkody Kościołowi, niż pożytku. Tacy papieże niestety się zdarzają. I nie ma znaczenia czy są postrzegani przez wielu jako "fajni".
Vrs von Bierlin
Ziemkiewicz się nie zagalopował! Jest teologicznie poprawny. Piotr jest następcą Chrystusa, każdy papież następcą Piotra, a tym samym Chrystusa. Każdy papież jest takim samym zastępcą (namiestnikiem)Chrystusa jak św. Piotr. Chrześcijaństwo polega na tym, że dowartościowuje ludzką „stronę mocy”. W słabości moc się doskonali. Każdy człowiek ma naśladować Chrystusa. Lęk, że naśladowanie Chrystusa mogłoby być bluźnierstwem lub brakiem pokory, jest jakimś zabobonem, podobnie jak inne temu podobne lęki… Naśladowanie Chrystusa to prawdziwa pokora. Idąc tropem Pani myśli, Pani Elig, można zauważyć, że pokorą może być, zarówno podejście opata Sugera mówiącego, że na chwałę bożą jest piękno szlachetnych kamieni, złota, światła i doskonałej architektury jak i Bernarda z Clairvaux nawołującego do prostoty i ubóstwa w dekoracjach kościołów o skądinąd doskonałej architekturze. Prawdziwa pokora jest jednocześnie mądrością. Jest wolnością wyboru drogi byle prowadziła ku Bogu i dobru. Ubóstwo jako cnota to nie „ohyda spustoszenia” lecz rodzaj kontemplatywnej powściągliwości. To JP II wykazywał się cnotą ubóstwa i powściągliwości, przyjmował to co mu jest ofiarowane i w swej prostocie nie wydziwiał, jak to robią m.in. pretensjonalni hałaśliwi krytykanci.
@elig @STARYWYGA-1 Być może jest to po prostu przejęzyczenie lub niedopatrzenie, lub też niedbalstwo intelektualne Ziemkiewicza. Można bowiem bez błędu powiedzieć, że papież jest zastępcą (przez "z") Jezusa Chrystusa na ziemi, tzn. zastępuje Chrystusa w wykonywaniu Jego władzy w Kościele, jest Jego wikariuszem (takiego określenia się czasem używa w Kościele). Chrystus przekazał władzę absolutnej kościelnej jurysdykcji i nieomylnego definiowania Jego nauki (w określonych obowiązkiem pasterskim i nauczycielskim warunkach) Piotrowi i Piotra następcom (przez "n"). Papieże w praktyce zastępują więc Chrystusa na ziemi.
Francik
Nie wiem czy papież Franciszek jest ofiarą zasady Petera, ale Ziemkiewicz i niejaka elig-emerytka na pewno. Swój próg niekompetencji osiągnęli już dawno, ale oczywiście tego nie zauważyli. Ziemkiewicz uważa, że skoro zdarzało mu się pisać ciekawe felietony to jest wybitnym publicystą - co tam, publicystą - historykiem, ekonomistą, politykiem, filozofem i (szczególnie ostatnio) teologiem. Natomiast elig uważa, że skoro publikuje sprawozdania z różnych "niepokornych" warszawskich nasiadówek to jest wybitną blogerką i może pouczać papieża, kiedy ma pójść na emeryturę. Cóż, papież Franciszek z pewnoscią nie jest wysublimowanym intelektualistą, jak J. Ratzinger, ale - dla przypomnienia - św. Piotr był rybakiem, a nie adeptem akademii platońskiej czy sofistą.
elig
 Tak, Ziemkiewicz się zagalopował.  Chciał jeszcze bardziej podkreślić rolę papieża.
elig
Papież nie może zmienić nauki Kościoła.  Czyim papieżem byłby wtedy?
xena2012
na przestrzeni wieków byli papieże różniący się charyzmą,swiętością,dostojeństwem lub zgoła bez tych cech.Nie rozumiem dlaczego papiez Franciszek tak bardzo drażni,że niektórzy z utęsknieniem oczekują jego pójścia na emeryturę.Panią denerwuje skromna oprawa Pasterki,niektórych ,ze zajmuje się finansami Watykanu,jeszcze innych bezpośredniość i prostota wypowiedzi.Przecież wierni to nie tylko intelektualiści w typie Ziemkiewicza czy fanatycy jak Terlikowski ale w większości prości ludzie do których trzeba mówić zrozumiale.Wątpię też by lewica była zachwycona papieżem Franciszkiem,bo ku jej rozczarowaniu papiez nie zmienił nic z nauki Koscioła.
"Na litość – jak to, kim? Papieżem! Następcą Chrystusa na Ziemi!" Błąd!!! Papież nie jest następcą Chrystusa.Jest następcą APOSTOŁA Piotra. Czyżby tzw "katolicy" (nie mam na myśli Katolików) o tym nie wiedzieli???