Otrzymane komantarze

Do wpisu: Byłem Państwu winien wyjaśnienie w sprawie Dudy i Kukiza
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
No właśni. Ale politycznie roztropny Jarosław Kaczyński to za przeproszeniem olał, bo w polityce liczy się tylko efekt finalny. Capisco??? Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Ja sens blogowania upatruję między innymi w tym, że bloger może powiedzieć znacznie więcej w sprawie partii bądź formacji, której sprzyja, niż polityk, który tę partię bądź formację reprezentuje. Bloger może też poddać znacznie więcej pod rozwagę, niż polityk. Na tym moim zdaniem polega współpraca dobrego blogera z prominentami partii, której ten bloger kibicuje. Oczywiście pod warunkiem, że ci prominenci jego blog czytają. Co do tych ortotoksyjnych pełna zgoda. Ale każda partia ma taki margines. Pozdrawiam Panią serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Uprzejmie prosze juz nie wracac do spraw personalnych. Dudy, Kukiza, pewnej pani profesor i t. d. i tym podobnych ocen roznych postaci. Uprzejmie prosze tez o zapoznanie sie z dzialalnoscia np. p. Dudy i rezultatami tej dzialanosci, a pozniej o wyciagniecie wnioskow na tej podztawie, a nie na podstawie naszych nadziei.
Mam pytanie do szanownego Autora: czy potrafi sobie wyobrazic punkt kontrolny po przekroczeniu ktorego stwierdzi na zimno i bezemocjonalnie, ze Duda i Kukiz to agentura? Przyklad punktu kontrolnego. Autor ma bardzo dobra opinie na temat wysportowanego, mlodego czlowieka. I o to widzi film jak ten czlowiek idzie ulica, przyzwoicie, jak sie nalezy. Na jezdni bawi sie male dziecko. Nadjezdza duzy samochod ciezarowy. Mlody czlowiek ma wiecej niz dosyc czasu, czas nie jest zadnym problemem, zeby zabrac dziecko z jezdni. Nie mniej z zainteresowaniem przyglada sie, jak dziecko zostaje rozjechane. Czy autor zmieni zdanie na temat tego mlodego, sympatycznego czlowieka? Pytanie jeszcze raz: czy pan Pasierbiewicz takie punkty kontrolne dotyczace Dudy i Kukiza potrafi sobie wyobrazic? To sa jego, prywatne punkty. Bez przemyslenia sytuacji i wyobrazenia sobie takich punktow, nie jest mozliwa ocena ludzi. Podobna sytuacje znamy z przeszlosci: stalinowski extremista Mazowiecki domagajacy sie smierci biskupow krakowskich zostal uznany za umiarkowanego demokrate, szpiecel Bolek za godnego bycia prezydentem Polski i itd. Przykladow wrecz tysiace a wyniku tego mamy potworne paskudy na czele panstwa. Naprawde trzeba skonczyc z dziecinna naiwnoscia tybulcow, ktorym kolonizatorzy perelki za diamenty wciskaja. PS. Moje punkty Duda i Kukiz przekroczyli.
NASZ_HENRY
Wojciech Grzeszek powiedział: Piotr Duda „wysyła nieczytelne sygnały” czyli naśladuje Wałęsę; jest za a nawet przeciw ;-)
Do wpisu: Panie Prezesie! Odetchnąłem z ulgą!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Sprawa jest chyba jeszcze poważniejsza. Proszę oglądnąć filmik ze spotkania z szefem małopolskiej "Solidarności", na którym to spotkaniu zadałem panu przewodniczącemu w imieniu Pańskim, a także w imieniu moich komentatorów, pytanie, co mam powiedzieć moim komentatorom na temat Dudy i Kukiza (moje pytanie pada mniej więcej w połowie filmu): youtube.com  Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Nie wiem, o co obraził się Kukiz. Ja wierzę w geniusz polityczny Jarosława Kaczyńskigo. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
To nie optymizm, ale polityczny rozsądek. W polityce niestety zwycięża matematyka, a nie wiara, bądź sympatia. Bo jak przegramy te wybory, Polska zginie. Przynajmniej ta, którą mamy w sercu. Pozdrawiam Pana serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
ale Dudzie i jego sprostytuowanemu aparatowi nie wierzę. pozdrawiam i podziwiam za optymizm
xena2012
a Kukiz poczuł się tym spotkaniem bez niego obrażony i zdegustowany.
Krzysztof Pasierbiewicz
W wolnej chwili, zapraszam Pana do lektury mojej notki pt. "Niezniszczalny": salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam Pana serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
gdzie masz tutaj swego bohatera kukiza czy inszych oburzonych.To ja nie chwalac sie ,kilka dni wstecz napisalem , iz doly regionalne zwiazku wymusza na dudzie wlasciwe zachowanie.Tak sie stalo, inaczej juz po dudzie i tyle.Solidarnosc wbrew pozorom lub oczekiwaniom niektorych ma jeszcze sile zeby wlasnego szefa do pionu postawic.To zwyciestwo Kaczynskiego , wiadome ,iz ma on wieksze powazanie wsrod zwiazkowcow i tyle.
Jeszcze jeden przykład na to, że Jarosław Kaczyński wyciągnął wnioski. Słychać go jakoś mniej ale za to działa. I słupki rosną. Wspólna konferencja Kaczyńskiego i Dudy pokazała też mizerię polskiego dziennikarstwa. Pomimo apeli o to, by zadawać pytania dotyczące przedmiotu spotkania PiS - Solidarność zadawano pytania o wszystkim, tylko nie o meritum. Duda jest mało wiarygodny, ale Solidarność to nie tylko Duda. Kaczyński słusznie poszedł drogą Henryka z Navarry.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Duda popłynie do tuskowego szamba i tam będzie wśród swoich. Nie mam co do niego żadnych złudzeń..." ---------------- Nie popłynie, bo to szambo już odbiło - nie czuje Pan? - rozlewa się i szybko wsiąka w ziemię. Jeszcze przez jakiś czas będzie cuchnąć, a potem śladu po nim nie zostanie. Jednakże pod warunkiem, że wszyscy będziemy mądrzy, jak to właśnie wskazuje pan Prezes. To jest wielka polityka, proszę Pana. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
podczas ostatnich wyborów popierał UBekistan, którego emanacją jest obecnie PO. Uważam, że ktoś, kto jest liderem związkowym i nie potrafił ogarnąć swoim rozumem, że PO to partia antyzwiązkowa, ten ktoś albo jest odmóżdżonym pochłaniaczem ścieków sączących się z ekranów WSIarni albo użytecznym idiotą. W Solidarności pozostali ludzie, którzy w swej masie popierają PiS, natomiast biurokracja związkowa jest tak zdemoralizowana i sprostytuowana przez ludzi związanych z PO, że nie ma na nią co liczyć. Duda już wie, że ostatnią jego szansą na przetrwanie jest chwycenie się pisowskiej deski. Kiedy uda mu się utrzymać na wodzie, popłynie - wraz z swoją zdemoralizowaną biurokracją (specjalistami od "dialogu" z panami przedsiębiorcami i jednocześnie fachowcami od pogardzania "robolami"), Duda popłynie do tuskowego szamba i tam będzie wśród swoich. Nie mam co do niego żadnych złudzeń.
Cieszę, się z deklaracji Jarosława Kaczyńskiego. Słuszna droga. Co do artysty Kukiza. Hm, uczucia mam mieszane. Dorosły człowiek, a nie potrafi się określić. No i zgrzyta kanapa u Wojewódzkiego, na której się wypłakiwał. Pozdrawiam:)
Krzysztof Pasierbiewicz
Miło mi. A co do Kukiza, to artysta i z pewnością Pan wie, jak to jest z artystami. Zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
tego tekstu pierwsza myśl która przyszła mi do głowy , to szczerość intencji , prawość charakteru piszącego. Ale jeśli chodzi o pana Kukiza to ????
Do wpisu: Politycy i blogerzy
Data Autor
oj tak ...doskonaly komentarz ... swiete slowa ! pozdrawiam serdecznie.
ktorzy sa mezami opatrznosciowymi--niezastapieni wg. swego ego..posmiac sie zawsze mozna.
Szanowny Panie Profesorze, ( Ustalmy raz. Tytul Profesora przysluguje kazdemu nauczycielowi akademickiemu, bez wzgledu na jego tytul naukowy, O.K. ? ) przepraszam, ale wprost odrzucila mnie Panska pochwala prowokacji. Bez wzgledu na intencje. Ludzie powinni zyc w prawdzie, tylko w prawdzie i mowic tylko prawde. Szczegolnie dotyczy to wszelkich sprawozdawcow, a wiec dziennikarzy i blogierow. O politykach nie mowie, ale ich klamstw tez nie wolno tolerowac. Jezeli prawdy nie mozna powiedziec nalezy ja przemilczec. Mowi Pan, ze ja pewnie z Marsa spadlem - i do tego na glowe ! To na to wyglada, ale nie potrafie sie zgodzic na falsz, czy klamstwo w zyciu codziennym. Prowokacja jest jedna z najbardziej haniebnych metod oszustwa. Wiem, ze nagminnie stosowana. Przez agentow pozbawionych zwyklej etyki, czy honoru. Ludziom tego pokroju nigdy nie mozna zaufac. Sa pozbawieni tego, co sie nazywa czlowieczenstwem. Natomiast sama metoda takiej podlej gry, w zadnym wypadku nie zasluguje na pochwale.
Jak to ktos nazwal taka "WANKA WSTANKA" .... zalosne.
"kadzenie" nie przynosi pożytku partii-zgoda- bloger raczej szkodzi,nadmierna krytyka takze szkodzi.Trzeba uważać by nie "przesolić"Pozdrawiam!
Do wpisu: "OBŁĘD MORALNY" MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCEGO SŁOŃCA PERU
Data Autor
psychopata. Było to widoczne już wtedy kiedy przed wyborami 2007 roku toczył w TVP debatę z Kaczyńskim. Już wtedy u Tuska był widoczny brak zahamowań, absolutna bezlitosność dla przeciwnika i używanie najbardziej prostackich i nieuczciwych chwytów poniżej pasa - to wszystko bez cienia wstydu czy wstecznej refleksji, że oto posunąłem się za daleko. Zerowy poziom wstydu. Całość jego zaburzonej osobowości i chorobliwego sposobu postępowania - przy jednoczesnym zachowaniu funkcji polemicznych, wyrazowych i spekulatywnych i doskonałego refleksu - pokazało mi jasno, że mamy do czynienia z gotowym na wszystko psychopatą. Z takim draniem jest możliwa tylko walka na śmierć i życie gdyż psychopata tego typu nigdy się nie cofa, co zresztą pokazało się jasno w chwili śmierci smoleńskiej. Tusk wtedy nie miał żadnych zahamowań i odruchów ludzkich, nawet wobec Rodzin Smoleńskich. Prawdziwy psychopata na stanowisku premiera sporego kraju. Przerażające a jednak prawdziwe.
Do wpisu: Komuno wróć!
Data Autor
tu nie chodzi o "wystawianie" młodych ludzi na żer cynicznych typków w rodzaju Millera czy Palikota. Chodzi o to żeby młodzi patrioci mieli swój udział w całym ruchu propolskim i żeby pozwalać im działać, wspóldecydować, istnieć w szeroko rozumianej prawicy patriotycznej. Jak gdyby w cieniu starszych kolegów młodzi powinni aktywnie uczyć się i czekać na swój czas wejścia.