Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zachodzi peruwiańskie słonko za las kalinowy!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Z tym mogę się zgodzić. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
trzeba zauważyć, że Pańska znajomość przyczyn takich, a nie innych wyborów politycznych sporej części Polaków jest podobna mojej znajomości Pańskiej kariery naukowej i różnicy pomiędzy uniwersytetem, a jego biblioteką.
"to jest portal dla inteligencji, a nie dla proletariatu" Pamietam taki Cartoon Mleczki albo innego satyryka w ktorym podobnego argumentu uzyla swinia w garniturze . A wracajac do pani "merytorycznych" argumentow nt.Wulffa to tak sie zastanawiam czy mozna napisac jakies zdanie zlozone lub nawet proste ktorego sens czy argumentacje bedzie pani w stanie ogarnac swoim geniuszem? App. Daf 2.21 Coraz czesciej mam wrazenie ze odpowiada mi automat , ktory co prawda ma zaprogramowana aplikacje funkcji klawisza F7 edytora tekstu, ale reszte wklepuje w/g jakiegos algorytmu minimalnie nawiazujac do tematu jednak bez glebszej tresci a czesto zupelnie bez sensu bo zaczerpniete z jakiejs bazy tekstow naszeblogi.pl " niektorzy juz nie zyja, a niektorzy byli Zydami." (Daf) .. jasne "Owczarz nie miał jednej nogi a na druga kulał" ( Zeszyty szkolne )
Krzysztof Pasierbiewicz
Tak. Ma Pan rację, że ten pojedynczy sondaż jeszcze nie przesądza sprawy. Ale trend wydaje się być ustalony, a to stwarza ogromną szansę dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Tylko musimy piekielnie uważać, by tej szansy znowu nie zmarnować. Sprawę należy rozegrać taktycznie - mam na myśli moją notkę pt. "Dyskretny problem Jarosława Kaczyńskiego". Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
trzeba byc choc troszke rozgarnietym wiec byla nie do pani skierowana . a co do Wulffa to chyba jednak doskonale informujace agencje nie docieraja do Austri, bo ten pajac trzymal sie stolka tak dlugo jak mogl a do odwolania przyczynila sie rowniez medialna nagonka z "przeciekami" o prawdopodobnym zatrudnieniu ( w przeszlosci) pierwszej damy jako dziewczyna z agencji co zakonczylo sie nawet procesami. Wiec prosze sie tu nie nadymac i pociskac ludziom bzdur. Pozostaloscia po tej nagonce sa nawet wyniki w google Wpisujac imie i nazwisko ( bylej) pierwszej damy google samo juz podaje w propozycjach: Bettina Wulff Rotlicht wystarczy sprobowac . Tak wiec po nagonce wcale nie szybko ale za to bardzo drogo dla podatnika jako najmlodszy "byly" z pelnym uposarzeniem za nie pelna jedna kadencje. tnij.org
Wije sie pan jak piskorz , przekreca , przeinacza probuje "nadrobic" i w formie "wicie rozumicie" wygladzic swoj poprzedni wpis na tym blogu. Prosze pana , nie chodzi o krytyke , ta jest zawsze pomocna , chodzi o jej forme i miejsce oraz o to co najwazniejsze - PRAWDE w niej zawarta !!! To co pan wypisuje - nie jest "krytyka" PiS i J.Kaczynskiego. To co pan wypisuje - nie sluzy naprawie czegokolwiek ,to jest sianie zwatpienia , proby podzialu a w niektorych momentach ta krytyka pana jest obrazliwa !!! Jako nauczyciel akademicki musi pan miec tego swiadomosc. Prosze lepiej pisac o budkach z labedziami ,porno party z pracownikami ambasad z Eur.Zach. (mdm. DAF moze brala w nich udzial ..., taka milosc do pana bylaby wytlumaczeniam), czy tez tymi "balangami" w piwnicy. Chetnie poczytam. A prosze nie "ZBAWIAC" PiS i jego Przewodniczacego , w tak "FALSZYWEJ" formie. Uzywanie okreslen "ortodoksyjni pisowcy" jest tez , proba podzialu nas i taka wyjatkowo wredna forma stygmatyzowania. Mlodzi W.z D.Miast , inteligencja , europejczycy , swiatli - ta reszta mohery i itd.Tak podzielono Polakow. Teraz to nie wystarcza , wobec lepszych notowan PiS , podzieli sie ich na ortodoksyjnych i tych swiatlych , madrych jak pasierbiewicz .Chyba nie macie watpliwosci..... nauczyciel akademicki. To tak z troski , takich wielkich troskliwcow !!! Czy panstwu to cos nie przypomina ... ?!. Aaaaa , bylbym "niespelniony" w tym tekscie gdybym nie przypomnial mdm. DAF i jej okreslen - plebs z czworakow itd.praktycznie w kazdym jej wpisie .... obelgi ! Ile razy pan napisze o nas , zwolennikach PiS , "ortodoksyjni pisowcy" , ja panu odpisze nazywajac - "ORTODOKSYJNY BECWAL".
z tuSSkowego i komoruska nadania---juz zaPOmnialas moralistko od siedmiu bolesci....cosik wlasciwych krolow barbarii skrzetnie omijasz.
nie jest funta klakow wart--niedawno pawlaczek i teczowy rysio byli tuz za komoruskim ; gdziez oni sa teraz .Zreszta tak bylo zawsze, jeszcze jak 'polityka' brylowala w tych sondazach.Dla politycznych wyborow najbardziej liczy sie trend poparcia.Wlasnie mamy teraz kolejne jego potwierdzenie,iz POlszewia POdaje tyly, systematycznie i mam nadzieje nieublaganie dla tych mend ,zwyklej zbieraniny czempinskiego i ferajny jego.Partia ubecji musi przegrac, jak zostaje malo konfitur do dzielenia.
Krzysztof Pasierbiewicz
Zapomniałem podziękować za piosenkę. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Również mam taką nadzieję. Sęk w tym by się nie zdarzyła, jak Pan pisze "jakaś katastrofa wewnątrz PIS". A drugi sęk w tym, że ilekroć o tym piszę spada na mnie grad krytycznych kometarzy "ortodoksynych pisowców", którzy uważają, iż o PIS-ie należy pisać tylko dobrze i pod żadnym pozorem nie wolno niczego krytykować, nawet konstruktywnie.
Krzysztof Pasierbiewicz
"trend ulegnie zmianie, jak politycy po każdej stronie sceny politycznej uświadomią sobie, że na nich pracują polscy płatnicy podatków. Należy im to też możliwie często przypominać, a takze to, że ich wyłącznym obowiązkiem jest praca dla społeczeństwa..." Toteż, jak Pani zapewne zauważyła przypominam przy każdej możliwej okazji. W tym między innymi upatruję sens blogowania. Serdecznie Panią pozdrawiam z deszczowego Krakowa, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Natomiast nie rozumiem przyczyn dla których wykładowca Jagiellonki zakłada, że wyborcą PO czyli lemingiem zostaje się z powodu propagandy GW, Polityki itd..." Szanowny Panie Zdzisławie, Z całym szacunkiem dla Pana odpowiadam, że nie rozumie Pan tego właśnie z tej przyczyny, że jest Pan czytelnikiem GW, Polityki i tak dalej. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz PS Dla porządku dodaję, że "Jagiellonką" krakowianie nazywają Bibliotekę Jagiellońską, a nie Uniwersytet Jagielloński, który jak sądzę miał Pan na myśli. Poza tym nigdy nie byłem wykładowcą UJ. Byłem natomiast przez 37 lat pracownikiem naukowo - dydaktycznym Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie.  
Czytam, i Pana wypowiedzi, i Pani od koni, i Pana od topora, i wielu wielu innych wyznawców idei zawierającej się w haśle...Jarosław zbaw Polskę. Obracam się głównie w kręgach podobni mi lemingów. Żaden z nich nie zawdzięcza niczego Tuskowi, Michnikowi, Wałęsie, Jaruzelskiemu, Kaczyńskiemu, Buzkowi. Personifikując idee, mechanizmy, dzięki którym , ja i mi podobni mają możliwość wsadzenia do gardła coś więcej niż "pasztetowej dla wszystkich" i "niedzielnej galaretki" można wymienić np. Premiera Olszewskiego, ba nawet.... Ministra Wilczka, można wymienić swych Rodziców, Nauczycieli. Ponieważ kariera Pańska jest trochę innego rodzaju niż np. przeciętnego przedsiębiorcy z Poznania, ma Pan prawo do błędu w swych sądach. Natomiast nie rozumiem przyczyn dla których wykładowca Jagiellonki zakłada, że wyborcą PO czyli lemingiem zostaje się z powodu propagandy GW, Polityki itd. Może się Pan zdziwi, ale w Polsce jest coraz więcej ludzi którzy nie zamierzają głosować za partią , która coś chce dla tejże grupy zrobić, a legitymacją przynależności to tej grupy nie jest, ani status majątkowy, ani towarzyski. Dedykuję Panu, taką piosnkę youtube.com
takie przyklady pierwsze z brzegu -Uwe Barschel ( Niemcy SPD) -Jürgen Möllemann (Niemcy FDP) -Jörg Haider ( Austria ÖVP ) tak jak slonce Alp pisalo - bez nagonki ale szybko
cytat-"Politycy,ktorzy zle pracuja sa zawsze odwolywani-godnie, bez nagonki ale szybko" ----------------------- A to ciekawe i bardzo interesujace. To moze jakis przepis,namiary jak to w Polsce zastosowac? zeby bylo godnie,bez nagonki ale szybko... Bylibysmy zobowiazani Pani Daf.
Jezeli nie zdarzy sie ,jakaś "katastrofa" wewnątrz PiS to, chyba, będzie wzrastac poparcie dla partii i zaufanie dla J.Kaczynskiego.Wzrost poparcia dla PiS ,mam nadzieje ,bedzie dalej postepować.Pozdrawiam!
Do wpisu: Dyskretny problem Jarosława Kaczyńskiego
Data Autor
cytat-"...ale o wszystkie dotychczasowe wypowiedzi pani profesor..." cytat-"Uzywanie rynsztokowego slownictwa..." /ostatni punkt/ -------------------------------------------- Prosze laskawie umiec zauwazyc i ROZGRANICZYC co jest wypowiedzia,a co cytatem. Cytat zeby byl cytatem musi byc DOSLOWNY. To prawda,ze zawieral wulgaryzmy,ale to nie prof. Pawlowicz byla ich autorem. Nie przypominam sobie zeby kiedykolwiek jezyk komunikowania sie p.Pawlowowicz byl "rynsztokowy", jesli nie bylo to doslowne przytaczanie czyichs slow. Dziwne,ze tyle wysilku wklada sie w to,zeby te rynsztokowe slowa usilnie przypisac Pani profesor jako Jej wlasne. A rozmowcow ma sie roznych i czasami trzeba sie poziomem dostosowac do rozmowcy,co nie znaczy ,ze nie okazuje sie im szacunku.
i jestem w stanie Pana Profesora doskonale zrozumiec. Prosze sie nie przejmowac werbalnymi atakami plebsu z czworakow ktorego nawet nie stac ani na solarium ani na Perl White. A najlepiej jak poradzila mi przyjaciolka z Austri poprostu donosic , donosic i jeszcze raz donosic adminowi zeby ten niedouczony plebs kasowal . Co jak wspominala przynosi bardzo dobre rezultaty. Za moje mile slowa prosze mi nie dziekowac , to przeciez zrozumiale ze my naukowcy i elita z dyplomami najwyzszych uczelni zawsze musimy trzymac razem i prosze ... naprawde prosze trzymajmy sie zlotej mysli mojej austriackiej przyjaciolki zamieszczonej na innym blogu : " Otoz, ci wszyscy naukowcy i nie tylko niech rusza w Polske - zamiast wypisywac napuszone bzdety i bzdury gdzie sie da" Pozdrawiam cieplutko
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, Obiecuję, że wezmę Pani radę pod rozwagę. Pozdrawiam jak zawsz serdecznie, Krzysztof Pasierbiewizc
Krzysztof Pasierbiewicz
"Cieszę się ,że postanowił Pan ujawnić prawdziwe powody swojego działania. Jak sądzę ,odrazę wobec brutalności starć słownych i braku szans na kompromis..." Dokładnie to miałem na celu. Co do drugiej części komentarza uważam, że problem jest godzien rozważenia. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz  
Krzysztof Pasierbiewicz
Trollom już dziękujemy!
Krzysztof Pasierbiewicz
W notce pt. "Sekret sukcesu Platformy" pisałem: "Po upadku IV RP nadeszła „epoka zielonej wyspy”, a proces ogólno narodowego skretynienia dramatycznie przyśpieszył, a  niezwykłe warunki ekstremalnie skondensowanego zidiocenia, choć wydaje się to niemożliwe, doprowadziły do tego, iż gatunek leminga polskiego znalazł sobie nad Wisłą ekologiczną niszę, gdzie mógł z powodzeniem ewoluować do tyłu, czyli od formy mózgu resztkowego do formy całkowicie odmóżdżonej...", koniec cytatu. Wtedy byłem przekonany, że lemingi to wyłącznie poplecznicy Platformy. Niestety, przypadek niejakiego Gorala nakazuje tą klasyfikkacę nieco zmodyfikować. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
W istocie w pradziejach kultura wypowiedzi obowiązywała profesorów, a nawet szarych magistrów( hihihi). Ludzie czytali dobrą literaturę i mieli na podorędziu więcej słów na wyrażenie emocji. Dlatego spory pomiędzy osobami na poziomie były ciekawe także dla postronnych. Teraz jest inaczej. Słuchając Lisa czy Wojewódzkiego nie spodziewamy się kultury wypowiedzi i pięknego języka , ale przykre gdy z ust osoby której racje podzielamy zamiast argumentów wydobywa się histeryczny rynsztok. Pozdrawiam Pana i życzę dyskutantów bardziej rozgarniętych od małpy. Tym ostatnim polecam lekturę erystyki Schopenhauera. ( spoko - krótkie i nietrudne)
Twoje slowa:"Proszę Pana. Tytuł profesora zobowiązuje noszącą go osobę do szanowania interlokutora, kimkolwiek ten interlokutor by nie był i cokolwiek by nie mówił." Co ty na ten temat mozesz wiedziec.W przeciwienstwie do mnie nie jestes i nie bedziesz profesorem....nstepne:"cokolwiek by nie mówił".Podpierasz sie nonsensem typu Kodeks honorowy Bodziewicza itp.itp Oczywiscie ty wszystko przelkniesz co ci sie mowi..nawet sie oblizesz..a co z tym honorem? Gorzej z toba niz przypuszczalem.. a reraz spadaj do tego prowadzego slepca za reke i uzgodnij co masz powiedziec.
Mialem okazje poznac go osobiscie.Ta charakterystyka profesor Pawlowicz to lustrzane odbicie jego samego,Przeczytaj uwaznie .Pisze o samym sobie.Pozdrawiam.