Otrzymane komantarze

Do wpisu: Głupia, słaba i upierdliwa - władza PiS
Data Autor
mmisiek
"No to niech sobie pani i ci ludzie wybiorą silną władzę PO..."   Na takiej obowiązującej w Partii logice, że prawicowi i patriotyczni wyborcy i tak nie mają na kogo innego głosować PiS się może niedługo nieźle przejechać i wywrócić.  
Jabe
Tak, niektórzy potrzebują się dowartościować. Tyle że dotąd to byli raczej radni lokalni.
Dark Regis
To nie zarobki w Czechosłowacji były wielkie, tylko durnota polskich ekonomistów po polskich czołowych uniwersytetach, zrobionych zgrabnie w jajo przez kilku żydów z USA, była wprost mityczna. Tak właśnie wygląda hiperinflacja w praktyce. Wracam do kraju, i powiedzmy wlokę ze sobą kilka paczek cukierków, gitarę i już na niej mam przebicie 12 razy. A co do cen w byłej Czechosłowacji, to za szampon "Zielone Jabłuszko" można było sobie kupić buty, polskie "tryczko", czyli koszulka bez ramiączek warta była 10 koron, a piwo było po kilkadziesiąt halerzy. Facet w białym płaszczyku nawet by na pana nie splunął, bo po sposobie wyrażania się wygląda pan na kiepski sort, gdzieś w okolicy tych, co się narąbują najtańszym rumem na rusztowaniu pod kubańskie cygaro dla szpanu (było tam tego jak psów). Chcecie takiej Polski jak kołchoz za Uralem, głosujcie na PIS.
Waszeć ,foros ,śmioeciu poluzowano wam i przestano kontrolować co robicie w sieci i to błąd co uniemożliwi wam powrót do rzeczywistości ,nigdy nie powinniście się ze sobą spotykać nawet w wurtualnym świecie !
Po tych bredniach o zarobkach w Czechosłowacji to ten facet w białym płaszczu a raczej w kitlu lekarskim a miejsce spotkania to ....!?
Pańskim komentarzem otworzył pan z pewnością oczy autorce notki i wielu innym. Brawo !
Do foros:  pl.memgenerator.pl  
Zmiany są, sa, np. totalne zadlużenie Polski i wywłaszczenie: youtube.com
Jan1797
Proszę mi podpowiedzieć kim jest z natury człowiek, otoczony psami groźnych ras ? O płotkach to miał być kit? Najważniejsze, nie zauważa autorka bezpiecznych naszych miast, dziwne, widocznie w różnych krajach żyjemy? Proszę spojrzeć inaczej, zyskiem regulacji, jest ujawnienie POgłowia, proszę Emerytki.
:) @Elig: Ma Pani rację. To, o czym Pani pisze, to „na szyldzie” PiSu, a co "w magazynie": youtube.com youtube.com  
foros
Przecież sam Pan napisał, że to prawo uchwalono dawno i nawet kiedyś go przestrzegano, jednak od wielu lat jest to martwe prawo. Do teraz, gdy jakiś dureń postanowił ożywić trupa. Po co? Ani ludzie pijący piwo w plenerze, ani palący nie są żadnym poważnym problemem, po prostu jest ich zbyt mało.  3 sytuacje z życia 1. Przyjeżdżam do rodzinnego miasteczka busem, blisko północy, po kilku godzinach jazdy z podkulonymi kolanami wreszcie wolny, odchodzę na bok zaplam papierosa, jak zawsze od kilkunastu lat. I wypada zza rogu suka z policją, błyskawiczna interwencja, jestem zahaltowany bo palę na terenie dworca autobusowego. 2. Dworzec jest już pusty, policjanci rozmawiają ze mną pouczając jak to źle jest palić i łamać prawo i grożą surowym mandatem, Ja z jednej strony strasznie wkurzony, z drugiej strony śmiać mi się chce nad głupotą tej władzy (myślałem o władzy lokalnej, bo nigdzie w PL takie sytuacje mnie nigdy nie spotkały). Dworze już pusty, ale przechodzi skosem facet spiesząc sie. Od razu wypada ekipa z suki. Okazuje się, że w zwiniętej dłoni trzymał papierosa, spieszył się myślał, że się się uda. Skończyło się mandatem. 3. (to opowiadał mi kolega) Jest na wioskach taki zwyczaj, że chłopi gdy nie mają roboty zbierają się pod sklepem, zrzucają po parę złotych i w kilku czasem kilkunastu kupują sobie ćwiartkę i siedzą nad tą ćwiartką parę godzin rozmawiają i wypijając ją - po prostu taka wiejska kawiarnia, bo innej ci ludzie nigdy mieć nie będą. Jak się okazuje teraz są ścigani za to jako przestępcy. Bo piją. I mimo, że są ścigani piją nadal, tyle, że teraz kryjąc się przed policją. A czasami wystawiają  kogoś na czujkę, by patrzył czy policja nie jedzie, a sami wypijają wtedy po naparstku czy po dwóch naparstkach, bo tyle wypada na jednego z ćwiartki. Sądziłem, że te rzeczy wynikają po prostu z głupoty lokalnych władz. Nigdy nie wiadomo jaki głupol zostanie wójtem czy burmistrzem. A tutaj okazuje się, że nie. Głupol dorwał się do władzy w ministerstwie i pokazuje chłopkom i zwyczajnym ludziom jakim to on nie jest siłaczem i jaką waaadzą. A przestępcy publicznie kradnący miliardy rozbijają się beemwiami, budują wille itp. A głupol z ministerstwa liże im buty i marzy żeby  kiedyś - jak ci złodzieje -  mieć willę i beemwicę i aby mu już nikt nie podskoczył. I niestety jest to też i moja wina, bo również dzięki moim głosom tenże głupol objął swoje stanowisko i całemu światu obwieszcza jakimż to on nie jest ważnym i wielkim głupolem Ostatnim dobitnym przykładem wielkie ściganie za race. Wreszcie głupole znalazły odpowiednie dla nich pole do osiągania sukcesów.
angela
Czy krytykujacy rząd ludzie nie widzą ze, NAZBIERAŁO SIĘ , NAWARSTWILO, TYLE ŚMIECI , ZE GDYBY RUSZYĆ TE ŚMIECI NA RAZ, ZAWALI SIĘ CAŁA POLSKA. Tego chcecie krytykanci?  To wasze notki sa drobiazgowo upierdliwe, bo takie chociażby posunięcia rządu,  jak przywracanie banków państwu, dywersyfikacja dostaw ropy naftowej,   kolejki linowej na Kasprowy,   nasza kolekcja Czrtoryskich, spolek Skarbu Państwa , Holding weglowy kopalni, ktore /zaczely,?? przynosić miliardowe dochody itd.... One przynosily dochody, tylko te pieniadze po prostu rozkradano. Przyracanie setek posterunków, dla zachowania bezpieczeństwa obywatela, a wojsko???? Zacieśnienie stosunków z  USA !!!! Przeciez do tej pory bylismy bezbronni, na pastwie ruskiego i niemca , oni nie musieli nas rozbierać, oni nas mieli na tacy podanych. Dlatego teraz takie larum, przy pomocy pożytecznych zdrajców i idiotow.  Tvn gw i reszta 80% prasy w rękach naszych odwiecznych okupantów,  to wg pani Elig, to fraszka.!!!???  To Maksymilian M.Kolbe, kupil na zachodzie  najnowocześniejszą maszynę drukarską,  i nauczał, ze to wlasnie prasa buduje świadomość narodową,  ale ją także i rujnuje. Nie tylko dzienniki, ale wykupiono wszystkie kolorowe czàsopisma, i wbijaja pomiędzy przepisami na pączki Gesler,  a pięknym płaszczykiem,  swoją antypolska propagandę.  Łykaja to kobiety, dzieci jak dorwa leżące pismo. Ubieraja w te plaszczyki " damy" kwasniewskie, walesowe, wprowadzają do naszych domów wrogow i zdrajcow, ocieplajac ich wizerunki. Nie dacie rady zniszczyc PiS,  Zjednoczonej Prawicy!!!,  bo pomimo niewielkich błędów i niemożności,  rozdmuchiwanych do gigantycznych rozmiarow przez łże media,  kłod rzucanych pod nogi, ONI  wzmacniają panstwo. WZMACNIAJĄ REALNIE,  jak również i obywateli.   
Cz.2.  „Władza PiS jest na to za słaba.  Ludzie to widzą i nie palą się przesadnie do jej popierania.” No to niech sobie pani i ci ludzie wybiorą silną władzę PO, jeśli nie chcą tej słabej. Pani i tym polakom chyba się już we łbach popieprzyło !  3 lata minęły, jest coraz lepiej, a oni z powrotem straszą złodziejami, oszustami i zdrajcami z PO. Wam się po prostu porypało we łbach !!!  Pani i przeciwnikom PIS-u wydaje się, że to co było złe od 1990, a szczególnie złe w ciągu 8 lat rządów PO, PIS powinien naprawić w ciągu 3 lat – a jeśli nie to won. Pani i pani podobni, jak np Gniewko powinni pisać artykuły o tym co PIS zrobił, ajeśli czegoś nie zrobił to dlaczego. Czy pani wyobraża sobie idealne rządzenie krajem gdzie przygłupy z tot. opozycji robią cały czas wszystko, aby zdestabilizować sytuację w państwie i przejąć władzę. To samo dotyczy przygłupów i lewaków w UE, którzy robią wszystko by przeszkadzać takim krajom jak Polska. Jeśli pani do tego doda komunistów i ich dzieci z byłego PRL, SB-eków, WSI-oków, debilowskich lewaków, łobywateli RP, feministek i cholera wie kogo jeszcze, to zrozumie pani, że PIS rządzi dobrze, że rozwój idzie w dobrym kierunku, , że gospodarka kwitnie, a rząd nie kradnie tylko w programach socjalnych dzieli się ze społeczeństwem.  O tym powinniśmy rozmawiać i po prostu podpowiadać temu rządowi, bo pani kochana – lepszego nie będziemy już mieli !!!  Spójrz pani na tabelę polityczną, to stwierdzi pani to samo co ja.  
Cz.1. No właśnie, głupia, słaba i upierdliwa elig !! Panii sobie wspaniale wymyśliła ten tytuł notki na siebie !! Prawie wszystko co pani tutaj pisze to bzdury i pani niewiedza. Oto kilka przykładów:   „Niech mi ktoś wyjaśni, po co PiS-owi było popieranie skrajnie niepopularnego pomysłu zamykania sklepów w niedzielę? „ Bo proszę pani tak chciały związki zawodowe a nie PIS !!!  Jeśli pani czyta tylko GW no to właśnie tam pisało że to PIS. A po drugie, w tych sklepach pracują głównie kobiety i to one chcą mieć przynajmniej jeden dzień w tygodniu dla rodziny. W Europie zachodniej sklepy są pozamykane w niedzielę i jest dobrze –w Polsce jest źle. Ten temat powinien być już dawno zamknięty, ale od czasu do czasu znajdzie się jakiś oszołom (w tym przypadku pani), który jątrzy i wałkuje temat od nowa.   „Duże zamieszanie wywołała ostatnia zmiana kodeksu wykroczeń dotycząca właścicieli psów. „ Pani kochana, panią jeszcze żaden pies nie złapał zębiskami za doopę. Gdyby tak było, to śpiewałaby pani zupełnie odwrotnie. A przecież wystarczy tylko się rozejrzeć lub pomyśleć.   „  Proszę zwrócić uwagę na to, że wszystkie te rzeczy były dozwolone za "totalitarnego" PRL. „ Były – otumaniona kobito !!! I co jeszcze było ?! Brud, smród, ubustwo, puste sklepy, ludzie palili w piecach szmatami i plastikami i każdy miał w d... środowisko. Przecież pani nie jest nastolatką i pewnie pani pamięta te czasy. Czy pani teraz cierpi na zaćmę ?! Pani, gdyby pani choń trochę rozumowała poprawnie, to nie popierałaby pani palenia papierosów, chociaż np. na przystankach czy innych miejscach publicznych nie chodzi o palenie, ale o te śmierdzące i brudne miejsca leżących niedopałków. Pytam więc: Czy pani miło jest czekać na autobus w takim śmierdzącym miejscu ?!  
foros
zdrowia życzę, i jeszcze raz zdrowia
smieciu
W sumie można uogólnić. Największa dynamika rozwoju ma zawsze miejsce gdy jest minimum lub brak zasad. Może to być rozwój gospodarczy czy naukowy. Z czasem jednak pojawiają ci co się dorobili i nie potrzebują konkurencji. W nauce też pojawia się beton. Coraz więcej zasad, ograniczeń, biurokracji itd. Aż w końcu rzeczy stają jak atomy w tmp. zera Kelvina :) Nie ma jak się ruszyć by nie wdepnąć w jakieś gówno.
Dark Regis
Opowiem Panu pewną scenę z historii. Kiedyś pracowałem w byłej Czechosłowacji na budowie i to nie raz. Ciągałem beton na górę i nosiłem cegły, choć byłem już studentem wydziału matematyki UW. Zarobiłem w ten sposób, jak się okazało, na kolejne 10 lat życia, w tym na pierwszy komputer, który kosztował na owe czasy ponad 54 miliony złotych, i setki książek. Nawet mogłem sobie pozwolić na sprowadzanie książek z zagranicy, ale czasem po prostu odpowiadałem na ogłoszenia biednych jak mysz kościelna studentów, gnieżdżących się po trzy rodziny w jednym wynajętym mieszkaniu i płaciłem cenę, jaką sobie zażyczyli. Był to początek lat 90-tych. Scena wprowadzająca. Niech Pan sobie wyobrazi, że przyszedłem z taką kasą 54 milionów starych papierków w kieszeniach do sklepu Protechu przy placu Konstytucji i kupiłem najlepszy komputer jaki tam wtedy stał. Scena pierwsza: zanim doszło do poprzedniej sceny pamiętam mój wieczór pożegnalny z Czechosłowacją. Poszedłem wtedy sam jeden do jednej z najlepszych restauracji w mieście i zażyczyłem sobie ekskluzywny obiad - zupę (tam to jest nieznana forma;), drugie danie (brambory, szpinak i coś w rodzaju schabowego na cały półmisek), deser i najlepsze czeskie piwo. W między czasie zachciało mi się palić, więc poklepałem się po brzuchu i pokazałem gestem kelnerowi o co chodzi. Stało ich tam w pobliżu trzech. Natychmiast jeden poleciał po popielniczkę i nawet służył zapalniczką. Kompletnie nikogo tam nie obchodziło, że lokal z klasą i będzie śmierdzieć dymem, skoro klient płacił samymi pięćsetkami. Podobna scena z Niemiec. Gdzieś na deptaku, czyli takiej szerokiej ulicy wyłożonej kostką z kramami i ogródkami piwnymi przed kamienicami, już nie pamiętam, czy to było Monachium czy Hanower, idziemy sobie i palimy papierosy. Nigdzie nie widać nawet cienia kosza lub popielniczki, co w Polsce jest normalne. W pewnym momencie powstał więc problem, gdzie wyrzucić pety. Ktoś jeden rzucił śmieć po prostu ostentacyjnie na deptak. Wtedy gdzieś z jakiejś wnęki wyskoczył nagle człowiek z miotłą i szufelką, podleciał i natychmiast peta sprzątnął. Nie mówię, że tak było wszędzie, ale to, iż z tym Niemcy liczą/liczyli się w miastach odwiedzanych masowo przez turystów. Już kiedyś wspominałem, że w Pradze spotkałem pewnego dziadka w białym płaszczyku, który gdy zorientował się, że jesteśmy Polakami, koniecznie chciał postawić nam piwo. Byłem tam wtedy z takim chłopakiem z Siedlec i wracaliśmy z budowy (konkretnie to była renowacja kamienic koło kościoła Św. Mikołaja i oddelegowano nas tam tylko dwóch) do hotelu, zahaczając o sklepy spożywcze. Głupio było pić za pieniądze kogoś kompletnie obcego, więc my kupiliśmy własne napoje (kolega kupił colę, bo był - co jest dziwne u Polaków he he he - praktycznie niepijący) i rozpoczęliśmy rozmowę. Co któreś zdanie dziadek wtrącał polskie słowo "Kusociński". Nieważne. Zwracam tylko uwagę, że tam można (było?) pić piwo w sklepie, na ulicy, a nawet w pracy, a ziemia się dotąd jakoś nie zapadła.
Swisspola
Jak to co, jest to normalny proces w naszej współczesnej dupokracji! Złodzieje okradają złodziei i tak jak pierwsi coś ryzykowali tak ci drudzy zachowują pozory sprawiedliwości i moralności. Przecież identycznie Putin wykończył Chodorkowskiego! Najprawdopodobniej to banksterzy lobbowali za ustawą, na podstawie której można oficjalnie okradać narody za 1 JEWRO!  
Forosiu co ty biedaku musisz się nacierpieć przez ten wraży PIS ,wpadłes w lemingoze a ta zawlokła cię do roli agenciaka bo taka jest kolej rzczy.Jesteście jak zaraza i nie mamy zamiaru was leczyć ani brać do niewoli.Problem co z wami zrobić gdy już SN z pryległościami będzie taki jaki powinien ,jedna opcja too banicja z odebraniem obywatelstwa którego 99% nie powinno nigdy mieć i wersja druga to zamknąć w rezerwacie i pozwolić wam tam robic co chceta ale bez kontaktu ze światem zewnętrznym .Dla mnie oba rozwiązania sa dobre chociaż rezerwat to możliwośc postukania kijkiem w pręty aby dzieci zobaczyły wasze czerwono -brunatne dupska. Forosiu pod moim ryjkiem sa wąsy a na ryjku to każdy chłoppowien mieć ale słysząc jak cieniutko tu śpiwasz to zarostu ci brak boś kastrat na dole brzytew zadziałał biegłego w tym rzemiośle żymianina a w czerepie lobotomia.
smieciu
@Imć Waszeć Znakomite! Taki fatalny typ alkoholika, który dodatkowo czasem umie upozorować normalność, kupić rodzinie jakąś zabawkę dzięki czemu podtrzymuje tą wiarę, iluzję. Zwłaszcza że potrafi przekonująco odmalować brud i zgrozę zewnętrznego świata. A bidna rodzinka, zamknięta, odcięta od rzeczywistości choć bita i upokarzana nie potrafi wyrwać się z tego błędnego koła.
Dark Regis
Właśnie, chodzi o priorytety. Co jest ważniejsze: pet wypalony na przystanku, czy antypolski chłam Klątwy, na który idzie dofinansowanie? Czy ważniejsze jest piwko w parku wypite, czy może raczej niekontrolowana przez państwo działalność fundacji z obcym kapitałem? To co robi PIS wobec Polaków jest typowym zachowaniem alkoholika wobec własnej rodziny. Przychodzi i zaczyna pier...lić od rzeczy, dowalać się o wszystko, drzeć się o każde GWno, rzucony papierek, bo w podświadomości ma już na stałe zaszyte, że sam nie jest w stanie sobie z własnym nałogiem poradzić. Natomiast w knajpie wiesza się obcym na szyi, zgadza się z każdym zdaniem za kieliszek, chętnie opowiada durnoty nawet o własnej żonie, bo czuje się zaszczuty, szasta pieniędzmi i stawia kolejki. Kończy w kałuży obok bramy z jeszcze większym kacem i następnego dnia to samo. To jest tragiczne i to trzeba leczyć.
Dark Regis
Niech Pani przestanie mirmiłować, bo nikt nie ma tu chęci na powtórkę z rozrywki. Widać nawet coraz wyraźniej, że to sam PIS nam tę powtórkę zafunduje i nie ma potrzeby uciekania się do POmocy postkomuny. Niech Pani tylko odpowie sobie na najprostsze pytanie. Po co PIS udaje, że rządzi i to w takim marnym stylu, że tylko wkurza prostych ludzi, a pozostawia nietknięte struktury postkomunistyczne i obco-mafijne, wręcz się do nich łasi? Wiem, że to nie dociera do ludzi rozpędzonych "politycznie" jak chomik w kieracie, ale zadaję bardzo proste pytania, a nie zadania matematyczne. Po co zażarcie biegać z cegłą w kółko piaskownicy i udawać budowanie, skoro można usiąść na tyłku i poczekać aż nam słomiany zapał przejdzie? Jeśli policja nie złapie stu dziadków goniących krowy pod lasem, którzy wsiedli na rower po piwku, to Polska się nam od tego nie zawali. Zwłaszcza, że jeszcze żaden prywatyzacyjny giga-złodziej z lat 80-90-2000 nie siedzi i przy obecnej polityce PIS-u względem sądownictwa i Unii nikt nigdy za giga-złodziejstwa siedzieć nie pójdzie. Oprócz słupów, którzy i tak mają opłacone polisy na taką okoliczność.
Jabe
Co to jest przywracanie banków państwu? Chodzi o wpychanie swoich na kluczowe stanowiska (KNF)? Mamy być dumni, że teraz państwo za nasze ciężkie pieniądze będzie woziło ludzi kolejką? Jak się ma sprawa helikopterów dla wojska? Co to jest dyzertyfikacja panstwa? Chodzi o pustynnienie?
Do wpisu: Krytyka Orbana, czy PiS? Artykuł w Klubie Jagiellońskim
Data Autor
Gniewko
Jak by była to krytyka PiS-u, to bym był zadowolony, bo tego spodziewali się ci, co na PiS głosowali. Zamiast tego mamy rządy nieudaczników, którzy potykają się o własne nogi.
angela
Mozna zamienić kwiatek na Pasierbiewicza,  i  mamy typowy antyPiS.