|
|
Jabe „Ajencji” będzie musiał tych ministrów zatwierdzić Sejm. Bez stronnictwa rządzącego to się nie uda. Nagle takie bezwolne gamonie? |
|
|
Ptr Żle się dzieje w pałacu namiestnikowskim. Tak jakby polski duch ich opuścił. Po kilku latach słuchania polityków, prawd i kłamstw, można ocenić człowieka po kilku zdaniach. To się czuje po prostu. Słuchasz i to się wszystko zgadza w 100% lub słuchasz i niewiele się zgadza. Oczywiście wypowiedzi totalnej opozycji to totalne zero tej zgodności. A obecnie wypowiedzi ludzi z pałacu to taka mowa na odczepnego. I patrzenie w komórkę przy dyskutującym towarzystwie . Nie , to mi się nie zgadza. Zaczynacie odwracać kota ogonem. Skąd się to bierze ? Opuścił polski duch pałac i zagnieździło się coś wrednego. Małe złośliwości. Sposób rozumowania w instytucji ujednolica się ? Niepisane zasady moralne i nastroje opanowują wszystkich członków organizacji ? Jakie symbole , jaka wiara , taki duch. Inny system moralny pod biało czerwona flagą i szyldem dobrej zmiany? Nie dogadamy się. Będziemy mówić innymi językami, aż na końcu pojawi się tam ktoś mówiący zrozumiałym językiem. |
|
|
Dokladnie..Ale jakie zniszczenie dokona Duda przez te 3 lata to dokona..Ponoc chce Euro w Polsce..i to jest tylko poczatek jego zyczen...Nie ma co Kaczynski znowu dal...d...y |
|
|
xena2012 O 19-ej odbyło się ,,tradycyjne spotkanie noworoczne'' w Pałacu Prezydenckim prezydenta z Klubem Parlamentarnym PiS. A po jaką cholerę taka tradycja i spotkanie ?W swej złośliwości nie oszczedzono więc PiS-owi tego dnia kolejnego upokorzenia odebranego jako ,,hołd pisowski''. |
|
|
xena2012 To nie jest już rząd tylko ajencja z kierownikiem Morawieckim podlegajaca Dudzie. |
|
|
Chciałbym, by ten rząd był rządem zjednoczonych Polaków" . Ten rząd ma szansę na otrzymanie przydomka:'' rząd wystrychniętych przez Dudka Polaków '' |
|
|
Jest pozytywny efekt tej nowej hucpy Kaczynskiego..Powstanie prawdziwa patriotyczna-konserwatywna partia...
A gdzie Kaczynski czy Dudaczewski ? ukryli sie w krzokach ? ...bo Morawiecki uciekl do Bruxeli...Zdrajcy i kunktatorzy od 7 bolesci.. |
|
|
xena2012 Tak naprawdę kiedykolwiek Pani wierzyła,że jest suwerenem? Przecież pani sedzia Gersdorf toczac okiem bazyliszka wołąła ,że suwerenem jest Konstytucja a nie jakiś tam naród! |
|
|
spike Mam podobne obawy co do dalszej drogi "dobrej zmiany", ale nie ma jeszcze podstaw, by drzeć szaty!
Byłaby podstawa, gdyby nowi ministrowie byli z opozycji od Szetyny, czy innego Pierdu, chyba wszyscy nowi ministrowie to jednak dalej PiSowcy.
Jak nauczał Jezus, "po owocach ich poznacie", więc dajmy czas, jak się nie sprawdzą, to PiS drugiej kadencji może nie doczekać.
Pzdr. |
|
|
mmisiek Głosowaliśmy na PiS, a mamy Unię Wolności bis, nawet się ładnie rymuje.
Jedyna niewiadoma to czy taki plan był już od samego początku Dobrej Zmiany.
|
|
|
O czym pan mówi? Jakie zwątpienie. Jarosław Kaczyński skapitulował. Nie ma już PIS. jest jakiś rozproszony twór miotany od Morawieckiego do Dudy. Nie widzę żadnych szans na odrodzenie się tej partii pod wodzą JK. Bez niego nie ma PIS. Jest rząd bezpartyjny, podlegający Dudzie i jego przyjaciołom z WSI. Błaszczak to biała chorągiewka Kaczyńskiego. |
|
|
Czy jestem zaskoczony ,nie powinienem ale jednocześnie mam żal do Prezesa.Nie zaskoczony bo im dłużej trwało gorszące widowisko z wymianą rządu zapoczątkowane usunięciem Pani Premier Szydło na nikomu nieznanego poza małym kręgiem banksterów ale już lepiej znanemu platfusom którym zaoferował swoje usługi mając pełną świadomość komu je oferuje bo nagrania u Sowy dowodzą ,że językiem ,zachowaniem jest taki sam jak oni bo gdyby był inny to nigdy by go nie zaakceptowali.
Trzy poważne błędy w dwa lata to jak na takiego polityka to zbyt dużo-Duda Szydło ,Morawiecki i ostatni to zgoda na usuniecie tych ministrów których domagało się lewactwo.To już nie są błędy ale utracenie całkowicie kontroli nad podejmowanymi decyzjami ,nie jego ale narzuconymi a przez niego zaakceptowanymi wbrew rozsądkowi.
Nie jestem psychologiem i nigdy bym się nie poważył postawić diagnozy ale opinia kilku psychologów jest identyczna-jest zżerany od wewnątrz i nie potrafi się z tym sam uporać to śmierć brata jednojajowego a związki jakie ich łącza są szczególne i jedyne.,dodatkowo na to wszystko nałożyła się się śmierć matki z którą łączyły go szczególne więzy.
Ta żałoba trwająca już prawie 8 lat utrwalana miesięcznicami tylko wszystko to pogłębia a jeśli dochodzą do tego psychotropy które brał dość długo po smoleńsku a i być może dalej go faszerują to mamy co mamy.Mnie pewnie też by dręczyły koszmary gdybym musiał oglądać dwa razy to co zostało z dwóch bliskich osób.
Pamięć ,żałoba to rzecz normalna jeśli ona nie rzutuje na losy innych a ci inni to wszyscy którzy poszli za Nim z powodu jego programu,wizji Polski co już było widać gołym okiem nie może zależeć od Jego stanu ducha.
Jest jeszcze politykiem i decyzje jakie podejmuje nie są jego prywatną sprawą,tutaj musi publicznie się wyspowiadać z pytania dlaczego takie a nie inne.Rady Ministrów jaki by dostał do powołania
Będę tego żądał od Niego tak długo jak będzie potrzeba i pisał na znane mi adresy mailowe ,może kiedyś uda się przebić do Niego przez gówno jakie Go otoczyło.
PS.Gdyby Morawieckiemu kazał zrobić to co sobie życzy to ten by zrobił a dudaczewski nie mógłby nie wyrazić zgody na taki skład Rady
Ministrów jaki by dostał do powołania. |
|
|
3rdOf9 Jednym z celów, w których zwerbowano Dudę, jest wywołanie dokładnie właśnie takiego wrażenia i nastroju, jakim Pani daje wyraz. Kto jednak chce zasługiwać na zaszczytne miano żelaznego elektoratu PiS, ten się w obecnej trudnej chwili zwątpieniu nie podda :) |
|
|
PIS własnie pokazał nam gdzie ma nas jako suwerena. Nie ma już żelaznego elektoratu PIS. Odszedł wraz z min. Macierewiczem, a Gazeta Polska nie jest władna zmienić polityki, ani na nią specjalnie wpływać. Rozproszenie w PIS jest faktem i właśnie ta partia już się przestaje liczyć. Metodami ubeckimi swoich przyjaciół własnie pan prezydent zaorał "swoją" macierzysta partię. |
|
|
xena2012 Myślę,że czas już szykować dla prezydenta Dudy jakąś Kasztankę aby w pełni mógł się realizować jako Naczelnik,już bez tych wszystkich patetycznych mów i min.Zamiana Jajako prezydent na Naczelnik państwa to brzmi dumnie. |
|
|
3rdOf9 No to Duda się określił, po czyjej stronie stoi. Żadne piękne rocznicowe słowa nic już mu nie pomogą.
W tej chwili interesujące są dwie sprawy:
1. Kto trzyma Dudę na haku i jaki konkretnie jest to hak.
2. Czy istnieje jakaś realna możliwość przeciwdziałania ("zwerbowania powrotnego", że tak to nazwę).
Może być jeszcze ewentualnie tak, że Duda rzeczywiście uwierzył w swoje nadprzyrodzone posłannictwo i powołanie do uczynienia zgody narodowej w imię pokoju, wyrzekania się przemocy (wobec bandytów i esbeków) w imię wszech-przebaczenia oraz wrzucenia poświęceń pokoleń patriotów w błoto w imię miłosierdzia (dla zdrajców, oszustów, cwaniaków, czyścicieli kamienic, gangsterów i morderców).
Niestety ludzie czasami rzeczywiście na serią biorą te bzdury, zwłaszcza, że do ich głoszenia daje się wykorzystywać Kościół.
Agentów zaś czasami się przekupuje, czasem zastrasza, ale czasem również po prostu przekonuje, jak to tłumaczył w swoich wykładach Jurij Biezmienow.
Dobrze by było, żeby Gazeta Polska, która ma w wykrywaniu takich spraw spore doświadczenie, zajęła się tematem. Można by zacząć od BBN.
Co do "spacyfikowania" natomiast, o którym mówi Autorka... To akurat - moim zdaniem - jeszcze nie nastąpiło. Po prostu wobec zagrożenia ze strony prezydenta (sabotaż, zwłaszcza weta), potrzebny jest teraz rząd, który będzie dobrze administrował krajem i wyciśnie maksimum efektu z tej części dobrej zmiany, którą udało się zrealizować do tej pory. W ten sposób nadal istnieje szansa dla PiS na wygranie kolejnych wyborów. Polacy chcą głównie tego, żeby im po prostu było dobrze, więc gospodarka jest bardzo ważna.
A jeśli do tego my - w sensie: żelazny elektorat PiS - wypniemy się na Dudę tak, jak na to sobie zasłużył, to na pewien czas przed wyborami zacznie na niego działać Magia Spadających Słupków i staną się wówczas znowu możliwe kolejne dobre zmiany. Ponieważ jednak zależy to również od grubości i rodzaju wspomnianego wyżej haka, stąd właśnie wynika zadanie bieżące dla GP. |
|
|
Dzisiejszy dzień to jakbym szła na pogrzeb kogoś bliskiego. Bardzo piękne i wzruszające pożegnanie przez Min. Macierewicza wojskowych. Pana Błaszczaka uważam za naszego człowieka, ale jest zbyt miękki do postawienia się obozowi WSI/Duda. W zasadzie możemy uznać, że PIS rządził jak zwykle 2 lata. Deja vu. Jak widać Jarosław Kaczyński oddał pole z wielką szkodą dla Polski. Minister Macierewicz jest zbyt wielkim człowiekiem, żeby załamał się tymi podłościami małych, nędznych ludzi, tylko szkoda Polski. Czy będą jakieś wybory, czy ich nie będzie, to już beze mnie. |
|
|
Ptr Polska jest pod presją unii i Rosji i pod presją jeszcze innych sił, które już trzymają prezydenta. Teraz wymusiły na JK zmianę premiera i pacyfikację rządu. Celem ataku jest moim zdaniem komisja smoleńska, gdyż prawda nie leży w interesie żadnych sił zewnętrznych. Dowody mogłyby być dla wielu elit (także na zachodzie) kompromitujące i zaważyć nad atmosferą polityczną w Polsce na długie lata. PiS jest pod silnym naciskiem z zewnątrz i musi się uginać, gdyż nie jest monolitem za sprawą rozsadzającego jedność od wewnątrz prezydenta. Polska nie jest suwerenna. Niestety. Konstytucyjny wybór narodu nie równoważy powiązań gospodarczych , wpływów zewnętrznych, sponsorów targowicy. Formalnie wszystko jest w porządku i tak mówi się w mediach. Jednak można sobie darować ten spektakl medialny, szczególnie mówki prezydenta ,w dużej mierze maskujący jakieś poważniejsze podskórne zmiany. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Ja bym optował za Anne Applebaum jest cwansza od naszego Radzia. No i z pewnością zna Danielsa. Pozdrawiam ro z m. |
|
|
xena2012 Wróci,wróci własnie nadszedł czas na powroty....... |
|
|
" I rzekł Bóg: Niech będzie światłość; i stała się światłość..." Menory...
p.s.
Ciekawe czy maz Anne Applebaum wroci do rzadu? |
|
|
Cóż, wszyscy słyszeliśmy A. Dudy "jest pan moim premierem". To krótkie zdanie w zasadzie wyrażało wszystko czego mogliśmy się spodziewać od panów Dudy i Morawieckiego. Przypomnę jeszcze jedno zdanie "Pan minister musi sobie parę rzeczy przemyśleć. Jak będzie wobec uczciwych oficerów stosował takie ubeckie metody jak Platforma stosowała wobec niego - to go nie będzie". Pan prezydent "nie zachował się jak należy". Po prostu dostąpił zaszczytu dołączenia do "elity" PRL. Zdał egzamin. Szkoda mi Jarosława Kaczyńskiego - przegrał i to z kretesem z własnym nominatem. Też uważam, że to koniec "dobrej zmiany". |
|
|
xena2012 Radość i rozkoszna minka pyzy Lubnauer podsumowuje ,,efekty'' rekonstrukcji.No i chyba nikogo nie zdziwi taki nadmiar jej radości.Przecież wszystko potoczyło się po myśli Nowoczesnej a ,,najgorsi ministrowie odeszli''. Basuje jej redaktorek Skwieciński zachwycony dymisją Macierewicza który z powodu msciwości dobrego katolika Dudy i jego kolezki gen.Kraszewskiego odszedł z wilczym biletem i nie będzie miał szans na jakąkolwiek pracę.Dobra zmiana była widac za dobra wiec trzeba było ją zniszczyć. |
|
|
Czesław2 Zobaczymy wreszcie, czy Kaczyński był beneficjentem okrągłego stołu ,czy nie i być może już zawsze będziemy wybierać między Tuskiem, Petru i ich klonami namaszczonymi przez banksterów. Inna opcja jest taka, że mamy w PIS-ie zmianę warty. Wszelka wiedza jest cenna. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Taka jest dialektyczna mądrość etapu. Nie można wątpić w to, że nasi umiłowani przywódcy chcą dla nas jak najlepiej. Pozdrawiam ro z m. |